PBF - Mały Chłopiec

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 września 2013, 07:11

Wyciągając vocala albinos stracił cenny czas na dogonienie szefa bandy. Ten wraz z obstawą zniknął za drzwiami. Kiedy misjonarz ciągnąc za sobą Facemana przepychali sie przez tłum spanikowanych korsarzy dogonił ich Desmond który tylko cudem uniknął stratowania. Na galeryjce ucichły wrzaski bandziorów,rozlegały się one teraz gdzieś w całym kompleksie kiedy uciekali oni i chronili się przed wściekłymi rosomakami. Lobo z impetem rąbnął z bara w drzwi,te jednak stawiły solidny opór. Jego towarzysze kurczowo ściskali znaleźną broń,uwaznie rozglądając się na boki. W pewnym momencie Desmond zauważył znajomo wyglądające rzeczy,leżące na stosie w loży wodza Trolli. Był to zrabowany przez korsarzy cały dobytek grupy. Brakowało jednak broni palnej. Tracker skwapliwie skierował się w stronę sprzętu gdy jakiś cień przesłonił zółte światło żarówek. Ze zgrzytem pazurów na posadzce wylądował śliniacy się z okrwawionego pyska rosomak. Warcząc łakomie popatrywał na trackera.
-O...o....ojczulku Lobo-wyjąkał Desmond. Wielki rosomak otworzył szeroko paszczę przezentując solidny zestaw uzębienia i rycząc donośnie. Faceman i Lobo jak na komendę obrócili się w stronę nowego i oczywistego zagrożenia.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 września 2013, 10:05

Rosomak

Obrazek
Ostatnio zmieniony 09 września 2013, 11:02 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 09 września 2013, 11:38

O, to teraz już wiem, czym w razie czego rzucić w szefa bandy :D

Da się tu na coś wspiąć?

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 września 2013, 12:14

Niekoniecznie,chyba żebys wyminał zwierzaka i szybko lazł po barierkach.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 09 września 2013, 12:25

A da radę złapać jakiegoś leszcza i przytrzymać przed sobą? Najlepiej nie z drużyny..

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 września 2013, 12:49

Najblizej są Desmod i Faceman. Ostatni korsarze własnie znikneli z pola widzenia,ścigani przez jednego z trójki rosomaków.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 września 2013, 13:02

Pysk rosomaka pokryty był jakiegoś rodzaju łuską. Zwierzak wciągnął w powietrze zapach strachu dobiegający od cofającego się człowieka który stał przed nim. Podobny zapach dobiegał gdzieś z tyłu,z tym że mieszał się też z zupełnie obcym aromatem dzikich pustkowi,kojarzonych z domem. Prosty zwierzęcy umysł zignorował jednak miły zapach zastępując go instynktem zaspokojenia głodu.Od czubka nosa zaczęła się rozchodzić po całym ciele rosomaka czerwień. Łuski zaczynały się podnosić niczym jeżąca się sierść. Stwór skrobnął pazurami i ruszył w stronę Desmonda. Gdzieś rozległ się urwany dziki wrzask. To kolejny Troll został rozszarpany przez klanową maskotkę.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 09 września 2013, 13:29

Oto chwila próby..- pomyślał misjonarz spoglądając z pożałowaniem na Desmonda. Oczywistym było, że to chuchro nie miało najmniejszych szans z dziką bestią. Lobo przestąpił ponad trackerem spoglądając prosto w oczy bestii.

Chodź no tu diable!- warknął uzaciskając mocno Krzyż Rozgrzeszenia..
Cóż, być może Lobo przypłaci to życiem, lecz ta zbłąkana owieczka sama się nie obroni. Usiłuję uderzeniem zrzucić rosomaka z galeryjki.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 11 września 2013, 19:20

Staram się pomóc Lobo, ściągając na siebie uwagę rosomaka tak, by misjonarz mógł mu przypieprzyć z nienacka.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 12 września 2013, 05:53

RUNDA 1

Inicjatywa każdego :średnia 5k6 plus Koordynacja dało nam :
-Faceman 6,4
-Lobo 6
-rosomak 6

Faceman atakuje Garda 1 + k4 za brak Krwawej łaźni :wynik 4 przeciw 9 rosomaka -raczej nie odwróciłeś jego uwagi. Zakładam że pozostałe PA (punkty akcji przeznaczasz na obronę)

Lobo Garda 5 + 2k8 za Krwawą łaźnie na 5 przeciw 9 rosomaka-trafia i zadaje 5 obrażeń. Pancerz stwora niweluje 1 zatem 4. Generalnie poważniejsze efekty zachodzą przy 6 lub więcej na raz,ale ze Lobo ma Dar Apokalipsy Mistrz Drenażu,zatem wywołał krwawienie. Rosomak co turę będzie otrzymywał 2 rany.
Jako że Lobo ma 6 Pa zatem uderza Krzyżem jeszcze dwa razy uzyskując 18 i 14 przeciw obronie rosomaka 4 i 7. Zatem miały miejsce dwa krytyki (BOMBY) bowiem jest dwukrotnie wyższy rezultat ataku od obrony przeciwnika. Zatem podwajamy obrażenia przeciwnika i otrzymuje on 11 i 7 co powoduje że pada.

Rosomak atakuje Lobo -sprawnośc plus Garda daje nam 8 przeciw 16 Lobo (test obronny przy użyciu broni białej to Garda + Krwawa łaźnia . Rosomak nie trafia. Na koniec rundy otrzymuje 2 rany z krwotoku.
Wasze PA wynoszą:
Faceman 6
Lobo 6

opisujcie wasze działania albo wrzucajcie deklaracje co robicie a odpowiednio je rozdysponuję.
Ostatnio zmieniony 12 września 2013, 06:19 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 12 września 2013, 06:12

Cóż chciałem go pierwszym klepnięciem zepchnąć z galeryjki, ale jak się nie dało to mu wepcham krzyż do gardła- czyli czekam na jego skok i wtedy pakuję mu w pysk krzyż na drogę.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 12 września 2013, 06:21

Nie zdążyłem przeedytować posta.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 12 września 2013, 06:32

- To już?-zapytał niedowierzający vocal patrząc jak albinos wyciąga zakrwawiony krucyfiks z pociętego cielska zwierza.
- Taaa...-wyszczerzył sie Lobo. Rozejrzał się chwilę po czym trzymanym w ręku żelastwem wskazał leżącego na ziemi Desmonda,którego uciekający tłum niemal stratował
-Pozbieraj to to i zwijamy dupska. Trzeba szefa dorwać.
Drzwi zdaje się są zamknięte od srodka. Próbujecie metody siłowej czy może w ciemno szukacie innej drogi?

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 12 września 2013, 13:02

Błądzenie na ślepo to nie najlepszy pomysł... może wywalimy te drzwi, hm?

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 13 września 2013, 22:21

- Mi to kurwa wisi gdzie idziemy. Dajcie mi cokolwiek, chcę rozpierdolić tą budę!

ODPOWIEDZ