Strona 19 z 34
: 11 czerwca 2011, 19:51
autor: venar
po odpowiednim dopasowaniu do świata gry
właśnie...
: 11 czerwca 2011, 20:00
autor: mordimer00
właśnie co????
u nas nie ma hord chaosu, mutantów skavenów i ciągłych opadów deszczu, według naszej drużyny skoro są bogowie chaosu tacy jak HASAR-GRUN i NATA-KRANTA to są i też ich wyznawcy, a co za tym idzie poszliśmy krok naprzód i doszło kilka profesji pod nich właśnie jak kultysta, wojownik chaosu.
: 11 czerwca 2011, 20:13
autor: jimmor
W KC konflikt chaos - prawo jest o wiele słabiej zaznaczony niż dobro - zło. Zasadniczo chaos jest tak niezorganizowany, że trudno mu stworzyć realne zagrożenie. Wojownicy Prawa (czarni rycerze i paladyni) ścierać się zatem muszą ze sobą. Chaos reprezentują raczej wielkie potwory, demony i inne takie tam mięcho.
Pamiętam jednak, że kiedyś pokusiłem się o przeniesienie mechaniki do WFRP - zastąpiłem profesje 'zawodami'. Szczegółów nie pamiętam, ale zdaje się że zamiast awansów na POZ były charakterystyczne zmiany zawodów...
: 25 czerwca 2011, 12:47
autor: Keth
Jeśli ktoś nie ma oporów przed oglądaniem rosyjskiej kinomatografii wojennej, odsyłam do jednej z ostatnich produkcji:
http://www.youtube.com/watch?v=z11Pzsd9 ... re=related
: 29 czerwca 2011, 20:37
autor: Keth
Mała rzecz, a cieszy - post użytkownika innego forum (konkretnie eRPG) kierowany pod adresem naszego portalu:
"
Pafnucy. Wysłany: 2011-06-25, 12:51
Ja się może tak trochę wtrące w ramach offtopicu, ale...
Chciałbym taki skromny, prosto od siebie, szacun dla twórców strony przekazać. Dzięki takim ludziom jak Wy, o wiele łatwiej jest trwać w swoich własny, niezależalnych od rynku wydawniczego, fazach erpegowych 
"
: 29 czerwca 2011, 20:47
autor: mordimer00
jimmor napisał(a):
W KC konflikt chaos - prawo jest o wiele słabiej zaznaczony niż dobro - zło. Zasadniczo chaos jest tak niezorganizowany, że trudno mu stworzyć realne zagrożenie. Wojownicy Prawa (czarni rycerze i paladyni) ścierać się zatem muszą ze sobą.
A właśnie jak ma się to w KC gdzie w radach miast koło siebie zasiadają Czarni Rycerze jak i Palladyni, kapłani dobrych bóstw i wyznawcy chaosu, czarnoksiężnicy i.... tu dopiero jest sprzeczność.
: 29 czerwca 2011, 20:52
autor: venar
Nie pytaj

Temat wertowany w innym wątku, pozostał bez konkretnej odpowiedzi
Co do chaosu, to posłałem już zapytanie do ASa jak to wygląda w KC-tach, ale aktualnie przebywa w Anglii więc co najmniej tydzień trzeba poczekać.
Keth - widziałem i.... no cóż to miłe że ktoś to docenia.
: 29 czerwca 2011, 20:56
autor: mordimer00
venarze nie pytam po prostu my przyjęliśmy inne rozwiązanie bo nie było innej alternatywy i tyle, bo dla naszej ekipy świat KC był zbyt cukierkowy:D
: 29 czerwca 2011, 20:57
autor: Keth
Te wspólne posiedzenia rady to akurat element opisu świata, którego po prostu nie potrafię przełknąć. Wybaczcie, kocham kacety i wiele dla nich zniosę, ale ta skrajnie nierealistyczna (nawet jak na standardy fantasy) wizja powszechnej miłości, tolerancji i poszanowania praw nigdy nie zyska mojej akceptacji.
Wyobrażacie sobie w radzie miejskiej Get-warr-garu mandaty radnych dla hasaryty albo schakalakamalisty? (czy jak tam się zwał ten nowy bóg demonów) - wszak podług katańskiego dekretu też tam mogą zasiadać i może nawet w obrzędowych szatach, byle mieli dość kasy i wpływów, by się takiej funkcji dochrapać. I opiszcie wówczas obrady z udziałem gorlamickich paladynów...
Ten akurat element świata wydaje mi się bardzo, bardzo uproszczony, na swoją niekorzyść...
: 29 czerwca 2011, 21:00
autor: mordimer00
i właśnie tylko mi o to chodzi, że nie każdy musi się zgadzać w swojej wizji i po tylu latach spędzonych przy KC z tym co AS napisał.
Mam prawo zmienić coś u siebie dla swoich potrzeb, bo tak jest lepiej (według mnie i naszej drużyny). Ale też chce się tym podzielić na tym forum, bo jest to jakiś paradoks tego świata prawda?
: 29 czerwca 2011, 21:04
autor: Keth
No, tośmy się podzielili i co teraz?
Wypadałoby chyba napisać jakiś artykuł omawiający alternatywną wersję tych społecznych relacji... kto napisze?

: 29 czerwca 2011, 21:06
autor: mordimer00
może obaj?? zobaczymy kto jak myśli w tym temacie?
: 03 lipca 2011, 12:54
autor: czegoj
: 12 lipca 2011, 12:56
autor: czegoj
Musiałem dodać tego awatara - nie mogłem się powstrzymać.

: 19 sierpnia 2011, 22:36
autor: ghasta
http://www.tvnwarszawa.pl/ulice,news,2- ... 65088.html
Widziałem moment wypadku na własne oczy, naprawdę poważnie to wyglądało, dobrze że nikt nie zginął. Szczęśliwie, że samochodami jechali tylko kierowcy, prawego fotela w skodzie nikt nie zajmował, oraz to, że pomimo naprawdę silnego uderzenia w bok, skoda nie dachował.
Co ciekawe - idąc uliczką do domu widziałem efekt drugiej na szczęście mniej groźniej stłuczki. Unieruchomiła jednak 2 samochody. Jeden ze złamaną osią, drugi z rozbitym przodem.
Gówniany dzień.