[center]KRYSZTAŁY CZASU
NOWY PORZĄDEK[/center]
szeroko zakrojony projekt biorący całe kryształy na stół operacyjny ( mam tu również w zamierzeniach swych wprowadzić pewne poprawy mechaniki i wyeliminować absurdy i nieścisłości powstałe przez trzy osobne źródła; MiMy , podręcznik, oraz sieciowe herezje )
pierwszym krokiem jest wprowadzenie zmian geologicznych:
Wielka konwergencja, negatywne zbiegi okoliczności i kataklizmy na skalę całego świata.
Sposób ? Do wyboru. Począwszy od uderzenia wielkiego ciała niebieskiego w powierzchnię świata, odsunięcie się księżyca, utworzenie drugiego satelity, przesunięcie osi obrotu ziemi, zmiana biegunowości, globalne zmiana klimatu, powstanie zlodowaceń biegunów, obniżenie poziomu mórz, wypiętrzenie się nowych młodych gór, erupcje wulkanów, rozstąpienia się ziemi, umiana ukształtowania linii brzegowych i dna morskiego, oraz wiele, wiele innych.
(oczywiście dla krótkowzrocznych, którzy potrafią tylko wytykać niedopowiedzenia, a zawiść ich w stosunku do lepszego pomysłu/projektu stworzonego przez konkurencję, nie pozwala na dostrzeżenie tego szczegółu; kataklizmy nie muszą się zaczynać na ćwiartce globu która została przedstawiona mapami w pierwotnym zamierzeniu autora(ów) może się to wydarzyć po drugiej stronie globu, tam gdzie nikt jeszcze nie dotarł i nikt o tym nic nie wie)
Równie dobrym sposobem jest wykorzystanie do tych wszelkich zmian magii. Jest ona przecież wszech obecna i ogólnodostępna, a nie mało stworzeń nienaturalnych, czy też mieszkańców innych planów astralnych, przybywa sobie na powierzchnię ziemi. Może być to powtórka z wielkiej wojny Reptiliona Wielkiego z Balamorem, którego śmierć podzieliła góro ląd na archipelag. Adekwatnie do tego wydarzenie ; zabicie wielkiego demona-boga spowodowało kataklizm po drugiej stronie świata ( w USA

) a skutki tego dotarły do nas w takiej oto postaci. (najbardziej odpowiadałaby mi forma stworzenia drugiego księżyca przez ów demona, w sposób magiczny, biorąc pierwotny materiał z ziemi, przez co: a) materia tworząca księżyc posiada (np ze źródeł magii wchłoniętych w całość) swoje dodatkowe właściwości magiczne, b) powstała wyrwa w powierzchni ziemi została zalana wodami mórz, co również spowodowało obniżenie ich poziomu )
Następnie pod młotek idzie czas i zmiany społeczne:
Imperium nabiera nowego oblicza.
Imperium to nazwa. zbiór miast/państw które są pod rządami różnych króli, różnych ras i rodów. Niektóre miasta, które znamy obecnie, upadły i są tylko ruinami, niektóre są pod władaniem nowych sił, niektóre dalej służą orkom. ( tu można by nieco zaprzędz do pracy projekt żywej Orchii i wprowadzić kilka modyfikacji ujętych w wielu wersjach waszych światów; jedno wielkie dzieło )
Jak wyjaśnić, że ostatnie słowa zapisujące historię nie spełniły się ? Że nowe rządy nie są w ludzkich rękach ? A no prosto - orki postanowiły ocalić jak najwięcej się da i zagwarantować sobie jak najstabilniejszą pozycję do odbudowy imperium, dlatego też skupiły swe siły wokół stolicy, a przygraniczne miasta obstawiły jedynie silnymi garnizonami. Z dalszych terenów porzuciły rządy twardej ręki przyjmując jedynie funkcje doradcze, urzędnicze, milicyjne lub organizacji podziemnych. I tak jak za czasów pierwszego katana, który to wprowadził największe zamieszanie wprowadzając równouprawnienie dla wyznawanych religii i skłócił tym pozostałe rasy rozumne, tak i tym razem po długich wiekach tyranii, za pośrednictwem najznakomitszych agentów imperium, szpiedzy i skrytobójcy doprowadzili do tego by odpowiednie urzędy pozajmowali "odpowiedni ludzie", a katan pozostawił wolną rękę zwierzchnikom ras rozmnych, tak aby oni sami sobie narobili jak najwięcej kłopotów. Istoty rozumne poczęły odbudowywać swoje miasta, przejmować swoje terytoria i zaprowadzać porządki. Po ten czas królestwo ludzkie dojrzało sposobność aby przejąć władzę. W niedługim czasie uformowali legiony, które miały przejąć stolicę, lecz kilka dni po wymarszu posłaniec z królestwa zawiadomił o tragedii. Kiedy wszystkie możliwe wojska wymaszerowały, dwa księżyce ustawione w linii prostej spowodowały najsilniejszy odpływ, który to odsłonił (dotąd nikomu nie znaną) nową ścieżkę do archipelagu pajęczego, a szarany zaatakowały. Miasta pozbawione obrońców padały jedno po drugim, z dnia na dzień. W historii świata nie zdarzyło się jeszcze by ludzie musieli się zmierzyć z taką ilością pająkoludzi. Szybki powrót armii nie był jednak w stanie ocalić wielu istnień. Przejście było otwarte zaledwie kilka dni, lecz straty jakie ponieśli ludzie były potworne..
