Strona 28 z 53
: 06 września 2011, 12:48
autor: Mrufon
Oj ma czegoj, ma. Będę się męczył z wjazdem do wawy, której zupełnie nie znam. To dla mnie koshmar. No i inna jest atmosfa na wsi niż w betonie.
Głosujemy? To ja za opcją AGRO i graniem z kulesiami.
: 06 września 2011, 13:15
autor: ghasta
czegoj napisał(a):
(..)będziesz grał w hostelu w środku Warszawskiej Pragi, czy w jakimś domku to raczej według mnie nie będzie miało jakiegoś większego znaczenia - chyba że się mylę.
Mruf obawia się że powietrze na Pradze mu zaszkodzi - za czyste w porównaniu do tego śląskiego ;p
A tak bez złośliwości - ja miałbym problem wybrać się za miasto na dłużej bo potrzeba zdecydowanie więcej hajsu ... Prozaiczny problem po prostu
: 06 września 2011, 13:24
autor: leobardis
To jest aktualna lista osób , które zadeklarowały obecność na "Kryształkonie"
1.Leobardis
2.Czegoj
3.Venar
4.Mrufon
5.Ghasta
6.Mastug
7.Vampire1308
8...
Oggy 12-13go ale nie na 100%
Mirta ;> ?
AS ;> ?
ktoś jeszcze ?
Dziś rozmawiałem z ośrodkiem agro w Czersku i sprawa wygląda tak:
są pokoje 2 , 3 , 4 osobowe , cena za dobę za osobę 40pln'ów (+ew. śniadanie 12pln)
są dwa pokoje połączone ze sobą w którym jest 7 łóżek i miejsca na nawet 20 osób (materac , karimaty itp

)
Wstępnie jest zarezerwowane dla nas na 11,12,13 listopad ale żeby zaklepać sobie miejscówkę trzeba wpłacić 50% zaliczki (każdy musiałby wysłać do czegoja min 60pln w celu zaklepania sobie łóżeczka)
i tu zaczynają się schody ;p - nie wiemy ile osób będzie na sto procent i tym samym nie wiemy jaką zaliczkę musimy wpłacić.
Proponuję dać termin do kiedy przyjmujemy zgłoszenia na uczestnictwo w spotkaniu (np do 20.09.2011) i tego też dnia zapłacić zaliczkę (jeśli termin będzie jeszcze wolny)
P.S.
Jeśli spotykamy się aby pograć w klimatycznej okolicy , wypić morze miodu , pośmiać się to będzie to idealne miejsce.
Jeśli mamy zorganizowćc spotkanie w formie konwentu i jednocześnie propagować system to opcja w agro już nie jest taka super
(ja osobiście wole AGROŁ).
: 06 września 2011, 13:26
autor: Mrufon
Dziś rozmawiałem z ośrodkiem agro w Czersku i sprawa wygląda tak:
są pokoje 2 , 3 , 4 osobowe , cena za dobę za osobę 40pln'ów (+ew. śniadanie 12pln)
HURRRRRRRRRRAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
są dwa pokoje połączone ze sobą w którym jest 7 łóżek i miejsca na nawet 20 osób
Połączymy łóżka i zrobimy seksodrom
Jeśli spotykamy się aby pograć w klimatycznej okolicy , wypić morze miodu , pośmiać się to będzie to idealne miejsce.
Jeśli mamy zorganizowćc spotkanie w formie konwentu i jednocześnie propagować system to opcja w agro już nie jest taka super
Leo rządzisz

[marquee]
CZERSK CZERSK CZERSK!!!!!!!!!![/marquee]
: 09 września 2011, 07:37
autor: Mirta
Tak jak wspomniałam wyżej jeszcze nie wiem jak będzie wyglądał mój grafik na październik, a co dopiero na listopad , wstępnie na 80% będę , niemniej jednak termin 100% do 20 września jak dla mnie to stanowczo za szybko..., myślę że czas zgłoszeniowy winien zostać przedłużony przynajmniej do początku października (do okolic kolejnej wypłaty XD ) wówczas będzie wiadomo czy będę czy też nie ;p.
: 09 września 2011, 08:15
autor: Oggy
W pełni popieram to co napisała Mirta.
: 09 września 2011, 08:24
autor: vampire1308
powiem tak ja mam w miarę dobrego szefa i już teraz mu mówię,że na te 3 dni chce urlop:) i jak będzie robił grafik to musi to uwzględnić:P:P:P
A jak mnie nie puści to mu się "rozchoruje"

:P:P
: 09 września 2011, 14:16
autor: Mirta
Vamp Kwestia urlopu/dni wolnych to jedno , a gotówki to zupełnie co innego

