Czy rzeczywiście Polak potrafi?
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Na szybko bym widział mechanikę z Hollow Earth Expedition (czy ogólniej, na Ubiquity). Link do opisu tutaj: http://rpg.polter.pl/The-Hollow-Earth-Expedition-c27158
W KC wszelkie testowane współczynniki dzielimy na 20 i mamy ilość kości.
Trafienie 105 na 20 daje 5 kości, na w/w mechanice. Ale to tylko, takie hasło i moje zdanie.
Tam parzyste wyniki to sukcesy. Np. rzucam 5 kości i zliczam parzyste jako sukcesy, trafiany rzuca np. kości obrony. Jak mam więcej sukcesów to zraniłem wroga.
Trochę by to wymagało pracy by to do mechy KC dostosować, ale po jej uproszczeniu by działało.
Sensowne zmiany i uproszczenia zaproponowano ostatnio w Bolączkach mechaniki: http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=945
W KC wszelkie testowane współczynniki dzielimy na 20 i mamy ilość kości.
Trafienie 105 na 20 daje 5 kości, na w/w mechanice. Ale to tylko, takie hasło i moje zdanie.
Tam parzyste wyniki to sukcesy. Np. rzucam 5 kości i zliczam parzyste jako sukcesy, trafiany rzuca np. kości obrony. Jak mam więcej sukcesów to zraniłem wroga.
Trochę by to wymagało pracy by to do mechy KC dostosować, ale po jej uproszczeniu by działało.
Sensowne zmiany i uproszczenia zaproponowano ostatnio w Bolączkach mechaniki: http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=945
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2014, 23:37 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
A co Wam się do ciężkiej Anielki wydaje? Że Wam ktoś je ukradnie? Na tym forum za darmo pojawiło się już k100 kombinacji i innowacyjnych zasad, którymi ludzie za darmo się podzielili dla dobra KCNever napisał(a):... wiele zasad jest w trakcie testowania i nie chcemy ich przedwcześnie zdradzać.
..
Ile razy łopatologicznie Wam powtarzać, żebyście te pomysły wrzucili tutaj? Wspólnie obgadamy, przetestujemy i znajdziemy luki, udoskonalimy jeśli będzie trzeba.
Czy naprawdę myślicie, że opracowana na forum i poddana obróbce fanów mechanika nie nadaje się do podręcznika?
Niby kto go potem pierwszy kupi, jak nie właśnie ci fani?
Miałem sobie wziąć wolne i się przemogłem- niepotrzebnie. Wracam za k10 dni premiowane.
Napisałem do Avnara na priva i poprosił mnie, bym również tutaj odpowiedział.
Koszal, chociaż to sprawa na przyszłość to ja osobiście nie widzę problemu, aby na forum komentować i wstawiać zmiany. Nie wszystkie oczywiście, bo byłoby tego za dużo, a te które byśmy dawali chciałbym, aby były chociaż po wstępnym testowaniu, aby nie były to byle jakie ochłapy.
Także z tym to chętnie, edycja będzie tym lepsza im więcej osób będzie nad tym myślało.
2. Skype. To dla nas niebezpieczna sprawa. Mówię serio, nie chciałbym, aby ktoś nagle wypuścił własny system z naszymi zmianami albo ktoś obcy na tym skorzystał. Jasne dla Was to śmieszne, ale ja nie chcę preżywać tego, co ojciec kiedyś. Nie chcę mieć zatrutego życia na długie lata tak jak on. I ja bym ostrożnie podchodził do tematu sesji przez skype. Ojca zdania jeszcze nie znam na ten temat. Chociaż nie sądzę, aby to było niemożliwe.
3. Konkrety. Właśnie ten konkret jest teraz. To ta chwila. Proponujemy spotkanie, na którym omówimy plan pracy, współpracę z forum, wyłonimy testerów do pierwszej grupy testującej nowe zasady z forum i odpowiemy na wszelkie pytania, bez pozostawienia wątpliwości. Nie możemy udzielić wszystkich odpowiedzi na forum, o czym się przekonacie przyjeżdzając. O lepszy konkret to już mi ciężko. Z naszej strony oferujemy dobre warunki i jedzenie. Opłacenie przejazdu już nas przerasta.
