Strona 4 z 83
: 09 maja 2012, 08:47
autor: Araven
W skóry odziany i z laską oraz żabą powiadacie? Hm, a czary jakowes odprawiał albo modlitwy/ Jakichś bogów wzywał albo wymieniał, może nieco złota odswieży wam pamięć? (daje 10 szt. złota jak sobie coś przypomni wartego tej kasy), i o ruiny owe wypytywał, chodziło mu konkretnie o bezsłoneczną cytadelę?
: 09 maja 2012, 10:40
autor: maciej
Oakhurst,gospoda POD STARYM DZIKEM
Garon wybałuszył oczy na wręczane mu monety.Pośpiesznie schował majątek który tak nieroztropnie ofiarował mu elf.
-Panie,tu żadnych innych ruin nie ma...no chyba że jakichś porzuconych gospodarst by szukać.A mnie tam się na magii nie znać,ale widać było że zwierzaki się do niego garnęły.Panie,dla mnie jakby kto czarował to tak jakby sie od muchów opedzał.Ja w magji nie uczony,panie,człek prosty jeno...i skromny-skłonił się uniżenie
: 09 maja 2012, 10:43
autor: Denver
A wracając do rycerza, skromny karczmarzu, pytał o Cytadelę, o ruiny w okolicy w ogóle czy jak? Wiedział, że Cytadela tu jest i szukał jej konkretnie, czy dopiero mu chłopskie gadanie owe ruiny na myśl przywiodło i do poznania zachęciło?
: 09 maja 2012, 12:15
autor: maciej
Oakhurst,gospoda POD STARYM DZIKIEM
-Niech no wspomnę-westchnął Garon-pytał o cytadele,pewnie go tu przygnały legendy i inne bajdy.Pewnikiem coś o że niby skarby nieprzebrane i inne stwory...znaczy księżniczki do odratowania.Bo i jam słyszał że nachapać się można.Bo to niby stara twierdza co się w ziemi zapadła,razem z władyką i jego złotem...znaczy pod ciężarem skarbca,hłe hłe
: 09 maja 2012, 13:02
autor: Denver
A może coś charakterystycznego wpadło Wam w oko, ucho? Coś, co szczególnie zapamiętaliście. Choćby nie miało związku...
: 09 maja 2012, 13:42
autor: maciej
Oakhurst,gospoda POD STARYM DZIKIEM
Karczmarz przybrał tępy wyraz twarzy
-Ni czorta,panie...nic szczególnego nie było w nim...ot,kolejny rycerski zakuty ł...w zbroje,znaczy sie, syn szlachetnie urodzony...a że mamka mu bajęd naopowiadała za młodu i chłopinie ociupinkę na czerep padło.Wiecie,panie,jak to z tymi niektórymi rycerzykami jest.Jeden normalny,turnieje mu we łbie a drugi widzi zło wszędzie tam gdzie spojrzy i dawaj ma taki zara używanie.Pewnikiem mu sie ubzdurało ze w cytadeli potwory jakie będą i polazł.Chociaż coś tam zbłąkanych i pasterzy z trzodą przegania.Ino ciała znajdą albo padline naszpikowaną igłami czy czymś
: 09 maja 2012, 14:09
autor: deliad
- Dość już gadania. Cni mi się. Czas ruszać. Igłowy potwór czeka - powiedział półolbrzym wstając od stołu i rzucając pustym garncem w ścianę karczmy.
: 09 maja 2012, 16:16
autor: maciej
Techniczny:
poprosze tylko o wzmianke techniczna ze ruszacie i lecimy dalej:)
: 09 maja 2012, 17:13
autor: Araven
My tu gadu gadu a ruiny czekają, ruszamy waszmościowie.
Techniczny;
Ruszamy do ruin cytadeli.
: 09 maja 2012, 17:34
autor: maciej
Druga połowa S-GUN-RAN-a, letnia pora roku, ORKUS WIELKI,
Stara droga,okolice Oakhurst
Zgodnie ze wskazówkami udzielonymi Wam przez organizatorów poszukiwań musicie kierować sie wzdłuż tzw.Starej Drogi.Jest to pozostałość traktu wiodącego podobno do cytadeli kedy stała ona na powierzchni.
Zarośnięta Stara Droga wije się przez skalne pagórki obokkepy starych dębów i kilku opuszczonych chałup.Wnioskując z mapy jak i wskazówek dotarcie tam konno zajmie raptem kilka godzin,więc wnioskując z pozycji słońca około południa.Słońce zdrowo dziś grzeje,pot zaczyna sączyć się leniwymi strumyczkami pod stalowymi pancerzami.Jedynie kłusujący nieco z tyłu tan Gonzor,wierny rycerski giermek zdaje się znosić upał bez przeszkód.Trat jest dawno nieużywany więc niekiedy trzeba sie dobrze przyjżeć by zorientować się któredy wiedzie.
Stara Droga przechodzi na wschód od wąskiego parowu.W miejscu najblizej szczeliny kilka połamanych kolumn wystaje z ziemi tam,gdzie parów poszerza się,otwierając się w coś podobnego bardziej do głębokiego lecz wąskiego kanionu.Dwie kolumny są proste,lecz wiekszość przechyliła się ku ziemi.Inne są połamane,a kilka najwyraźniej wpadło w osłoniete mrokiem głębiny.Parę podobnych kolumn widać po przeciwległej stronie parowu.
Wąwóz biegnie kilka mil w jedną i drugą stronę.Zauważacie również jakąś sylwetkę humanoida kręcącą się w poblizu wspomnianych kolumn.
: 09 maja 2012, 17:53
autor: deliad
- Hej Ty tam, dyrdaj tu do nas! Ale już! Bo giermkiem pogonim! - wrzasnął Grag z wysokości siodła.
Sam nie miał ochoty na pościgi bo skwar był męczący.
: 09 maja 2012, 18:01
autor: Araven
Pójdź no tu ku nam. Nie zmuszaj do użycia siły ani tym bardziej pościgu, nie ukrzywdzimy Cię a może coś zarobisz.
Techniczny:
Przyglądam sie kto to jest, w końcu mam niezły wzrok jako elf, sięgam tez po łuk ale trzymam go przy siodle, nie napinam.
: 09 maja 2012, 20:01
autor: leobardis
Nie złota tu szukam , ogłady też nie ale nie znacie mnie więc nie wiecie z kim do czynienia przyjdzie Wam stanąć - baczcie więc na słowa.
Co sprowadza Was w te strony?
: 09 maja 2012, 20:06
autor: maciej
Druga połowa S-GUN-RAN-a, letnia pora roku, ORKUS WIELKI,
wąwóz
Tajemniczy wędrowiec kręcący się przy słupach okazuje sie być elfem odzianym w ręcznie szytą skórznię.Do pasa przytroczony ma nieduży miecz,z drugiej strony zaś pochewka na nóż.Na piersi na grubym rzemieniu zwisa symbol z płomieniem bogini Sharami.
: 09 maja 2012, 20:09
autor: Denver
Techniczny: kim jest i skąd się wziął niejaki tan Zogor, to ja za cholerę pojęcia nie mam. Apropos czytania ze zrozumieniem.....