PBF - Pazur w mroku

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 stycznia 2012, 14:38

Trzeci tydzień Golovusu 602 AR, Tverkatka

Odczepiony od pasa lekki toporek zalśnił złowieszczo w promieniach jesiennego słońca, kiedy Karakov pochwycił broń wznosząc ramię do ciosu. Obśliniony, ubrudzony krwią roglacza i ogarnięty dzikim szałem trollik nie okazał cienia lęku, rzucając się z iście zwierzęcą furią na kossyckiego myśliwego. Volkh zdążył tylko wykrztusić zduszone przekleństwo, kiedy niewielki kłąb mięśni i pazurów odbił się od trawy skacząc na Ivana, bo szybkość trollika zdawała się zupełnie uniemożliwiać pojmanie go żywcem.

Zajadły stworek mierzył pazurami w szyję człowieka, ale Ivan zasłonił się lewym przedramieniem w ostatniej chwili i ostre jak brzytwa kiełki trollika zacisnęły się na ręce myśliwego przebijając twardą jelenią skórę myśliwskiej kurtki. Karakov krzyknął głucho porażony gorącą eksplozją bólu, machając ramieniem w próżnej nadziei na uwolnienie się od zaciskającej szczęki w mocarnym uścisku bestyjki. Volkh doskoczył do kuzyna, pchnął błyskawicznie nożem, ale zwinny trollik wygiął się w łuk wciąż ściskając paszczęką rękę Ivana i opierając dolne łapy o brzuch myśliwego. Długa klinga noża chybiła, otarła się o grzbiet warczącego dziko stwora.

- Rękę mi zeżre! - wrzasnął Ivan, głosem, w którym wibrowała nuta cierpienia - Zabierzcie go!

Kossyta ciął toporkiem z niewygodnej dla siebie pozycji, próbując uderzyć trollika w łeb, ale jednocześnie nie odrąbać sobie pogryzionej ręki. Ostrze broni trzasnęło w twardą czaszkę stworka rozcinając mu grubą skórę i zgrzytając na kości. Trollik zaskrzeczał, ale nie otworzył paszczęki, wciąż wgryzając się w przedramię Karakova.

Volkh jęknął głucho widząc jak płytka rana na czaszce małego drapieżcy zrasta się w mgnieniu oka.


Wątek techniczny

Najpierw test Inicjatywy. Kolejność jest taka: trollik (20), Volkh (10), Ivan (9). Trollik w pierwszym ataku drapie (pazury +5, 1k3+3 rany), w drugiej rundzie zacznie prócz drapania też gryźć! Klasa Pancerza Ivana na tę chwilę wynosi 11 (10+ 2 z premii za Zr - 1 różnica rozmiarów na korzyść trollika).

Może i mały, ale dziki potworek (zwróćcie uwagę na bonus +5 do ataku pazurami). Rzucam 1k20 dla jego ataku, wypadło 14. Drapnął Ivana! Zadał 5 ran (ależ chlasnął, Ivan ma 11 PW). Drugi w kolejności jest 8ART - łapanie na sznurek jest skazane na porażkę, stawiam na nóż!

Test ataku to 1k20 + premia bazowa (1) + modyfikator z Siły, a Klasa Pancerza trollika wynosi 15. Wynik to całościowo 12, nóż chybił! I pora na Ivana - wynik całościowo 18. Trollik oberwał toporkiem, otrzymał 1 ranę, która natychmiast się zagoiła!

To będzie baaardzo ciekawa walka!

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 stycznia 2012, 14:45

Krzywiąc się z bólu, uważam by nie chlasnął mnie po gardle albo twarzy, jednocześnie będę starał się uwolnić z jego szczęk wykorzystując fakt, że ktoś z pozostałych zrani tego trollika. Mój atak wykorzystam na próbę uwolnienia się, mam ciężką sytuację ale celuje w łeb Mnie to zawsze coś pogryzie, jak nie psy to trollik.
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2012, 14:55 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 09 stycznia 2012, 14:53

- Ivaaash!! Pomoz leniwy osle miast na drzewie jak lemaks (malpiszon) siedziec!! - Wrzasnal Volkh probujac dziabnac trolla ponownie.


Watek techniczny

Mam cos latwopalnego przy sobie? Jesli tak to probuje oparzyc trolla tak aby nie ranic Ivana. Oparzony moze chociaz rozewrze paszcze...
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2012, 15:04 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 stycznia 2012, 15:02

Wątek techniczny

Przypominam układ Inicjatywy: trollik (20), Volkh (10), Ivan (9). Zakładam, że atakujący trollika Volkh ustawił się za złośliwcem, dzięki czemu stworek jest teraz flankowany i obaj Kossyci otrzymują dodatkowe +2 do ataku za flankowanie właśnie.

Trollik tkwi na dotychczasowej pozycji, więc nie będzie niestety prowokował ataków okazyjnych. I jeszcze jedno: każdy z Was może przejść w tryb walki defensywnej otrzymując karę -4 do testu ataku, ale premię +2 do KP. Chce ktoś z tej opcji skorzystać?

