Strona 27 z 53

: 01 września 2011, 18:58
autor: Mirta
Oh...cóż w takim razie muszę zmienić swój głos w ankiecie XD

: 02 września 2011, 17:35
autor: Mrufon
Nie zrażaj się - ja jadę z Bolesławca na Dolnym Śląsku. Też mam hektary - wszak jadę aż do Polski "B".

: 02 września 2011, 19:55
autor: leobardis
Ważna sprawa !
tu deklarujemy obecność:
1.Leobardis
2.Czegoj
3.Venar
4.Mrufon
5.Ghasta
6.mastug
7.vampire
8...
... po zadeklarowaniu, przesyłamy kasę czegojowi na znany już nr. konta :)(szczegóły na PW z czegojem)


P.S.
Też nie jestem za konwentem w "bloku" , wolę gdzieś w domku z dala od zgiełku i obszczanych murów - zresztą to samo powiedziałem Venarowi :) - pierwszy pomysł lokalizacji zdecydowanie lepszy.

: 02 września 2011, 21:11
autor: Oggy
Będę wiedział dopiero pod koniec września. Już teraz wiem że 11 mnie nie będzie, przyjadę tylko 12-13.

: 03 września 2011, 13:24
autor: Mrufon
No ale ogórki przywieziesz, Oggy? :) Wszak obiecałeś.

: 04 września 2011, 23:44
autor: mastug
6.mastug

: 05 września 2011, 21:48
autor: vampire1308
Leo czemu mnie nie dodałeś??? jaja jakieś czy co jasno wyraziłem chęć uczestniczenia w następnym zjeździe:)

a wracając do Mrufona to powiem tak: Jak przyjedziesz i Cię zobaczę osobiście to uwierzę:P:P:P ( mam nadzieję,że rozumiesz moje uprzedzenie :P )

: 05 września 2011, 21:55
autor: Treant
Po zakończeniu ankiety będzie można uzupełnić listę uczestników o zwolenników opcji nr 1 i nr 6.

: 05 września 2011, 22:00
autor: vampire1308
tak tyle,że ja już dawno temu wziąłem udział w ankiecie i nic....

: 05 września 2011, 22:04
autor: Treant
Na tym właśnie polega trik - nicki głosujących są widoczne dopiero po zamknięciu ankiety, a ta jeszcze trochę powisi.

: 05 września 2011, 22:16
autor: vampire1308
no tak ale ja tu w poście napisałem do leo,że jak najbardziej chce być na zlocie a tu nic. no ale mam nadzieję,że poprawi to niedługo:)

: 05 września 2011, 23:19
autor: czegoj
Spoko, spoko bez nerwa. Najpierw musimy obcykać miejsce. Dziś z Venarem oglądaliśmy hostelik. Wydaje się bardzo in plus. Teraz tylko kwestia ceny i indywidualnych potrzeb. Dalej nie bardzo wiem, czy ma to bardziej być coś w rodzaju konwentu z otwartym dostępem, czy raczej hermetyczna grupka pokroju - wódeczka, kosteczki i las. Do tego jeszcze trzeba wziąć pod uwagę potrzeby A.S.ów (szkoda jakby ich zabrakło).

: 06 września 2011, 08:34
autor: vampire1308
no zgadza się. Myślę,że te konwenty są też po to by oni uczestniczyli w tych naszych debatach w końcu to ich system:) a ludzie tu na stronie mają trochę czasu na to by znowu przygotować listę pytań ( 100 pytań do Asa :))

: 06 września 2011, 12:18
autor: Mrufon
Brońcie nas bogowie przed tym hostelem. Miejcie sumienia, zróbcie to pod Wawą, nawet blisko, ale nie w samej aglomeracji.

Wiem, że wam wygodnie - tramwajem lub z buta, ale ja walę 500 kaem nie po to by siedzieć w wawie. Hans ze Ślunska, chuopaki z Uodzi...

: 06 września 2011, 12:43
autor: czegoj
Mruf bierzemy wszystko pod uwagę, ale też musimy zastanowić się czego chcemy? Jeśli połupać 3 dni w KC to jak najbardziej Twój pomysł jest bardzo dobry. Jeśli natomiast promować same Kryształy, połączyć to ze spotkaniem z autorem oraz skonfrontować Jego pomysły z innymi osobami to już znacznie gorzej.

Wyjazd po za Warszawę daje nam k10 osób (max.), które raczej jadą się spotkać, pograć i pogadać. Artur tutaj może być jedną z tych k10 osób, choć nie musi. Tutaj reguły są jasne - osoba, która wyjeżdża wie ile płaci i za co - 3 dni grania w KC z osobami, które wiedzą o co chodzi.

Druga opcja to już mini konwent. Czyli - więcej osób, autorzy są punktem kulminacyjnym konwentu. Osoba może się decydować tylko na fragment, a nie na całe 3 dni. Tutaj trzeba inaczej zbilansować koszty i dostosować warunki do potrzeb zainteresowanych. Wtedy ten hostel może się okazać znacznie ciekawszym miejscem. Zwłaszcza, że jest znacznie większe pole do popisu.

Należałoby również rozeznać się ile osób jest zainteresowanych tą i tą opcją i wziąć pod uwagę większość. Dlatego miło byłoby, gdyby ktoś po za Tobą dawał głos w tej sprawie. Mruf Ty i tak nie będziesz się nudził, a to czy będziesz grał w hostelu w środku Warszawskiej Pragi, czy w jakimś domku to raczej według mnie nie będzie miało jakiegoś większego znaczenia - chyba że się mylę.