Scena polityczna nabierze rozbudowy - podłoże religijno-społeczne, dające wiele możliwości do prowadzenia intryg i wojen między danymi miastami/państwami oraz rasami. Nadal posiadamy równo uprawnienie dla wyznawców wszelkich bogów, lecz nowa era sprzyjała powstaniu nowych religii i nowych kultów. Wojny religijne i o krew wyznawców. Czyżby bogowie zaczęli obawiać się o swą własną pozycję ?
Jak dla mnie jest to wspaniałe pole do popisu przy wprowadzaniu wszelkich poprawek i do dokańczania wszelkich niedokończonych/niedomówionych elementów świata przedstawionego. Np.: od razu pójdzie pod młotek panteon boski i rodzi się możliwość skorzystania z niedawno poznanych zarysów nowego (prawdziwego?) panteonu jaki miała mieć pierwotnie Ochria.
Polityka; może kontakt z nową rasą rozumną ?
zmiany wewnątrz imperium:
- orki, sprawują częściową władzę, pod ich pełną kontrolą pozostaje stolica i kilka miast w okolicy/linii , katan nie oddając tronu i chcąc zyskać czas na odbudowę imperium, wystawił dziesiątki traktatów, praw i nakazów by zwiększyć samowolę i wprowadzić chaos (podobnie jak w przypadku równouprawnienia dla wszystkich wyznawców), po ten czas poszukują artefaktów niezwykle ważnych dla odbudowy imperium, powiększających charyzmę i możliwość kontroli poddanymi (retoryka, krasomówstwo) długowieczność, oraz wspomagające przewidywanie przyszłości/wróżbiarstwo.
- elfy odzyskują panowanie na elfich wyspach oraz części lasów, zakrada się w nich duma i pyszność, przez co narasta konflikt z krasnoludami. rozbudowują się militarnie i stają się nieco agresywnie nastawieni do pozostałych (chyba nie podobało im się poprzednie ciemiężenie)
- krasnoludy odzyskują warownie i zagłębiają się pod ziemię zyskując dostęp do wielkich złoży - powstają banki krasnoludzkie. zyskują na uznaniu i wpływach, gildie handlowe pozyskują bogatych udziałowców (stają się nie tylko silni militarnie ale i finansowo, przez co mają duży wpływ na rynku itp)
- ludzie. szybko rozmnażający się i zyskujący na liczebności, najwięcej zyskują w całej tej sytuacji. wspierają orki by zyskać przywileje, ziemie i swobodę. dążą do powolnej dominacji i nie stronią od krzyżowania się gatunków.
poza granicami imperium
- poprzez zlodowacenie, osłabnięcie siły sharanów, przerwa w systematycznych atakach pająkoludzi pozwoliła odzwyczaić się od tego zagrożenia i poczuć się nieco bezpieczniej - och, jak bardzo są w błędzie
( ścieżka łącząca z archipelagiem pajęczym odsłania się np. co 200/300 lat na kilka dni )
- rozwinięcie się uruk-hai/tan (orków książęcych na wyspach wież) rasistowskiej, niezwykle potężnej rasy, która również zechce skorzystać z sytuacji osłabnięcia ras rozumnych
( tu dyskutować można nad nazwą, gdyż osobiście jestem nad końcówką "hai" a nie "tan" ale to już kiedy indziej )
- zmiana geomagiczne wpłynęły na wiele zwierząt - również smoki, wiele z nich zaczęło stronić od ludzi/nieludzi i stały się mniej dostępne, agresywniejsze i "zdziczałe"
Zmiany geologiczne:
powiększenie terenu, ukształtowanie wielkich wysp, oraz kontynentów, niewielka zmiana klimatu. więcej źródeł magii (większe wykorzystanie tych miejsc, jak również uwzględnienie wynaturzeń źródła, które emanuje na okolicę wokół i nadaje mu niezwykłych magicznych cech, albo nasycone energią z innych planów / pół-planów )
rozszerzenie/ rozmnożenie/ ewolucja/ mutacja/ pojawienie się bestii
począwszy od goblinów aż na demonicznym pomiocie kończąc
Tu również pole do popisu - stworzenie nowego, większego i dokładniejszego bestiariusza, ilustracji potworów itp
No i na sam koniec mechanika. Rozpatrzenie najbardziej rażących błędów, paradoksów i niedomówień, oraz rzeczy/kwestii które nas najbardziej denerwują , jak np. toporomiecz czy półtalerz, obrona zbroi, czy też poprawienie zdolności profesjonalnych. Rozpoczęcie dyskusji nad zmianami np awansów czy innego rodzaju rozwoju postaci. I wiele, wiele innych, których nie jestem w stanie zamieścić w jednym poście, gdyż jest zbyt mały i nie dam rady wytłumaczyć całych idei i zamyśleń.