Volkh ma w plecaku krzesiwo, ale wyciągnięcie go i użycie, to strata co najmniej dwóch rund. Uwaga, pojęcie "małpiszon" nie jest w świecie IK znane, ale można je bez trudu zastąpić nazwą "lemaks" :P

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 09 stycznia 2012, 15:05

Zatem dzgam trolla ile wlezie....

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 stycznia 2012, 15:09

Ja z racji na sytuację walczę defensywnie. Przy oflankowaniu mam karę -2 do TR i bonus + 2 do obrony, tak?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 09 stycznia 2012, 16:01

- Urwaaaaaa! Co za gówno! Te Twoje parszywe kolce mi się zacięły!
Ivash zeskoczył z drzewa i pędem ruszam do minitrolla.

Wątek techniczny:

Bydle wytrwałe.Zachodzę go od tyłu i wbijam mu palce w oczodoły. Na psy które się ucapiły i trzymają zębiskami zazwyczaj to działa.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 stycznia 2012, 16:10

Wątek techniczny

Jeszcze jedna klaryfikacja taktyczna. Zapomniałem o opcji całkowitej obrony - jest to rezygnacja z ataków w danej rundzie w zamian za premię +4 do KP.

Jeśli o Ivana chodzi, dzięki oflankowaniu ma w trybie defensywnym karę do TR tylko -2 zamiast -4. Jego KP wzrasta tym samym do 13.

Zejście z drzewa i dotarcie do trollika zajmie Ivashowi co najmniej pięć rund, więc wątpię czy trzeci kuzyn załapie się na sparing (chyba, że trollik wykończy w międzyczasie dwóch pierwszych przeciwników i weźmie się za niego samego).

Chyba zamienię też dedekowy termin KP (Klasa Pancerza) na swojskie OB, od razu lepiej się będzie kojarzyło, ok?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 stycznia 2012, 17:20

OB jest lepsza niż KP.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 stycznia 2012, 17:24

Wątek techniczny

Najpierw atak trollika w Ivana, tym razem pełny, czyli drapanie i gryzienie. TR trollika dla pazurów wynosi 5+1k20, dla paszczęki 0+1k20, OB myśliwego 13. Pierwszy rzut 13, drugi 15, obydwa udane. W sumie trollik zadał Karakovowi 7 ran, podnosząc poziom obrażeń Kossyty do 12.

Jako drugi atakuje Volkh, z TR 5+1k20, a OB trollika wynosi 15. Wyrzuciłem naturalne 19, co oznacza ewentualne trafienie krytyczne. Powtarzam rzut, niestety 8, więc jednak tylko normalne trafienie. Myśliwski nóż zadaje 1k4 ran, dodatkowo +2 z premii z Siły Wilimova. W sumie trollik dostał 4 rany, z których 3 uległy regeneracji!

I na końcu pogryziony Ivan. TR 2+1k20, OB trollika 15. Turlam i wypada 17. Wreszcie! Cios toporkiem, wchodzi 5 ran, z których 3 się regenerują.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 stycznia 2012, 18:20

Trzeci tydzień Golovusu 602 AR, Tverkatka

Trollik rozwarł w końcu paszczękę uwalniając z morderczego uścisku rękę Ivana, po czym nie przestając warczeć chlasnął Karakova ostrymi jak brzytwa pazurami w krocze i wgryzł się dla odmiany w udo Kossyty. Ivan zawył nie gorzej od dorosłego, teraz już martwego trolla, miotając nogą w daremnej próbie odkopnięcia od siebie napastnika.

Krew kapała z lewego rękawa myśliwskiej kurty, a noga młodzieńca pulsowała ostrym bólem w miejscu, gdzie gryzł go z głuchym charkotem trollik. Stworek zawrzasnął, kiedy dyszący szaleńczo Volkh dźgnął go nożem, a Ivan zdzielił w łeb toporkiem, oderwał się od swej ofiary odskakując od Kossyty i tocząc zakrwawioną pianę z paszczy.

Zadane przez ludzi rany zaczęły się od razu goić, budząc przerażenie tym niezwykłym w naturze wybrykiem ewolucji. Trollik wytrzeszczył ślepia, zacharczał raz jeszcze, po czym sięgnął łapką go szczytu czaszki, gdzie rana od toporka okazała się dość głęboka, by opierać się nadnaturalnemu procesowi regeneracji.

Ten cios najwidoczniej opamiętał zajadłego potworka, promieniując bólem w jego grubokościstej czaszce. Zacharczał, zakręcił ozorem i obróciwszy się na piętach popędził na złamanie karku w stronę szemrzącego cicho potoku i rosnących po jego przeciwnej stronie zarośli.


Wątek techniczny

Dałem fabularkę opisującą wcześniejszy post techniczny. Trollik otrzymał 3 rany nie podlegające regeneracji, więc poczuł się zagrożony i uciekł, pozostawiając za sobą zakrwawionego Ivana.

