Strona 3 z 4

: 30 listopada 2011, 11:22
autor: ghasta
Mała sugestia jak mogą wyglądać opisy.

http://www.krysztalyczasu.pl/articles.p ... cle_id=174

: 02 grudnia 2011, 08:46
autor: Araven
Ja spróbuję opisać kult Tfama. ;)
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=k ... EquE1ep1jw Pewnie znacie ten link II party materiałów o KC na rapidshare no wszyscy na kolana. Masa danych z MiM podręcznika w jednym miejscu także o szkoleniach nadnaturalnych i bogach. No czad.

: 07 marca 2012, 10:54
autor: avnar
Jestem ciekawy jak tam wygląda praca w tym temacie?? Piszecie coś? Czy może wszystko umarło? Może chociaż jesteście w stanie zaprezentować jakieś niewielkie fragmenty, albo może chociaż pomysły. Może udałoby mi się dorzucić swoje 3 grosze.

: 07 marca 2012, 18:25
autor: Araven
Ja niestety muszę posypać głowę popiołem. Nie ruszyłem tematu Tfama wbrew swojej deklaracji. A jak poczytałem niektóre opisy Avnara to stwierdziłem, że nie jestem w stanie zrobić nawet zbliżonych. );(

: 07 marca 2012, 20:06
autor: avnar
Araven, ale chociaż może masz jakieś przemyślenia, pomysły czy cokolwiek. Zawsze można to jakoś rozwinąć bo samemu bardzo ciężko się pisze. Może pozostali też coś wrzucą i chociaż zacznie się jakaś dyskusja.

: 07 marca 2012, 22:12
autor: Araven
Parę pomysłów mi się kołacze po głowie na temat aspektu tajemnicy i pryrody oraz zwierząt w kulcie Tfama. Zapodam to w kilku punktach. Postaram się jutro.

: 08 marca 2012, 11:50
autor: Araven
TFAM
Aspekt ciekawości i tajemnicy - bóstwo dla obieżyświatów i włóczykijów wszelakich - jedna z ofiar odkrycie jakiejś tajemnicy, najlepiej w związku z podróżą jakąś.
Tfam jako pan przyrody, gór, lasów i zwierząt - ogólnie szacunek dla natury, w szczególności gór, lasów. Polowanie na zwierzęta dopuszczalne, ale dla zaspokojenia potrzeb życiowych, nie dla zysku i rozrywki. Szacunek okazywany duchom zwierząt - coś na kształt zachowań północnoamerykańskich Indian. Dziękowali duchom upolowanej zwierzyny za siłę itp.
Aspekt równowagi - jeden ze strażników naturalnej równowagi, reagujący na jej naruszenia.

Demony - mogą być np. Enty, lub Żywiołaki ziemi. Takie mam koncepcje. Nie jest to wiele. Nawet mało. Ale może spróbuję je stopniowo rozwinąć i opisać. W aspekcie przyrody może coś dorzucę z kultu Jaspree - Pasji przyrody i natury z Earthdawna. Pozdrawiam

: 09 marca 2012, 20:28
autor: avnar
Ok, no to jest jakiś punkt wyjścia.

Teraz ja.

Jak nazwać i zorganizować herarchię. Prawie od razu przyszły mi do głowy określenia:
-Łowczy i Wielki Łowczy
-Mówca Zwierząt i Śpiewak Drzew
-Strażnik równowagi i Opiekun równowagi oraz Wielki Opiekun równowagi
-oraz Głos Tfama czy Wielki Głos Tfama

Po tych tytułach, hierarchię widziałbym dość otwartą skupioną wokół najważniejszych kapłanów będących Głosem Tfama oraz arcykapłana Wielkiego Głosu Tfama. Ta elita to pochodzący z zakonów Łowów, przyrody i równowagi kapłani, którzy dostępują najwyższego wtajemniczenia, ewentualnie tylko ci którzy odsłużyli swoje w każdym zakonie.

Co z ubraniem? Płaszcz z liści dla Śpiewaka Drzew, zwięrzęca maska dla Mówcy Zwierząt, płaszcz z warga dla Łowczego i z warga oldana dla Wielkiego Łowczego. Laska dla Strażników Równowagi i Czaszka Warga dla Głosu Tfama oraz czaszka Smoka dla Arcykapłana.

Zakony:
-Wilków, Smoków, Dębu, Róży, Tygrysa i dalej coś w tym stylu np. Żurawia, jednorożca, Sokoła, Orła, Delfina itd.

