Strona 3 z 8

: 23 lipca 2011, 10:15
autor: dretch
Pchniemy akcje do przodu:P Trzeba jednak poczekac na deklaracje innych osob z grupy

: 24 lipca 2011, 00:31
autor: 8art
Pchnałem akcję do przodu:P jesteśmy gotowi do drogi. Wystarczy uzupełnić zapasy alkoholu i w droge!

: 24 lipca 2011, 07:43
autor: Run Habas Ne
pchnąłeś nieco za bardzo
nie pozwoliłbym byście imprezowali całą noc
mieliśmy ruszać a nie balować
poza tym wkradł się pewien mały problemik - nadużyłeś narracji
nie możesz pisać o wczorajszej dziwce bo nie wiesz co jej zrobiłem

: 24 lipca 2011, 07:54
autor: dretch
Fakt zauważyłem to samo, trochę za dużo narracji;) Trzeba wziąć pod uwagę że niektóre rzeczy i zjawiska mogą ulec zmianie, a tylko ja mogę o nich wiedzieć:P

: 24 lipca 2011, 19:24
autor: mordimer00
No fakt trochę cię poniosło ja też nie miałem zamiaru zostawać i chlać w nocy i na dodatek jeszcze jakiejś dziweczki obracać no ale cóż.

: 25 lipca 2011, 16:32
autor: dretch
Widzę, że w PBFie robi się nie wesoło. Założeniem grania złymi postaciami było takie iż nie pozabijacie się nawzajem. A zanosi się właśnie na to że bieługo rusza pięści zęby i inne ustrojstwa w ruch i poleje się krew. Chciałbym tego uniknąć, jednak nie mogę na was tego wymuszać. Ja tu jestem arbitrem, każde działania ma swoje konsekwencje. Jednak idąc za socjologiczną teoria racjonalnego wyboru - pozabijanie się teraz nie będzie zbyt dobrym wyborem bo nie przyniesie większych korzyści.
reasumując od was zależy jak potoczą się sprawy.

: 25 lipca 2011, 16:38
autor: mordimer00
Takie życie:-)) ja osobiście nie jestem zwolennikiem aby MG narzucał swoją wolę innym tak jak post wcześniej piszesz no ale cóż.
A poza tym każda akcja wywołuję reakcje więc.....

: 25 lipca 2011, 16:39
autor: tzeentch
A kto tu mówi o grze złymi postaciami? :@ Przecież tu wszyscy to uosobienia niewinności :D Nawet palladyna (chyba) mamy :)

: 25 lipca 2011, 16:54
autor: Run Habas Ne
Pozabijanie się teraz nie będzie zbyt dobrym wyborem ?
To będzie właśnie najlepszy wybór!
Jesli coś nie iskrzy w drużynie już na samym początku to po co przedłużać agonię ? Niech lepiej zadecyduje stal i mięśnie, niech wybierze siła i moc. Lepiej teraz niż po kilku przygodach nagle komuś się przypomni że kogoś nie lubi ..

: 25 lipca 2011, 17:04
autor: dretch
Każdy ma wybór co zrobi. Czekam an deklarację.

: 25 lipca 2011, 21:12
autor: tzeentch
Ok. Chcecie się brać za łby - Wasza sprawa. W razie czego ten, który przeżyje na wozie się trochę podkuruje nim dotrzemy do Olgrionu...

: 26 lipca 2011, 06:10
autor: Run Habas Ne
A zatem walka.

Mechanicznie:
Stoję na końcu wozu lecz nie na samym skraju, w pełnej gotowości. Nie czekam, aż rycerzyk się dozbroji - jest mi to nawet na rękę.

Rzucam czar:
Pokora i staram się go powalić na kolana, a następnie wygłosić swoje kazanie.

: 26 lipca 2011, 12:10
autor: 8art
No trpche przefabularyzowales decydujac za mnie ze zaczepiam pololbrzyma w boso i w pizamie. Napisalem wczoraj dretchowi, ze nie rozpoczynam zadnej draki dopoku nie jestem do niej przygotowany, tak wiec rycerz jest w pelnym rynsztunku i na rumaku co by nie musial glowy do gory zadzierac.

: 26 lipca 2011, 17:03
autor: Run Habas Ne
MG opisuje i decyduje.
Trochę dziwne że sam dobierasz sytuację pod siebie mimo że MG wcześniej jasno określił okoliczności. Równe dobrze ja już wcześniej też mogłem mieć nabite trzy kusze i spokojnie celować w ciebie ...
Ale MG jest to panem i on decyduje. Dla mnie to możesz nawet w wieży się chować.

Więc jak dretch ? Jak rozwiązujemy rzuty kośćmi ? Ty w 100% decydujesz ? (moje UM, jego ODP nr 3 ... a później WI i ZW ? :-P ) Czekać na mechanikę, czy od razu opisywać w czasie zamierzonym ?

: 27 lipca 2011, 10:13
autor: dretch
Witam.
Jak pisał RHN nie było mnie. Byłem w Krakowie załatwić sprawy formalne z przyjęciem na studia. Już przysiadam i zajmuje się. Sprawą walki.

W woli ścisłości, cała sprzeczka rozpoczęła się od sytuacji mycia i czerpania wody w studiu. Następnie wszyscy zaczęli się przygotowywać do drogi. Okolice są spokojne więc ubieranie od rana zbroi trochę jest nie na miejscu chyba ze się chce ktoś zamęczyć. Nosi się wszystko oprócz kirysu. jednak 8art jako zbroje ma grubą smocza skórę. Można ja bez problemu założyć w taką pogodę i nosić rozpiętą. Można ją założyć w kilkanaście sekund jak zapięta koszulę. Można ją też założyć normalnie przez rękawy i zapiąć lecz trwa to dłużej. W tym przypadku niezapięta będzie generowała 1/2 obrony oraz wyparowań.

Walka w zwarciu będzie odgrywała się na polu szachownicy. Który dołączę gdy już będziecie w zwarciu. Na czas ten jesteście oddaleni od siebie ok. 10 metrów.

Runda: 1

moment akcji 72
Run Habas Ne

- po przejściu na tył wozu rzuca czar 2 kręgu czarów półboskich:
Pokora - czas rzutu 4 sg/koszt PM 20 (wykorzystuje z amuletu)/ rzut obronny nr 3 / czas działania stałe (póki nie przełamią czar, rzut obronny co rundę na poz półboga, na odp nr 3)
- wykonuje rzut na UM w celu sprawdzenia czy uda się mu rzuci czar - rzut 68 na wymagane 90 - Udany
- koszt przejścia 5 momentów

Moment akcji 27

8art

- rzut na odp nr 3 w odpowiedzi na czar pokuta - rzut 3 na wymagane 55 - Udany

cała akcja od 27

- obserwując pomaga w zapięciu klamer zbroi.

Giermek

cała akcja od 45 momentu

- przygotowany na zagrożenie zapina pierwszą z 4 klamer zbroi, jeżeli wróg się będzie zbliżał stanie mu na drodze wyciągając miecz i zatrzyma go na czas ubrania zbroi przez swojego pana.


Technicznie:

Co robią psy?
RHN zostało Ci 27 momentów co robisz?

Deklaracja
Arke/ T/ Mordimer: usuwają się na bok w gotowości i obronie swojej osoby.

Lesnik i młodzienie: - O la boga! - chowają się w komórce