Cryx - dominium Smoczego Ojca Toruka
Nieprzyjazne brzegi Wysp Scharde są od dawna siedliskiem przerażających bestii o diabolicznym sprycie i nieprzyjaznym usposobieniu. Istoty te popycha do działania coś więcej niż tylko zwierzęcy głód, przejawiają one bowiem złowróżbną inteligencję i mrożące krew okrucieństwo. Strzeżone przez ostre podwodne rafy, z toni zachodniego morza wyrastają ciemne skały sięgające ku przestworzom na podobieństwo kłów głodnego potwora. Na ich strzelistych wierzchołkach płonącą nocami chorobliwie zielone i purpurowe błędne ognie, które przerażają marynarzy zapuszczających się nierozważnie na te przeklęte wody. Brzegi wysp, w większości strome klify, porośnięte są gęstymi ciernistymi chaszczami, ponad nimi zaś rosną deszczowe lasy okryte lepką gęstą mgłą - gorącym, dusznym i cuchnącym krwią oddechem drapieżnika, jakim jest Cryx.
Na największej wyspie archipelagu, w cieniu dżungli i gór, zdegenerowani tubylcy zamieszkują rozpadające się miasta i wioski bytując niczym kleszcze na cielsku wielkiego wilka. Chociaż Cryx postrzegany jest za matecznik ożywieńczych legionów lorda Toruka, w jego czarnych miastach gnieżdżą się zdesperowani, zdecydowani na wszystko śmiertelnicy próbujący przetrwać w miejscu, które mieszkańcy kontynentu zwykli nazywać "Koszmarnym Imperium". Tutaj słabi żyją wyłącznie dzięki litości silnych, a silni miłosierdzia nie znają. Dzieci wbijają sztylety w plecy ojców, bracia sprzedają posiniaczone ciała swych sióstr, a głodujące niemowlęta wysysają życie ze swych wynędzniałych matek.
Cryx przesycony jest eteralnym skażeniem odciskającym swe piętno na każdym aspekcie życia na wyspie. Fizyczne deformacje rzadko występują poza Skellem - gdzie aura korupcji jest zbyt silna, by się jej przeciwstawić - ale mimo to wszystkie żywe istoty na archipelagu są w pewien sposób skażone. Aurze tej nic nie może się oprzeć i nawet nieliczni podróżnicy odwiedzający na krótko Cryx rzadko mają podstawy ku temu, by twierdzić, że opuścili wyspy niezmienieni. Zamieszkująca te ziemie rdzenna ludność uległa w pewnym stopniu transformację tworząc skorumpowane odbicie swych przodków z kontynentu. Oprócz wielu nekromantycznych okropności Cryx i Wyspy Scharde zamieszkują satyxis, trollaki, ogruny i gobliny składające się świadomie lub nie na populację Koszmarnego Imperium. Chociaż ludzie uważani są za za gatunek dominujący, mocarstwo Toruka z pewnością nie jest rządzone przez nich.
Rządy sprawuje tutaj Toruk Smoczy Ojciec i jest on władcą absolutnym. Starożytne zapiski pozwalają domniemywać, że ten monstrualny czarny smok przybył na archipelag około roku 1000 BR, ale jeszcze starsze, poprzedzające narodziny ludzkiej cywilizacji dowody sugerują, że nękał on zachodni Immoren od co najmniej czterech tysięcy lat. Toruk jest bez wątpienia najstarszym żyjącym stworzeniem na Caenie, a to w pewnym stopniu legitymizuje jego samozwańcze przekonanie o swej boskości.
Legiony sług i niewolników Toruka niosły w jego imię od wieków głód, choroby, zniszczenie i śmierć. Przed Schardyjskimi Inwazjami z roku 584 AR Smoczy Ojciec i jego słudzy byli w wielu miejscach kontynentu jedynie postaciami z bajek, którymi zwykło się straszyć niegrzeczne dzieci, lecz teraz bajkowe potwory dowiodły wszystkim swej rzeczywistej postaci przynosząc żywym grozę i trwogę. W dzisiejszych czasach Czarne Statki pojawiają się u brzegów kontynentu od Poszarpanego Wybrzeża po Morze Khardyckie. Okręty te wpływają z zaskoczenia do kontynentalnych portów wysadzając na ląd hordy satyxis, martwiaków i innych odrażających istot, palących nadmorskie osady do gołej ziemi i wywożących na morze zarówno żywych jak i martwych.
Źródło: World Guide, str. 316-318
Powyższy obrazek przedstawia jednego z dwunastu żelaznych liczów Toruka, jego zauszników i doradców.