silniejsza postać nie naciągnie mocniej łuku bo go złamie!!!
więc jak dla mnie po prostu silniejsze istoty mogą mieć tylko większe łuki o większej sile naciągu i tyle.
jeśli półolbrzym złapie lekki łuk i napnie go z całej siły to go złamie i nie strzeli!!! a jeśli hobbit złapie wielki łuk to też go nie napnie do odpowiedniego naciągu bo jest za słaby!!!!
jak dla mnie bonus z SF do łuku nie powinien być dodawany to strzała rani a nie SF strzelającego.
co do kuszy to kusze napina się na zapadkę jedną umieszczoną na stałe i dalej się nie da więc o co wam chodzi? jak bonus SF do obrażeń z kuszy??
Wiadomość doklejona:
z tym się nie zgadzam i tyle po prostu jak dla mnie to jest paranoja jakaś i tyle, rozumiem to ale się nie zgadzam, w miastach mogą szwendać się szkielety i nikt nie ma się czemu dziwić tak???mastug napisał/a:
tu odpowiedzi uzyskane od A.S'a - jeśli ktoś pamięta jeszcze jakieś szczegóły to prośba o dopisanie.
6. Świadomość istnienia nekromacji istnieje. Społeczeństwo jest świadome jej obecności. Jeśli ulicą miasta idzie dwóch martwiaków w towarzystwie żywej istoty i normalnie ze sobą rozmawiają nie wzbudzają sensacji / nie są atakowani / ludzie przednimi nie uciekają. Do portu bez problemów zostanie wpuszczona galera u której za wiosłami siedzą kościotrupy.
Wiadomość doklejona:
po co te garnizony skoro można zrobić sobie armie martwiaków na usługach KATANA i niech oni pilnują i strzegą miast, zero wydatków na utrzymanie, na żarcie, mogą nawet śmigać bez pancerzy tylko z broniąmastug napisał/a:
tu odpowiedzi uzyskane od A.S'a - jeśli ktoś pamięta jeszcze jakieś szczegóły to prośba o dopisanie.
2. Garnizony w miastach są duże z kilku względów. Patrolują i pozbywają się zagrożeń w całym rejonie wokół miasta (puszcze, trakty itp). Zapewniają poczucie bezpieczeństwa miastom. Duże garnizony orkowe umożliwiają znaczne ograniczenie lokalnych (rasowych) armii (nie opłaca się trzymać dużych armii skoro terytoria i tak są juz chronione) - a więc ogranicza lokalne bunty i uzależnia od imperium. Pomimo że garnizony formalnie są pod kontrolą Ostrogaru to nieformalnie władcy miast traktują je jak najemne armie które w pewnym stopniu można wykorzystać do swoich celów. Garnizony pomimo że są stosunkowo duże (ilość zgromadzonego w ich wojska) to przewidziane są do zwalczania tzw. "średniego zagrożenia". W przypadku "dużego zagrożenia" np. inwazji poprzez portale w garnizonach sprowadzane są "siły szybkiego reagowania" z Ostrogaru lub innych dużych miast lub nawet z innych archipelagów. Olbrzymia armia w Ostrogarze jest w zdecydowanej większości "siłami szybkiego reagowania" wysyłanymi w różne rejony archipelagu centralnego. Przeliczanie ilości mieszkańców miasta na wielkość garnizonu (np. ilu ludzi musi pracować aby uszyć ubrania, wykarmić itd.) nie ma sensu ponieważ na utrzymanie garnizonów płacą wszyscy (każdy mieszkaniec archipelagu) niezależnie czy żyje w mieście czy na wsi a ubrania, jedzenie i broń dostarczane są do garnizonów poprzez regularne dostawy przez portale. Portale w garnizonach kontrolowane są przez magów i astrologów. Portale mogą być stacjonarne lub tworzone jednorazowo(w razie potrzeby). Portale budowane są tylko w garnizonach które są silne i mogą im zapewnić odpowiednią ochronę. Stacjonarne portale to przeważnie duża murowana budowla (trudna do zniszczenia i dobrze strzeżona) wewnątrz której znajduje się kamienny łuk(brama). Zdarza się że portale w obrębie jednego archipelagu otwarte są cały czas jednak zasadą jest że portale otwierane są tylko na pewien krótki czas potrzebny do przejścia karawan/oddziałów itp. po czym są zamykane. Portale do innych archipelagów zawsze są zamknięte i otwierane są tylko na specjalne okazje.