Strona 23 z 57

: 17 lutego 2013, 20:28
autor: deliad
Hmm, racja.

: 19 lutego 2013, 22:25
autor: Keth
Moi drodzy, zarzucam bardzo przyszłościowym konceptem, który może się zmaterializować najwcześniej późną wiosną (czyt. musiałbym wpierw zakończyć co najmniej dwie prowadzone w tej chwili sesje). Już kiedyś zamierzałem uruchomić na próbę ten pomysł, ale potem jakoś się to rozeszło... chodzi o scenariusz rozegrany w klimatach WW2, najpewniej w oparciu o mechanikę zapożyczoną z CP2020.

Role dla pięciu graczy armii brytyjskiej, późny maj 1940 i tajemnicza misja w trakcie odwrotu ku Kanałowi La Manche, pozornie bezsensowna, ale mogąca już wówczas wpłynąć na losy wojny...

Reflektuje ktoś jeszcze prócz Namakemono i Mortimera? Przypominam, że deklaracje są baaardzo wczesne - na razie ciekawi mnie jedynie stopień zainteresowania ewentualnych graczy...

: 19 lutego 2013, 22:46
autor: venar
Ciekawe, zawsze lubiłem II wojnę światową więc może się skuszę...

: 20 lutego 2013, 01:08
autor: koszal
Jak się wyrobię czasowo, od poniedziałku zamierzam wystartować z otwartym pbf'em w realiach, które z pewnością zna każdy z tu obecnych.

Będzie to chore, pokręcone zjawisko, do którego zapraszam wszystkich tu obecnych- niekoniecznie na stałę, być może na chwilkę, a być może teraz, a potem raz- za miesiąc.

Tworzenie postaci będzie trwało chwilkę- dlatego nie zamieszczam jeszcze żadnych informacji na ten temat. Świat jak wspomniałem znany każdemu, stąd nie trzeba go przedstawiać a konkretne realia jak na razie zna tylko dobro- i cicho sza! nie waż się mówić.

Przez otwartość pbf'a rozumiem, że każdy kogo w danej chwili najdzie ochota będzie mógł wtrącić swoje trzy grosze do kreowanej historii (która będzie wszak oparta na kilku względnie stałych graczach oraz dowolnej liczbie graczy "z doskoku"), czy to poprzez błyskawicznie wykreowaną postać, czy też wypożyczonego NPCta.

Szukam odważnych do niezobowiązującej sesji w ciemno. Gdyż same warunki tworzenia postaci, jak i rzeczywistość podam dosłownie w ostatniej chwili. Pytania kierujcie na pw.

: 20 lutego 2013, 01:14
autor: maciej
Na WW2 zawsze i wszedzie

: 20 lutego 2013, 01:59
autor: Oggy
Keth, choć z zasady nie bawię się w pbfy na WWII u Ciebie bym się zapisał.

: 20 lutego 2013, 13:22
autor: Dobro
Koszal, uczyniłeś mój dzień z tym pomysłem :D

: 20 lutego 2013, 14:46
autor: maciej
Witam.

Ostatnio nabyłem podręcznik do ONLY WAR,jest to rpg umożliwiające granie bohaterami związanymi z Gwardią Imperialną,najliczebniejszą formacją ze świata WARHAMMERA 40000.Chciałbym poprowadzić sesję w realiach tego świata,która będzie oparta na motywach jednej bądź kilku powieści z Black Library.

Serdecznie zapraszam do śledzienia tematu i późniejszej gry,szczególnie tych którzy nie mieli styczności z literaturą ''czterdziestkową''.

Pozdrawiam

: 20 lutego 2013, 16:17
autor: 8art
Koszal, jak zobaczę jak to wygląda, to może zagram na zasadzie od czasu do czasu jakims NPC.

: 20 lutego 2013, 18:17
autor: koszal
Zaręczam, że tworzenie postaci jest niezwykle szybkie i przyjemne ;).

: 20 lutego 2013, 21:05
autor: 8art
Je wierze Koszalu, ze latwo sie bedzie robic:) ale nie dam rady czasowo. Gram i prowadze. Bede czytal Twojego PBFa i jesli mi podejdzie swiat i klima to mozesz liczyc na goscinne wystepy z mojej strony.