Termin spotkania jeszcze podam, bardzo wstępnie sądzę, że za 2 tygodnie to byłby maks.
Ci, co by nie mogli przyjechać, bo są za granicą lub mają daleko, a chcieliby pogadać, sądzę że możemy zorganizować jednorazowego skype, może znajdzie się chwila na to w tym nawale pracy.
Wcześniej konkretów nie mogliśmy dać. Dopiero rodziły się pomysły, co wprowadzimy do nowej edycji, a czego nie. Co miałem Wam zaoferować 4 lata temu? Pracowaliśmy nad książką, myślicie, że ten ogromny zespół i te wszystkie grafiki to z szuflady wyciągneliśmy jednorazowym pociagnieciem? Nie ma szans, to była i jest długotrwała i czasochłonna praca. Chciałem, ale nie miałem czego, co mnie mocno bolało. A teraz cóż, będę mógł w miarę czasu zaoferować coraz więcej, ale od czegoś trzeba zacząć. A to spotkanie ma być początkiem. Nie wiem, co mogę Wam napisać więcej.
Koszal, chociaż to sprawa na przyszłość to ja osobiście nie widzę problemu, aby na forum komentować i wstawiać zmiany. Nie wszystkie oczywiście, bo byłoby tego za dużo, a te które byśmy dawali chciałbym, aby były chociaż po wstępnym testowaniu, aby nie były to byle jakie ochłapy.
Także z tym to chętnie, edycja będzie tym lepsza im więcej osób będzie nad tym myślało.
2. Skype. To dla nas niebezpieczna sprawa. Mówię serio, nie chciałbym, aby ktoś nagle wypuścił własny system z naszymi zmianami albo ktoś obcy na tym skorzystał. Jasne dla Was to śmieszne, ale ja nie chcę preżywać tego, co ojciec kiedyś. Nie chcę mieć zatrutego życia na długie lata tak jak on. I ja bym ostrożnie podchodził do tematu sesji przez skype. Ojca zdania jeszcze nie znam na ten temat. Chociaż nie sądzę, aby to było niemożliwe.
3. Konkrety. Właśnie ten konkret jest teraz. To ta chwila. Proponujemy spotkanie, na którym omówimy plan pracy, współpracę z forum, wyłonimy testerów do pierwszej grupy testującej nowe zasady z forum i odpowiemy na wszelkie pytania, bez pozostawienia wątpliwości. Nie możemy udzielić wszystkich odpowiedzi na forum, o czym się przekonacie przyjeżdzając. O lepszy konkret to już mi ciężko. Z naszej strony oferujemy dobre warunki i jedzenie. Opłacenie przejazdu już nas przerasta.
Termin spotkania jeszcze podam, bardzo wstępnie sądzę, że za 2 tygodnie to byłby maks.
Ci, co by nie mogli przyjechać, bo są za granicą lub mają daleko, a chcieliby pogadać, sądzę że możemy zorganizować jednorazowego skype, może znajdzie się chwila na to w tym nawale pracy.
Wcześniej konkretów nie mogliśmy dać. Dopiero rodziły się pomysły, co wprowadzimy do nowej edycji, a czego nie. Co miałem Wam zaoferować 4 lata temu? Pracowaliśmy nad książką, myślicie, że ten ogromny zespół i te wszystkie grafiki to z szuflady wyciągneliśmy jednorazowym pociagnieciem? Nie ma szans, to była i jest długotrwała i czasochłonna praca. Chciałem, ale nie miałem czego, co mnie mocno bolało. A teraz cóż, będę mógł w miarę czasu zaoferować coraz więcej, ale od czegoś trzeba zacząć. A to spotkanie ma być początkiem. Nie wiem, co mogę Wam napisać więcej.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Szkoda, że pracowaliście tylko nad książką, jaka nie wyjdzie za środki z PP, a ew. za Wasze własne, ale stracicie je wtedy.
