Podkładzik
https://www.youtube.com/watch?v=DKruWXOlepA
Gdyby coś było policzone nie tak, mówić i poprawiać. Od 10 lat nie grałem w KC a wcześniej kilkanaście lat grałem na mechanikę, która wprawdzie startowała z KC ale mocno wyewoluowała. Prowadzę obecnie na klasyczne zasady ale mogę "zaciągać" z mechy, której nie znacie. Jedziemy...
Obaj zabójcy nie są zaskoczeni, to zawodowcy którzy przed chwilą rozważali taką możliwość jaka zaistniała.
Ślepiec przedrundowo:
Sz połowiczna ze względu na zioło = 17
Sięga po kij (1seg) wstaje ( 3 seg. Brakuje szybkości wiec przejdzie na I rundę) i w tym samym czasie krzyczy że mordują.
Ruch odpala pozostałych do działania a przede wszystkim zabójców.
[center]RUNDA I[/center]
Zabójca II (z nożem przy rycerzu) (Sz100)
Uderza kindżałem zatapiając sztylet w jego piersi (2 seg) ponawia skutecznie raz jeszcze (2 seg) mijając wyrzucone do przechwycenia ciosu ramię rycerza. Uderza i po raz trzeci ale tym razem rycerz przechwytuje uderzenie.
Rycerz (Sz60)
Łapie za rękę zabójcy, krew z solidnych ran na piersi rozlew się po posadzce. Szamocze się do końca rundy z zbójcą, po czym przestaje się bronić, jego ręce opadają bezsline (trucizna z ostrza zaczyna działać).
Zabójca I (Sz110)
Sięga po dwa noże (1 seg i 1 seg) wykonuje rzut obydwoma na raz licząc że trafi i zabije gwardzistę nim ten skończy strzelać (2 seg i 2 seg) turlam…. 44 i 70. Nie mogę rozliczyć bark karty postaci. Sięga po kolejne dwa noże (1 seg i 1 seg) jego kolega otrzymuje trafienie z kuszy więc zmienia cel. Wypuszcza po jednym nożu w Eitharta (rzut 05) i Burga (rzut 31).
Obrażenia 30kł x 1,5 = 45 + 40 za Sf = 85kł bazowo do tego:
1. Siwy dorzut -43 czyli 42kł
2. Siwy dorzut +28 czyli 108kł
3. Eithart +18 czyli 103kł
4. Burga -31 czyli 52kł
Sięga po nóż do rzucania (nie prędko mu się skończą) i po kindżał (1 seg i 1 seg) rzuca w (losuję)... gwardzistę (rzut 96, no trudno) a krasnoluda uderza kindżałem, trafia . Nie zamierza się na razie wycofywać, nie zamierza przegrać. Konczy przy 100sz w II rundzie.
Burga (sz 52)
Wstaje (3 seg) wcyiaga broń (1 seg) i przemieszcza się do drzwi i obserwując co się dzieje w międzyczasie. Koniec rundy. Zauważa, że wszyscy pozostali śpią, chłopiec, dwie dziewczyny i kupiec. Śpią głęboko jakby ścięło ich solidnie zioło.
Siwy (Sz???) brak karty kolego.
Rzuca się po kuszę (2 seg) i strzela (1seg) sięga po broń (1 seg) i tyle... jak masz więcej szybkości to zabieram, karnie za brak karty postaci.
Zakładam, że S. strzela do tego który zadaje cios nożem. Rzut na trafienie 74, weszło mimo półmroku -10TR. Zabójca nr 1 otrzymuje trafienie z kuszy 225kł, dorzut 06 czyli 181kł. Minus wyparowania...

Celnośc strzału nie była duża ale zwalisty impet kuszy zawsze robi swoje.
Zabójca przewraca się przygniatając rycerza, jest w lekkiej agonii. Krew zabójcy miesza się na posadzce z krwią błekitnokrwistego Tana.
Eithart (Sz 37)
Wstaje i schodzi z linii strzału (3 seg), rzuca czar (kolejne 3seg) Jak rozumiem czar Autorytarny? Skończy zatem w drugiej rundzie przy 17. Uznaję oczy wiście rzut na UM. Rzut niski więc czar raczej wyjdzie mimo ewentualnych obrażeń.
Ślepiec (Sz17)
Kończy wstawanie i krzyczenie.
Krasnolud ochroniarz (Sz 40). Krasnoludy leżą najbliżej rycerza, ochroniarz wykorzystuje ten fakt. Sięga po broń (1seg), uderza "z leżaka" wysięgajac się jak tylko może (4seg) skończy przy 30sz II rundy roztrzaskując na miazgę czaszkę postrzelonego z kuszy zabójcy.
[center]RUNDA II[/center]
Zabójca nr 1 (Sz100)
Uderza po raz drugi kindżałem krasnoluda, trafia pod żebra. (2seg) Uderza ze sztuki walki podcinając skutecznie krasnala (3 seg). Potem rzuca nożem (2 seg.) zobaczymy w kogo po waszych deklaracjach... logika mówi, że będzie dobijał najsłabiej się trzymających.
Burga (sz 52)
Deklarację poproszę.
Siwy (Sz???)
Deklarację poproszę i kartę.
Eithart (Sz 17)
Kończy czar. Na co rzucasz światło? Zasięg dotyk.
Deklarację poproszę.
Ślepiec (17sz)
Uderza kijem, skończy w następnej rundzie (III) przy 14Sz. Zabójca ignoruje ślepca i jego kijaszek.
Deklarację poproszę.
Krasnolud ochroniarz (Sz 30)
Krasnolud zrywa się łapiąc zabójcę za nogi ale zużywa na to całą szybkość (3 seg). Pod koniec rundy ześlizguje się po skórzanych butach cyrkowca i pada u jego stóp (trucizna zaczyna działać)
Proszę podliczyć obrażenia, nie wiem w czym kto spał. Nie jest dziwne spać w przeszywanicy na trakcie.
Co do opisu. Mam zasadę. W prostych walkach oddaję lejce opisu w ręce graczy. Jak ktoś woli bym opisał (nie potrafi, brak czasu itp.) nie ma sprawy. Wystarczy dać znać.