Każdy z zakonów może dawać jakąś konkretną umiejętność związaną z danym totemem, np transformację w dane zwierzę, porozumiewanie się z danym zwierzęciem, zwiększenie jakichś cech, związanie danego zwierzęcia, przejmowanie nad nim kontroli, odporność na jego zdolności specjalne albo jad itd.

Świątynie? Kręgi ze skał i drzew? Totem w centrum, włócznia jako święta broń. Skóry, czaszki, winorośla, menhiry itd.

Czy ktoś ma coś do dodania?

: 14 czerwca 2013, 12:41
autor: deliad
Chciałbym odświeżyć wątek bogów i poddać pod dyskusję mój projekt.
Chcę stworzyć Panteon Bogów Orchijskich nieco na kształt greckiego. Zanim jednak napiszę artykuł chciałem poddać mój pomysł pod dyskusję.
Oto proponowane "koligacje" między bogami i streszczenie opisu.
Ignoruje bogów siedzących w szufladzie As-a i pozostaje przy tych opublikowanych w MiM-ach.

Obrazek
PANTEON BOGÓW ORCHIJSKICH
Orchię stworzyli Ojcowie Bogów, o nich jednak nie pozostała prawie żadna wzmianka. Choć ponoć nadal czczą ich druidzi. Przed odejściem Ojcowie Bogów powołali do życie tzw. Starych Bogów. Starzy Bogowie powstali z żywiołów i zostali ich patronami. Zaliczamy do nich:
Gotm-gora – pana żywiołu ziemi, minerałów, meteorów i gwiazd.
Sharami – bogini ognia i powietrza.
Gothmed – pan żywiołu wody, sztormów, burz i kataklizmów.
Z cząstki nieuporządkowanego materiału światów, zwanego chaosem, powstali:
Hasan-grun – bóg zniszczenia, negatywnej energii i władca chaosu,
Nata-kranta – bogini obłędu, zdrady, szaleństwa i wszelkiego rodzaju wynaturzeń.
Bogowie chaosu znienawidzili Orchię i wszystkich pozostałych bogów, starając się zniszczyć ich i ich twory.
Wszelkie potomstwo tych bogów uznaje się za Młodych Bogów.
Sharami zrodziła Gotam-gotrowi dwójkę synów:
Dagonina Białego, który został bogiem mocy magicznych oraz Asteriusza Wielkiego – boga dobra, energii gwiazd, światłości, przeznaczenia. Obaj bracia stali się zwolennikami dobra i praw, zwalczającymi wszelkie zło i chaos.
Gothmed spłodził z Sharami piękną córkę łączącą oba zwalczające się żywioły rodziców. Arianna stała się symbolem miłości, płodności, obfitości, dobroci, piękna oraz opiekunką roślin i zwierząt.
Hasan-grun widząc, że szeregi wrogów nieustannie się powiększają, złączył się z Nata-krantą. Nata-kranta zrodzia dwóch synów Seta i Bella.
Set umiłował zło i ciemność. Został władcą potęg i stworów zła oraz opiekunem gorliwych szerzycieli zła.
Bell umiłował oszustwo, kradzież i rabunek. Został opiekunem złodziei i nieuczciwych kupców.
Hasan - grun jednak pożądał więcej potomstwa. Potomstwa skalanego chaosem. Udało mu się porwać i zgwałcić Sharami. Z gwałtu zrodzili się bliźniacy. Sharami porzuciła ich, a wychowała Nata-kranta. Tak powstali Borgon Ciemny i Arante.
Borgon Ciemny został bogiem zapomnienia, czasu i iluzji oraz opiekunem wszelkich dziwactw.
Aranta, boginią zmienności, iluzji, oczarowań, widziadeł, snów i zwodniczego piękna.
Bellowi udało się dwukrotnie uwieść Ariannę, ta powiła mu dwójkę synów, jednak wychował z matczyną miłością. Byli nimi Graam i Oriak.
Graam został bogiem życiodajnej energii, wskrzeszeń, uzdrowień i leczenia.
Oriak odziedziczył po ojcu skłonność do bogactwa. Jednak matka wpoiła mu uczciwość. Został on bogiem władzy, bogactw, pieniędzy, kupiectwa, mądrości, praw i sądów.
Borgon Ciemny i Aranta żyli ze sobą jak mąż z żoną. Aranta powiła mu syna – Kas-hadila. Syn jednak nie wdał się w rodziców poświęcając się hazardowi, cudom, natchnieniu, poezji, ciekawością i szczęściem.
Niewątpliwie to właśnie szczęście i poezja pozwoliły mu uwieść Ariannę, z którą spłodził najmłodszego ze Młodych Bogów - Piana.
Pian odziedziczył po ojcu marzycielską naturę, a po matce płodność i skłonność do miłostek. Ponoć on jest najczęstszym ojcem Orchijskich półbogów. Pian został bogiem przyjemności, seksu, pijaństwa, dowcipu, opiekunem niewiernych małżonków, ladacznic i szalonych.
Pozostali bogowie, należeli do żyjących i dostali się do Boskiej Sfery Egzystencji samodzielnie lub pod protekcją innych bogów. Zaliczamy do nich Gorlama Walecznego, Morghlitha, Oriaka i Katana.
Morghlith był jednym z najstraszniejszych czarnoksiężników Orchii. Za jego na wskroś złe uczynki Set powołał go na boga. Został on bogiem umarłych, śmierci, martwaków, władcą strach.
W wojnie z Morghlihtem swoją prawością, odwagą i męstwem zasłyną Gorlam. Za jego szlachetność Asteriusz Wielki powołał go do siebie. Gorlam Waleczny został bogiem szlachetności, odwagi, pomocy i nadziei i patronem bezwzględnej walki ze złem i chaosem.
Dwóch żyjących wdarło się na piedestał bogów samodzielnie. Byli to Reptilion Wielki oraz najmłodszy z bogów Katan.
Reptilion Wielki został bogiem władzy, rządów, spokoju, tradycji i historii, strażnikiem trwałości królestw i rodów oraz bogiem smoków i inteligentnych gadów.
Katan – wojowniczy wódz orków, samodzielnie wdarł się do Sfery Boskiej Egzystencji, zostając jednym z najbardziej liczących się bogów ( pod względem liczby wyznawców). Mianował się bogiem złych królestw i złych praw.