Ukraść Wam i wydać samemu, wow co za skromność. Bez testów skończy się jak z książką. Wg Was to super dzieło, wg odbiorców, nie nadaje się do czytania i bawi do łez z racji na babole i gafy językowe oraz fatalny styl. Podobnie z mechaniką waszą obecną, bez testów może się okazać, że to niegrywalny potworek, a nie arcydzieło.
Mam nadzieję, że się jakaś delegacja administracji wybierze na to spotkanie. Kiedy i gdzie ten wywiad?, będzie info na PP?
Mogliście pracować i nad książką i nad RPG tu na Portalu. A tak książka to wielki niewypał i przez nią straciliście wielu chętnych na reedycję KC RPG i stracicie kolejnych.
Generalnie nie chodzi o tym co mogłeś Never zrobić 4 lata temu, ale głównie o tym co mogłeś kilka miesięcy temu, w kwietniu 2014 sygnalizując, że jednak żyjecie i niby macie nowe warianty mechaniki.Ukraść Wam i wydać samemu, wow co za skromność. Bez testów skończy się jak z książką. Wg Was to super dzieło, wg odbiorców, nie nadaje się do czytania i bawi do łez z racji na babole i gafy językowe oraz fatalny styl. Podobnie z mechaniką waszą obecną, bez testów może się okazać, że to niegrywalny potworek, a nie arcydzieło.
Mam nadzieję, że się jakaś delegacja administracji wybierze na to spotkanie. Kiedy i gdzie ten wywiad?, będzie info na PP?
Oj dalej lekceważycie Fanów i zniechęcacie ich, podobnie jak Koszal reaguje coraz więcej osób, także poza tym Forum, na FB i Polterze to widać po wpisach. Dalej tajemnice, bo nam ukradną, genialny pomysł.
Ostatnio zmieniony 29 sierpnia 2014, 16:24 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
wasut
- Reactions:
- Posty: 743
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
- Lokalizacja: Kraków
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
Zamiast prosić, Never, o to aby podawać tutaj ew. problemy mechaniki, ja poproszę cię o coś.
Jest na forum taki dział: "Mechanika w świecie Kryształów Czasu"w którym są dwie strony tematów z grubsza poukładanych zgodnie ze swoimi nazwami, z których co najmniej kilka to dogłębna analiza istotnych mankamentów systemu, z różnymi punkami widzenia a czasem i konkretnymi łatami systemu które ew można zaadaptować bądź tylko przemyśleć.
Szczególną uwagę chyba należy przyłożyć do tematu "Kwestia obrony", w którym starło się bodaj najwięcej możliwych interpretacji zagadnienia.
Ze swojej strony, pomimo że jest tam i moja interpretacja, uważam jednak że całość mechaniki należy przeorganizować kompletnie. Jednak nie widzę tego w ten sposób jaki jest tutaj na forum powszechnie proponowany - czyli gotowa macha - a raczej jako twór przejściowo-wynikowy. Otóż w ogólnym założeniu widział bym to w następujący sposób. Siąść sobie w oderwaniu od dotychczasowych zasad i bez zbytniej zażyłości z nimi, siąść i napisać dynamika, na jedną kość (nie k100) najlepiej k6 (powszechność) od biedy k10. Napisać system, w którym starcie rozgrywa się jednym góra dwoma rzutami, w których jest zarazem zawarta akcja ofensywna jak i defensywna. Rzuty te mogę się opierać na całkiem nowych cechach zbiorczych typu ofensywa, defensywa, sprawność, precyzja, magia, wiedza, etc zwał jak zwał, ważne żeby to były cechy ogólne, zawierające mnogość podrzędnych działań. Następnie dopisanie do takiego szkieletu wartości wagowe cech starego KC (tak te bajeczne 1/3 + 1/20+ 7/34 -3% za wiatr z ukosa - bo to jest czar KC). W ten sposób macie trzy kury w garze. Szybki system, nawiązanie do starego i stary. W takich zabiegach jestem skory pomóc. Ważne żeby przesiadki działały w obie strony. Oczywiście losowanie postaci do dynamika z pominięciem matematyki klas czwartych podstawówki też jest wymagane, jak widać po obecnych maturach wielu potencjalnych klientów nie ogarnie dodawania ułamków dziesiętnych.
