Strona 24 z 34

: 16 lutego 2017, 18:58
autor: Sigil
Ja tam lubię ciężkie horrory. Tak więc czekam, aż atmosfera się zagęści. /EVILS/

A poza tym chciałem podziękować Zapałkom Chaosu za grę. Darshan był całkiem ciekawą postacią. :)

: 16 lutego 2017, 19:33
autor: Suriel
Szkoda i dziękujemy, to słowa dla Zapałek.
Nie wiem czy zauważyliście ale Ravnosi jakoś nam się szybko wykończają...

: 17 lutego 2017, 14:12
autor: Suriel
Terry co ci bedzie fikal niewierny, teraz gromnicą go, gromnicą... Oczywiscie będę Cię wspierał z całych sił, choć tylko wzrokowo.

: 17 lutego 2017, 14:29
autor: 8art
Koteria podejmie kazde, nawet najbardziej bezwzgledne dzialania zeby ratowac Terrego: zamowimy msze i zasponsorujemy pierwszy biznes ojca Rydzyka w Toruniu. Nie beda nam tu niewierni skakacdwd;

: 17 lutego 2017, 14:35
autor: Suriel
Nie zapomnij o skromnym mauzoleum. I spiesze dodac koszt oczywiście nie gra roli, bo wezmiemy fakturę na działalność Victorii.

: 18 lutego 2017, 10:26
autor: Sigil
Wow, ale Horacy walnął orację... Obawiam się tylko, że nie zdąży jej wygłosić nim Namtar przejdzie do dalszych działań. Tak więc trochę się jakby nie zgraliśmy w czasie. ;)

: 18 lutego 2017, 20:16
autor: Suriel
skorygowano post 1183, zgdonie z oczekiwaniami innych graczyy

: 19 lutego 2017, 21:21
autor: Suriel
Taka drobna prośba by podopisywać w jakiś delikatny sposób co kto mówi w poście 1189 od momentu z jadem ze skorpiona. Tam jest taki fragment gdzie nie bardzo jestem pewien czy mówi to Namtar na przemian z widmem, czy kilka z jego twarzy na przemian. Dzięki :/uklon

: 19 lutego 2017, 22:01
autor: Sigil
Ja przeczytałem ponownie ten tekst i nie mam żadnego problemu z rozpoznaniem tego, co stwierdzić mogę również jako językoznawca. Dla mnie całość jest bardzo klarowna. Proponuję Suriel przeczytać tekst jeszcze raz, dokładnie. Fakt, że ilość rozmówców może powodować zamieszanie przy czytaniu pobieżnym, ale generalnie nadawcy komunikatów są określeni, a w dwóch przypadkach gdzie nie są, wynikają jasno z kontekstu wypowiedzi.

: 19 lutego 2017, 23:44
autor: Suriel
To nie dziękuję w takim razie. :P

: 22 lutego 2017, 09:29
autor: Suriel
H.zamierza wychodzic by się napić. Poinformuje o tym jeszcze kiedy Asamita bedzie w pokoju więc jeśli ktoś ma coś to....

: 22 lutego 2017, 11:21
autor: Sigil
Suriel, nie sądzę, byś zdążył. Chyba, że naprawdę wychodzisz kilkanaście sekund po tym, co się stało. A to byłoby raczej dziwne, nie?

Proszę, zarówno ty jak i Zin-Carla, uznajcie, że mnie nie ma. Namtar nie będzie czekał, aż ktoś do niego coś powie czy by się dowiedzieć co wy zrobicie. Ja WYSZEDŁEM już. I nie ma mnie. Więc weźcie to pod uwagę.

: 22 lutego 2017, 20:43
autor: Suriel
Jak ja kocham pbf-y za to. No trudno. Nie ma się co spinać, nie gramy o złote nagrodę złotego prosięcia.
Chyba, że naprawdę wychodzisz kilkanaście sekund po tym, co się stało. A to byłoby raczej dziwne, nie?
Niekoniecznie, nie bardzo mi się chce przebywać w miejscu gdzie dwóch zostało skażonych czarny obłędem. :P

: 22 lutego 2017, 21:04
autor: Sigil
Byłoby to dla mnie dziwne, biorąc pod uwagę opisy emocji jakie na graczy działają. Po prostu jakoś kiepsko to widzę z uwagi na psychologię postaci i realizm sceny. Ale to moja opinia. Niemniej dziele się nią, bo więcej zwykle wynika z dyskusji niż z zachowania przemyśleń dla siebie. Mam tylko nadzieję, że nikogo nie uraziłem. ;)

: 22 lutego 2017, 21:23
autor: Suriel
Szczerze? Gdyby tam był normalny koleś z Camarilli to wymiótł by stamtąd jakby tylko się zaczeło widząc w jakim stanie jest Asamita.
Ja tam zostałem bo mam dobry powód, choć z inną naturą postaci pewnie już dawno bym zrejterował ceniąc wyżej swoje życie niż większość młodych wampirów.
Fajna scena, emocjonalna, pełna napięcia i budząca niepokój, wszyła wam chłopaki. Gratuluję.
Natomiast uważam, że trochę nam się pomieszały wpisy. Pisałem dialog z Terrym ktoś (8art) wbija z pytaniem, teraz Viktoria. Mój błąd trzeba było rezerwować. Trudno jakoś to tam poukładam, proszę o łagodne podejście. Każdy pisze, taki urok pbfów..