Strona 21 z 50

: 04 sierpnia 2014, 14:03
autor: Dobro
- Co? - zapytał zaskoczony Kyrie. Cholera! Przejrzał mnie! - Aaaa nie, to nic takiego. Templariusze wracali właśnie do zamku, kiedy natknęli się na tą przeklętą hordę. Jako, że to moi bracia, czuję się w obowiązku osobistego dopilnowania, by ich ciała zostały pochowane, a ich dobra wróciły ze mną do zakonu.
Na to wygląda, Mistrzu. Najpierw zróbmy parę symulacji, czy to w ogóle ma sens.

: 04 sierpnia 2014, 14:18
autor: 8art
Watek techniczny

Pisales Aravenie najpierw, że zniszczenie kamienia to pikus i mamy wystarczajaco drudow, potem staierdziles ze bedzie do tego potrzebne 15 min, wiec przyjalem zniszczenie kamienia jako cel drugorzedny, a teraz stwierdzasz, ze mamy za malo druidow? To jaka jest w koncu wersja ostateczna?

: 04 sierpnia 2014, 14:23
autor: Araven
Zniszczenie kamienia ofiarnego.

Już wyjaśniam.
Trzeba kilkunastu silnych Druidów (14 i więcej) z pełną Mocą i minimum 15 minut by kamień zniszczyć, stosownym rytuałem.

Wy zaś będziecie mieli 11 druidów z których kilku albo większość straci Moc w walce na wzgórzu, lub nawet zginie.

Dlatego, dodatkowi Druidzi jacy będą z waszym wojskiem, muszą się oszczędzać w bitwie i dopiero po wygranej bitwie, można rytuałem zniszczyć kamień, przy pomocy dodatkowych Druidów właśnie.
Na tym Wzgórzu, rytuał będzie łatwiej przeprowadzić, to to miejsce mocy.
Problem będzie jak bitwy nie wygracie.

: 04 sierpnia 2014, 14:42
autor: 8art
Wczesniej twierdziles ze mamy wystarczjaca ilosc druidow w komandzie tzn 12 wystarczy do rozwalenia szamanow i zrobienia rytualu, ale ok. W takim razie jakiekolwiek treningi majace na celu utrzymanie wzgorza sa bezcelowe. Bitwa sie nie przejmuje, bo i tak jesli nie bedzie szamanow, to kamien bedzie tylko kamieniem (przynajmniej tak twierdziles wczesniej, ze mozna go tam spokojnie zostawic i wrocic pozniej. Czy to jest jeszcze nadal aktualne?)

: 04 sierpnia 2014, 14:53
autor: Araven
12 szamanów z Radagastem starczy teoretycznie. Ale musieli by mieć spokój przez kwadrans i większość lub pełnię Mocy. Jeśli sami wojownicy z waszej grupy załatwią szamanów i obstawę, wtedy Radagast i reszta Druidów może cichcem zniszczyć kamień. Ta opcja jest teoretycznie do realizacji nadal. Bez dodatkowych Druidów.
Zabicie Wielkiego Szamana mutantów i pomniejszych ichnich szamanów, wyłączy kamień ofiarny z gry, chyba, że opanuje go Ktoś władający na tyle silną Magią by go użyć.
Ew. Radagast i ocaleli Druidzi dostaną wsparcie kilku czy około 10 świeżych współbraci i walną rytuał, a Vader z Kyrie zajmą się dowodzeniem.


[offtopic]Ja tu dużo improwizuję, to i czasem po namyśle zmieniam pierwotną koncepcję, więc najlepiej się dopytywać jak to 8art uczynił, w kwestii kamienia. dwd;[/offtopic]

: 04 sierpnia 2014, 15:47
autor: 8art
Cała bitwa była tylko po to, żeby odciągnąć mutki na czas rytuału, ale jej celem nie było wygranie. Sily sa zbyt male zeby zaatakowac otwarcie tysiac uzbrojonych po zeby i silnych jak tyry zwierzoludzi (jakby to był 1000 mutantów pokrak, bez uzbrojenia to co innego). Jedyna szansa jakby mutki rzuciły sie do ucieczki, ale na to nie liczę, poza tym nasze siły nie będa w dogodnej pozycji. Zeby wygrac bitwe potrzebowalibysmy wampirow i martiwakow Emhyra, zeby zlo zwalczyc zlem, ale wole zeby Emhyr skupil sie na chronieniu ksiegi.

Musimy zaryzykowac dostarczenie na kurhan dodatkowych druidow i przeprowadzenie rytualu. Rozumiem, ze nikt inny nie da rady dostac sie tam tunelem? Jesli nie to niech druidzi przyleca w postaci wrobli czy czegos nie rzucajacego sie w oczy. Smok bedzie nam musial pomoc z powietrza, a nasze sily beda musialy pozorowac ucieczke, tak aby odciagnac mutki jeszcze dalej.

