PBF - Los Najemnika
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Lord Sirion rzekł, hamujcie się panie Uruk 80% mieszkańców Eryn Dolen zostało kilka dni temu zabitych przez nieumarłych,a wy chcecie tu dalej na pale wbijać i wieszać, to nie Orkus Wielki, obecnie miasto jest pod jurysdykcją elfów Iranian, nikogo się tu nie będzie zabijać bez mej zgody. Stracić można jedynie prowodyrów co zbrodnie popełnili jakoweś, nie zaś zbiorowe egzekucje, tak typowe dla okrutnych rządów imperium Katana. Tu tego nie będzie, za to, że z rozpaczy poniektórzy szarlatanom zawierzyli, zabijać ich chcecie? Nic z tego. Ja ludzi w takim razie nie dam.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- wasze miasto to i wasze zasady. Nie chcecie sie ze zdrajcami rozprawic jak nalezy wasza wola. Tylko zebyscie potem nie zalowali. Mozecie ich nawet zlotem za kare obdarowac i szlacheckie tytuly porozdawac za zdrade swych Bogow. Wczesniej czy pozniej Bogowie upomna sie o ich dusze, a i pewno Lorda kiedys spytaja za co taka wielkodusznoscia swietokradcow traktowal. Ale to bedzie Lorda zaniedbanie i grzech a nie moj. Ja tu tylko doradzam.
Moze jak sie nam nie uda Yoga powstrzymac, bosmy zamiast karac jak nalezy laska slabych sie okazywali, to rozwazycie wtedy raz jeszcze moje slowa, tylko wtedy troche za pozno moze byc, bo ja juz bede z druhami na stolach niebianskich Katana biesiadowal, a Wam bedzie ta "pograzona w rozpaczy" tluszcza, ci "biedni mieszkancy" klonicami w brame tluc, krwi waszej zadajac.
Moze jak sie nam nie uda Yoga powstrzymac, bosmy zamiast karac jak nalezy laska slabych sie okazywali, to rozwazycie wtedy raz jeszcze moje slowa, tylko wtedy troche za pozno moze byc, bo ja juz bede z druhami na stolach niebianskich Katana biesiadowal, a Wam bedzie ta "pograzona w rozpaczy" tluszcza, ci "biedni mieszkancy" klonicami w brame tluc, krwi waszej zadajac.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
-Dokładnie musimy być jak skalpel, dokładny i wycinający chorą tkankę! Jeśli nam się uda to trzeba tych ludzi nawrócić znowu, może trzeba będzie im pomóc, otworzyć szpitale i zacząć żywność rozdawać? Przecież to zdesperowani ludzie którzy wszystkiego się czepią byle mieć nadzieję na lepsze jutro.
Musicie Nam Lordzie dać ludzi a może uda nam się skończyć to dzisiaj na cmentarzu!
Musicie Nam Lordzie dać ludzi a może uda nam się skończyć to dzisiaj na cmentarzu!
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Poczekaliście i ruszyliście za procesją, by nie wypłoszyć kultystó, 150 elfów uzbrojonych jak na wojnę rusza z wami, za tłumem, ale na tyle daleko by was nie dostrzegli.
Procesja liczy około 300 ludzi, większość to elfy, ale sporo ludzi, półelfów i krasnoludów. Wyruszyli spod ruin świątyni Gorlama, kapłani nie żyją, zginęli w czasie niedawnego ataku nieumarłych
Widząc co się dzieje, zgarnęli elfich gwardzistów i ruszyliście za tłumem.
Po jakijś godzinie tłum dotarł do katakumb poza miastem, doszło do tumultu, bo okazało się, że wampiry i prawdziwi kultyści zwabili tam omamionych i wystraszonych panującą zarazą mieszkańców by się nimi pożywić i większość z nich złożyć w ofierze. Mieszkańcy Eryn Dolen, zwiedzeni obietnicą uwolnienia od zarazy, jacy tu przybyli zaczęli ginąć i uciekać w panice w stronę miasta z jakiego przybyli. Są atakowani przez kościotrupy, ghule i młode wampiry.
Elficki kapitan czeka na rozkaz, Emhyr jest z dwoma swoimi przybocznymi, ma teraz zbroję z czerwonym smokiem, tak samo jak jego dwaj przyboczni, tatuaże pokrywają ich nieumarłe twarze, zostawimy tą hołotę elfom, my udamy się do miejsca spoczynku Yoga, jest tutaj, wskrzeszą go niedługo. Idziecie z nami to zakończyć, czy zostajecie tutaj pyta was Emhyr?
Procesja liczy około 300 ludzi, większość to elfy, ale sporo ludzi, półelfów i krasnoludów. Wyruszyli spod ruin świątyni Gorlama, kapłani nie żyją, zginęli w czasie niedawnego ataku nieumarłych
Widząc co się dzieje, zgarnęli elfich gwardzistów i ruszyliście za tłumem.
Po jakijś godzinie tłum dotarł do katakumb poza miastem, doszło do tumultu, bo okazało się, że wampiry i prawdziwi kultyści zwabili tam omamionych i wystraszonych panującą zarazą mieszkańców by się nimi pożywić i większość z nich złożyć w ofierze. Mieszkańcy Eryn Dolen, zwiedzeni obietnicą uwolnienia od zarazy, jacy tu przybyli zaczęli ginąć i uciekać w panice w stronę miasta z jakiego przybyli. Są atakowani przez kościotrupy, ghule i młode wampiry.
