Czyli taki jak bóstwo, które wyznaje ów kapłan. Ale wtedy jeśli wszystkie osoby zarządzające czyli kapłani, mają charakter chaotyczny nie ma miejsca na jakiekolwiek hierarchie a tym samym i konflikty o których wspominasz Hauerine.To znaczy, że kapłan powinien miec charakter zgodny z wymogami swojego boga.
Dysputy RELIGIJNE
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
-
avnar
- Reactions:
- Posty: 1140
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 8 times
Ja też trzymałbym się charakterów dopuszczalnych przez bóstwo a nie tylko jego ewidentnego charakteru. Po drugie idąc dalej tym torem i biorąc pod uwagę to że bogowie mogą być swoistymi amalgamatami dusz, zasysanie tych o innych charakterach może w którymś momencie doprowadzać do ich powolnej zmiany, czyli ewolucji samych bogów. Jest to mój pomysł na zmiany zachodzące w bogach, na ich ewolucję, wyjście z wieku dziecięcego itd. Z drugiej strony bóg chcący zachować swój ewidentny charakter może chcieć kształtować charaktery swoich wyznawców aby mu najbardziej pasowały, odrzucać te które mu nie pasują (co jak pisałem wcześniej może być powodem powstawania duchów, upiorów, czy narodzin nowych demonów).
Cokolwiek miałeś tu na myśli, bo na pewno nie otwarte pytanie do swego bóstwa "jaki mam mieć charakter?"Czyli taki jak akceptowany przez danego boga
No właśnie Avnar, tylko czy aby jest to na pewno zgodne z "szyndlerowską wizją". Wszak zapis w profesji możemy ewidentnie tak jak ja to myślę, lub jak Ty proponujesz. Na pewno wszystko jest kwestią wspólnego dogadania. Ale w mojej interpretacji powoduje to jak wspomniałem wcześniej problem ze spójnością struktur świątynnych. Chyba, że uznamy, iż świątynie bóstw chaotycznych są niewielkie i przewodzi jej tylko jeden kapłan, a cała reszta to tylko służba lub akolici, którzy zaraz po ukończeniu szkolenia kapłańskiego ruszają w świat.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Masz w opisie kazdego bóstwa jakie charaktery są zgodne z jego etosem. To pokazuje zakres postaw jakie mogą przyjmować jego wyznawcy.Cokolwiek miałeś tu na myśli, bo na pewno nie otwarte pytanie do swego bóstwa "jaki mam mieć charakter?"
Po prostu te struktury bedą wyglądać inaczej.Ale w mojej interpretacji powoduje to jak wspomniałem wcześniej problem ze spójnością struktur świątynnych.
a swiatyniom praworzadnych przewodzi kolegium 10 kapłanów ? Jak jest hierarchia to raczej przewodzi tylko jeden kapłan, nie?Chyba, że uznamy, iż świątynie bóstw chaotycznych są niewielkie i przewodzi jej tylko jeden kapłan,
Tak moze być.a cała reszta to tylko służba lub akolici
W zwiazku z tym co napisąłem wcześniej może to przyjąć taką formę: cała reszta to słuzba, albo kapłani nizszej rangi, którzy pracują na potrzeby światyni w zamian za utrzymanie, PM i szkolenie na POZ, zwykła wymiana, coś za coś. Kiedy chcą z tego zrezygnować to odchodzą działać na własna rękę. Ich wola, nikt im nie narzuca nic w rodzaju "i przez 5 lat bedziesz żył w celi bracie".
Mogą zostać w świątyni na takich zasadach, albo iść w świat.
Wyznawcy tak, ale ja mówię tylko i wyłącznie o kapłanie.Masz w opisie kazdego bóstwa jakie charaktery są zgodne z jego etosem.
Jak?Po prostu te struktury bedą wyglądać inaczej.
Chodziło mi o to że w świątyni jest tylko JEDEN kapłan, reszta to akolici i właśnie służba, ochrona, itp. itd.a swiatyniom praworzadnych przewodzi kolegium 10 kapłanów ? Jak jest hierarchia to raczej przewodzi tylko jeden kapłan, nie?
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Kapłan też wyznawca.Wyznawcy tak, ale ja mówię tylko i wyłącznie o kapłanie.
To po to jest chyba ten temat, zebysmy porozmawiali "jak"? Żeby były różne propozycje, pomysły, dyskusja. Mam tu z kapelusza wyciągnac ci opisy 6 róznych struktur ? Dałem zarys/propozycję jednej to sie w ogóle nie odniosłeś.Jak?
Nie wiem o co ci chodziło. Napisałeś: "przewodzi jej tylko jeden kapłan", więc zgodnie z tymi słowami zrozumiałem, że chodzi ci o to ilu kapłanów przewodzi, a nie ilu jest.Chodziło mi o to że w świątyni jest tylko JEDEN kapłan
Dobra, to co rozumiesz przez "akolita" ?reszta to akolici (...)