: 14 czerwca 2013, 12:47
autor: Denver
Z tego, jak rozumiem, brakuje czerwonej kreski od Sharami do Dagonina?


Poza tym rozsądne opracowanie, ale czy coś zmienia, czy służy jako wstęp do rozwinięcie tematu?

: 14 czerwca 2013, 12:49
autor: czegoj
Wszystko fajnie ale nie uwzględniłeś kilku już istniejących zależności.
Nata-Kranta to siostry syjamskie.
Borgon Ciemny i Arante to małżeństwo
Gorlam Waleczny to syn Asteriusza i to chyba tyle zależności, które pamiętam na szybko.

: 14 czerwca 2013, 13:13
autor: deliad
Wszystko się zgadza.
Nata-Kranta to dwie zrośnięte ze sobą siostry, traktuję je jako jedną osobę.
Borgon Ciemny i Arante to mąż i żona, tak napisałem, że jednocześnie są bliźniętami, to już inna sprawa. Nie takie zwyrodnienia się zdarzają.
Asteriusz Wielki usynowił Gorlama ( żeby nie użyć słowa adoptował, bo jakoś będzie głupio brzmiało).
Taki powiązania między bogami potrzebne mi są, żeby ustalić jakie stosunki panują pomiędzy nimi. Kto kogo lubi, kogo nienawidzi, z kim walczy, do kogo ma słabość, komu jest coś winien. Same różnice charakteru to dla mnie za mało. Jak ustalimy stosunki między bogami, to przełożymy to na stosunki między religiami, a w końcu wyznawcami.
Tak, przy Dagoninie brakuje kreski od Sharami. Poprawię to w wolnej chwili.

: 22 marca 2015, 19:45
autor: Keth
W nawiązaniu do ostatniego opublikowanego na portalu artykułu pozwolę sobie wrzucić własny pomysł na świątynię Tfama - czy to się sprzeda?

[center]Obrazek[/center]

: 22 marca 2015, 20:03
autor: czegoj
Genialne. Jakby to dobrze zamienić na wersję monochromatyczną, może dałoby się dopasować do rysunków a'la Musiał.

Taka przeróbka na szybko do wersji, która do mnie bardziej dociera.
Obrazek

: 22 marca 2015, 20:46
autor: Keth
Super to wyszło, na dodatek mamy od razu gotową podkładkę graficzną do opisu specyficznej lokacji w Żyjącej Orchii - prastara świątynia Tfama gdzieś w głębi Centralnego!