Strona 33 z 36

: 18 stycznia 2014, 16:34
autor: maciej
TECH : dogodna sytuacja do strzału w kabinę to w zasadzie zrównanie się z wozem ruskich albo wyprzedzenie,zatem dużo zależy od umiejetności Desmonda

: 20 stycznia 2014, 18:52
autor: maciej
Desmond zamarł za kółkiem. Do tej pory nie miał okazji prowadzić pojazdu inaczej niż na spokojnie,nie licząc dzikiej ucieczki z górskiej siedziby korsarzy. Siedzący obok vocal patrzył na oddalajacą się cysterne komunistów i kurczowo wczepionego w nią albinosa. Zaciskajac zęby z bólu przepchnął się na miejsce kierowcy.
-Ja prowadzę,ty strzelasz-warknął do trackera,ktory natychmiast usadowił się w wygodnej pozycji strzeleckiej,opierając Mosina o okno.
Cieżarowka ryknęła,spod kół wystrzeliły odłamki skał i cięzki pojazd pomknał w dół wzgórza. Faceman starał się nadrobić stracone sekundy.

: 20 stycznia 2014, 19:01
autor: maciej
Lobo zwisał z tyłu cysterny,miotany na boki szaleńczymi podskokami pojazdu. Nałykał się przy tym kurzu za wszystkie czasy,lecz najgorsze było to że pęd powietrza podwiewał jego okrycie,powodujac iz słonce padało na jego ciało. Z kolejnym pojawiajacym sie nagle zaczerwieniem misjonarz podjął wysiłek i naprężając do granic mozliwości miesnie podciagnął się w górę. Znalazł się na górze zbiornika,gdzie znalazł wreszcie porządny uchwyt. Jednak żeby dojść do kabiny trzeba było jeszcze pokonać długość pojazdu,co w obecnych warunkach można było wykonać jedynie pełznąć albo też zaryzykować życiem i przebiec te kilka metrów.

: 22 stycznia 2014, 02:01
autor: koszal
Panie, prowadź swego wiernego sługę. -żarliwie przemówił Lobo dodając sobie animuszu, po czym zerwał się na równe nogi i rzucił biegiem w stronę kabiny.

: 23 stycznia 2014, 17:15
autor: Dobro
Próbuje się zrównać z sowietami, by Desmond mógł strzelać im w szoferkę.

: 23 stycznia 2014, 17:54
autor: Procjon
Desmond położył karabin pod nogami i złapał pistolet Facemana.
- Hej! Co ty robisz?! - oburzył się właściciel.
- Z takiej odległości nie ma różnicy czy strzelę z pistoletu czy z karabinu, i tak strzał najpewniej zabije. A ammo tańsze - powiedział unosząc pistolet. - Nie przejmuj się, oddam ci za naboje. A teraz ile fabryka kiedyś dawno dała, Buźka.

: 29 stycznia 2014, 08:38
autor: maciej
Albinos stanął na nogach,pęd wiatru szarpał za ubranie odkrywając jego bladą skórę. Ruszył długim krokiem w stronę szoferki,starajac się utrzymać na szaleńczo podskakującym pojeździe. Rzut oka do tyłu upewnił go że jego kumple nie zostawili go samego. Tracker siedział w oknie wyczekując na dogodny moment do strzału podczas gdy ''garniak''mimo niesprawnej reki robił co mógł by ich ciężarówka dopędziła cysternę komunistów. W zasiegu ramion Lobo pojawił się górny właz do kabiny ruskich.
Nagły skręt wozu pozbawił misjonarza równowagi. Runął w dół,niemal w ostatniej chwili zaciskając ogromne łapska na metalowym szczeblu. Dyndał z boku zbiornika,co chwila obijając się o obłą konstrukcję. Wóz komunistów zjechał na drugi pas,by pasażer mógł pozbyć się natrętów.
Odległe od albinosa o jakieś półtora ramienia drzwi otwarły się kopnięte od srodka nogą i z kabiny wychylił się wielki mężczyzna z AK-47. Zaskoczony widokiem pasażera na gapę zamarł na chwilę po czym z sadystycznym usmiechem skierował lufę broni w misjonarza. Broń rzygnęła serią,jednak nagły podskok cysterny na nierównościach spowodował że rosjanin chybił Lobo,jednak kule rąbneły w szoferkę azylantów.