Do przeorganizowania natomiast w sposób radykalny jest imo temat wspominanej tutaj wytrzymałości i uszkodzeń, nie wiem jak inni ale to są dwa tematy które w swoich rozgrywkach zawsze pomijałem (załatwiałem fabularnie) bo przy długości starć sięgających 30-40minut dorzucanie tych dodatkowych obliczeń zakrawało już na sepuku tępym rogiem bawolim.
Jest na forum taki dział: "Mechanika w świecie Kryształów Czasu"w którym są dwie strony tematów z grubsza poukładanych zgodnie ze swoimi nazwami, z których co najmniej kilka to dogłębna analiza istotnych mankamentów systemu, z różnymi punkami widzenia a czasem i konkretnymi łatami systemu które ew można zaadaptować bądź tylko przemyśleć.
Szczególną uwagę chyba należy przyłożyć do tematu "Kwestia obrony", w którym starło się bodaj najwięcej możliwych interpretacji zagadnienia.
Ze swojej strony, pomimo że jest tam i moja interpretacja, uważam jednak że całość mechaniki należy przeorganizować kompletnie. Jednak nie widzę tego w ten sposób jaki jest tutaj na forum powszechnie proponowany - czyli gotowa macha - a raczej jako twór przejściowo-wynikowy. Otóż w ogólnym założeniu widział bym to w następujący sposób. Siąść sobie w oderwaniu od dotychczasowych zasad i bez zbytniej zażyłości z nimi, siąść i napisać dynamika, na jedną kość (nie k100) najlepiej k6 (powszechność) od biedy k10. Napisać system, w którym starcie rozgrywa się jednym góra dwoma rzutami, w których jest zarazem zawarta akcja ofensywna jak i defensywna. Rzuty te mogę się opierać na całkiem nowych cechach zbiorczych typu ofensywa, defensywa, sprawność, precyzja, magia, wiedza, etc zwał jak zwał, ważne żeby to były cechy ogólne, zawierające mnogość podrzędnych działań. Następnie dopisanie do takiego szkieletu wartości wagowe cech starego KC (tak te bajeczne 1/3 + 1/20+ 7/34 -3% za wiatr z ukosa - bo to jest czar KC). W ten sposób macie trzy kury w garze. Szybki system, nawiązanie do starego i stary. W takich zabiegach jestem skory pomóc. Ważne żeby przesiadki działały w obie strony. Oczywiście losowanie postaci do dynamika z pominięciem matematyki klas czwartych podstawówki też jest wymagane, jak widać po obecnych maturach wielu potencjalnych klientów nie ogarnie dodawania ułamków dziesiętnych.
Do przeorganizowania natomiast w sposób radykalny jest imo temat wspominanej tutaj wytrzymałości i uszkodzeń, nie wiem jak inni ale to są dwa tematy które w swoich rozgrywkach zawsze pomijałem (załatwiałem fabularnie) bo przy długości starć sięgających 30-40minut dorzucanie tych dodatkowych obliczeń zakrawało już na sepuku tępym rogiem bawolim.
Enc jak zwykle: krótko i w samo sednoEnc napisał(a):
Never, im prędzej do Was dotrze, że KC ludzie kupią z sentymentu albo dla beki, tym szybciej pozbędziecie się groźnych złudzeń. Nikt przy zdrowych nie będzie kradł KC. Za darmo jest Pathfinder, D&D3.5, klony AD&D. Komu potrzebna by była mechanika Kryształów?
Książki nic już nie uratuje, to będzie legenda, niczym Zły Cień czy Charakternik. Po prostu przejdzie do historii.
