Strona 29 z 64

: 13 grudnia 2014, 12:02
autor: Keth
Northside, 3 listopada 2021, 03:02

Obracając się w ruchu Clarens naciągnął na oczy swoje smartgogle, uruchamiając kciukiem ich oprogramowanie i omiatając spojrzeniem policyjnego drona. Pomalowany czarną farbą pojazd unosił się na wysokości sześciu, siedmiu metrów nad głowami zbiegów, celując w nich okularami urządzeń optycznych i monitorując każdy ruch uciekinierów.

- On nam nie odpuści! - rzucił podniesionym głosem Badass, podrywając w górę lufę swego Streetmastera.
Tofi może spróbować strzelać, cel nie jest ekstremalnie trudny do trafienia, poza tym ostrzał może zmusić kontrolera do wycofania kosztownej zabawki!

: 13 grudnia 2014, 12:13
autor: namakemono
Jak Młodemu się nie uda to Vega przyłączy się do zabawy. Stawiam 50e$, że Jimmy ma lepsze oko do broni krótkiej. Stoi?

: 13 grudnia 2014, 12:44
autor: Trihikilius
Stoi, stoi. Tak przy okazji to młodzian się musi mocno za karabinem rozejrzeć. Jednak na tą chwilę najpierw celując używa Streetmastera. Raczej chodzi mu aby zestrzelić niż przepędzić.

: 13 grudnia 2014, 13:12
autor: Keth
Northside, 3 listopada 2021, 03:02

Składając się do strzału w płynny sposób, Badass pociągnął zdecydowanym ruchem za spust zdobycznego Streetmastera, raz za razem. Dwa dziesięciomilimetrowe pociski uderzyły z donośnym szczękiem w obudowę lekkiego pojazdu, przebiły ją krzesząc iskry. Z otworów w pokryciu z włókien szklanych pojawiły się natychmiast smugi jakiegoś gazu albo pary, a sam dron zmienił gwałtownie pozycję zwiększając obroty rotorów i przemieszczając się jednocześnie wzdłuż ściany apartamentowca w próbie umknięcia z pola ostrzału Tofiego.

- Tak się to robi w Fresco! - wrzasnął tryumfalnie Badass, wystawiając w kierunku pojazdu środkowy palec wolnej dłoni - Spierdalaj, draniu!
Badass może uchodzić za małomiasteczkowego cwaniaczka, ale zna się na robocie solosa. REF 10, Zmysł Walki 5, Pistolet7. PT testu strzeleckiego ustawiłem 20 (test trudny). Pierwszy strzał to automat, ale i tak muszę rzucić 1k10, żeby sprawdzić, czy nie wyturlam krytycznej porażki. Wypadło 9, suma testu 31! Od razu drugi strzał, z karą -3 za drugą akcję w rundzie. PT ponownie 20, na 1k10 wypadło 2, w sumie 21, znów trafienie! Dron ucieka znad parkingu z dużą szybkością!

: 13 grudnia 2014, 13:51
autor: Trihikilius
To co, wpadamy do kolejnej piwnicy, przebieramy się w fatałaszki fixera i śmigamy na lokum załatwione przez jego kumpli? Do nowego budynku weszlibyśmy piwnicą, a wyszlibyśmy klatką schodową. Czy tak to wcześniej planowaliśmy?

: 13 grudnia 2014, 14:04
autor: Keth
Northside, 3 listopada 2021, 03:03

Uwolnieni od elektronicznego prześladowcy, uciekinierzy wyskoczyli na parking zamierzając pokonać go czym prędzej w drodze do sąsiedniej kamienicy.

Ciemny van wjechał na plac z zawrotną prędkością, wywracając zahaczony błotnikiem kubeł ze śmieciami i świecąc w oczy mężczyzn ruchomym reflektorem usytuowanym na dachowym przegubie. Samochód zahamował z piskiem opon na odkrytej przestrzeni parkingu, zagradzając przyszpilonym snopem światła ludziom drogę.

