Strona 3 z 3
: 03 marca 2011, 13:54
autor: Denver
Czyli - zakładając słuszność powyższych (dziękuję bajdołej, za starania i znalezienie) - jak ktoś sam umarł, to nie żyje.
Wskrzeszenie działa WYŁĄCZNIE przy zgonie nienaturalnym.
: 03 marca 2011, 14:00
autor: Przemo
Jak powiedział pewien półbóg: "a kto umarł, ten nie żyje".
: 03 marca 2011, 14:14
autor: Treant
Nie szarżowałbym z tą pewnością, bo istnieje astrologiczny czar "Sprowadzenie duszy".
Przypominam tekst ASa ze zlotu: wy znacie jeden opis czaru, a ja mam cztery jego wersje.
: 03 marca 2011, 15:05
autor: Denver
No musiał...

a już było tak pięknie

: 02 września 2011, 18:10
autor: Mrufon
Wskrzeszenie bym nieco utrudnił, bo obecnie jest to stosunkowo proste. 6 krąg to niski poziom trudności. Jakoś jednak nie słychać o wskrzeszeniach katanów, książąt ludzi, elfów czy najbogatszych kupców. Coś musi być na rzeczy skoro śmierć na Orchii jest w zasadzie definitywna. Nie wierzę, że tak mało kapłanów potrafi rzucać czar z 6 kręgu. Odporności nr 4 nie są też aż tak niskie...
Jak to rozwiązujecie?
: 02 września 2011, 20:49
autor: venar
Łatwe? Trzeba jeszcze z powodzeniem rzucić na szok, co mnie się całkiem niedawno nie udało....
: 02 września 2011, 21:16
autor: Keth
To akurat da się w miarę logicznie wytłumaczyć normami obyczajowymi: wskrzeszenie oznacza odebranie duszy czciciela bogowi, do którego ona należała. Żaden bóg nie przełknie lekko takiej zniewagi, toteż wskrzeszenie prócz swej ogromnej rzadkości musi też być odpowiednio zrekompensowane danemu bóstwu. Pasuje?
: 02 września 2011, 21:38
autor: Mrufon
Nie. Nie mówimy o byle personach, tylko o elicie elit. Tu już bogowie nawet muszą ustąpić.
: 02 września 2011, 21:41
autor: Keth
Elementem obyczajów może być powszechne przekonanie, że dusze zmarłych odchodzą do lepszego świata, orchiańskiej Valhalli, etc skąd nie powinno się ich z powrotem sprowadzać, by nie budzić gniewu również samych zainteresowanych - taki orkowy hierarcha zajęty chędożeniem stu niebiańskich dziewic w swym raju raczej się nie ucieszy, że ktoś go zdecydował się wskrzesić...
: 30 marca 2012, 16:16
autor: Mrufon
Prawda jest taka, że wskrzeszenie jest tylko dla graczy. Zabity NPC to definitywny trup. Z graczem inna śpiewka. Wyobrażacie sobie panikę graczy gdy spotykają już np. dwukrotnie zabitego czarnoksiężnika? Jego koledzy też mogą odcięty palec pakować do słoiczka...