: 04 sierpnia 2014, 16:09
autor: Araven
Tzn. jak pójdzie około 20 ludzi tunelami to jest jakieś 15% na zawalenie jakiegoś odcinka. Każda 1 osoba ponad 20 to dodatkowe 2% ryzyka zawalenia. Tak ze 3 testy wykonam, na zawalenie korytarza, wtedy możecie stracić od 1 do 3 ludzi jak się tunel zawali.
Znając ryzyko decydujcie, czy idą z wami od razu, czy dotrą w trakcie jako np. ptaki niewielkie jakieś, choćby i wróble.

Z dodatkowymi druidami, powinno się udać z rytuałem, jeśli wybijecie obstawę i zabijecie Wielkiego Szamana i innych szamanów.

: 04 sierpnia 2014, 16:28
autor: 8art
Dobra, jeszcze jedna opcje mamy. Emhyr ma ksiege, ktora mamy teleportowac gdzies tam do jakiegos super kregu deuidycznego zeby z nia zrobili porzadek.

- Radagaście, myślisz że mógłbyś wybrać się z innymi druidami do Emhyra, teleportować księgę, pozbywając się tym samym jednego problemu i wynegocjować z półbogiem pomoc w bitwie?

: 04 sierpnia 2014, 16:28
autor: deliad
Radagast zadumała się przez chwilę.

- Nie jestem pewien czy moi druidzi przygotowali się już do rytuału zniszczenia księgi. Jeżeli tak, to jestem jak najbardziej za. Emhyr przydałby nam się w grupie uderzeniowej, to wydatnie zwiększyłoby szanse powodzenia naszej misji.
Druid próbuje wkupić się w łaski krasnoludów. Delikatnie i niezbyt natarczywie naciąga na rozmowę o miastach krasnoludzich i panując tam nastrojach.

: 04 sierpnia 2014, 16:44
autor: Araven
Krasnoludowie mówią, że nastroje ch.....e są. Niedawno wojna się skończyła, a tu dalej spokoju nie ma. Z Krainy Popiołów Orkowie z symbolami pająka i gorsze stwory na nasze twierdze w górach Białych uderzają. I Chaos jak nigdy w siłę rośnie. Wysłano kilka grupek w teren, w tym naszą, ale większość sił na obronie skupiamy. A pomocy znikąd.
W około 15 druidów, byście księgę zniszczyli w innym Kręgu Mocy, bliżej zamku Emhyra jest taki krąg mocy. Nie tak silny jak ten na Wyjących Wzgórzach, ale wystarczy.
Ale trzeba do Ehhyra polecieć, uprzedziwszy go wcześniej, coby was wampiry za zagrożenie nie wzięły.

I fabularnie go trzeba przekonać żeby i księgę oddał i pomocy udzielił...
Przeprowadzę testy jak się zdecydujecie księgę zniszczyć i będziecie ją mieli.
Spoiler!
Ku Gerebrin rusza 50 templariuszy Katana, 20 braci rycerzy i 30 serwientów. Dostaniesz nad nimi komendę. Telepatycznie dostałęś taką informację, od Maga w służbie templariuszy Katana. tempalriusze mają odzyskać wasz święty miecz i sztandar bojowy.

: 04 sierpnia 2014, 20:31
autor: 8art
No to musisz sie wykazac Radagascie:) i pospieszyc...

: 08 sierpnia 2014, 10:31
autor: Araven
[offtopic]Deliad wyjeżdża od 11 do 21 sierpnia na urlop.
Pytanie czy chcecie grać w tym czasie, Druid czasowo jako NPC, czy też czekamy na powrót Deliada z urlopu.[/offtopic]
Proszę o wypowiedzi, tak Deliada jak i pozostałych BG.

: 08 sierpnia 2014, 10:38
autor: 8art
Chyba czeka nas grubsza batalia i Radagsat bedzie mial sporą odpowiedzialność...

Ja bym na niego zaczekał chyba, że Deliad stwierdzi innaczej.

: 09 sierpnia 2014, 10:13
autor: Dobro
[offtopic]Zaczekajmy na Deliada. Wszystko się unormuje, uspokoi, i co najważniejsze - wszyscy będziemy brali udział w zabawie ;)[/offtopic]

: 19 sierpnia 2014, 20:01
autor: deliad
Radagast gryzł się z myślami rozważając różne plany. Wróg okazał się silny, dziki i zdeterminowany. Szaman pewnie dorównywał mu mocą, a kto wie może był potężniejszy. Plan musiał wykorzystywać zaskoczenie i obejmować jak najszybszą eliminację najgroźniejszego przeciwnika, a zaraz po tym przeklętego głazu.
Cóż przyszedł moment, aby do gry wprowadzić druidów. Straty w ich szeregach, będą ogromne, ale cel uświęca środki.
Wszystko jednak po kolej. Po pierwsze trzeba jak najszybciej polecieć do Emhyra. Odzyskać księgę i wytargować udział wampirów z ich przywódcą na czele w przy obeliskach. Później zamarkować transport księgi przez grupę zbrojnych, a tymczasem samodzielnie przenieść ją w odpowiednie tłumiącą jej aurę sakwie na miejsce rytuału. Następnie zniszczenie księgi i zabranie najsilniejszych druidów do kryjówki kurhanach. Ponadto będzie konieczne wsparcie ze strony druidów napotkanych w okolicy planowanej bitwy.