Zamiast podawać świat jako 13-sto tomową sagę, lepiej wydać Reedycję jako 2 tomy: Świat i Mechanika. Świat można znacznie szybciej, będzie miał więcej odbiorców. Ale wydać go nie 80% tego co było i 20% nowe. Wydać jako 100% świata, każdy archipelag opisany, historia - wszystko. Dużo, dużo nowej treści. A mechanika - to już pole do popisu. Enc dobrze prawi - kto wam ją ukradnie jak wszystkie inne są darmowe? Kto będzie grał na mechanice KC (pomijam sentyment) jak wszyscy grają i konwertują na FATE? Na prawdę uważacie, że KC kupią ludzie dla unikalnych rozwiązań w mechanice?
Ehm, chyba wyciągnęliście słowa z kontekstu. Czy ja powiedziałem, że Nic nie damy? Gdzie to ja nadmieniłem? Kompletnie nie o to mi chodziło.
Mówię, że jesteśmy otwarci na współpracę z forum. Nigdzie nie powiedziałem, że nie damy żadnych tekstów itd. Ktoś złośliwie przerabia moje wypowiedzi...
Co do kwestii skype, potrzebuje czasu do namysłu jak to rozwiązać.
Mówię, że jesteśmy otwarci na współpracę z forum. Nigdzie nie powiedziałem, że nie damy żadnych tekstów itd. Ktoś złośliwie przerabia moje wypowiedzi...
Co do kwestii skype, potrzebuje czasu do namysłu jak to rozwiązać.
-
wasut
- Reactions:
- Posty: 743
- Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
- Lokalizacja: Kraków
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 2 times
Dla odmiany napiszę coś o samej zbiórce, dlaczego uważam że źle się za to zabraliście, pomijając samo sedno czyli cel zbiórki. Powiem o nagrodach dla inwestorów/donatorów zwał jak chciał.
Pierwsze primo. Zostawienie wpłaty 1zł bez nagrody jest bardzo niegrzeczne, nie trzeba wygibasów, ot podziękowanie na facebooku wystarczy, olanie tego tematu znaczy olanie sporej części drobnego wsparcia.
Drugie primo. Dobór nagród. Bardzo nie trafiony, o ile niektóre koszulki jeszcze ujdą bo fandomiczowie lubują się w paradowaniu w takowych o tyle reszta wygląda jak szablon fantów przygotowywanych na pierwszy lepszy wyjazd szkoleniowo-integracyjny jakiejś durnej korporacji, kalka, kto to chce? Wy nie robicie obrotu pracownikami i ich cefałkami. Zajmujecie się fantastyką z naciskiem na RPG.
I ostatnie primo - ultimo. Macie klienta, dość skonkretyzowanego. Jako gracz potrzebuje pewnych rzeczy. Prostych do osiągnięcia: dla przykładu , mapa Orcusa Wielkiego w dobrej rozdzielczości na dobrym papierze lub płótnie, puzle zamiast jakiejś średniej jakości grafiki promo wystarczyło walnąć jako rzut podziemi do jakiejś przygody i do tego broszurkę 4-5 stron z tą przygodą, ekranik mistrza gry z trafieniami krytycznymi i inszymi niezbędnymi tabelkami, zestaw 2 kostek k10 bądź i tą jedną jedyną k100. Broszurki z przygodami w krótkim opisie bądź pedefie, kilka plakatów z tymi graficzkami co to się naprodukowały już. Kubki na sesję, ale zamiast rysuneczków niczym z WOŚPU lepiej byłoby zrobić je w grafice np kufla drewnianego, albo cynowego z tekstem "Pamiątka z Ranhar-Garu" albo innego uzdrowiska, sakiewka skórzana na kości do gry, zakładka do książki, metalowy sygnet z logiem KC...
tego typu rzeczy sprecyzowane pod konkretnego klienta, nie idziecie z tą powieścią do tłumu, bo ludzie na ulicy mają w dupie książki z wróżkami i smokami, wy celujecie w tą garstkę zboczeńców co to się takimi rzeczami pasjonują, więc warto ich połechtać. Dać im coś co będzie kolekcjonerskim rarytasem ale też użytkowym przedmiotem. Nikt z nich nie wyskoczy z kacetowym krawatem na bal maturalny. Wtedy nawet jak nie będą mieli kasy na te dwie książki to może się zadowolą właśnie kostkami albo przygodą z puzzlami...
