leobardis napisał(a):
Więc z tym poszkodowaniem czarujących to bym nie przesadzał Smile
I znów się nie zgodzę - przeważnie bohaterowie z kasty wojowniczej mają większą SZ od czarodzieja i zanim ten będzie mógł rzucić jakikolwiek czar musi zmierzyć się z zamiarem swojego przeciwnika np.
Przeważnie nie znaczy zawsze, a najprostsza kontrą dla Twojego przykładu jest porównanie nowo-tworzonych bohaterów elf-mag v.s. wojownik-krasnolud. Różnica szybkości jest duża na korzyść dla elfa.
Rozważania z podaniem współczynników są bez sensu (tak jak kłótnia na forum z dodawaniem siły do ciosu gdzie czepiono się iż
silny znaczy
gigant). Przy walce mag rzuci sobie
szybkość i będzie miał (w rzuconym przez ciebie przykładzie) przewagę 8 sg., efekt? - odpali 3 magiczne pociski
zanim wojownik pomyśli o wyjęciu sztyletu.
Weź także pod uwagę to że cios czarem
zawsze trafia a machnięcie bronią niekoniecznie.
Ostatnio zmieniony 27 września 2011, 16:26 przez
ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.