: 20 lutego 2013, 21:49
autor: koszal
Ok. To będę miał dla Ciebie postać ;)

: 21 lutego 2013, 06:11
autor: maciej
Rekrutacja do sesji WH40K

Wiadomo że grać można wyłącznie człowiekiem,ale są tutaj 2 wyjątki :Ratlingi (czyli taki,przynajmniej na moje,skrzyżowany niziołek z krasnoludem)-zwykle używani jako lotni zwiadowcy i snajperzy oraz Ogryni-jak sama nazwa wskazuje,ma to cos wspólnego z ogrem,używani jako wielka ciężka niefinezyjna piechota.
Generalnie z tzw profesji do wyboru są :Heavy gunner-czyli operator cięzkiej broni;medic-medyk polowy,łatający w akcji kolegów z oddziału;operator-gość który potrafi prowadzić każdy armijny pojazd,począwszy od zwiadowczych walkerów,na bardzo ciężkich czołgach kończąc;sergeant-znienawidzony sierżant,który w kryzysowej sytuacji wyprowadzi chłopaków całych z największego bagna;weapon specialist-gość który wyśmienicie posługuje się wybitnej jakości bronia jak i każdym lżejszym odpowienikiem broni cięzkiej;commisar-dość specyficzna postać,oficer polityczny i podnoszący morale,potrafi jednak pchnąć oddział naprzód pakując kulę w plecy tchórzom i dezerterom,zwykle prowadzi wojsko do ataku,wraz z innymi oficerami z regularnej armii;minstorium priest-polowy kapelan;sanctioned psyker-polowy psionik,używający swych mocy równie skutecznie co gwardzista karabinu,jednak czasem może coś nie wypalić i narobi taki bałaganu;storm trooper-ciężka i dobrze opancerzona piechota,używana zarówno do ataku jak i pełniąca obowiazki straży osobistej;tech-priest enginseer-ci dziwni,półludzcy kapłani Boga -Maszyny dbają o to by armia miała na czym jeździc i czym strzelać

Oprócz tego każda postać (z wyjątkiem komisarza )ma przypisanego towarzysza broni (tzw.comrade)którego można używać do wsparcia działań postaci jak i efektywnego mięsa armatniego

: 22 lutego 2013, 20:40
autor: Keth
Francuska przygoda

Jest zainteresowanie, więc sesja w klimatach WW2 też będzie - dam jeszcze znać dokładnie o dacie startowej. Akces zgłosili Namakemono, Venar, Maciej78 i Oggy. Gdyby ktoś jeszcze chciał spróbować, może się dopisać - ale czteroosobowa drużyna też powinna sobie poradzić - najwyżej rzucę na nią w finale jedną dywizję Wehrmachtu mniej! :P

: 06 marca 2013, 22:40
autor: koszal
Coś mi ostatnio granie/ prowadzenie idzie w sesjach jak krew z nosa. Problemem chyba jest mój nietypowy czas aktywności- pracuję z reguł w nocy, a w dzień choć mało śpię to załatwiam życiowe tematy (z synem do szkoły, ze szkoły, zrobić obiadek, dodatkowy angielski, karate, jazda konna, zasypianie przy klawiaturze). Możliwe, ze zbiega się to z brakiem aktywności u innych.
Początek sesyjki w Darze Skorpiona oparłem na postaci Satoru dowodzącej drużyną, ale wreszcie dobijamy do pierwszego punktu zawiązania akcji, stąd sytuacja się zmieni, punkty są 3 główne, a po zamieszaniu wynikającym z etapu 3 ciego ciśnienie podniesie się maksymalnie (o ile moi gracze postarają się przeżyć ;)). Co do Fraglesó, tutaj tempo jest nieistotne, to odskocznia, do której zapraszam wszystkich chętnych (opcja dołączenia będzie nieustannie otwarta). Co do East Marina, oraz Goblińskiej Bramy zapał jest tylko mijamy się z czasem wpisó, stąd zamula się akcja.
Niestety do Lipca mam tylko jedną wolną niedzielę, im więcej świąt wypada w roku i długich weekendów tym więcej zasuwam (ale też lepiej zarabiam).
Tak tytułem wytłumaczenia się ze zubożenia mojej aktywności.