Strona 4 z 17
: 08 grudnia 2009, 20:29
autor: Hauerine
: 10 grudnia 2009, 20:40
autor: Mrufon
Lech Kaczyński
Poz 12, Kapłan (bóg-Yaroslav Wielki), char. Pr-zły
Ułomności-karzeł, skąpiec, platfus, mitoman
Zdolności nadnaturalne-orator ("spieprzaj dziadu"), mocna głowa ("na YouTubie są wywiady

)
Ekwipunek - k10 małpek, paralizator na kloszardów, otwieracz do konserw, plastry na odciski, mapa Pułtuska
Używana broń-tulipany po małpkach, trafienie 160, rany 190 tn.
: 22 grudnia 2009, 13:44
autor: Hans696
Chciałem polecić komiks web'owy;)
http://kops.pl/
: 06 stycznia 2010, 13:26
autor: leobardis
Stoje sobie ostatnio spokojnie w kolejce do kasy w Carrefourze. Stoje sobie... stoje... Nagle zauważam przy drugiej kasie, wpatrzoną we mnie i uśmiechającą się się DO MNIE blondynę. Ale jaką blondynę Mówie Wam Karaiby, słońce, plaża, Bacardi...! Ostatnio ładne dziewczyny się do mnie tak usmiechały, gdy przytaszczyłem do akademika, na drugi dzień po imprezie, skrzynkę zimnego piwa. Ale to było 10 lat temu... Ta jednak uśmiechała się do mnie przyjaźnie nawet bez piwa. Jakaś taka znajoma mi się przez chwilę
wydała ale nie mogłem sobie przypomnieć skąd...Pewnie podobna do jakiejś aktorki... Powoli budził się we mnie głęboko uśpiony instynkt łowcy. Mieszanka adrenaliny i testosteronu wypełniały mój organizm. To one kazały mi bez zastanowienia zapytać:
- Przepraszam, czy my się skądś nie znamy?
Wypadło nawet nieźle. Lala połknęła haczyk. Jej reakcja była szybka, uśmiech bez zmian:
- Nie jestem pewna, ale chyba jest pan ojcem jednego z moich dzieci... Mówi się, że ludzki umysł potrafi w sytuacjach ekstremalnych pracować nie gorzej
od komputera. Mój był w tej sekundzie w stanie konkurować z najlepszymi. Po chwili miałem wydruk. Zawsze używam gumek. Zdrada małżeńska jest już sama w
sobie wydarzeniem szargającym nerwy szanującego się mężczyzny. Po co ją jeszcze dodatkowo komplikować? Mój komputer pokładowy przypomniał mi tylko
trzy przypadki, które były odstępstwem od tej zasady. Koleżanka z pracy, na szczęście tak brzydka, tak że sama jej twarz była najlepszym zabezpieczeniem. Koleżanka żony z pracy, na szczęście po takim alkoholu, że mi nie do końca ... tego... Jest Pozostała tylko jedna możliwość. kiedy mogłem sobie "strzelić" dzidziucha na boku. Nie omieszkałem podzielić się tą radosną nowiną z matką "mojego" nie slubnego dziecka i setką kupujących przy okazji: "Już wiem Pani musi być tą stripteaserką, którą moi koledzy zamówili na mój wieczór kawalerski przed 8-ma laty Pamiętam, że za niewielką dodatkową opłatą zgodziła się pani wtedy robić TO ze mną na stole w jadalni
na oczach moich klaszczących kolegów i tak się pani przy tym rozochociła, że na koniec za darmo zrobiła im pani wszystkim po lodziku!!!" Zaległa
całkowita cisza. Nawet kasjerki przestały pracować. Wszyscy wpatrywali się na przemian we mnie i w czerwieniącą się coraz bardziej ślicznotkę. Kiedy
osiagnęła kolor znany w kręgach muzycznych jako "Deep Purple" wysyczała przez śliczne usteczka:
- Pan sie myli! - Karaiby zastapila Arktyka.- Jestem wychowawczynią pana syna w 2b...
: 28 grudnia 2010, 19:45
autor: leobardis
Do moich super znajomych, którzy lubią lampkę wina (kufelek piwa) oraz do tych, którzy stronią od tych rzeczy:
Beniamin Franklin powiedział: wino dostarcza człowiekowi mądrość, piwo wolność, a woda bakterie. W wyniku niezliczonej ilości badań uczeni udowodnili, że wypijając 1 litr wody dziennie, wchłaniamy rocznie 1kg Escherichia coli, (E.Coli) - bakterii znajdowanej w fekaliach. Innymi słowy, pijąc wodę spożywamy rocznie kilogram ...gówna. Natomiast pijąc piwo i wino (tequille, rum, whisky, wódkę lub inny napój wyskokowy) NIE ponosimy tego ryzyka, ponieważ alkohol podlega procesowi uzdatniania i oczyszczania poprzez gotowanie, warzenie, filtrowanie, destylację lub/oraz fermentację.
Pamiętaj !!!!!!!!!!!!!: Woda= gówno.
Wino, wódka, piwo =Zdrowie. Dlatego znacznie lepiej jest pić piwo i pleść głupstwa, niż pić wodę i być zasrańcem.
Nie musicie mi dziękować za tę informację , robię to w czynie społecznym.
: 28 grudnia 2010, 21:25
autor: avnar
Z pamiętnika dojrzałej mężatki
Dzień 1.
Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu.
Świętowania to tam za dużo nie było.
Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną,
Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.
Dzień 2.
Zdzisław wyznał mi swój największy sekret.
Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie!
Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu?
Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac.
Dzień 3.
Chyba mamy małżeński kryzys.
Przecież kobieta też ma swoje potrzeby! Co mam robić?!
Dzień 4.
Podmieniłam Prozac na Viagrę,
nie zauważył... połknął... czekam
niecierpliwie...
Dzień 5.
BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!
Dzień 6.
Czyż życie nie jest cudowne?
Trochę trudno mi pisać,
gdyż ciągle to robimy.
Dzień 7.
Wszystko mu się kojarzy z jednym!
Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne
- wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.
Dzień 8.
Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend.
Jestem cała obolała.
Dzień 9.
Nie miałam kiedy napisać...
Dzień 10.
Zaczynam się przed nim ukrywać.
Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky!
Czuje się kompletnie załamana...
Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową..
Dzień 11.
Żałuję, że nie jest homoseksualistą!
Nie robię makijażu, przestałam myć zęby,
ba - nawet już się nie myję. Na nic!!
Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam...
Zdzisław atakuje podstępnie!
Jeśli znów wyskoczy z tym swoim...
"Oops, przepraszam", chyba zabiję drania.
Dzień 12.
Myślę, że będę musiała go zabić.
Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę.
Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele
przestali nas odwiedzać.
Dzień 13.
Podmieniłam Viagrę na Prozac,
ale nie zauważyłam specjalnej różnicy...
Matko! Znów tu idzie!
Dzień 14.
Prozac skutkuje!
Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce,
zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo...
BŁOGOŚĆ!! Absolutna błogość!
: 09 marca 2011, 19:44
autor: Treant
Rubaszny Bronek; człowiek; łowca POZ 9
Status społeczny: ŚKW
Charakter: ntr ntr
Wyznanie: Pian
Ułomności: pechowiec
Zawody: historyk, pisarz
Biegłości: strzelby (specjalista)
: 10 marca 2011, 07:54
autor: Denver
aż sobie historyjkę Leo przeczytałem

