Strona 30 z 34

: 25 listopada 2017, 23:12
autor: 8art
Już spokojnie Sigil. Kawaleria, znaczy sie lekarz z kaftanem już nadjezdza!

: 26 listopada 2017, 19:23
autor: Suriel
Usunięto. :P

: 27 listopada 2017, 12:20
autor: Zin-Carla
Scuze, miałam wczoraj napisac ale spałam po podróży jakieś 14 godzin, zjadlam cos i poszlam spac dalej. Masakra

Nie do konca wiem co zrobić i ciężo mi sie myśli szczeże mówiąc z racji solidnie okupowanego umysłu czymś innym. Dobrze że BJ ogarnia namtara bo tez mialam wrazenie ze jak zos nie zrobimy to odpłynie i nas pozabija.

Viktoria jako fascynatka ocultyzmu i zakazanych tajemnic chiała by zostac i obejrzec co sie stanie nawet jesli oznacza to dla niej smiertelne niebezpieczeństwo. Jej pasją, czasem rozciagnieta do granic rozsądku, jest doświadczenie, uczenie się, obserwowanie i odgadywanie takich tajemic...wiec napewno bedzie chciała być swiatkiem tego niebezpiecznego zdarzenia. Jedynie jej pocuzcie odpowiedzilaności za innych sprawia ze logicznym zdjae sie odjechac ... ale z drugiej strony czy to coś nam naprawde pomoze? za daleko nie odjedzimey...

Co do deszczu zaporponowanego przez Horacego, jeżeli to jest jakaś rytualna scena przygotowana przez starsze istoty, cay obszar moze być w jakis sposób chroniony, jeśli wpadniemy z jakakolwiek interwencja tez sie moze zle dla nas skonczyc... nu stiu.
znaczy się nie wiem

: 27 listopada 2017, 12:51
autor: Sigil
Ja też jestem za tym, by się gdzieś ukryć i zobaczyć, co się będzie działo. Ale na razie moją postać niestety potrzaskało na głowę, więc jeszcze nie dojdzie do tego, że to niezły plan. Niemniej wydaje się, iż to o co chodzi w Charleston właśnie znajduje swój finał na parkingu kopalni, więc powinniśmy tu być i nie przeoczyć tego.

A tak poza tym, to wiem, że moja postać chwilami bredzi, ale chwilami mówi ze sporym sensem, więc weźcie to pod uwagę, bo Namtar w tym momencie naprawdę sporo wie o tym, co się dzieje.

: 27 listopada 2017, 22:10
autor: 8art
Poaszla drobna edyta posta 1277. Sigil niedługo wstawi resztę dramatycznego dialogu zakończonego malowniczą dekapitacją BJa i reszty koterii. Sorry ale to już koniec PBF...

: 28 listopada 2017, 14:30
autor: Sigil
Widzę, że Lightstorm dał Ci 8art za ten pomysł znaczek "lubię to". Nie wiem, czy powinniśmy się bać, czy co, ale chyba nasz MG nie życzy koterii najlepiej... Może nie podrzucaj mu więcej takich pomysłów? :P

: 01 grudnia 2017, 12:48
autor: Sigil
Post 1284 zaktualizowany. Będę pisał dalej już po poście Suriela, więc pozwoliłem sobie znów zarezerwować.

: 01 grudnia 2017, 14:04
autor: Suriel
Tak, przepraszam że się tak wepchnąłem z moimi wewnętrznaliami ale czułem że jakiś odzew emocjonalny i indywidualny odbior zdarzeń być musiał.

: 01 grudnia 2017, 14:43
autor: lightstorm
Przypomnijcie mi proszę, bo nie jestem w 100% pewien.

Ktoś z koterii oficjalnie przyłączył się do gry o ciało w Sali Sępów? Czy wszyscy odmówili uczestnictwa? Jak to było... Mam zapierdol ostateczny w robocie po BlackFriday...

: 01 grudnia 2017, 15:14
autor: Suriel
Z tego co pamiętam mieliśmy wybór albo się przyłączyć hako gracz i wejść do sali albo wypier... z elizjum.wprawdzie to bylo rok temu ale wydaje mi się że jesteśmy graczem jako koteria. Sigil jest dobry w odnajdowaniu takich info, on ma jakiś inny mózg chyba... ;)

: 01 grudnia 2017, 15:33
autor: 8art
BJ napewno nie byl graczem:p

: 01 grudnia 2017, 15:35
autor: Suriel
Bo BJ w ogole nie jest z koterii.

: 01 grudnia 2017, 16:00
autor: Sigil
Koteria gra jako całość, z tego co pamiętam, wszyscy przyjęli tą opcję. Tzn wszyscy Kainici, bo Namtar tam tylko stał i robił profesjonalne wrażenie. Ale pewnie i tak policzono go w skład tego wesołego towarzystwa. :P

: 01 grudnia 2017, 16:01
autor: lightstorm
No to wszystko jasne. Chyba macie jackpot'a... nie?

: 02 grudnia 2017, 12:10
autor: lightstorm
Nikt nie odpowiedział? Jak to? Grupa potężnych Starszych z Elder Status na 2 i nie wie co zrobić?

Chyba będę musiał wam pomóc... Sesesesesee :)