Czy rzeczywiście Polak potrafi?

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 30 sierpnia 2014, 09:53

@mastug
Oj, moim zdaniem to nie tak jak piszesz. Sentyment sentymentem, ale ja nie potrzebuję podręcznika na półkę, bo sporo takich miałem i większość sprzedałem. Nie potrzebuję powielania informacji z MiM, bo też je sprzedałem. Nie potrzebuję nowej super fajnej mechaniki do KC, bo w nie nie gram ostatnio, a jak będę to w świecie Orchii, ale nie na mechanice KC. I ja na prawdę dobrze sobie zapamiętałem podejście autora "kupujcie Sagę, aby może wydać RPG", co dla mnie jest wciskaniem kitu, aby może dostać produkt niewiadomej jakości (mityczna reedycja). Ktoś dobrze napisał, że zazwyczaj autor zabiega o fanów, tutaj jest odwrotnie i co z tego wyszło, co z tego mamy? Mnie to mierzi, to co dopiero innych, którzy znacznie bardziej w KC są zaangażowani, dużo czasu tutaj spędzili, masę materiałów stworzyli. Krótko mówiąc:
taryfa ulgowa dla KC się skończyła, dla reedycji nie będzie litości, więc lepiej aby spełniła oczekiwania, bo inaczej będzie pośmiewiskiem podlanym oliwą z Sagi.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 30 sierpnia 2014, 10:51

@kaceto, - mastug to właśnie ci inni, o których wspominasz na końcu, to Ci co poświęcili mnóstwo czasu dla kc i większość z nich siedzi tu ciut dłużej niż rok, mimo faktów takich jakie są. Nas tam jakaś porażka zbiórki do KC nie zrazi specjalnie, bo KC to nie jest dla nas sprawa tylko podręcznika, a właśnie tego nieuchwytnego czegoś o czym napisał mastug.
Siedzieliśmy tutaj kiedy o kc zapomniał każdy, oprócz tych kilku zapaleńców którym się zachciało założyć ten zakątek. Wtedy nie było kwestii takiej, że ktoś na KC postawi krzyżyk, bo KC było martwe jak kamień i pies z kulawą nogą się nim nie interesował, co więcej nikt w ogóle nie brał nawet pod uwagę że ta sytuacja się w jakikolwiek sposób zmieni, była pustynia i brak perspektyw.
Więc takie stwierdzenia ex cathedra można sobie odpuścić. KC pomimo naszego zaangażowania nie ma taryfy ulgowej i nie miało - widać to po komentarzach tutaj. Akcja Artura, pomimo że się do niej w większości krytycznie odnosimy, to jej jednak gorąco kibicujemy. Ale nawet jej dogłębna porażka nie zmieni naszego stosunku do KC, a nawet, moim zdaniem, paradoksalnie może przywrócić dawno zarzuconą na tym portalu aktywność.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 30 sierpnia 2014, 10:54

A ja myślę że saga jest napisana super, tylko 95% czytaczy nie poznało się na genialnym kunszcie pisarskim A. Szyndlera.

Nie jest to wina samych samych czytelników tylko ogólnoświatowego spisku konkurencji i faszyzującej komunistycznej żydo-iluminato-masonerii. Od dziesiątek lat czytelnicy są karmieni tolkienowską propagandą fantasy, tylko po to aby pogrążyć wizjonerstwo Szyndlera i teraz gdy światło dzienne ma ujrzeć Saga o Kaftanie, to ogłupiony propagandowym bełkotem czytelnik nie dostrzega geniuszu Autora KC.

Taka jest gorzka prawda.

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 30 sierpnia 2014, 11:23

AS chyba też zapomina o jednym - system bez fanów jest martwy. A gdzie mają powstawać nowe scenariusze, dodatki, rozwinięcia świata czy mechaniki jak nie tutaj? Jeśli użytkownicy tego forum stwierdzą, że reedycja jest słaba i nie warto jej kupować - a to są najwytrwalsi fani - to nie ma co liczyć, że reszta internetu będzie miała odmienne zdanie. Jeśli więc reedycja nie zadowoli tutejszego grona, to jej los wydaje mi się marny.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 30 sierpnia 2014, 12:05

koszal napisał(a):
To ja bezczelnie i swej bezczelności całkowicie świadom odpowiem tak- jedyną przyszłością KC jesteśmy MY, użytkownicy tego portalu.
Jesteśmy też jego teraźniejszością i krwiobiegiem Orchii.

