: 10 kwietnia 2016, 14:52
- Puta madre nie chce tu sterczeć pół godziny jak cabron. Muszę znaleźć seniorite. W tej chwili to nie ma czasu maniana. To może być kwestia życia lub śmierci. Trzymaj telefon na chwilę.
Gonzo zaczął przetrząsać kieszenie w nadzieji, że znajdzie może gdzieś jedną z kilkudziesięciu kart sim jakie zakupił niespełna miesiąc temu, gdy meli akcję z borgiem, FBI i mediami...
Słowo media podsunęło mu pewien pomysł. Przecież znał teraz Franka Suttona, do niedawna jeszcze pogodynkę z tiwi, ale teraz mającego poważne aspiracje reportera...
Potrzebny mu był ten cholerny sim. Jesli nie znajdzie go w kieszeniach, to będzie musiał kupić zaraz nowy w którymś z pobliskich sklepów. Wyglądało, że miał do obdzwonienia nie tylko szpitale, żeby odnaleźć Mulan, ale też pewnego znanego reportera.
Gonzo zaczął przetrząsać kieszenie w nadzieji, że znajdzie może gdzieś jedną z kilkudziesięciu kart sim jakie zakupił niespełna miesiąc temu, gdy meli akcję z borgiem, FBI i mediami...
Słowo media podsunęło mu pewien pomysł. Przecież znał teraz Franka Suttona, do niedawna jeszcze pogodynkę z tiwi, ale teraz mającego poważne aspiracje reportera...
Potrzebny mu był ten cholerny sim. Jesli nie znajdzie go w kieszeniach, to będzie musiał kupić zaraz nowy w którymś z pobliskich sklepów. Wyglądało, że miał do obdzwonienia nie tylko szpitale, żeby odnaleźć Mulan, ale też pewnego znanego reportera.
Jeśli mam sima to od razu dzwonie do Suttona.