Strona 3 z 5
: 17 maja 2015, 16:48
autor: Suriel
Chetnie Keth pogadam i tym co przeczytalem do tej pory z Eisenhorna. Możemy chyba tutaj czy wolisz pw?
: 18 maja 2015, 09:58
autor: Kargan
Serwitor to "zrobotyzowany" człowiek. Pozbawiony wolnej woli, zlobotyzowany (operacje na mózgu rulz

)
i zaprogramowany do wykonywania określonych działań. Może być pilotem, może być odkurzaczem, może być strażnikiem.
Stopień "zrobotyzowania" (czyli pozbawienia kończyn, zamiany ich na mechaniczne, dodanie kół, dodatkowych ramion itp. itd.)
może być bardzo różny. Oczywiście ludzie również poddają się takim zabiegom (np. Adeptus Mechanicus), ale w przypadku
serwitorów główną różnicą jest pozbawienie ich wolnej woli i myślenia abstrakcyjnego.
Oczywiście chętnie udzielimy Ci wyczerpujących odpowiedzi, ale nawet myz Kethem możemy czegoś nie pamiętać dokładnie
więc polecam wyszukiwanie na Warhammer 40k Wiki
http://warhammer40k.wikia.com/wiki/Servitor
: 25 maja 2015, 00:16
autor: Keth
[center]

[/center]
Wyszperana w sieci ilustracja przedstawiająca imperialnego psykera. Według autora to astropata, ale ja bym uznał, że jednak telekinetyk

: 08 czerwca 2015, 14:24
autor: Keth
Awans na wyższy poziom
Ponieważ Nathan Silvanus zgromadził już w sumie 100 PD, może zainwestować w rozwój swojej postaci. Postać Bartka znajduje się obecnie na poziomie 1 profesji żołnierza (Conscript), wydała startowe 400 PD. Aby otworzyć nową tabelę umiejętności i talentów (poziom 2 - Guard), 8ART musi wpierw zainwestować w swego bohatera 500 PD. Co można kupić za 100 PD, co na dodatek da się wkomponować fabularnie w aktualną fazę przygody? Opcji jest kilka: premia +5 do WS (walka bronią białą) albo premia +5 do S (współczynnik Siły). Inna możliwość to Sound Constitution (1 dodatkowa rana w profilu, podnosząca żywotność BG z 12 do 13).
Drive (Ground Vehicle) nie wchodzi z oczywistych powodów w grę. Odradzam też opcję Pistol Training (primitive), bo wydaje mi się, że to niepotrzebnie zmarnowane punkty.
Oczywiście Bartek może się wstrzymać z wydawaniem PD, by skumulować ich wartość i zainwestować w coś droższego (np. kolejną premię +5 do BS kosztem 250 PD).
: 08 czerwca 2015, 18:33
autor: 8art
Wezmę rozwinięcie walki wręcz. W końcu jak wiadomo Silvanus jest mistrzem w machaniu kozikiem;)
: 11 czerwca 2015, 22:26
autor: Suriel
Pytanie moje jest takie. W trakcie sesji kiedy Diamentowa Gwiazda przemykała przez Osnowę w pewnym momencie chciałem użyć mocy psionicznej. Co by się stało? Morze Dusz wlałoby się do środka czy nie? Wiem że wyglądanie przez okno nie wchodzi w grę. Dużo gorszym pomysłem jest skan wychodzący poza pole Gallera. A użycie mocy? Przecież psykerzy którzy kierują statkiem też muszą jej używać.
: 11 czerwca 2015, 22:30
autor: Keth
Nawigatorzy są unikalną podrasą ludzi, jedyną odmianą sankcjonowanych mutantów (bo choć nie każdy mutant jest psionikiem, to każdy psionik jest oczywiście mutantem) zdolną do bezpiecznego spoglądania w otchłań Osnowy. Ich niezwykła i bardzo stabilna abberacja genetyczna pozwala Nawigatorom manewrować statkiem w Osnowie w sposób, który nie jest w 100% niezawodny, ale względnie bezpieczny.
: 12 czerwca 2015, 15:44
autor: Suriel
No tak ale jakby podstawowe pytanie dotyczące korzystania z mocy przez psykera typu zwykłego na statku przemieszajacym się w osnowie pozostaje bez odpowiedzi.
: 12 czerwca 2015, 23:15
autor: Aniol Gniewu
Możesz też z podobnym efektem bawić się zapałkami na stacji benzynowej... :/dymek
: 12 czerwca 2015, 23:33
autor: Suriel
Na jakiej stacji? Na zachodzie możesz nawet palić na niej fajka.
: 13 czerwca 2015, 13:06
autor: Kargan
To nie jest tak, że żaden psyker nie może się posługiwać swoimi talentami będąc w osnowie. W końcu Nawigatorzy robią to cały czas.
Chodzi raczej o to, że Hoster nie jest takim psykerem. W porównaniu do Nawigatora jest raczej 4 latkiem z zapałkami w fabryce fajerwerków.
Czyli powinien uważać na to co robi