Odpowiem krótko dlaczego.

Bo krew nasza od lat krąży za darmo.
Myśląc, że tylko użytkownicy zarejestrowani tutaj nadal grają i/lub rozwijają KC powielasz błąd samego autora, który uważa, że wie wszystko najlepiej. Są inne osoby i grupy, które nie mają potrzeby przynależności do naszego grona, tak jak i my nie czujemy jakiejś przemożnej potrzeby przekopywania sieci w poszukiwaniu ich dorobku. Artur wspominał nie raz o testerach (dla ścisłości gry, a nie powieści), z którymi jest w miarę regularnym kontakcie. Dlaczego tymi testerami nie jesteśmy także my, pozostaje zagadkową decyzją autora. Może jego zdaniem zbyt chętnie publikujemy wszystko co wykoncypujemy, jesteśmy uparci w swoich postulatach? Bo rzeczywiście obawa o piractwo z naszej strony (a są tu osoby, które zrobiły niemało w celu urozmaicenia fragmentarycznie opisanej Orchii) jest kuriozalna. Nie zamierzamy kraść kryształów i zazdrośnie ich pilnować nawet w nocy pod poduszką, nie potrzebujemy wyszarpywać z ich potencjalnej sławy ani kawałka dla siebie. Nie będę po raz n-ty pisał czego chcemy, bo już Artur to słyszał na zlocie.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 30 sierpnia 2014, 13:22

Chyba to tez jest tak że my starzy fani czujemy sie nieco oszukani, że tyle lat pilnowaliśmy żeby ogień KC nie zgasł i niektórzy zęby na tym systemie zjedli a teraz pomagają go tworzyć jakies młode osoby które tyle doświadczenia nie mają.
Kązdy by czas znalazł byle by sie w stopce pojawić.

Wiekszość ludzi tu sarka i narzeka a ja wam mówię, że i tak więcej niż połowa tych narzekających książke kupi. Obojetnie jaki by ty gniot nie był. Zrobi to z tego samego powodu co się wybacza kobiecie która zdradziła, z prawdziwej miłości. Tylko taki niesmak wydymania może pozostać.

Każdy z nas już wydawał pieniądze na głupsze rzeczy i to w wiekszej kwocie. Pamietasz jak wydałeś na KC wydane przez MAGa? To byłod dopiero rozczarowanie.. :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 30 sierpnia 2014, 13:36

Suriel
Rachunek jest prosty: jak nowe KC będą słabe, niepełne itd to wystarczy przeliczyć kwotę na USD i popatrzeć na RPGnow co ciekawego mogę w tej cenie kupić i o ile bardziej mi się to przyda. Nie wspominając o zbiórce na ED 4ed. Uwierz mi - nie wydam pieniędzy na KC jeśli nie spełnią moich oczekiwań. Taką szanse AS już miał, gdyby zamiast Sagi wyszła reedycja to kupiłbym w ciemno. Było, minęło, teraz role się odwróciły i to nie ja interesuję się produktem, to produkt musi zainteresować mnie abym go kupił. Sam napis "Kryształy Czasu - Złota Edycja" nie wystarczy.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 30 sierpnia 2014, 14:21

Suriel napisał(a):
Pamietasz jak wydałeś na KC wydane przez MAGa? To byłod dopiero rozczarowanie.. :)
Nie można jednak tego rozpatrywać jako wydatku na głupotę, bo naprawdę nie przeszło nikomu przez myśl, że będzie to zlepek tekstów osób, które nierzadko nie wiedziały nawet co to jest RPG. Zostaliśmy najzwyczajniej oszukani - wielu robiło przedpłaty, bo miał być to podręcznik do KC autorstwa AS.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 30 sierpnia 2014, 14:31

Autor KC, dostał szansę wydania porządnej reedycji, zaprzepaścił ją swoim grafomaństwem, zaślepieniem i samouwielbieniem.

Bo postanowił zostać Tolkienem. Nie zarobił kiedyś bo go oszukali, ale dał się oszukać, nikt mu na siłę umowy nie kazał podpisywać.

Teraz nie zarobił bo nie potrafi pisać, i na KC RPG też raczej już nie zarobi.

