Rozgorzał ostry i brutalny bój, najzacieklejszy blisko bramy, krasnoludowie Oin i Dwalin z Druidem mocowali się z wielką sztabą jaka blokowała bramę, w tym czasie tan Vader i książe Amras dwoili się i troili, rąbiąc mieczami i szablami wokół siebie. Dwaj Władcy zostali związani magiczną walką z Arusem i kapłanami krasnoludów, część sił zużywali na osłanianie siebie przed wrażymi bełtami i strzałami, ale wysłali asasynów i kilku pająkoludzi by zniszczyły nosorożca i jego pasażerów.
Błyskały ostrza asasynów, szpony pająkoludzi raniły was, blisko 40 sekund trwało nim sztaba została odwalona, a brama stanęła otworem.
Książe Amras został zraniony za 1,2 i 6 obrażeń, jeden z asasynów niemal pozbawił księcia przytomności. Obrażenia te zostaną zregenerowane przed dalszymi walkami.
Tan Vader, odniósł rany za 3 i 4 punkty. Także zregenerują się do kolejnych starć.
Druid Radagast jako nosorożec, odniósł rany za 2,3 i 4. Także zregenerują się do kolejnych starć.
Arus odniósł rany za 1,2 i 3 obrażenia. Także zregenerują się do kolejnych starć (z puli samozdrowienia).
Co dalej, brama otwarta wasze siły z Caratris dostają się do środka, kontynuujecie walki w podziemnej kopalni, czy macie inny plan? np. utrzymanie bramy i czekanie na posiłki, które albo nadejdą albo nie. Z grupy szturmowej około 30 krasnoludów może dalej walczyć. Wasze siły to 700 Elfów, 300 Sakumbe, jakiś 1800 krasnoludów i około 200 goblinów na wargach, plus Wasze Komando i ew. wskrzeszeni przez Arusa.