I gdzie to robi

: 13 czerwca 2015, 14:44
autor: Suriel
Ok czyli można ale na ryzyko.
"Piniendze"
podstawka str 125 Trony /na miesiąc w podziale na klasy
Outcasts (Scum) 20 spec. T/mc
Military Class (Guardsmen) 50 T/mc
Supine Class (Arbitors, Psykers) 70t/mc
Learned Class (Adepts) 100T/mc
Trading Classes (Assassins) 120t/MC
"All Acolytes gain a monthly income while in the employ of an
Inquisitor. This represents money they generate in their spare time
doing other (sometimes shady) jobs, investments or trusts they
might have or even a stipend from their illustrious employer. In
game terms, however, a character always receives their income
without having to specifically do anything. GMs of course are free to..."
i dalej jakieś zupełnie nie istotne informacje o zmniejszanie wynagrodzenia.
Trony rozmieniają się na co?
: 13 czerwca 2015, 20:39
autor: Keth
Każdy z Was otrzymuje co miesiąc pewną niewielką kwotę na własne wydatki, odpowiednik wojskowego żołdu. To pieniądze na używki i zbytki, bo wyżywienie i ekwipunek macie zapewniony (nie jest to co prawda regułą u wszystkich inkwizytorów, ale Arkses Solon dba o swoich operatorów). Nathan Silvanus dostaje co miesiąc 80 tronów, reszcie ekipy muszę jeszcze wyliczyć wysokość żołdu.
Trony nie rozmieniają się na niższe nominały.
: 07 lipca 2015, 22:00
autor: Keth
Powrócę na chwilę do pytania Suriela o korzystanie z psionicznego talentu podczas lotu w Osnowie. Zasady umieszczone w podręczniku nie przewidują takiego przypadku, natomiast znajomość systemu podpowiada ogrom komplikacji. W Osnowie umysły żywych istot palą się blaskiem niczym świece, najjaśniejsze zaś są umysły psykerów. Niczym wabione krwią rekiny, do takiej nieświadomej manifestacji mocy lgną demoniczne byty zamieszkujące Immaterium - a niektóre z nich są dość potężne, by przełamać tarczę Pola Gellera. Używanie psionicznych mocy w trakcie tranzytu jest zatem ustawicznym prowokowaniem tych bytów do zainteresowania się osobą psykera.
Pomijając ten aspekt zagrożenia, stykanie się jaźnią z esencją Osnowy warte jest nie tylko Punktów Szaleństwa, ale i Korupcji!
: 07 lipca 2015, 22:07
autor: Suriel
Brzmi nieźle. Zwłaszcza te punkty korupcji. Hoster byłby zachwycony, możliwościa nowej korupcji oczywiście.
Albo nie, chyba się jedak nie zdecyduje. Skoro w zwyklym barze wsadzono Hosterowi język w ucho to co dopiero mogą mu wsadzić tam, w osnowie... i gdzie.