Teraz to ja jako Fan KC, czuję się oszukany, Autor KC, zaprzepaścił szansę na wydanie reedycji.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 30 sierpnia 2014, 14:43

Klepiemy w kółko to samo, z tą różnicą że co stronę się tym coraz bardziej ekscytujemy i radykalizujemy osąd. Przekujmy to w pracę twórczą zamiast dowalać bezceremonialnie Arturowi tylko dlatego że nie robi ze swoim czasem tego co my akurat chcemy. Basta powiadam.

Proponuje założyć wątek o tym żeby każdy napisał co sobie życzy widzieć w podręczniku reedycji - taki krótki schemat, działy proponowana ilość stron, treść jaką sobie kto życzy. Będzie łatwiej wszystkim a ferment przejdzie prawdziwą przemianę i zamieni się w alkohol...

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 30 sierpnia 2014, 14:49

Nie jestem pewien czy nie zrobi patrząc a niektóre śmieice jakie sie wydają i sprzedają.

Od razu przypomina mi się fragment o slepcu lecącym na puszystym smoku noca na zwiady, a sprzedało się.

To że my wymagamy nieco wyższego poziomu nie znaczy że się nie sprzeda. Załóżmy taki abstrakcyjny sceniariusz: książka to dramat, totalny nie wypał, dno i pięc metrów muł, ale sie sprzedał... Rusza reedycja, jak się z tym czujemy? :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 30 sierpnia 2014, 14:57

Nim wyda te 13 tomów po 2 części, to upłynie kilka lat...
Gdyby cud o którym piszesz Suriel nastąpił, napisałbym "Dziwny jest ten świat". I tyle, wzruszył ramionami i machnął na to ręką.
Ok. Do czasu wywiadu, daję sobie spokój. Wasut ma dużo racji, nakręcanie się, w tym temacie nic nie da. Niech sobie wydaje i 50 tomów.

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 743
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 30 sierpnia 2014, 16:08

Coby gołosłownym nie być i nie obracać się na nikogo Proponowany temat tutaj

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 497
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 73 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Post autor: BAZYL » 30 sierpnia 2014, 16:19

Tak naprawdę mastug trafił w sedno. Kryształy Czasu to nie jest świetny świat z beznadziejną mechaniką - to świat + mechanika. Jednym może się to bardziej podobać innym mniej, ale prawda jest taka, że zbyt daleko idące zmiany mechaniki, a już na pewno jej gruntowna przebudowa, bardziej zaszkodzi systemowi, niż pomoże. Ja tam lubię tę starą mechanikę, ale to nie oznacza że podchodzę do niej bezkrytycznie. Jej złożoność to jej główna zaleta - nie ma drugiego tak dokładnego i zarazem logicznego systemu RPG. Ja nie spotkałem. To że jest skomplikowana? Trudno coś za coś.

Z innej beczki, bardzo pocieszni jesteście z tym punktowaniem powodów, dla których zbiórka na powieść się nie powiedzie. Nikt nie ma jaj, żeby napisać to, co każdy wie, więc może ja to zrobię, żeby zamknąć jałowe tematy:
Zbiórka na powieść się nie powiedzie, ponieważ każdy wie, że Artur Szyndler, widząc sukces zbiórki na Magię i Miecz, postanowił zrobić skok na łatwą kasę i przeliczył się z ustalaniem progu finansowego, nie oferując za to praktycznie niczego.

kaceto
Reactions:
Posty: 222
Rejestracja: 30 sierpnia 2013, 11:28

Post autor: kaceto » 31 sierpnia 2014, 20:46

Fragment wywiadu: https://www.youtube.com/watch?v=s55PuXRCmjg

I wszystko jasne:
- jak powieść nie wyjdzie, nie będzie RPG.
- Ale... nie tyle reedycji nie będzie, co te 5000 strona na strychu nie zostanie udostępnione
- Chociaż... Powieść ma i tak wyjść nawet jak na PP się nie uda.
- Więc dalej nic nie wiadomo...
- No i 70% reedycji jest gotowe.
- Ale to jak, reedycja będzie bez tych 5000 stron jeśli Saga nie zostanie ufundowana?
WTF, to jak to mam rozumieć? Ten wywiad miał podobno coś wyjaśnić...

ODPOWIEDZ