Chyba nie stopień w hierarchii niektórych kościołów (zgodnie ze znaczeniem tego słowa, chrześcijanskich) ? Bo cóż chrześcijanski akolita miałby robic na orchii i to jeszcze w słuzbie np. świątyni Hasar-Gruna?
Dlatego myślałem, że jako fan autorskich dodatków i "tytułów" miałeś na myśli nisko poziomowych, początkujących kapłanów.
Widocznie się pomyliłem, bo ty chyba myslałeś jeszcze o czymś innym?
Ostatnio zmieniony 22 listopada 2009, 13:36 przez Hauerine, łącznie zmieniany 1 raz.
Chodzi mi o osobę, która dopiero się przyucza do profesji kapłańskiej i nie zakończyła jeszcze szkolenia a tym samym (patrząc na KC) nie ma nawet 0 POZ.Dobra, to co rozumiesz przez "akolita" ?
Obaj dobrze wiemy, że nie bierzesz wszystkiego dosłownie tak jak jest napisane i doskonale wiesz o co mi chodziło.Nie wiem o co ci chodziło. Napisałeś: "przewodzi jej tylko jeden kapłan", więc zgodnie z tymi słowami zrozumiałem, że chodzi ci o to ilu kapłanów przewodzi, a nie ilu jest.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Akurat nie wiedziałem o co ci chodziło, a raczej uznałem, że chodziło o to co napisałeś. Ponownie jednak oakzuje się, że co innego piszesz, a co innego masz na mysli. Czyli nigdy nie wiadomo. Trudno w takiej sytuacji rozmawiać. Tym bardziej, że po raz kolejny nie odniosłes się do mojej propozycji.Obaj dobrze wiemy, że nie bierzesz wszystkiego dosłownie tak jak jest napisane i doskonale wiesz o co mi chodziło.
W tym zdaniu powiedziałem dokładnie o co chodzi i jestem przekonany, że zdecydowana większość użytkowników doskonale wiedziała co mam na myśli. A skoro "raczej uznałeś" że miałem co innego na myśli niż Twoja interpretacja tego co napisałem to nie zarzucaj mi, że co innego piszę a co innego mam na myśli. Już to przerabialiśmy.Chyba, że uznamy, iż świątynie bóstw chaotycznych są niewielkie i przewodzi jej tylko jeden kapłan, a cała reszta to tylko służba lub akolici, którzy zaraz po ukończeniu szkolenia kapłańskiego ruszają w świat.
No i nie muszę przecież odnosić się do wszystkiego co jest napisane na forum, tak samo jak inni użytkownicy.
Ostatnio zmieniony 22 listopada 2009, 20:08 przez venar, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Szkolenie kapłana na POZ też chyba można uznać za szkolenie kapłanskie?W tym zdaniu powiedziałem dokładnie o co chodzi i jestem przekonany, że zdecydowana większość użytkowników doskonale wiedziała co mam na myśli.
Napisałeś "akolita", w KC nie ma akolitów, poza dodatkiem fanowskim mówiacym, ze akolici to kapłani POZ bodaj 0 do 4. Uważaj jakich słów uzywasz to nie bedize problemu tak jak juz to przerabialismy gdy napisałeś "będe cie ignorował" po czym napisałeś za jakis czas, że to miało znaczyć coś zupełnie innego.A skoro "raczej uznałeś" że miałem co innego na myśli niż Twoja interpretacja tego co napisałem to nie zarzucaj mi, że co innego piszę a co innego mam na myśli. Już to przerabialiśmy.
Owszem nie musisz. Ale to cokolwiek śmiesznie. Skoro ja zamiesciłem jak może wyglądać chaotyczny kult, a Ty to ignorujesz w zamian pytając o to "jak?" może wygladać chaotyczny kult.No i nie muszę przecież odnosić się do wszystkiego co jest napisane na forum, tak samo jak inni użytkownicy.
Zdecydowanie tak.Szkolenie kapłana na POZ też chyba można uznać za szkolenie kapłanskie?
A gdzie w zasadach przeczytałeś, że nie ma akolity w KC? Fanowski dodatek jak wiesz nie musi być obowiązującą zasadą. Zresztą nie chcemy aby każdy dodatek fanowski nią był. Dla mnie akolita to osoba przyuczająca się do profesji kapłana i nie posiadająca jeszcze pełnych praw kapłana.Napisałeś "akolita", w KC nie ma akolitów, poza dodatkiem fanowskim mówiacym, ze akolici to kapłani POZ bodaj 0 do 4.
Zapewne mówisz o tym jako swej propozycji chaotycznego kultu
Ja widzę to trochę inaczej.cała reszta to słuzba, albo kapłani nizszej rangi, którzy pracują na potrzeby światyni w zamian za utrzymanie, PM i szkolenie na POZ, zwykła wymiana, coś za coś. Kiedy chcą z tego zrezygnować to odchodzą działać na własna rękę. Ich wola, nikt im nie narzuca nic w rodzaju "i przez 5 lat bedziesz żył w celi bracie".
