Strona 22 z 25

: 28 listopada 2018, 22:24
autor: Suriel
Czekam w takim razie z wpisem aż się coś wyklaruje.
Przypominam się też, o jakichś podstawach wiary Złamanego Krzyża, może być w technicznym. Żeby wtopy nie było.

: 28 listopada 2018, 22:59
autor: Keth
Anabaptyści to pierwszy z dwóch najpotężniejszych ruchów religijnych w Europie AD 2595. Korzeniami sięga czasów jeszcze sprzed Eshatonu, kiedy pewien wpływowy mistyk i filozof zapoczątkował ruch duchowego odrodzenia. Cokolwiek to znaczyło w cywilizacji Dawnych Ludzi, po apokaliptycznej katastrofie przeistoczyło się w wojowniczy kult mający zamiar zniszczyć Demiurga, zbuntowaną prawą rękę Boga odpowiedzialną za splugawienie raju i wywołanie boskiego gniewu. Anabaptyści wszędzie doszukują się słabości będącej dowodem grzechu i zepsucia, ale najbardziej nienawidzą Wynaturzonych - stworzone wskutek działania pozaziemskiego wirusa istoty są dla nich bestiami Demiurga, z którymi ludzie muszą stoczyć ostateczny bój o odzyskanie raju.

Tak więc to raczej niebezpieczni fanatycy, chociaż szanują też pracowitość. Dzielą się generalnie na dwa odłamy, paramilitarnych orgiastyków oraz miłujących pokój ascetów. Pierwsi zdobywają i rządzą, drudzy karmią tych pierwszych i siebie. Stolicą kultu jest Katedralne Miasto, dawna Kolonia w Nadrenii-Westfalii (a dokładnie tamtejsza katedra przebudowana na twierdzę). Orgiastycy nie są miłymi ludźmi, to impulsywni twardzi mężczyźni i kobiety nie stroniący od alkoholu, przemocy i okrucieństwa. W porywie emocji nie jest im trudno mordować, gwałcić i palić, co popadnie, chociaż przywódcy kultu starają się trzymać swych wojowników na względnie krótkiej smyczy.

Nie jest tajemnicą, że kult ten wytwarza pewne tajemnicze specyfiki, zwane olejami elysiańskimi. Są to balsamy o zdumiewających właściwościach, często leczące, często wprawiające w euforię lub amok.

Sanglierowie nie mają wiele wspólnego z anabaptystami, ponieważ frankańscy kultyści dawno już wynieśli się w północno-zachodni zakątek kraju, do Brestu. W Montpellier i Tulonie nie są otaczani przesadną estymą, ponieważ wielu miejscowych ma im za złe, że w latach klęsk w wojnach z Wynaturzonymi po prostu odeszli odnajdując nową ojczyznę w Breście albo udali się na Niziny Adriatyckie łupiąc i mordując jehammedan.

_______

Co do wątku fabularnego, proponuję, aby rodzina Sanguine rozgościła się teraz na górnym piętrze domu pielgrzyma i skomplementowała zaoferowane im warunki. Ja napiszę scenkę z wstępnego obejścia Lucatore przez Nathana i Guido, a potem cała drużyna spotka się ponownie w domu pielgrzyma na wczesnej kolacji.

Spotkanie z Nevą najwcześniej za dwa dni, więc posłowie spokojnie mogą rozpakować swoje rzeczy.

Sugerowany podział pokoi to jeden dla dziedzica, jeden dla Angeline, jeden dla kapitana Perraulta i skarbnika Dumasa oraz jeden dla kucharza i Sangów. Reszta ekipy może spać w holu na dole, na dziedzińcu na kocach albo w powozach.

: 28 listopada 2018, 23:44
autor: Suriel
Podział pokoi. A Leon zawodowiec, gdzie?

: 28 listopada 2018, 23:51
autor: Keth
Zapomniałem o nim na smierć! Oczywiście do Ciebie, a pamietaj, że chrapie!

: 29 listopada 2018, 08:16
autor: Kargan
W tym domu Pielgrzyma to warunki jakieś super spartańskie ? Balia z woda się znajdzie ?

p.s. a już doczytałem :)

: 29 listopada 2018, 22:43
autor: Keth
[center]Obrazek[/center]

Co to za mapa, raczej nie trzeba tłumaczyć. Wasza kwatera na tę chwilę mieści się pod numerkiem 1, tuż za wjazdem do miasta.

: 30 listopada 2018, 07:26
autor: Suriel
A to pewnie klasztor a co to jest B i C?

: 30 listopada 2018, 10:09
autor: 8art
Sadzac po rysunku z podrecznika jaki Keth zamiescil w poscie 234, to klasztor znajduje sie za mistem na wzniesieniu, odnoszac sie do srebrnych kopul widocznych na ilustracji. Wyglada ze patrzy sie na misto od strony drogi z drogi Na Moreno. Takzena mapieklasztor to chyba beda budynki w prawym gornym rogu mapy.