Reflektor był tak jaskrawy, że większość zbiegów musiała przycisnąć do oczu dłonie w próbie uchronienia się przed długotrwałym oślepieniem. Do ich uszu dobiegł zgrzyt przesuwanych na prowadnicy bocznych drzwi i tupot butów na betonie parkingowej nawierzchni.

- Policja, rzuć broń!

Snop światła przemieścił się nieznacznie, wciąż sprawiając dokuczliwy ból, ale umożliwiając odzyskanie przynajmniej po części zdolności widzenia.

Dwaj mężczyźni w ciemnych uniformach wyskoczyli z kabiny vana celując do zdezorientowanych uciekinierów z trzymanych oburącz Minami. Trzeci, siedzący za kierownicą wozu, manipulował jednocześnie pokrętłem pozwalającym na obracanie dachowego reflektora.

: 13 grudnia 2014, 14:09
autor: Suriel
- Ja nie chcę znowu siedzieć. ... fuck.

: 13 grudnia 2014, 14:44
autor: Keth
Northside, 3 listopada 2021, 03:03

Wciąż częściowo oślepieni i trzymani na muszkach mężczyźni nawet nie próbowali użyć broni. Stając w obliczu stróżów prawa, wiedzieli doskonale czym groziło oddanie strzału do policjanta, zwłaszcza w Night City, gdzie policja dostosowała swe procedury i nieformalne praktyki do poziomu rosnącej z każdym rokiem ulicznej przestępczości.

Na parking wjechał następny samochód, również ciemny van. Przemieszczając się z dużą prędkością kierowca zamierzał dotrzeć w kilka sekund do pierwszego pojazdu i zaparkować tuż za nim, by znajdujące się w środku wsparcie mogło dołączyć do dwóch pierwszych funkcjonariuszy.

Takie przynajmniej odniósł wrażenie klęczący z podniesionymi rękami Eric, który dostrzegł nadjeżdżający pojazd kątem oka. Potężna kratownica zainstalowana na masce wozu prezentowała się imponująco, zwracając uwagę technika nawet w obliczu kłopotów wiszących nad głowami aresztowanych zbiegów.

Kierowca drugiego vana zrobił jednak coś, co wprawiło Tempera w stan kompletnego zdumienia. Dociskając w ostatniej chwili pedał gazu człowiek siedzący za kierownicą drugiego wozu przyśpieszył jeszcze bardziej, po czym uderzył pośród ogłuszającego huku w tył pierwszego vana, dosłownie wybijając pojazd w powietrze impetem potężnego zderzenia.

Pchnięty do przodu policyjny furgon sypnął na wszystkie strony odpryskami lakieru i szklanymi drzazgami, wpadając na niską metalową poręcz odgradzającą parking od położonego niżej przejścia dla pieszych. Poharatane poręczą podwozie zajęczało przeraźliwie, wysoką nutą dartego metalu.

Dwaj uzbrojeni w Minami mężczyźni w ciemnych uniformach okręcili się na piętach ze zdumiewającą szybkością, bez wątpienia wygenerowaną dzięki kombinacji aplikatorów adrenaliny oraz neuralnych dopalaczy. Mimo tego skrajne zdumienie spowolniło ich dość skutecznie, by pasażerowie drugiego wozu zademonstrowali kolejną niespodziankę.
Zaraz pojawi się kolejna fabularka, ale mam nadzieję, że wciąż dobrze się bawicie! ;)

: 13 grudnia 2014, 14:49
autor: namakemono
Doskonale się bawimy, Mistrzu, doskonale.
Tofi, Jimmy wisi Ci pięć dych.

: 13 grudnia 2014, 14:53
autor: Suriel
staram się rzucić okiem korzystajac z googli na panow. Bawię się przednio dzięki.

