Strona 19 z 83

: 10 lipca 2012, 06:38
autor: deliad
Grag prężył mięśnie, wpatrując się w szparę między drzwiami. Gdyby tylko ukazał się wróg, ma zamiar zaszarżować.

: 10 lipca 2012, 09:39
autor: maciej
CYTADELA

Agelt bardzo wprawnie przekradał się przez korytarz w strone barykady.Im blizej niej był tym wyraźniej było widać że jest to murowana ścianka z blankami,jednakże topornie wykonana.
NAGLE!!....rozległ sie dźwięk kozich dzwoneczków.Człowiek z przestrachem spojrzał w dół,wzywając imiona wszystkich stosownych Bóstw.Tak skupił się na omijaniu pokrytych jakimś świństwem metalowych jeżyków że nie zauważył kiedy zaczepił nogą o cienką linkę biegnącą tuż nad ziemią.
Zza kamiennych blank na końcu korytarza wyjżały dwie goblinie głowy...

: 10 lipca 2012, 10:27
autor: Araven
Do broni krzyknął Araven, sięgając po miecz i lewak.

: 10 lipca 2012, 10:43
autor: maciej
Wątek techniczny

Mimo że na gg Leobardis deklarował że sie pojawi,nadal milczy a zatem pozwolę sobie...

: 10 lipca 2012, 10:49
autor: maciej
CYTADELA

Leobardis stanął w rozkroku wyciągając przed siebie oba ramiona.
Idźcie,kompani!Wspomogę Was mocą natury!-krzyknął,ciskając w Was jakims szarym pyłem i kamiennymi drobinami.Jednocześnie dało sie wyczuć w poblizu elfa zjonizowane powietrze.

Techniczny: druid odpalil własnie zaklecie ktorym ma zamiar potraktować Agelta,jako że ten jest na pierwszej linii ognia z punktu widzenia goblinow na barykadzie.

: 10 lipca 2012, 10:52
autor: maciej
CYTADELA

Grag wymachując pokaźnym korbaczem ruszył przed siebie,prawie wyłamując drzwi z futryny i nieomal obalając na ziemie stojącego rycerza.Z rykiem wściekłej bestii,nie zważając na kolce walajace sie na podłodze półolbrzym szarżował w strone kamiennego muru zamykającego korytarz.

Wątek techniczny : zakladam że Twoja deklaracja o szarzy na widok wroga jest nadal aktualna?

: 10 lipca 2012, 12:32
autor: Denver
Tan Dino rusza z pomocą osłaniając się tarczą

: 10 lipca 2012, 18:05
autor: deliad
Wątek techniczny:
Aktualna ale mniej porywcza i bardziej przemyślana. Omijam kolce i zasłaniam się tarczą przed strzałami.

: 11 lipca 2012, 07:38
autor: maciej
Wątek techniczny:

Deliad,miało być epicko ...:P

: 12 lipca 2012, 04:47
autor: Agelt
Wyjął szybko miecz i miał zamiar zaatakować, gdy najpierw poczuł na sobie coś co prawdopodobnie było zaklęciem druida. Następnie odsunął się na bok słysząc biegnącego olbrzyma

: 12 lipca 2012, 06:23
autor: maciej
CYTADELA

Agelt sprytnie ustawił się za nadchodzącym tanem Dino,który w swej zbroi dodatkowo zasłonięty tarczą stanowił idealną wręcz osłonę przed goblinskimi strzałami.Araven nawet nie wysilał się by unikać nadlatujących pocisków.Łucznicy strzelali tak fatalnie że strzały szerokim łukiem omineły elfiego szermierza.
Z donośnym ''POK....POK''strzały wbiły się w tarcze półolbrzymów,nie poczyniły jednak wiekszej szkody nikomu.Grag,wymachując nad głową cepem przesadził metrowej wysokości murek i stanął twarza w twarz z dwoma goblinami.A w zasadzie z jednym gdyż drugi powziął szybką decyzję o wycofaniu sie na z góry upatrzone pozycje.Kurdupel wymachujacy krótkim szerokim mieczem z groźnym wyrazem twarzy ruszył w strone barbarzyńcy skrzecząc cos po swojemu.
Rycerz w swej zbroi dopiero co forsował niski murek,elf z człowiekiem zaś jako najlżej opancerzeni i tym samym szybsi niż wielkoludy ruszyli za uciekającym goblinem.

Techniczny: ja bym tak zrobił,ale jesli macie inne zdanie śmiało piszcie.
Zanim dopadliście murku,łucznicy oddali dwie salwy,ale ze wzgględu na nisie trafienie i wasza wysoka obronnośc efekt był żaden.Ku mojemu niezadowoleniu nawet żaden krytyk nie wypadł.No nic-dorwę was kiedy indziej :P

: 12 lipca 2012, 07:46
autor: Denver
jest ok

: 12 lipca 2012, 09:33
autor: Araven
Ścigam uciekającego goblina, dziękując Sharami, że mnie ocaliła przed wrażymi pociskami.

: 12 lipca 2012, 14:34
autor: Denver
Techniczny: Tan Dino rozgląda się za blankami, wierząc w zabójczy cios Graga (jeden?) i szybsze nogi Aravena. Dokąd biegnie goblin również i co tam widać? drugą linię obrony?

: 12 lipca 2012, 19:15
autor: deliad
Wątek techniczny:
Grag atakuje rycząc z uciechy.