może jakimś cudem udało by mi się w WC

w pociągu dojechać do Warszawy/Czerska-"pójść na żywioł "(biorąc pod uwagę słowa piosenki "wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet..." ) .Nie mniej jednak nie jestem już taka pewna, czy zarząd ośrodka pozwoli mi na ładne oczy pomieszkiwać u siebie przez 3 dni ^^ .Tak więc nim nie zobaczę w październiku rzędu cyfr na koncie po wypłacie nie będę wiedzieć na 100% czy będę.
: 09 września 2011, 14:22
autor: czegoj
Szczerze mówiąc wydaje mi się, że opcja Czerska jest jak najbardziej realna. Wszystko mam nadzieję będziemy wiedzieć najpóźniej jutro, bo dziś venar widzi się z A.S.em. Potem już będę zbierał zaliczki. Zwyczajnie Ci co są pewni, że jadą na 100% wpłacą całość, a jak się jeszcze jacyś dodatkowi zadeklarują to zwyczajnie oddadzą tym co wpłacili całość. Dzięki temu osoba pewna na 100% będzie rezerwowała dwa miejsca, a jak się nie pojawi drugi chętny to na miejscu nie będzie dokładać, a Ci co nie wpłacili zaliczki będą wtedy płacić całość. Zdaje się, że Leo właśnie wspominał, że istnieje taka opcja.
: 09 września 2011, 14:54
autor: vampire1308
Mirta dziękuje za nazwanie mnie "Vampem" chociaż wolałbym "wamp"lepiej ,i się kojarzy hahahahaha. Ale co do wyjazdu to wiadomo,że każdy będzie liczył wydatki i nie jesteś osamotniona. Niemniej jednak kobieta w gronie grających w KC to byłby niezły prestiż.........I dla ciebie i dla organizatorów:P:P:P
: 10 września 2011, 07:33
autor: Mirta
ghasta napisał(a):
czegoj napisał(a):
(..)będziesz grał w hostelu w środku Warszawskiej Pragi, czy w jakimś domku to raczej według mnie nie będzie miało jakiegoś większego znaczenia - chyba że się mylę.
Mruf obawia się że powietrze na Pradze mu zaszkodzi - za czyste w porównaniu do tego śląskiego ;p
A tak bez złośliwości - ja miałbym problem wybrać się za miasto na dłużej bo potrzeba zdecydowanie więcej hajsu ... Prozaiczny problem po prostu
Ghasta rozumiem cię doskonale , niemniej jednak nie możemy/nie powinniśmy brać pod uwagę jednostkowej argumentacji co do miejsca spotkania,a większości zainteresowanych. Ja do Was dojechać muszę aż z nad samego Bałtyckiego morza(więc moje koszty są znacznie wyższe niżeli Twoje, bilet w obie strony ,kwaterunek,wyżywienie etc...) i tak jak dla Murfa, tak i dla mnie ma znaczenie, czy będę grać w malowniczo położonej miejscowości z widokiem na las i zamkiem w tle ( możliwością pozwiedzania,zaczerpnięcia świeżego powietrza), czy z tłokiem goniących donikąd ludzi i masą trąbiących na siebie podczas szczytu samochodów....Poza tym to tylko 36 km z Wawy do Czerska, nie zapłacisz kolosalnej ceny za bilet .Ja natomiast mam ponad 450 km....więcej dodawać nie muszę
Vampire postaram się pamiętać

: 10 września 2011, 09:23
autor: Treant
Poczekajmy na informację, czy AS zechce zjawić się w Czersku. To może mieć wpływ na chęć uczestnictwa części z nas.
: 10 września 2011, 10:01
autor: czegoj
niemniej jednak nie możemy/nie powinniśmy brać pod uwagę jednostkowej argumentacji co do miejsca spotkania
Owszem i dlatego uginamy się pod naporem argumentów. Na razie przeważa Czersk i jeśli A.S. nie będzie miał nic przeciwko oraz więcej głosów też nie będzie miało nic na przeciw to jedziemy do Czerska.
: 10 września 2011, 13:38
autor: venar
Słuchajcie Panowie i Panie.
Wczoraj widziałem się z ASem i pogadaliśmy chwilę na temat zlotu. I przyznam szczerze, że nie bardzo wiem co myśleć i jaką podjąć decyzję. Otóż AS oczywiście jest chętny za Warszawą i "z jego strony" może być około 20 osób. Ludzie z branży, jacyś wydawcy, prasa a może nawet telewizja. To ostatnie raczej trudne do realizacji bo pomimo że AS jest od 4 lat bezpartyjny to i tak wszyscy go jednoznacznie łączą z pewnym ugrupowaniem. W każdym razie AS chciałby zaprezentować Reedycje, porozmawiać o niej a także zrobić małą promocję swojej książki robiąc odczyt jednego czy tez kilku rozdziałów w zależności od zainteresowania słuchaczy. Ze swej strony jest w stanie zapewnić mały cattering, np kubełek KFC na 4 osoby, razy ilość uczestników oczywiście.
Jednak najważniejsze pytanie jakie się rodzi, to czy podołamy organizacyjnie. Nikt z nas nie ma takiego doświadczenia aby tym się zająć tak na poważnie. Poprzedni zlot to był mocny spontan i Ci co byli, pamiętają jak to wyglądało.
Zastanówcie się więc, czego tak naprawdę oczekujemy i podejmijmy jakąś decyzję...
: 10 września 2011, 18:20
autor: Mrufon
Nie chciałbym takiego spędu, o zwyczajnie zależy mi na graniu. Taki zjazd można zrobić na Awangardzie. Wtedy dojdzie jeszcze spora grupa postronnych osób, tym samym grono widzów będzie większe, większe możliwości i pełniejszy odbiór społeczny
Ja chcę jak Mirta, zaszaleć kacetowo w zaciszu szumiących topoli, szumiącego w głowie alkoholu i szumiących przy stoliku i kościach starych, brodatych kamratów (za wyjątkiem Mirty).
Niech Szatan pieści wasze członki (dla niewtajemniczonych - tak się mówi na kończyny) jak nie pojedziemy do Czerska!