: 13 października 2013, 06:15
Yarmie bez duszącej ręki szeryfa szybko się odbudowuje i zaczyna się okres prosperity, chociaż solą w oko jest dalej banda Harpii, komendant Locked wciąż nie może się zdecydować na mocną akcję przeciw Kalinie, chociaż po zmilitaryzowanoiu Straży Miejskiej mógłby to łatwo zrobić. Mieszczanie zaczynają narzekać na ten stan rzeczy, Locked staje między młotem a kowadłem. Do tego w górach Hertzu pojawia się ponownie banda Falcona (tana Falco i jego bendę wybił Kerovan, więc pojawiają się plotki, że to duch Falcona powrócił).
W górach Hertzu pojawiają się bracia Larenowie- Leto, Nahalem i Pavulon, na dzień dobry bezczeszczą kaplicę Seta (przypadkiem w sumie) w Zaginionej Dolinie, potem włóczą się trochę po górach polując na trolle i ich skarby. Rozwiązują też tajemnicę Przeklętej Polany.
W Yarmie pojawia się nagle Kerovan- wzbudzając sensację i radość, okazuje się, że jednak żyje, tylko musiał odpokutować parę błędów, pojawił się wcześniej by pomóc w obronie, a teraz wraz odzyskaną małżonką Fenrie wraca do swojego ukochanego miasta. radości nie ma końca. Przedstawiciele Rady Yarmie proponują mu puste stanowisko de Reeno, Kerovan odmawia, ale ustępuje pod presją tłumu domagającego się, by został księciem. Tak Kerovan zostaje księciem Yarmie, a zamiast tytułu szeryfa przyjmuje tytuł Lorda Yarmie. Radości nie ma końca. Rozwiązuje się sprawa Harpii, Kerovan i Kalina padają sobie w objęcia, Kerovan czyni z Harpii swoją osobistą gwardię (zachowując nazwę- Harpie Kerovana), zajmuje Czerwoną Fortecę (kiedyś bastion Korporacji, potem siedzibę de Reeno). Tylko komendant Locked nie podziela ogólnej radości. Najpierw wpada w jego ręce Berrok, były przyjaciel z czasów Mysiej Dziury, teraz Mistrz Gildii Złodziei. Przez wzgląd na stare czasy chce go puścić wolno, jednak sprawy komplikują się i Berrok zostaje ostatecznie stracony.
Do tego Locked oskarża Kerovana, że nie jest tym za kogo się podaje i odmawia uznania go za księcia. Wybucha afera w Yarmie, na Rynku spotykają się obie strony by wyjaśnić sprawę publicznie. Locked zadaje Kerovanowi szereg pytań, na które Kerovan odpowiada prawidłowo. Również wykrycie kłamstwa nic nie pokazuje, Locked jest jednak dalej nie przekonany, przez co traci sympatię tłumu. Aby ostatecznie udowodnić, że Kerovan to oszust, Locked żąda, by Kerovan wziął swój dawny artefaktyczny miecz do ręki, jeśli to naprawdę Kerovan, miecz rozpozna go jako swego właściciela. Kerovan przystaje na to i ku zdziwieniu wszystkich miecz przyniesiony przez Lockeda razi Kerovana. Kalina jednak poznaje, że ten miecz różni się od miecza jej ojca i przekonana,że Locked z zazdrości chce ośmieszyć lub nawet zabić Kerovana atakuje Lockeda. Locked nie chce się bronić i Kalina pierwszym pchnięciem przebija mu serce, po czym wybucha płaczem uświadamiając sobie co zrobiła. Uspokajają ją Kerovan i Fenrie, na Rynku panuje cisza, wszyscy wstrząśnięci są zdradą Lockeda. Kerovan nakazuje pochować go ze wszystkimi honorami i nakazuje tydzień żałoby po nim, po 10 dniach Yarmie zaczyna świętować powrót Kerovana. Jest wiele radości.
Bracia Leto w tym czasie spotykają w górskiej kaplicy prawdziwego Kerovana, który, niczego nie świadomy, powraca właśnie z misji którą wypełniał w ofierze Asteriuszowi.
Udają się do Yarmie, lecz tutaj błyskawicznie popadają w konflikt z miejscową świątynią Seta, wściekłą za sprofanowanie kaplicy. Ścigani przez Prakobrę uciekają znowu w góry. Tu z kolei ścierają się z bandą Falcona. Po początkowych utarczkach zawierają pokój, a w końcu przyłączają się do Falcona. Odkrywają, że to pozer który przyjął imię starego banity, by straszyć mieszkańców gór legendą o powrocie upiora.