Świątynia chaotycznego bóstwa, w której znajduje się tylko jeden kapłan tego bóstwa, zapewne na POZ co najmniej 10. Każdy inny kapłan w tym miejscu musiałby tu być tylko chwilowo. Chociażby z powodów wspomnianych przez Ciebie jak szkolenie, PM itd. Dlaczego? Otóż, nie uznają oni przecież innych autorytetów i praw (poza własnym i przez siebie ustanowione) więc byłby tu konflikt pomiędzy nimi, który w przypadku bóstw złych mógłby doprowadzić nawet do rozlewu krwi. Do tego kilku akolitów, którzy szkolą się w profesji kapłańskiej. No i oczywiście służba oraz straż świątynna. Takich świątyń mogłoby być wiele, każda niezależna ale działająca na rzecz swojego bóstwa i być może nawet rywalizująca między sobą o jego względy.
Taka struktura oczywiście mogłaby wyglądać przy założeniu, że kapłan ma charakter chaotyczny. W przypadku praworządnego lub neutralnego nic nie stoi na przeszkodzie by w świątyni znajdowało się kilku kapłanów z podziałem na funkcje odpowiadający przed jednym np. arcykapłanem.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Czyli zrozumiałem to co napisałeś.Zdecydowanie tak.
Nigdzie w zasadach nie jest napisane, zę na Orchii jest chrzescijaństwo, albo akolita. stad mniemam, ze ich nie ma.A gdzie w zasadach przeczytałeś, że nie ma akolity w KC?
Jednoczesnie jestes autorem opisu Profesji w systemie (w częsci zasad systemu) gdzie informujesz jak rozumiec fanowskie "tytuły", wśród których jest akolita, jako kapłan na kilku pierwszych POZ. Zaiste jestes chaotyczny.Fanowski dodatek jak wiesz nie musi być obowiązującą zasadą (...) Dla mnie akolita to osoba przyuczająca się do profesji kapłana i nie posiadająca jeszcze pełnych praw kapłana.
OK, ale ja ci nie siedze w głowie, ani nie czytam w myślach.Dla mnie akolita to
Było jeszcze cos wcześniej.Zapewne mówisz o tym jako swej propozycji chaotycznego kultu
dlaczego zaraz konflikt? Ty nie masz żadnych przyjacół o równie chaotycznych charakterach ?Dlaczego? Otóż, nie uznają oni przecież innych autorytetów i praw (poza własnym i przez siebie ustanowione) więc byłby tu konflikt pomiędzy nimi, który w przypadku bóstw złych mógłby doprowadzić nawet do rozlewu krwi.
stuktura danego kultu chyba nie powinna zależec od tego jaki charakter akurat ma lokalny kapłan ? Poza tym chaotyczni to 6 róznych bogów, wrzucanie ich do jednego worka nie ma za bardzo sensu, lepiej spróbowac opisac kazdego oddzielnie. Moje propozycje dotyczyły konkretnie Hasar - Gruna i do wyznawców Kas - Handila mają się raczej nijak.Taka struktura oczywiście mogłaby wyglądać przy założeniu, że kapłan ma charakter chaotyczny. W przypadku praworządnego lub neutralnego nic nie stoi na przeszkodzie by w świątyni znajdowało się kilku kapłanów
Zwyczajnie odpowiedziałem na pytanie.Zdecydowanie tak.
Czyli zrozumiałem to co napisałeś.
Nie rozmawiamy tutaj o chrześcijaństwie, a określenie to z powodzeniem użyte jest w innym systemie fantasy również w stosunku do bóstw nie mających związku z chrześcijaństwem.Nigdzie w zasadach nie jest napisane, zę na Orchii jest chrzescijaństwo, albo akolita. stad mniemam, ze ich nie ma.
To dopiero przykład chaotycznej budowy zdania (nie w kwestii praworządności naturalnie).Jednoczesnie jestes autorem opisu Profesji w systemie (w częsci zasad systemu) gdzie informujesz jak rozumiec fanowskie "tytuły", wśród których jest akolita, jako kapłan na kilku pierwszych POZ.
Po pierwsze, nie mam chaotycznego charakteru, w najgorszym wypadku to neutralny i nie mam przyjaciół o charakterze chaotycznym. Nawet jeśli nie zawsze przestrzegają prawa, to co najwyżej mają charakter również neutralny.dlaczego zaraz konflikt? Ty nie masz żadnych przyjacół o równie chaotycznych charakterach ?
A konflikt z uwagi właśnie na podejście do praworządności i uznawanie autorytetu.
Patrz wyżej.stuktura danego kultu chyba nie powinna zależec od tego jaki charakter akurat ma lokalny kapłan ?
Tak dla przypomnienia:
Postawa chaotyczna – istoty chaotyczne nie uznają żadnych trwałych autorytetów...
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia