Strona 17 z 50
: 28 lipca 2014, 15:05
autor: Araven
Co dalej działacie herosi?
Druid Was magią poleczył, po dniu odpoczynku ruszacie dalej ku Gerebrin?
: 28 lipca 2014, 16:42
autor: Dobro
Za szybko się dzieje. Walka ze smokiem trochę szybko się potoczyła ;P musze nadrobić zalełości i to uporządkować sobie.
: 28 lipca 2014, 16:48
autor: Araven
[offtopic]Ok. Vader podjął pewne decyzje taktyczno-operacyjne. Czekam na ich zatwierdzenie i stopniową realizację. Jedno jest pewne, mutanci Wam nie uciekną, mają sporo do przejścia i wolno idą, niosąc kamień ofiarny.[/offtopic]
W walkach przyjmuję maksimum Waszych możliwości i nie naginam rzutów. Walki z waszym aktywnym uczestnictwem, wymagałyby umówienia się na konkretną datę i godzinę, wtedy możanby walczyć runda po rundzie niemal na żywo. Kiedyś spróbujemy, niekoniecznie w tym PBF-ie. Po dopracowaniu kombosów i magii, obie rzeczy w trakcie.
Jesteście tak potężni, że nawet młody smok wymiękł.
Jak kogoś ma nie być 2 czy 3 dni albo dłużej, lub nie ma czasu, to proszę o stosowną informację, to wstrzymam swoje wpisy.
Podobnie jak Ktoś nie ma ochoty grać dalej też proszę o info, będzie NPC-em. W razie rezygnacji 2 Graczy, zakończymy w tym momencie.
: 28 lipca 2014, 23:18
autor: 8art
Spokojnie Araven, nie każdy może ZAWSZE postować 100x dziennie. Przerabialiśmy to już w poprzednich PBF. Ja gram dalej. Jak mam czas to pisze, jak nie mam, to nie pisze. Wczoraj miałem czas i walnąłem z 10 postów. Dziś nie miałem i nic nie napisałem.
: 28 lipca 2014, 23:22
autor: Araven
Jestem spokojny i rozumiem.
Chcę wiedzieć tylko, że Ktoś np. nie będzie postował 2 albo więcej dni bo nie ma czasu np. i wtedy zaczekam, albo będzie NPC-em chwilowo, zależnie co tam zadeklaruje.
Nie pali się. Teraz mam wolne to akurat mogę ostro postować.
Tempo mamy bardzo dobre. Vader zaś ciągnie grę.
: 29 lipca 2014, 08:38
autor: deliad
Ufff doczytałem wreszcie. Płonące stepy często są naturalne, więp druid przychyla się do planu Vadera. Ponadto pięć dni wystarczy żeby ściągnąć stada przeżuwaczy z całej okolicy. Moga być żubry, bizony, bawoły. Ew. Słonie,wielki jaszczury i co tam jeszcze na tych stepach żyje. Mutki popamiętają, żeby trzymać się z daleka od świętych miejsc druidów. Wraz z Vaderem i Kyrie ustalimy gdzie zwierzęta mają wykonać śmiercionośną szarzę. Te co zginę trafią do smoka i do wędzenia. Armi musi mieć prowiant.
: 29 lipca 2014, 08:55
autor: Araven
Zakładam, że wracacie do Gerebrin.
Dotarliście tam. Tan Kyrie dostał list od mistrza swego zakonu.
Na trasie ich przemarszu są nie tylko trawy, to nawet nie step, a często lasy, wzgórza, tu i tam duże strumienie i 2 rzeki.
[offtopic]Waluzja i Kos to Ciąg Arianom, tam jest chyba klimat raczej umiarkowany, ew. jakby śródziemnomorski?
Czy się mylę, jakie zwierzęta tam mogą żyć? Jakiś ekspert KC się wypowie?
Musze zajrzeć do wersji dyskietkowej chyba.[/offtopic]
: 29 lipca 2014, 09:18
autor: deliad
bawoły opasy

jak wszędzie.
: 29 lipca 2014, 11:15
autor: Araven
Do Gerebrin przybył młody druid z Kręgu zwierząt
Arates, prosząc o posłuchanie u Hierofanta Radagasta Szarego.
Samo Gerebrin stało się czymś na kształt bazy wojskowej.
100 Orków Ugflaka, obecnie z symbolami Katana, 30 trolli z wodzem Razakiem, bo co nieco przybyło podczas waszej nieobecności
20 jaszczurów na każdym 3 reptilionów z kuszami + 40 pieszych reptiliońskich łowców, też kusze i broń ręczna wszyscy reptilioni z tanem Dorsem
Około 50 miejscowej milicji z Gerebrin.
+ zwiadowcy Grashnaka, i 100 goblińskiej jazdy idącej za hordą mutantów.
Jest jeszcze
baron Redspar, ma pewne siły, macie mu oddać miecz.
Co robicie dalej?
: 29 lipca 2014, 11:32
autor: 8art
Oczywiscie ze oddajemy miecz! Tak jak obiecałem złodziej przynosi go w zębach, a jakże!
: 29 lipca 2014, 11:54
autor: Araven
Tuż po oddaniu miecza, baron Redspar przybył do Gerebrin osobiście z 50 zbrojnymi jazdy.
Dziękuję Wam herosi za oddanie mi miecza, ale kto mi wyjaśni cóż to za siły stacjonują na moich terenach, o co tu chodzi?
Kto dowodzi? na kogo ruszacie? Czemu nic o tym nie wiem?
[offtopic]Tok dalszej akcji jest wstrzymany do pojawienia się
Templariusza Kyrie.
Pozostali BG jak najbardziej mogą postować w kwestiach bieżących.[/offtopic]
: 29 lipca 2014, 14:48
autor: deliad
Radagast Szary zaprowadził młodego druida w spokojne miejsce i dał mu znak zachęcający do mówienia.
: 29 lipca 2014, 15:03
autor: Araven
Przemowa młodego druida, tylko do Radagasta, ew. innych jakim Radagast zezwoli by słuchali słów młodego posłańca.
Czcigodny Hierofancie, Krąg zwierząt przysłał mnie do was z informacjami. Kamień niesiony przez mutanty, przeciwne naturze owoce plugawej magii chaosu, wysyła nawet i na 200 metrów niebieskie światło, jakby promień mocy.
Światło owo zmienia żywe naturalne istoty, tak ludzi i inne rasy jako i co gorsza także zwierzęta. Magia chaosu zmienia ludzi i zwierzęta w mutanty. Tako ich horda stale rośnie w siłę, nie boją się niczego i nikogo, kierują moc kamienia ofiarnego na tego kto się zanadto zbliży. Przemieniając go z wroga w sprzymierzeńca. Krąg pyta, czy potraficie nam pomóc?
: 29 lipca 2014, 15:27
autor: 8art
Mam pomysla. Druid zamieni sie w smoka. Ja i Radagast jestesmy odporni na dzialanie kamienia. Niech druidzi przygotuja pergamin z czarem majaceym rozwalic kamien, bo raczej szabla go nie potniemy. Przelecimy nad nimi i rzucimy czar. Jak juz pozbedziemy sie glaza mozemy smialo wprowadzic reszte planu w zycie.
: 29 lipca 2014, 15:31
autor: Araven
Zniszczenie tego kamienia ofiarnego będzie nawet trudniejsze, niż zniszczenie księgi Chaosu co niedawno zdobyliście. (Ma ją Emhyr teraz).
Wymaga długiego minimum 1 godzinnego rytuału i udziału kilkunastu silnych albo kilkudziesięciu słabszych druidów.
Dopóki nie sprawdzicie, nie ma żadnej gwarancji, że jesteście odporni na moce kamienia ofiarnego. (Może i wy uleglibyście szybkiej, i raczej nieodwracalnej mutacji.)