Czy rzeczywiście Polak potrafi?
Aby projekt ruszył potrzeba niespełna 500 osób zdecydowanych na pierwszy tom książki. A są też chętni na dodatkowe gadżety, co każdorazowo zmniejsza ilość wymaganych nabywców na same książki. Z deklaracjami pozostania w OFE też na początku było marnie, a dopiero pod koniec proces nabrał tempa. Choć obie te sprawy to zupełnie co innego, jednak sporo ludzi odkłada wszystko na ostatnią chwilę i pamiętajmy też, że niektórzy obecnie beztrosko wypoczywają i mogą nawet nie wiedzieć o całej sprawie.
Dla mnie Tolkien nie jest jakimś wybitnym pisarzem i nawet Hobbit podoba mi się bardziej od Władcy Pierścieni, zaś Silmarillion mnie zanudził i odpadłem dość szybko. To co mnie dziwi to fakt, że Atrur Szyndler zamierza oficjalnie zadebiutować kolosalną powieścią, a nie np. jakimś zbiorem opowiadań.
Dla mnie Tolkien nie jest jakimś wybitnym pisarzem i nawet Hobbit podoba mi się bardziej od Władcy Pierścieni, zaś Silmarillion mnie zanudził i odpadłem dość szybko. To co mnie dziwi to fakt, że Atrur Szyndler zamierza oficjalnie zadebiutować kolosalną powieścią, a nie np. jakimś zbiorem opowiadań.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
Tak. Też się zgadzam, że mogło to wyglądać nieco inaczej:
Pierwsze kilka rozdziałów za free, jeśli chcesz, by autor zamieścił więcej- coś tam wpłać i jak się kwota uzbiera to się pojawi.
Stephen King tak zrobił swego czasu.
Znajomi wydali planszówkę za pomocą podobnego do polakpotrafi systemu, zebrali tyle, że oczy wychodzą z orbit, ale sama forma o niebo skromniejsza, raczej w postaci: "Hej, chcemy zrobić coś i prosimy o pomoc!". Wrzucę potem link, sami porównacie.
Pierwsze kilka rozdziałów za free, jeśli chcesz, by autor zamieścił więcej- coś tam wpłać i jak się kwota uzbiera to się pojawi.
Stephen King tak zrobił swego czasu.
Znajomi wydali planszówkę za pomocą podobnego do polakpotrafi systemu, zebrali tyle, że oczy wychodzą z orbit, ale sama forma o niebo skromniejsza, raczej w postaci: "Hej, chcemy zrobić coś i prosimy o pomoc!". Wrzucę potem link, sami porównacie.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Za polakpotrafi.pl:
No i prosze... Wymarudzilem opublikowanie fragmentow ksiazki:) i to jest coś konstruktywnegoHej!
Słucham Was bardzo uważnie i ze względu na Wasze mądre rady postanowiłem w przyszłym tygodniu opublikować cztery rozdziały książki (rozdziały I, III, IV, V).
Tydzień później udostępnię Wam kolejne fragmenty Kryształów Czasu (rozdziały XVI i XVII).
Ostatnio zmieniony 09 sierpnia 2014, 19:30 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 10 times
- Kontakt:
Panowie to troszkę inaczej wygląda.
Artur ma dobrą pracę i wiele do stracenia. Mógłby siedzieć dalej i nie wystawiać się na strzały. Przecież przeżyliśmy 20 lat i jest ok. Zaczęło mu zależeć i zdecydował się na krok. Owszem nie powiem bardzo odważny i pewnie dla wielu nie do ogarnięcia ze mną włącznie. Wizjonerstwo Artura mnie przeraziło. Ludzie nazywają Go m.in. szaleńcem, spoko ale nie szaleniec nie zbuduję marki w Polsce. Artur ma właściwie wszystko w ręku: jakąś tam popularność (na pewno rozpoznawalność), sporo sentymentu, trochę grosza i właściwie jedyne czego według mnie brakuje to mocnego wsparcia tzw. kopa na rozpęd.