Chcecie go gonić?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 stycznia 2012, 18:26

Ja go nie gonię, próbuję opatrzyć poharatane ramię.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 stycznia 2012, 18:35

Trzeci tydzień Golovusu 602 AR, Tverkatka

Ivash ześlizgnął się z dębu w chwili, kiedy trollik wskakiwał do lodowatego nurtu potoku, rozbryzgując dookoła wodę i pohukując gniewnie. Nazarko doskoczył do klękającego w miejscu Karakova, podciągając jak najwyżej rękaw jego kurty i macając palcami głębokie rany po ugryzieniu.

- Kurwi pokurcz - wysyczał przez zaciśnięte zęby Ivan - Ależ mnie urządził, jak jakiego miastowego ćwoka! Ale ciecze!

- Nie jęcz jak baba - prychnął Volkh oglądając uważnie poszarpane spodnie w kroku Kossyty - Widzisz, prawie ci kutasa urwał, mało brakowało, żeby odzienie roztargał.

- Przynajmniej widać, że niegłupi był bydlak - roześmiał się przez zaciśnięte z bólu zęby Ivan - Próbował się zabrać za to, co we mnie jest najlepszego.

- Cichaj, głupku - odparł Volkh zaciągając na ramieniu kuzyna wykonaną z rzemienia uciskową opaskę - Będziesz żył, tyle ci rzeknę.


Wątek techniczny

Rany opatrzone, Ivan ciągnie na 4 ŻYW. Trollik uciekł, macie spokój. Co teraz?

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 09 stycznia 2012, 19:08

Watek techniczny

Trolla oblukać idziemy. Jak juz wcześniej nadmieniłem, Volkh zastanawiał się czy można coś sprzedać z trolla.
Ostatnio zmieniony 09 stycznia 2012, 19:18 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 stycznia 2012, 19:17

Trzeci tydzień Golovusu 602 AR, Tverkatka

Myśliwi podejrzewali wiele przyczyn, dla których troll mógł paść znienacka i ku zdumieniu wszystkich trupem, ale i tak na ich twarzach pojawił się grymas niedowierzania, kiedy przyczyna zgonu drapieżcy stała się jasna. Gdy posykujący wciąż z bólu Ivan rozwarł ostrzem noża zaciśnięte spazmatycznie szczęki stwora i zajrzał w głąb jego paszczęki, mężczyźni spostrzegli tkwiący w gardzieli trolla kawał mięsa roglacza przeszyty strzałą Nazarko. W przeciwieństwie do Vilimova Ivash nie wyciągnął z trupa zwierzęcia swej strzały, a pożerający łapczywie zdobycz troll wpakował ją sobie razem z mięsem do paszczy.

A kiedy zacisnął szczęki, strzała utkwiła na sztorc w jego gardzieli przebijając niezwykłym zbiegiem okoliczności miękkie podniebienie bestii i grzęznąc ze śmiertelnym skutkiem w jego chronionym z innych stron grubymi kościami mózgu.

- Menothowi niech będą dzięki - jęknął Nazarko, kiedy dotarło już do niego jak wyzionął ducha troll. Młodzieniec sięgnął bezwiednie pod płaszcz wyciągając menofiks i dotykając drewnianym amuletem ust w niemej podzięce.

- Co za fart, co za niebywały fart - pokręcił głową Ivan wciąż nie wierząc w to, co właśnie zobaczył - Prościuteńko w mózg, patrzajcie jeno.

- Piękny łup - dodał Volkh trącając czubkiem buta cielsko trolla - Aż się w łebie kręci na myśl o tym, co ze sobą do miasta zabrać.


Wątek techniczny

Z roglacza została tylko połowa, resztę zeżarł troll, jednakże macie teraz prawdziwy dylemat: czy brać ocalałe mięso byka czy lepiej dorobić się na skórze trolla? Za roglacza dostaniecie czyste srebro, co najmniej 150 srebrnych kopytek do podziału. Troll nie zapewni Wam w stu procentach gotówki, ale przynosząc jego odciętą głowę do posadnika Voyta zyskacie szacunek i podziw (a może i jakąś nagrodę). Niektórzy dają też wiele za trollową krew, ale nie znacie w Tverkutsku nikogo, kto by ją teraz kupił. Co więcej, wuj dałby sobie tyłek ogolić za żołądek tego stwora, bo soki żołądkowe trolla mają ogromną wartość w garbarni. I jednego i drugiego nie utargacie! Jak weźmiecie łeb trolla i mięso roglacza, obrazi się wuj, a to miły starszy pan, który już ma sporo kłopotów na głowie ze strony niechętnej Wam połowicy. Jak zabierzecie tylko trollowe trofea, nie zgarniecie kasy od wojskowego kwatermistrza. Jak weźmiecie trochę mięsa i ogromny żołądek trolla, zarobicie grosze u kwatermistrza, ale zaskarbicie sobie wdzięczność wuja i szacunek posadnika.

To co wybieracie, hę?

ODPOWIEDZ