: 01 sierpnia 2017, 14:12
Ja osobiście bardzo cenię wszelkie eksperymenty twórcze i cieszę się, że nasza sesja służy w tym względzie nie tylko mi. Fajnie, że możemy o tym pogadać w technicznym, bo to wzbogaca wszystkich, którym zależy na tym by rozwijać warsztat.
Jeśli idzie o zabieg zastosowany przez Ciebie, Lughtstorm w naszym ostatnim poście to mam nieco mieszane uczucia. Plusem tej techniki jest z pewnością to, iż zarysowuje ona lepiej osobowość BNa, daje wgląd w jego motywacje i pozwala poznać prawdziwe emocje - podsumowując, czyni daną Postać Niezależną o wiele bardziej barwną i dodaje jej głębi. Ponadto przydaje się, by zilustrować jakieś elementy kluczowe dla systemu W:M (np. konflikt Starszych z Młodszymi, różnice w postrzeganiu rzeczywistości przez członków rożnych klanów).
Jednakże nie uważam, by nadużywanie tej techniki lub jej stosowanie za każdym razem było dobrym efektem. Miałbym odczucie, że posiadam ciągle włączoną Nadwrażliwość 4, która nagle daje mi zbyt wielki dostęp do wiedzy o napotkanych BNach. Przecież często prawdziwe motywacje napotkanych postaci nie są znane BG i cała sztuka polega na poznaniu ich. Ponadto tego typu informacje (co myśli BN) mogą być łatwo nadużywane, nawet przypadkowo - gdy np. gracz po miesiącu czy dwóch znów spotyka daną postać, może nie pamiętać co ona myślała a co mówiła. I stworzy się pewien zamęt. Ja z kolei osobiście nie zawsze chciałbym wiedzieć, co myślą inne postacie, bo psuje to klimat Maskarady - który składa się z niedopowiedzeń, domysłów i spekulacji. Gdyby narracja cały czas była prowadzona w oparciu o myśli GB uczyniłoby to moim zdaniem świat Wampira zbyt klarownym i zabiło dużą część klimatu i tajemnicy.
Podsumowując - sądzę, że jest to ciekawa technika, o ile stosuje się ją z wyczuciem i tylko tam, gdzie jest potrzebna.
Aczkolwiek ciekawym rozwiązaniem byłoby np. dodawanie myśli BG w spoilerach dla tych graczy, którzy mieli dużo sukcesów w rzucie na Empatię. Co wy na to?
Jeśli idzie o zabieg zastosowany przez Ciebie, Lughtstorm w naszym ostatnim poście to mam nieco mieszane uczucia. Plusem tej techniki jest z pewnością to, iż zarysowuje ona lepiej osobowość BNa, daje wgląd w jego motywacje i pozwala poznać prawdziwe emocje - podsumowując, czyni daną Postać Niezależną o wiele bardziej barwną i dodaje jej głębi. Ponadto przydaje się, by zilustrować jakieś elementy kluczowe dla systemu W:M (np. konflikt Starszych z Młodszymi, różnice w postrzeganiu rzeczywistości przez członków rożnych klanów).
Jednakże nie uważam, by nadużywanie tej techniki lub jej stosowanie za każdym razem było dobrym efektem. Miałbym odczucie, że posiadam ciągle włączoną Nadwrażliwość 4, która nagle daje mi zbyt wielki dostęp do wiedzy o napotkanych BNach. Przecież często prawdziwe motywacje napotkanych postaci nie są znane BG i cała sztuka polega na poznaniu ich. Ponadto tego typu informacje (co myśli BN) mogą być łatwo nadużywane, nawet przypadkowo - gdy np. gracz po miesiącu czy dwóch znów spotyka daną postać, może nie pamiętać co ona myślała a co mówiła. I stworzy się pewien zamęt. Ja z kolei osobiście nie zawsze chciałbym wiedzieć, co myślą inne postacie, bo psuje to klimat Maskarady - który składa się z niedopowiedzeń, domysłów i spekulacji. Gdyby narracja cały czas była prowadzona w oparciu o myśli GB uczyniłoby to moim zdaniem świat Wampira zbyt klarownym i zabiło dużą część klimatu i tajemnicy.
Podsumowując - sądzę, że jest to ciekawa technika, o ile stosuje się ją z wyczuciem i tylko tam, gdzie jest potrzebna.
Aczkolwiek ciekawym rozwiązaniem byłoby np. dodawanie myśli BG w spoilerach dla tych graczy, którzy mieli dużo sukcesów w rzucie na Empatię. Co wy na to?