Elficki kapitan czeka na rozkaz, Emhyr jest z dwoma swoimi przybocznymi, ma teraz zbroję z czerwonym smokiem, tak samo jak jego dwaj przyboczni, tatuaże pokrywają ich nieumarłe twarze, zostawimy tą hołotę elfom, my udamy się do miejsca spoczynku Yoga, jest tutaj, wskrzeszą go niedługo. Idziecie z nami to zakończyć, czy zostajecie tutaj pyta was Emhyr?
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
- Zasluzyli glupcy na swoj los. - stwoerdzil ironicznie uruk: - Chcecie ich ratowac kapitanie i ryzykowac zycie zolnierzy za zdrajcow? Zostawie to Waszej ocenie, my mamy wazniejsze zadanie.
Watek techniczny
Idziemy z Emhyrem.
Czy ofiary wampirow zamienia sie w jakies martwiaki? Bo jak sie pojawi 300 martwiakow to znowu bedzie tu jazda. Wtedy trzeba by rozwazyc jakas akcje przeciw wampirom.
Watek techniczny
Idziemy z Emhyrem.
Czy ofiary wampirow zamienia sie w jakies martwiaki? Bo jak sie pojawi 300 martwiakow to znowu bedzie tu jazda. Wtedy trzeba by rozwazyc jakas akcje przeciw wampirom.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Radagast kipi z gniewu i wściekłości, nad nieudolnością mieszkańców Eryn Dolen. Winą obwinia nienaturalne zgrupowania ludzi i innych ras, zwanych miastami. Odejście od natury wyżarło im mózgi. Zarazy to choroby stłoczonych na małej powierzchni głupców.
Rzuca kule ognia w większe zgrupowania nieumarłych, starając się nie pozabijać głupich acz niewinnych ludzi z procesji.
Rzuca kule ognia w większe zgrupowania nieumarłych, starając się nie pozabijać głupich acz niewinnych ludzi z procesji.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Ciężko wam powiedzieć, czy uczestnicy procesji zamienią się w martwiaki, część jest wysysana przez wampiry z kultu, ale generalnie i wampiry i inni nieumarli łapią żywcem ludzi z procesji, pewnie na jakąś wielką ofiarę, Druid posłał kulę ognia, Elficcy żołnierze uderzyli, ich kapitan rzekł, uruku masz spaczone spojrzenie na świat, to nie żadni zdrajcy a omamieni mieszkańcy Eryn Dolen, część zwiedziono strachem przed zarazą, część magią sugestii, nie czas na to my uratujemy kogo się da, wy zniszczcie tych co przywołują, to coś co chcą przywołać.
Emhyr zaś spojrzał na Was, 8 przeciwko elicie kultu, Emhyr, jego dwaj towarzysze wampiry z Zakonu Krwawego Smoka i Assamici w jednym, książe Waluzji Amras, lady Caratris, Druid Radagast, el Arus biegły nekromanta i zabójca, i tan Vader Uruk na służbie Katana. Walkę tutaj zostawmy żołnierzom, idziemy ku przywódczyni kultu, jej obstawie i samemu Yogowi, za mną, oszczędzajcie moc. Oto spreparowana krew assamity, trucizna dla innych wampirów, Emhyr wręczył wam półlitrowe szkalne pojemniki z krwią, to na strzały.
Idąc podziemnymi kryptami docieracie po około 300 metrach do sali przywołania,
W zapomnianej przez bogów krainie Kos w Pradawnej Puszczy czyha starożytne zło. Podniesiona ze zbiorowych mogił i zrujnowanych grobowców 200 osobowa armia Nieumarłych zbiera się pośród gruzów i otwartych grobów tego cieszącego się złą sławą podziemia. W mroku słychać chrzęst ocierających się o siebie kości, jęki i szczęk pordzewiałego rynsztunku.
Oto z woli Nieumarłego księcia Wampirów i z mocy Nekromancji narasta śmiertelna groza nadciąga horda Nieumarłych i sam Yog.
Oto z woli Nieumarłego księcia Wampirów i z mocy Nekromancji narasta śmiertelna groza nadciąga horda Nieumarłych i sam Yog.
Jedynego wejścia do sali strzeże około 100 nieumarłych, blisko drugie tyle jest w wielkiej sali przywołań, jesteście niewidzialni dla umarłych, ale są tam żywi też i wampiry, one was zobaczą. Emhyr odezwał się, możemy przejąć kilkunastu strażników, ale nie całą setkę, druga czeka dalej. Co uczynić? nie możemy walczyć z dwoma setkami i elita kultu, w tym Czerwoną Kapłanką, jaka ma przywołać samego Yoga, jakieś pomysły jak wyeliminować setkę nieumarłych, lub sprawić by zaatakowała pozostałych? Tu Emhyr popatrzył na Arusa.
Co robicie?
Ostatnio zmieniony 03 maja 2013, 13:01 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Czar z Księgi Arusa może przejąć 100 nieumarłych strażników jacy stoją wam na drodze do sali, nie musi on tworzyć nowych nieumarłych a przejąć już istniejących. Rzucanie potrwa minutę, z ukrycia. Wtedy ew. przejęta 100 zwiąże walką pozostałych strażników już w sali rytuału, a wy staniecie do walki z elitą kultu.
Tylko, musimy zaczekać na Arusa, a on będzie raczej w poniedziałek dopiero. To finałowa walka w zasadzie. Musi zdecydować, czy używa księgi, kogo przejmuje, martwiaki przed wami, czy te w sali rytuału? czy używa punktu losu, macie po kilka.