Powiem szczerze wiedziałem, że nie będzie łatwo, ale nie spodziewałem się czegoś takiego. To są wycieczki personalne, jakieś zaszłe sprawy itd. Według mnie wystarczyłoby po prostu życzliwie się przyglądać. Jeśli nie zbierze to pewnie wymyśliłby coś innego. Suma jest ogromna nawet dla mnie, ale jeśli ktoś chce zrobić markę, a nie tylko wydać powieść to dużo za mała. Nie mam wizji w skali makro, zawsze wolałem mniejsze projekty a skończone, Artur wybrał inaczej... ok.
Jedno jest pewne będę Go namawiał, żeby pokazał szczegóły. Nie wiem czy się na to zgodzi, ale będę Go namawiał. Jeśli tekst się obroni ok, jeśli nie to raczej już możemy się pożegnać z KC. Po prostu zostaną gdzieś tam...
Nie będę nikogo przekonywał do wspierania projektu, bo sam wsparłem go minimalnie. Jednak szczerze mówiąc to zdziwiony jestem postawą niektórych pseudo fanów. Nie wiem - Artur im coś zrobił? Zamordował kogoś? a może zwyczajnie żal dupę ściska bo nie dorastają do pięt, a sami takiej wrzawy nie zrobiliby wokół swoich pomysłów przenigdy (no chyba że zaspamowali by sobie własne forum).
Owszem zawsze jest łatwiej krytykować, niż pomagać, ale tutaj nawet nie trzeba pomagać tylko dać czas.
Dla mnie bez różnicy czy zbierze, czy nie. Jeśli nie zbierze będzie myślał nad czymś innym, jednak jeśli ja miałbym się za to brać to już podziękuję po takim przyjęciu.
Na koniec dodam tylko jedno cytat z innej strony, bardzo dwuznaczny i niech każdy sobie go przemyśli - jaki kraj taki Tolkien.
A i jeszcze jedno
Jeszcze jeden cytat mi wpadł i muszę go zamieścić:D
Artur ma dobrą pracę i wiele do stracenia. Mógłby siedzieć dalej i nie wystawiać się na strzały. Przecież przeżyliśmy 20 lat i jest ok. Zaczęło mu zależeć i zdecydował się na krok. Owszem nie powiem bardzo odważny i pewnie dla wielu nie do ogarnięcia ze mną włącznie. Wizjonerstwo Artura mnie przeraziło. Ludzie nazywają Go m.in. szaleńcem, spoko ale nie szaleniec nie zbuduję marki w Polsce. Artur ma właściwie wszystko w ręku: jakąś tam popularność (na pewno rozpoznawalność), sporo sentymentu, trochę grosza i właściwie jedyne czego według mnie brakuje to mocnego wsparcia tzw. kopa na rozpęd.
Powiem szczerze wiedziałem, że nie będzie łatwo, ale nie spodziewałem się czegoś takiego. To są wycieczki personalne, jakieś zaszłe sprawy itd. Według mnie wystarczyłoby po prostu życzliwie się przyglądać. Jeśli nie zbierze to pewnie wymyśliłby coś innego. Suma jest ogromna nawet dla mnie, ale jeśli ktoś chce zrobić markę, a nie tylko wydać powieść to dużo za mała. Nie mam wizji w skali makro, zawsze wolałem mniejsze projekty a skończone, Artur wybrał inaczej... ok.
Jedno jest pewne będę Go namawiał, żeby pokazał szczegóły. Nie wiem czy się na to zgodzi, ale będę Go namawiał. Jeśli tekst się obroni ok, jeśli nie to raczej już możemy się pożegnać z KC. Po prostu zostaną gdzieś tam...
