PBF - Oddech ciemności

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 22 października 2014, 22:03

Do zagrody macie kilkanaście kroków, z taktycznego punktu widzenia zdołacie do niej dotrzeć w przeciągu jednej rundy, drugą będziecie potrzebowali na sforsowanie ogrodzenia. Jeśli wparujecie tam bez oświetlenia, będziecie walczyli w trudnych warunkach - chociaż zasady wprowadzają w ciemnościach wyłącznie kary do ataków strzeleckich i magicznych, w tym konkretnym przypadku również walka wręcz będzie się odbywała z modyfikatorem -2 do testu ataku. Z drugiej strony, niwelujące ową niedogodność pochodnie będą też jednoznacznie wskazywać Wasze położenie (chyba, że nawrzucacie ich więcej do zagrody).

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 22 października 2014, 22:18

Rzucę polano, żeby się zorientować, czy jeszcze jest sens ratować konie. Z drugiej stronie, jeśli trolaki wezmą się za taszczenie mięsa, to może być dobry moment, żeby je zaatakować.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 października 2014, 22:23

Dobry pomysł, rzucam drugą żagiew, by ocenić ilu jest trollaków, pomścimy nasze konie...
Pytanie czy nadal nas atakują ?.
Ostatnio zmieniony 22 października 2014, 22:36 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 22 października 2014, 22:28

Już nigdy więcej nie wyekwipuje Strykera w swojego konia. Drugi wierzchowiec w drugiej sesji :o

Jak się Greanpeace dowie co Keth wyczynia z biednymi zwierzaczkami, to będzie miał pod domem manife...

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 22 października 2014, 22:40

30 Katesh 608 OR, górniczy obóz pod Turnią

Dwaj mężczyźni wysadzili zza barykady rozumiejąc się bez słów, w kilku susach dopadli trzaskającego płomieniami ogniska łapiąc za palące się polana. Nie bacząc na ból poparzonych palców cisnęli łuczywami w stronę zagrody dla koni, wciąż wibrującej przeraźliwymi kwikami konających bądź owładniętych skrajną paniką wierzchowców.

Pochodnie zatoczyły w powietrzu stromy łuk, spadły na ziemię sypiąc snopami czerwonych iskier. W ich nikłym blasku oczom Grzmocicieli ukazał się znienacka jakiś masywny kształt, który obrócił się powoli na wielkich nogach i spojrzał w stronę intruzów.

Stryker pobladł w jednej chwili niczym trup, Bannister przełknął mimowolnie ślinę kreśląc na piersiach ochronny znak.

Przeżuwający kawał ociekającego krwią mięsa troll wydał z siebie niski pomruk, który swym przerażającym brzmieniem zmroził wszystkim krew w żyłach. Wielkie ślepia potężnego stwora zalśniły w blasku pochodni, zaczęły fosforyzować przeobrażając się w okrągłe świetlne punkty.
Klan sprowadził do pomocy większego krewniaka...

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 22 października 2014, 23:03

Kurwości, nie będzie troll pluł nam w twarz, pomyślał Reynard.
Na bagnach gatorów Bannister widział większe bestie, starał się opanować. Ale nie było to łatwe, troll był wielki i ociekał krwią z ochłapów koniny jaka pożerał.
Wiejemy za barykadę, czy strzelamy do tego potwora?
Jak wielki jest ten troll MG ?

Herudaio
Reactions:
Posty: 105
Rejestracja: 12 stycznia 2014, 19:59

Post autor: Herudaio » 23 października 2014, 00:09

Hawke zdążył chwycić w bezpieczny sposób płonącą żagiew zanim upadły dwie ciśnięte przez kompanów. Na widok masywnego trolla tylko zdołał przełknąć ślinę. Widział już bestię podobnych rozmiarów podczas ataku na wioskę gatorów i nie był to widok, który chciał tak szybko sobie przypominać.
- Bannister, Stryker! Na barykadę!
Proponuję jedno i drugie. Wiejemy za barykadę i strzelamy. Przynajmniej odciągniemy winowajcę od reszty konii.
"I ask only for an enemy worth fighting,
and a cause worth fighting for."
- Spartan prayer

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 października 2014, 00:14

Stryker, zwiewamy za barykadę szybko i z niej się ostrzeliwujemy.