: 02 kwietnia 2011, 07:46
autor: ghasta
Jest mnie dwóch na forum
[center]

[/center]
p.s.
Udało mi się uzyskać 3 ghastów ;p
: 02 kwietnia 2011, 09:59
autor: czegoj
Możesz w każdej przeglądarce otworzyć, więc pewnie uzyskasz ich więcej jak będziesz bardzo chciał.
: 31 sierpnia 2011, 03:43
autor: Shadowrunner
Nie zarzucajcie sobie kwasa pod powiekę bo skończycie jak pewien pan czech z Czechów który sobie zarzucił i od tamtego czasu produkuje mi. takie o to ulotki:
:/dymek
Mogliście przeczytać o tym w Wybiórczej:
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,3 ... lenia.html
Aczkolwiek najbardziej uśmiałem się nie z z samych ulotek, lecz z wypowiedzi pewnego tzw. speca od sektk:
mówi o. Radosław Broniek. - Jednak warto na nich uważać, szczególnie dlatego, że nawołują do wpłat na swoje konto.
Czy to oznacza iż np. warto uważać na różnych innych naciągaczy, którzy pod pozorem religii wyciągają ciężki bakszysz od babć i dziadków (a czasem nawet i ciotek

) ?
A te jaszczury z kosmosu to ani chybi muszą być reptylionii, którzy przenieśli się przy użyciu portalów magicznych na ziemię żeby nasz oczipować, zrobić niewolników i rzucić jako posłuszną armię przeciwko legionom Katana XD
: 06 września 2011, 16:38
autor: leobardis
: 16 września 2011, 14:58
autor: leobardis
: 04 stycznia 2012, 18:51
autor: Treant
venar napisał(a):
Polityka
Andrzej Lepper, człowiek Wojownik POZ 13 char. cht-ntr
Wyznanie: Pian; Zdolności: odp. na sugestię, wieszcz; Ułomności: kłamca
Biegłości: Boks - specjalista
Andrzej Lepper - szubienicznik 0 POZ z człowieka Wojownika POZ 13
: 12 marca 2012, 19:27
autor: Treant