Strona 3 z 3

: 17 kwietnia 2011, 18:45
autor: Ula
Nie będę ukrywać, ten wątek sprowokował mnie do zapisania się na forum, by móc się w nim wypowiedzieć.

Jest wierutnym kłamstwem , że kobiety nie grają. GRAJĄ , mój najlepszy MG jest kobietą, przy niemal każdym nieparzystym składem sesyjnym przewagę mają kobiety, obecnie mam sesję, którą tworzy mały sabat: 5 bab gania duchy, wamipry i egzorcymuje demony w Supernaturala.

Wojna jest dla facetów, dlatego koleżanka prowadzi w systemie Maga (WOD) sesje w 1940 r. dla postaci z "Podziemnej Polski", graczy ma czworo, w tym jest dwóch facetów.

Czasami jest wręcz głupio by babska grupa bohaterów zbawiała świat, np. taki brzydki i paskudny jak ten z Warhamera i trzeba w tedy zmienniać płeć postaci by jakoś zachować logikę świata (niestety bardzo często szowinistycznego). Nie zawsze pasuje grać obwoźnym buredelem. ;)

Podsumowując, gramy (my - kobiety) w RPG-i, prowadzimy sesje i ogólnie rzecz biorąc, świetnie się bawimy to robiąc. Nie ma jak zagrać przytojnym toeradorem i podrywać NPC-kę , grać w Warhammera 40 000 sisterką i rozwalać co się nawinie pod flailer, lub rzucać złe uroki jako strega w 7th Sea.

Granie z kobietami zazwyczaj ma jedną przewagę - jedzenie nie ogcza sie do chipsów , paluszek i pizzy. Nie ma jak własnej roboty sushi, ciasteczka ryzowe, smażona ryba na sesjach w LPK - wszystko podane w odpowiednio klimatycznych czarkach i miseczkach. :)

: 17 kwietnia 2011, 19:15
autor: czegoj
ale smaku narobiłaś - hehe

Przede wszystkim witamy i mamy nadzieję, że zagościsz u nas na dłużej.

: 17 kwietnia 2011, 20:02
autor: 8art
Nie ma co.... kobiety łagodzą obyczaje... nawet Czegoj sie jakiś bardziej kulturalny zrobił;P
Płeć piękna się na forum pojawiła a ja, cholera, nieogolony przed kompem siedze:D

: 17 kwietnia 2011, 21:46
autor: Keth
Ha, i jeszcze zdradza, że ma cztery koleżanki-MG/graczki! Zapraszamy do nas, zapraszamy, w KC też można ganiać wampiry i egzorcyzmować demony! Chyba tylko z flamerem byłby kłopot, ale od czego jakiś pomysłowy krasnolud! :)

: 17 kwietnia 2011, 22:36
autor: Mrufon
No to wyszedłem na wujka samo ZUO. A koleżanka o sushi. Ja - fan Japońców i pierwszy w Polsce miłośnik zielonej herbaty...

: 18 kwietnia 2011, 13:24
autor: Denver
nic tylko organizować kolejny wyjazd na pustkowie :)

Witam.

: 18 kwietnia 2011, 18:17
autor: Treant
Ula, nie poprzestawaj na pisaniu na forum - namawiaj dziewczyny i wpisujcie się na zlot!

: 18 kwietnia 2011, 19:19
autor: Keth
Ula, mam nadzieję, że moje pytanie nie zostanie odebrane jako zbyt osobiste, ale strasznie mnie ciekawi kwestia podejścia Waszych partnerów do Waszego hobby. Wiadomo jaki jest stereotypowy pogląd na temat mężczyzny w obrębie trzydziestki bawiącego się w RPG (dziecinne hobby, dziwactwo, bla bla). A jak nie podzielające upodobania do erpegów otoczenie odnosi się do kobiet w zbliżonym przedziale wiekowym?

: 18 kwietnia 2011, 19:56
autor: Ula
Przyznam, że dobrą chwilę zajęło mi znalezienie 'niegrających' osób w moim otoczeniu, ale oświeciło mnie i znalazłam - znajomi z pracy.
Ich opinia o mnie może być trochę specyficzna - ogólnie postrzegają mnie jako swoiste indywiduum z zestawem mało szkodliwych dziwactw (rycerstwo, strzelanie z repliki historycznego łuku, oraz organizowanie i aktywny udział w LARPach , gracz w MMRPGi, i jeszcze fan anime...)
Ale czy wypadałoby audytora wewnęrznego w dużej finstytucji finansowej nazywać zdziecinniałym?

Myślę że reakcje na grających w RPGi są podobne niezależne od płci grającego albo zupełne niezrozumienie tematy albo totalne 'olanie' kwestii.. lub rzeczywiście protekcjonalna reakcja - wy to macie zabawy.... Na to ostatnie zazwyczaj stosuję jedno zagranie //"to co wy robicie w czasie spotkń ze znajomi? przez 5 godzin pijecie piwo i gadacie o niczym? to ja wole mieć sesje..."//

: 18 kwietnia 2011, 21:20
autor: jimmor
Ula napisał(a):
//"to co wy robicie w czasie spotkń ze znajomi? przez 5 godzin pijecie piwo i gadacie o niczym? to ja wole mieć sesje..."//
Albo mi się wydaje, albo właśnie padła definicja sesji :/cyk

: 18 kwietnia 2011, 22:32
autor: Keth
Masz na myśli definicję męskiej sesji jako pięciogodzinne picie piwa połączone z rozmawianiem o niczym? :)

: 19 kwietnia 2011, 00:27
autor: 8art
tia... nocne Polaków rozmowy:/cyk

: 19 kwietnia 2011, 08:33
autor: Ula
Nie Keth - wręcz przeciwnie ;) uważam sesje za świetną alternatywę gadania o niczym bez względu na płeć osób uczestniczących (w jednym bądź drugim) :)

: 19 kwietnia 2011, 19:13
autor: Keth
Zdradź nam jeszcze, w jakim stopniu poświęcasz swą uwagę Kryształom Czasu? Z Twojej introdukcji wynika, że razem z resztą damskiej grupy bawicie się dość szerokim wachlarzem różnych systemów. Czy Twoja obecność tutaj jest spowodowana potrzebą zareagowania na temat dotyczący płci pięknej czy też odczuwasz głębszy sentyment do samych KC? I czy istnieje szansa na pozyskanie na tym forum przynajmniej części Twych koleżanek jako aktywnych userów? Nie ukrywam, że ogromnie nam zależy na świeżej krwi mogącej ożywić tutejsze grono użytkowników, a że kobiety łagodzą obyczaje...