: 29 stycznia 2014, 17:33
autor: Procjon
- Smaż się w czerwonym piekle, kurwa! - krzyknął Desmond, wyciągnął rękę z pistoletem przez otwarte uprzednio okno szoferki i wystrzelił do komucha.

: 30 stycznia 2014, 08:19
autor: maciej
Kule z Kałasznikowa przeleciały z gwizdem przez kabinę ciężarówki. Szyba popękała,ograniczając widoczność vocalowi,który zaciskając zęby z bólu nadwyrężał uszkodzone ramię by sprawnie manewrować wozem. Tracker wychylił się przez okno i strzelił. Kula śmignęła między majtającymi w powietrzu nogami Lobo i drasnęła strzelca. Ten schował się szybko,krzycząc coś do kierowcy. Cysterna zjechała gwałtownie na prawo,zbliżając się bokiem z którego zwisał misjonarz do niemal pionowej ściany zbocza. Jeszcze chwila a nieszczęsny albinos miał zamienić się w krwawy rozbryzg na skalnej scianie.
Klapa w dachu szoferki cysterny odskoczyła,u góry pojawił się rosły komunista z dymiącym kałachem. Z sadystycznym usmiechem pewnie wycelował w kabinę ciężarówki.
Desmond-twój strzał zadał raptem 2 rany,stąd tylko drasniecie. Pistolet vocala to trochę większa damska broń.
Auto przeciwników jest teraz po waszej prawej stronie ale nadal z przodu.

: 30 stycznia 2014, 22:44
autor: Procjon
Desmond podniósł z podłogi karabin, złapał go prawą ręką, krzyknął "Buźka, odbij w bok i chowaj łeb!" i jednym tchem soczyście klnąc na matki, ojców, siostry, braci, szefów, podwładnych, żony i dzieci komuchów oraz ich przodków do trzeciego pokolenia wstecz wymierzył spokojnie z Mosina i wypalił w łeb komucha.

: 31 stycznia 2014, 13:39
autor: Dobro
Trochę odbijam, ale zaraz po strzałach zwalniam i próbuję uderzyć w tył pojazdu komuchów tak, by ich ciężarówka została zepchnięta na bok (szoferką uderzam w bok, jak na filmach, ich auto powinno obrócić się o 90 stopni...)

: 03 lutego 2014, 08:51
autor: maciej
TECHNICZNY

Dobro,cysterna komuchów jest przed wami po prawej stronie,Lobo wisi po prawej stronie cysterny. Nie masz szans wykonać tego manewru bo musiałbyś wciśnąć wasz wóz między cysternę a ścianę. Wiem o jaki manewr chodzi,znam to z GTA: SA

: 03 lutego 2014, 10:41
autor: koszal
Jeśli to możliwe, by utrzymać się jedną ręką, Lobo wyciąga gnata i strzela w przednie prawe koło pojazdu, by ten na chwilę stracił manewrowość. strzał w sylwetkę gościa strzelajacego do chłopaków raczej niemozliwy, bo nie sądzę, bym go widział.

: 03 lutego 2014, 10:43
autor: maciej
TECHNICZNY: strzał w prawe koło pojazdu może spowodować ze cysterna skręci jeszcze bardziej w prawo i zostanie Lobo rozmazany na ścianie

: 03 lutego 2014, 11:15
autor: koszal
Wiem. Dlatego wtedy szybciutko pocisnę na górę. Sam Pan mnie prowadzi.