Nie będę nikogo przekonywał do wspierania projektu, bo sam wsparłem go minimalnie. Jednak szczerze mówiąc to zdziwiony jestem postawą niektórych pseudo fanów. Nie wiem - Artur im coś zrobił? Zamordował kogoś? a może zwyczajnie żal dupę ściska bo nie dorastają do pięt, a sami takiej wrzawy nie zrobiliby wokół swoich pomysłów przenigdy (no chyba że zaspamowali by sobie własne forum).
Owszem zawsze jest łatwiej krytykować, niż pomagać, ale tutaj nawet nie trzeba pomagać tylko dać czas.
Dla mnie bez różnicy czy zbierze, czy nie. Jeśli nie zbierze będzie myślał nad czymś innym, jednak jeśli ja miałbym się za to brać to już podziękuję po takim przyjęciu.
Na koniec dodam tylko jedno cytat z innej strony, bardzo dwuznaczny i niech każdy sobie go przemyśli - jaki kraj taki Tolkien.
A i jeszcze jedno
Mam to w dupie - Wy mi wystarczacie.Czegoj juz pewnie wisi na telefonie non stop opedzajac sie od reklamodawcow
Jeszcze jeden cytat mi wpadł i muszę go zamieścić:D
Daj zeta, fanie KCta!
Ostatnio zmieniony 09 sierpnia 2014, 19:32 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 10 times
- Kontakt:
To skoro się podobało to jeszcze dwa od mojej córci (może rzeczywiście trzeba z większym luzem i śmiechem):
Nie bądź sknera wesprzyj Szyndlera
Szyndler nie dziadek, ale chce zostawić spadek
Proponuję się dołączyć i też coś wymyślić. Mam nadzieję, że nie przekroczymy pewnych ram i Artur również uśmiechnie się do tych haseł.
A dla tych co jeszcze nie czytali:
Borejko - http://gitgames.blogspot.com/2014/08/wy ... a-gry.html
beamhit - http://beamhit.blogspot.com/2014/08/exc ... 7a09f433ef
Polecam zwłaszcza ten drugi - właściwy dystans do całej sprawy.
Nie bądź sknera wesprzyj Szyndlera
Szyndler nie dziadek, ale chce zostawić spadek
Proponuję się dołączyć i też coś wymyślić. Mam nadzieję, że nie przekroczymy pewnych ram i Artur również uśmiechnie się do tych haseł.
A dla tych co jeszcze nie czytali:
Borejko - http://gitgames.blogspot.com/2014/08/wy ... a-gry.html
beamhit - http://beamhit.blogspot.com/2014/08/exc ... 7a09f433ef
Polecam zwłaszcza ten drugi - właściwy dystans do całej sprawy.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 10 times
- Kontakt:
Widzę, że polter karmi się crowdfundingiem. Ciekawe, ale pojawiają się tam dziwne teksty tylko dwa tytuły:
Anty crowdfunding
Obróć hejting na swoją korzyść.
Ciężko mi powiedzieć, czy Artur da radę, ale widzę że sieć kipi, a nawiązań jest sporo. Czy tylko mi się zdaje czy na prawdę jest burza?
Mamy teksty dwóch dobrych blogerów, odsłon na youtubie filmiku ponad 1770, an face ponad 150 komentarzy przy linku, który podawał Dobro, na poltku ponad 60 (następny tekst widoczny ma ich zaledwie 40), stronka na face wprawdzie dopiero ruszyła, a już ma ponad 70 polubień. Powiedzmy sobie szczerze nawet jeśli nie damy rady to przynajmniej Polacy sobie przypomną lub zainteresują się. Zastanawiam się, jakie wydarzenie RPG w Polsce miało ostatnio taką burzę (oczywiście mówię tu o porównywalnych wydarzeniach).
Anty crowdfunding
Obróć hejting na swoją korzyść.
Ciężko mi powiedzieć, czy Artur da radę, ale widzę że sieć kipi, a nawiązań jest sporo. Czy tylko mi się zdaje czy na prawdę jest burza?