yaro
Reactions:
Posty: 61
Rejestracja: 26 lipca 2014, 00:04

Post autor: yaro » 23 października 2014, 08:53

Rozglądam się czy mogę zaimprowizowac jakąś broń którą odciągnę uwagę trolla od żywych jeszcze koni, a przy okazji sam nie stanę się potrawką z alchemika. (atut Unconventional Warfare)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 23 października 2014, 09:18

Rogana wręcz zatkało. Ramiona człowieka z bagien zaczęły trząść się ze wściekłości. Jogo nowy konik. Piękna klaczka!
- Nie! Tylko nie znowu.... Ogień na trolla. Strzelaj bez rozkazu! - rzucił zasłyszany od wojskowych rozkaz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 23 października 2014, 13:38

Współdziałam z innymi w zabiciu trolla, strzelam.
Niech MG przejmie kontrolę, nad moimi wszelkimi postaciami. Co najmniej do niedzieli wieczorem.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 24 października 2014, 14:15

30 Katesh 608 OR, górniczy obóz pod Turnią

Ogromny stwór prychnął głośno, kiedy u jego stóp upadła kolejna zapalona pochodnia. Para struchlałych mężczyzn zaczęła się cofać od płotu zagrody i troll przez ułamek chwili sprawiał wrażenie zadowolonego z takiego obrotu sprawy, pochylając ogromną głowę ku cielsku zabitego przez siebie konia.

Mgnienie oka później w ciemności nocy wykwitł pierwszy płomień wylotowy wystrzału. Głośny huk wstrząsnął mrokiem, ale jego echo utonęło w jeszcze bardziej ogłuszającym dźwięku, dosłownie mrożącym krew w żyłach.

W ryku rozjuszonego trolla wibrowała zapowiedź nieuniknionej śmierci!

[center]Obrazek[/center]
Chociaż wszyscy mieliście sposobność oglądać w Clockers Cove trollaki (i nawet się z nimi regularnie bić), to pełnokrwisty troll jest istotą z nieco innej bajki (czy raczej koszmaru). To bestia przerastająca Was co najmniej o dwie głowy, złożona praktycznie z samych mięśni, zębów i pazurów i bardzo impulsywna. Na dodatek trolle są z natury niebywale żarłoczne i lepiej z nimi nie zadzierać. Osobnik zdybany w zagrodzie zainteresował się Waszymi końmi i jest bardzo niezadowolony z przerywania mu posiłku!

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 24 października 2014, 14:21

Wątek techniczny

No teraz to już mleko rozlane. Strzelamy w gadzinę, aż padnie. Jakby zaszarżował to sugeruje się rozproszyć. Jeśli potrafie jakoś zatrzymać trolla wykorzystując unconventional warfare, to czynie to, np puszczając jeden z wozów w bestie itp. Licze na Hawke'a i jego magie.

A jak nie damy rady to niech anielski orszak niech nasze dusze przyjmie;)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 24 października 2014, 14:36

30 Katesh 608 OR, górniczy obóz pod Turnią

Yaros Thane doskoczył do jednego z zaprzęgów i wspiął się na koło wozu próbując przeniknąć wzrokiem ciemności nocy. Alchemik spodziewał się nocnej napaści trollaków, ale nie potrafił oszacować w myślach ich liczebności, nie znał też stopnia determinacji stworów.

Ciemności nocy działały wybitnie na korzyść napastników, zapewne doskonale znających płaskowyż i jego okolice. Poświata bijąca od ogniska oraz kilku rozrzuconych w zagrodzie pochodni nie wystarczała do podjęcia walki z trollakami na równych zasadach.
Odwołałem się do atutu Niekonwencjonalna żołnierka i uznałem, że pierwszym posunięciem w przechylaniu szali na swą korzyść musi być zmiana oświetlenia pola bitwy. Yaros wpada zatem na pomysł, by podpalić kilka najbliższych namiotów! Korzystając z jednego Punktu Heroiki umożliwię Thane podpalenie czterech namiotów kosztem jednej rundy działania! Yaro, pasuje Ci to?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 24 października 2014, 14:39

Przeoczyłem wcześniej niechcący pewną istotną zasadę odwołującą się do archetypu Intelektualista - mianowicie osoba taka posiada z tytułu swego bystrego umysłu i talentu taktycznego premię +1 do testów ataku i obrażeń. Co więcej, każdy sojusznik znajdujący się w zasięgu dowodzenia takiej postaci również otrzymuję tę premię, jeśli działa w oparciu o rozkazy wydawane przez Intelektualistę.

W Waszej drużynie osobami takimi są Stryker i Thane!

ODPOWIEDZ