: 30 listopada 2018, 11:10
autor: Keth
Dokładnie tak jak rzecze Bartek. Klasztor znajduje się po przeciwnej stronie miasta, poza jego murami. Fragment budowli można dostrzec w górym prawym rogu mapki. Przyciąłem ją z wszystkich stron, ponieważ generalnie to mapa dla Mistrza Gry i były tam pewne informacje, których na razie nie powinniście wiedzieć. Jeśli o legendę na mapie miasta idzie, symbolem A jest opatrzona siedziba rodu Benesato (obecnie mieszka tam Ennio Benesato, starzec będący bratem tragicznie zmarłego Altaira Benesato i pełniący funkcję namiestnika Lucatore - odpowiada za administrację cywilną, kwestiami obronności zajmuje się Neva oraz podlegli jej oficerowie anabaptystów rezydujący w klasztorze). Pod symbolem B znajduje się siedziba drugiego najliczniejszego klanu w mieście, Danesci. Czym jest C, sam w tej chwili nie wiem, ale na pewno wszyscy się dowiemy, bo przecież przez te dwa dni oczekiwania na audiencję nie będziecie siedzieli cały czas w czterech ścianach domu pielgrzyma, prawda?

Dokładnie wygląda to tak, że dzień Waszego przybycia jest przedostatnim, a następny dzień ostatnim dniem żałoby, potem klasztor zostanie otwarty, a miasteczko powróci do jako takiej normalności (bo teraz ludzie ograniczają pracę do niezbędnego minimum poświęcając czas na modlitwę, post, opłakiwanie zmarłego, wściekłe przetrząsanie okolicznych wzgórz i lasów w poszukiwaniu skrytobójcy oraz nękanie podejrzewanych o jak najgorsze intencje cudzoziemców). Rozpiszę rezultaty wstępnej wizyty Bartheza i Dumasa w mieście, potem proponuję spokojnie się rozpakować i przenocować bez dodatkowych atrakcji w postaci nocnych przeszpiegów (przy takiej atmosferze histerii w mieście to murowane kłopoty). Następnego dnia proponuję dla zabicia czasu przemierzyć wszerz i wzdłuż całe Lucatore zapoznając się z miejscowymi atrakcjami. Do tego czasu powinniście już wiedzieć, czy wdowa po Mieczu Adriatyku będzie chciała Was przyjąć.

: 30 listopada 2018, 11:30
autor: 8art
Az sie boje co wymysli Abdel... :o

: 30 listopada 2018, 12:59
autor: Suriel
To wygląda na to z mspy że nawet nie jesteśmy zakwaterowani w obrębie murow7. Toz7 to potwarz!
Pod 11 jest jakiś podejrzany Hunting House. :P

Edit 8art: jeszcze jest cien szansy ze Dumas z Barhtezem znajda jakis palac godny Abdela w obrebie murow. Ostatnio tyle slodzilem Kethowi, ze powinnien sie czuc zoobowiazany Ba! Teraz to mysle, ze nawet miejscowka bedzie ze slawojka! Takie luksusy!

: 30 listopada 2018, 13:01
autor: Suriel
Takie mapy to nie wolno mi pokazywać bo już zaczynam widzieć fabułę.
Jak rozumiem, te informacje z posta technicznego Ketha jak rozumiem wiemy lub dowiemy się do wieczora?

: 30 listopada 2018, 23:11
autor: 8art
Nathan spyta o lokacje o ktorych wspomnieli straznicy i ewentualnie podpyta o jakies prywatne kwatery. Potem moze spyta o jakies namairy na oberze, zajazdy.
W gruncie rzeczy kto wie, moze przepastna sakiewka Dumasa przekona jakiegos karczmarza, zeby wywalic kogos posledniejszego stanu na zbity ryj i oddac pokoje ambasadorowi jakiegos zascianka we France;) Poza tym dajmy sie wykazac w koncu Denverowi, bo chlopak nie ma zbyt wiele do roboty poki co...

Aha, Alpejczyk przełoży sobie strzelbę niedbalym ruchem tak, zeby ja lepiej widzieli (oczywiscie nie bedzie jej trzymal jakby mial z niej zrobic uzytek)

: 30 listopada 2018, 23:21
autor: Keth
Sprawdziłem C - to kaplica anabaptystów w mieście (większy przybytek świątynny najpewniej skrywają w klasztorze).

: 30 listopada 2018, 23:30
autor: Suriel
Teraz kluczowe pytanie to jak naprawdę zginął ów święty mąż.
Potem ustalimy kto miałby odpowiedni po temu powód.
A następnie dowiemy się prawdy i pomyślimy co z tym fantem zrobić.

Poczekam do wieczerzy aż przyjdą wieści.