Włóczą się jakiś czas z jego bandą, by w krytycznym momencie ją zdradzić i odteleportować się na Orcus Wielki ze skarbem bandyty. Tak kończy się ich epizod w Yarmie, nie chcą tam wracać, gdyż tan Falco dyszy żądzą zemsty.
W górach Hertzu pojawiają się bracia Larenowie- Leto, Nahalem i Pavulon, na dzień dobry bezczeszczą kaplicę Seta (przypadkiem w sumie) w Zaginionej Dolinie, potem włóczą się trochę po górach polując na trolle i ich skarby. Rozwiązują też tajemnicę Przeklętej Polany.
W Yarmie pojawia się nagle Kerovan- wzbudzając sensację i radość, okazuje się, że jednak żyje, tylko musiał odpokutować parę błędów, pojawił się wcześniej by pomóc w obronie, a teraz wraz odzyskaną małżonką Fenrie wraca do swojego ukochanego miasta. radości nie ma końca. Przedstawiciele Rady Yarmie proponują mu puste stanowisko de Reeno, Kerovan odmawia, ale ustępuje pod presją tłumu domagającego się, by został księciem. Tak Kerovan zostaje księciem Yarmie, a zamiast tytułu szeryfa przyjmuje tytuł Lorda Yarmie. Radości nie ma końca. Rozwiązuje się sprawa Harpii, Kerovan i Kalina padają sobie w objęcia, Kerovan czyni z Harpii swoją osobistą gwardię (zachowując nazwę- Harpie Kerovana), zajmuje Czerwoną Fortecę (kiedyś bastion Korporacji, potem siedzibę de Reeno). Tylko komendant Locked nie podziela ogólnej radości. Najpierw wpada w jego ręce Berrok, były przyjaciel z czasów Mysiej Dziury, teraz Mistrz Gildii Złodziei. Przez wzgląd na stare czasy chce go puścić wolno, jednak sprawy komplikują się i Berrok zostaje ostatecznie stracony.
Do tego Locked oskarża Kerovana, że nie jest tym za kogo się podaje i odmawia uznania go za księcia. Wybucha afera w Yarmie, na Rynku spotykają się obie strony by wyjaśnić sprawę publicznie. Locked zadaje Kerovanowi szereg pytań, na które Kerovan odpowiada prawidłowo. Również wykrycie kłamstwa nic nie pokazuje, Locked jest jednak dalej nie przekonany, przez co traci sympatię tłumu. Aby ostatecznie udowodnić, że Kerovan to oszust, Locked żąda, by Kerovan wziął swój dawny artefaktyczny miecz do ręki, jeśli to naprawdę Kerovan, miecz rozpozna go jako swego właściciela. Kerovan przystaje na to i ku zdziwieniu wszystkich miecz przyniesiony przez Lockeda razi Kerovana. Kalina jednak poznaje, że ten miecz różni się od miecza jej ojca i przekonana,że Locked z zazdrości chce ośmieszyć lub nawet zabić Kerovana atakuje Lockeda. Locked nie chce się bronić i Kalina pierwszym pchnięciem przebija mu serce, po czym wybucha płaczem uświadamiając sobie co zrobiła. Uspokajają ją Kerovan i Fenrie, na Rynku panuje cisza, wszyscy wstrząśnięci są zdradą Lockeda. Kerovan nakazuje pochować go ze wszystkimi honorami i nakazuje tydzień żałoby po nim, po 10 dniach Yarmie zaczyna świętować powrót Kerovana. Jest wiele radości.
Bracia Leto w tym czasie spotykają w górskiej kaplicy prawdziwego Kerovana, który, niczego nie świadomy, powraca właśnie z misji którą wypełniał w ofierze Asteriuszowi.
Udają się do Yarmie, lecz tutaj błyskawicznie popadają w konflikt z miejscową świątynią Seta, wściekłą za sprofanowanie kaplicy. Ścigani przez Prakobrę uciekają znowu w góry. Tu z kolei ścierają się z bandą Falcona. Po początkowych utarczkach zawierają pokój, a w końcu przyłączają się do Falcona. Odkrywają, że to pozer który przyjął imię starego banity, by straszyć mieszkańców gór legendą o powrocie upiora.
Włóczą się jakiś czas z jego bandą, by w krytycznym momencie ją zdradzić i odteleportować się na Orcus Wielki ze skarbem bandyty. Tak kończy się ich epizod w Yarmie, nie chcą tam wracać, gdyż tan Falco dyszy żądzą zemsty.