: 13 grudnia 2014, 14:55
autor: Keth
Northside, 3 listopada 2021, 03:04

W szeroko otwartych bocznych drzwiach drugiego vana klęczeli dwaj mężczyźni o twarzach przesłoniętych czarnymi kominiarkami. Taranując pierwszy furgon, van znalazł się w ułamku chwili na jego miejscu i chociaż impet zderzenia robił wrażenie, przypięci do podłogi wzmocnionymi uprzężami mężczyźni nie odnieśli w kolizji żadnego uszczerbku.

Obaj mieli w rękach dziwne przedmioty kojarzące się z bronią, której ani James ani Badass w pierwszej chwili nie rozpoznali. Policjanci z Minami najpewniej też doszli do wniosku, że ktoś do nich celuje, bo przełamawszy oszołomienie spróbowali podnieść lufy swych automatów w geście obrony.

Nie zdążyli. Wystrzelone jednocześnie z grubych rur metalowe harpuniki wbiły się w ich kamizelki na torsach, a płynący przewodami prąd oślepił zdezorientowanych uciekinierów, kiedy łuki elektrycznych wyładowań wprawiły ciała napastników w upiorny nieskładny taniec.

Wyginając się na wszystkie strony w paroksyzmach bólu, dwaj mężczyźni runęli na beton parkingu gubiąc swą odbezpieczoną broń. W powietrzu rozszedł się charakterystyczny swąd, który dowodził bezsprzecznie faktu, że przepływ prądu o wysokim napięciu strawił częściowo organiczną tkankę ofiar.

Pociągnięte w tył za pomocą hydraulicznego mechanizmu, harpuniki świsnęły w powietrzu wciągnięte z powrotem do luf ciężkich taserów.

- Do środka, zanim reszta tu dotrze! - krzyknął człowiek siedzący na fotelu pasażera obok kierowcy vana, wystawiający głowę przez opuszczoną boczną szybę wozu - Wsiadajcie!
I co teraz?

: 13 grudnia 2014, 15:19
autor: namakemono
Ja najchętniej wróciłbym piwnicami tam, skąd przyszliśmy. Chociaż wejście pewnie wciąż jest obstawione. Jakoś nie bardzo na chwilę obecną pasuje mi zasada "wróg twojego wroga jest twoim przyjacielem". Ale chyba zbyt wielkiego wyboru nie mamy. Czyli robimy dobrą minę do złej gry, udajemy szczęśliwie ocalonych i wskakujemy do vana a martwić będziemy się potem?

: 13 grudnia 2014, 15:50
autor: 8art
ie bardzo mamy wybor, chociaz nie wiem, co lepsze: oddac sie w rece policji, czy jakis typow. Chyba nie moga byc tacy straszni, skoro tylko potraktowali policjantow taserami. Jakby byli naprawde zli, to juz by flaki lataly... Jestem za tym zeby skoczyc do furgona.
[offtopic]Swoją droga jestem troche zawiedziony, bo po szumnych zapowiedziach Ketha o wzorowaniu się na mistrzu suspensu, zaden z nas nie ma jeszcze dwoch kutasow, nie jest polglowkiem, ani nie okazal sie shadowrunowym cybertrolem. Myslalem Keth, ze przebijesz autora;p[/offtopic]

: 13 grudnia 2014, 16:08
autor: Suriel
Jak wsiądziemy to zwalą to wszystko na nas. Ciekawe czy kamera w samochodzie policji coś nagrała. Wołałbym na nagraniu wyglądać jakbym się opierał więc wsiądę bo raczej wyjścia nie mam ale z podniesionymi rękami.
[offtopic]Clarens charakterystycznym bojowym krokiem, klęcząc przesunął się o piętnaście metrów i wsiadł do półciężarówki. Szedł z wielkim aczkolwiek niedużym przekonaniem. [/offtopic]

: 13 grudnia 2014, 16:13
autor: 8art
dobre Suriel. Wsiadamy z podniesionymi lapami