Weźcie to pod rozwagę gdybyście jeszcze kiedyś robili jaką zbiórkę, bo ja wiem, pod rpg?
edit: lierówki
Pierwsze primo. Zostawienie wpłaty 1zł bez nagrody jest bardzo niegrzeczne, nie trzeba wygibasów, ot podziękowanie na facebooku wystarczy, olanie tego tematu znaczy olanie sporej części drobnego wsparcia.
Drugie primo. Dobór nagród. Bardzo nie trafiony, o ile niektóre koszulki jeszcze ujdą bo fandomiczowie lubują się w paradowaniu w takowych o tyle reszta wygląda jak szablon fantów przygotowywanych na pierwszy lepszy wyjazd szkoleniowo-integracyjny jakiejś durnej korporacji, kalka, kto to chce? Wy nie robicie obrotu pracownikami i ich cefałkami. Zajmujecie się fantastyką z naciskiem na RPG.
I ostatnie primo - ultimo. Macie klienta, dość skonkretyzowanego. Jako gracz potrzebuje pewnych rzeczy. Prostych do osiągnięcia: dla przykładu , mapa Orcusa Wielkiego w dobrej rozdzielczości na dobrym papierze lub płótnie, puzle zamiast jakiejś średniej jakości grafiki promo wystarczyło walnąć jako rzut podziemi do jakiejś przygody i do tego broszurkę 4-5 stron z tą przygodą, ekranik mistrza gry z trafieniami krytycznymi i inszymi niezbędnymi tabelkami, zestaw 2 kostek k10 bądź i tą jedną jedyną k100. Broszurki z przygodami w krótkim opisie bądź pedefie, kilka plakatów z tymi graficzkami co to się naprodukowały już. Kubki na sesję, ale zamiast rysuneczków niczym z WOŚPU lepiej byłoby zrobić je w grafice np kufla drewnianego, albo cynowego z tekstem "Pamiątka z Ranhar-Garu" albo innego uzdrowiska, sakiewka skórzana na kości do gry, zakładka do książki, metalowy sygnet z logiem KC...
tego typu rzeczy sprecyzowane pod konkretnego klienta, nie idziecie z tą powieścią do tłumu, bo ludzie na ulicy mają w dupie książki z wróżkami i smokami, wy celujecie w tą garstkę zboczeńców co to się takimi rzeczami pasjonują, więc warto ich połechtać. Dać im coś co będzie kolekcjonerskim rarytasem ale też użytkowym przedmiotem. Nikt z nich nie wyskoczy z kacetowym krawatem na bal maturalny. Wtedy nawet jak nie będą mieli kasy na te dwie książki to może się zadowolą właśnie kostkami albo przygodą z puzzlami...
Weźcie to pod rozwagę gdybyście jeszcze kiedyś robili jaką zbiórkę, bo ja wiem, pod rpg?
edit: lierówki
Ostatnio zmieniony 29 sierpnia 2014, 13:28 przez wasut, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
KC, już straciły wiele sentymentu i Fanów chętnych do zakupu RPG.
Akcja z szantażem z PP, kupcie nic nie wartą, wielotomową Sagę, to może Wam łaskawie kiedyś wydamy RPG, zrobiła swoje.
Edit: a to KC RPG to ma być w tym dziesięcioleciu?
Ostatnio zmieniony 29 sierpnia 2014, 13:09 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
Generalnie to jesteśmy targetem, wiemy czego chcemy, piszemy od tym od jakiegoś czasu - lepiej bardzo dobrze nas posłuchajcie. Ba, lepiej słuchajcie nas, niż tych, co do tej pory doradzali. Bo dziwnym trafem nasze opinie pokrywają się z 95% opinii z netu, a chyba chodzi o RPG dla 95%, niż niszową pozycję dla 5%. Oni zresztą już mają coś dla siebie, sagę.