Strona 3 z 4
: 11 listopada 2012, 21:30
autor: Araven
Dla przeżycia ważne jest posiadanie pierwszej pomocy. Na razie chyba nikt jej nie ma.

: 11 listopada 2012, 21:32
autor: koszal
Spoko, to ja biorę, medycynkę jakąś tam też mam.
: 11 listopada 2012, 21:44
autor: el
Też wrzuciłem jakieś 20 punktów w PP, razem z int daje to prawie 40

Transplantacji nie zrobię, ale zszyć i okręcić bandażem dam radę

: 11 listopada 2012, 21:51
autor: Dobro
Mistrzu, a jak wygląda sprawa z żołnierskim rynsztunkiem? Rozumiem, że moja postać będzie już miała odbytą służbę w wojsku Aquilonii; czy w takim układzie wchodzi w grę noszenie aquilońskich emblematów?
: 11 listopada 2012, 21:52
autor: koszal
Mi wyjdzie 56, powinno wystarczyć, jakby co ciężej zranionych dobijemy i zjemy.
: 11 listopada 2012, 22:15
autor: Araven
Dobro rynsztunek robisz wg postu nr 15. Możesz nosić aquilońskiego smoka.
Umiejki będziecie mieli nieco wyższe niż te co robicie bo dojdą wam bonusy z cech (kilka do kilkunastu procent na umiejętność). Ale to policzę jak dostanę wszystkie Postacie. I was poninformuje jakie macie ostateczne statystyki.
: 11 listopada 2012, 22:30
autor: koszal
Dalej Pany róbcie postaci, bo mi bohater stygnie

: 11 listopada 2012, 23:50
autor: Dobro
Postać gotowa.
Zorian, aquiloński żołnierz z oddziału strzelców wyborowych (kusznik), walczący w tylnym szeregu.
: 12 listopada 2012, 00:13
autor: koszal
Vanko, najemnik z Zamory doda Ci animuszu.
: 12 listopada 2012, 00:25
autor: el
Belvas, zabójca z Zamory wita rodaka i resztę drużyny

W planach mam strzelać z kuszy, ciachać sztyletami, obrabiać skrytki i sakiewki a ponadto standardowo palić, gwałcić i rabować.
W sumie możecie myśleć o mojej postaci jak o standardowym łotrzyku z d&d. Mogę się skradać, rozbrajać pułapki, kraść, podarować komuś bełt lub sztylet między żebra, ale w pierwszej linii walczył nie będę

: 12 listopada 2012, 00:56
autor: koszal
To zanosi się nam na drużynę typów spod ciemnej gwiazdy

: 12 listopada 2012, 08:21
autor: el
Pozostaje pytanie, czy misję też dostaniemy szemraną, czy standardowo "zabić smoka/głównego złego, wykochać księżniczkę, zgarnąć bogactwa"
Tak czy inaczej naszej drużyny nikt po zmroku nie chciałby spotkać

: 12 listopada 2012, 08:50
autor: Procjon
Ja buduję coś w stylu Łowcy z KC (łuk+miecz+łażenie po krzakach).
: 12 listopada 2012, 09:47
autor: Dobro
To nikogo w pierwszym szeregu?

: 12 listopada 2012, 09:56
autor: el
Waylander planował grać barbarzyńcą, jeśli nie zmienił koncepcji to będzie pełnił funkcje drużynowego osiłka. Reszta schowa się w krzakach i będzie strzelać we wroga czym popadnie