Mamy teksty dwóch dobrych blogerów, odsłon na youtubie filmiku ponad 1770, an face ponad 150 komentarzy przy linku, który podawał Dobro, na poltku ponad 60 (następny tekst widoczny ma ich zaledwie 40), stronka na face wprawdzie dopiero ruszyła, a już ma ponad 70 polubień. Powiedzmy sobie szczerze nawet jeśli nie damy rady to przynajmniej Polacy sobie przypomną lub zainteresują się. Zastanawiam się, jakie wydarzenie RPG w Polsce miało ostatnio taką burzę (oczywiście mówię tu o porównywalnych wydarzeniach).
Upłynęło niespełna 3,3% czasu i zebrano ok. 3,8% poparcia. Nie ma powodu do siania defetyzmu. Aż się prosi o zrobienie jakiejś ankiety w tej sprawie.Araven napisał(a):
Także widziałem obydwa teksty. Dystans dystansem, a licznik od wczoraj zatrzymał się na kwocie 2047 PLN i 22 wpłacających.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
wasut
- Reactions:
- Posty: 745
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
- Lokalizacja: Kraków
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
Heh, w końcu ruszył i rozruszał sieć.
Szczerze nie liczyłem na taki harmider. Reklama reklamą, "nie ważne co mówią, ważne że mówią" - wieść się niesie.
Osobiście nie zgadzam się z prowadzonymi zabiegami Artura, co zresztą Mu mówiłem, bo to dobór złej skali. Ale jeśli mu się powiedzie to da start. A to jest o tyle istotne, KC nabiorą życia. Bez tego tony tekstów i komentarzy, które tu pisaliśmy utoną pod tonami kurzu, ale jeśli się ASowi uda to może coś z naszych postulatów i propozycji będzie miało szansę zaistnieć...
Fala hejtu jaka się rozlała świadczy też o jednej ważnej rzeczy: wielu ludzi ma do KC stosunek emocjonalny. Ja się zdziwiłem jak bardzo. Teraz w gestii Arturów jest aby poważnie siąść nad tym i próbować to przekuć na wsparcie, bo emocje się da przekierować - obojętności nie.
Szczerze nie liczyłem na taki harmider. Reklama reklamą, "nie ważne co mówią, ważne że mówią" - wieść się niesie.
Osobiście nie zgadzam się z prowadzonymi zabiegami Artura, co zresztą Mu mówiłem, bo to dobór złej skali. Ale jeśli mu się powiedzie to da start. A to jest o tyle istotne, KC nabiorą życia. Bez tego tony tekstów i komentarzy, które tu pisaliśmy utoną pod tonami kurzu, ale jeśli się ASowi uda to może coś z naszych postulatów i propozycji będzie miało szansę zaistnieć...
Fala hejtu jaka się rozlała świadczy też o jednej ważnej rzeczy: wielu ludzi ma do KC stosunek emocjonalny. Ja się zdziwiłem jak bardzo. Teraz w gestii Arturów jest aby poważnie siąść nad tym i próbować to przekuć na wsparcie, bo emocje się da przekierować - obojętności nie.
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2014, 09:24 przez wasut, łącznie zmieniany 1 raz.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 10 times
- Kontakt:
Artur dziś wrócił po dwóch dniach konwentów. Stwierdził jednoznacznie, że stając na przeciw łatwiej jest rozmawiać i pewne rzeczy wyjaśniać. Jednak Internet to narzędzie dające duże poczucie anonimowości i bezkarności. Nie mam złudzeń, że malutkie krzykacze za klawiaturkami nie przycichną, ale może przynajmniej pomyślą, a to już dużo.
Jakby ktoś chciał zobaczyć zdjęcia ze spotkań są na stronie facebokowej
https://www.facebook.com/sagakrysztalyczasu
Jakby ktoś chciał zobaczyć zdjęcia ze spotkań są na stronie facebokowej
https://www.facebook.com/sagakrysztalyczasu