Centrala PBF

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 06 listopada 2013, 09:06

Macieju- a co z Władcą Zimy? Coś tam o tym kiedyś- gdzieś..

Druga sprawa- a co za problem z dublowaniem? W końcu mamy jesień- czyż to nie idealna pora na zombie?

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 06 listopada 2013, 12:56

Koszal,Władcę to wszyscy znają i kochają,jakoś tak to szło. W zombiaki pogramy sobie fajnie,bo wysłałem już co nieco Dobru,zobaczymy czy się chłopak zgodzi :) Ja ostatnio obejrzałem sobie z żonką Hobbita i przypomniałem sobie że kilku rzeczy z Młotka 2 ed nie ruszyłem w ogóle,stąd ta propozycja. Zresztą niedługo będzie w kinach druga część Hobka.
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 15 listopada 2013, 08:06

Poniższy tekst nie jest mój jednak pozwolę sobie zacytować go jako obszerny i w miarę wyczerpujący opis settingu,który zresztą posiadam i rozkminiam.

Necropolis 2350
Planetarna krucjata
Daleka przyszłość. Resztki ludzkości bronią ostatniego bastionu cywilizacji przed napierającymi siłami ciemności. Pola bitewne nasiąkają krwiąsetek tysięcy zabitych, rozrywa je ogień artylerii i miażdżą gąsienice czołgów. Społeczeństwo, szukając ratunku, zwraca się w stronę religii ; wskrzeszone zakony rycerskie werbują ochotników, którzy stawią opór mrocznemu nieprzyjacielowi. Gdzieś za linią frontu heretycy snują diaboliczne spiski, unikając wzroku bezlitosnych inkwizytorów, a ogromne korporacje, kryjąc się w cieniu, czerpią ogromne zyski z toczonej wojny... Kojarzy się wam to z czymś? Dokładnie na tych pomysłach opiera się Warzone oraz Warhammer 40,000, a pewnie i z tuzin innych gier. Zaryzykowałbym twierdzenie, że motywy które przedstawiłem powyżej, zrosły się trwale ze sobą,tworząc nową odmianę fantastyki. Do niej to sięgnęli twórcy z Triple Ace Games pisząc nowy setting Savage Worlds: Necropolis 2350.
Przyznam, że gra przypadła mi do gustu, głównie ze względów sentymentalnych. Magia i Miecz swojego czasu mocno promowała gry ze świata Kronik Mutantów. Kolorowe ilustracje zdobiące karty Doom Troopera i figurki z Warzone mocno zapisały się w mej pamięci. Miałem wielką ochotę pograć w erpega osadzonego w tym świecie. Niestety pomimo zapowiedzi, gra fabularna nie została w Polsce wydana. Necropolis, według mnie, świetnie uzupełnia tę lukę. Gra osadzona jest na planecie Salus (inaczej: Necropolis), którą władają trzy siły: Kościół, korporacje oraz legiony ciemności (zwane Rephaim). Rephaim to potężna armia martwiaków, które chce zetrzeć ludzkość z powierzchni ziemi. Z nią to zmierzą się gracze, wcielając się w członków potężnych zakonów rycerskich. Gra, podobnie jak inne pozycje spod znaku SW, jest silnie sprofilowana: jesteśmy fanatycznymi wojownikami, którzy spędzają życie na bitewnym polu. W zasadzie nie ma tu miejsca na inne motywy, poza jednym: walczymy i umieramy w imię wiary. Zakonów rycerskich jest kilka, każdy z nich wyróżnia się na tle pozostałych. Rycerze Zakonu Świętego Płomienia niszczą zastępów nieprzyjaciół za pomocą miotaczy ognia. Zakon Błogosławionego Słowa opiekuje się prostym ludem, werbując przy tym agentów i żołnierzy. Nowi Templariusze mają najlepszy oddziały pancerne i zmechanizowane, a Lazaryci prowadzą badania naukowe nad organizmami Rephaim. Jest także zakon dla rycerzy, który dopuścili się ciężkiego przestępstwa ; jego członkowie mogą walczyć wyłącznie mieczami, dopóki nie odkupią swych win. Broń biała ma w ogóle duże znaczenie ; w starciu z martwakami broń palna i lasery są dość nieskuteczne. Łatwiej jest po prostu chwycić za miecz i pokroić przeciwnika na plasterki. Rycerze mogą liczyć także na wsparcie nadprzyrodzonych mocy, zwanych litaniami, którymi szafują kapelani. Tutaj wspomnę, że ilustracje przedstawiające członków poszczególnych Zakonów robią niesamowite wrażenie. Potężne pancerze, nowoczesna broń, miecze czy rycerskie płaszcze zostały świetnie oddane. Jednak w podręczniku brakowało mi rysunków, zwłaszcza przedstawień uzbrojenia i sprzętu. Powinno być ich więcej, zwłaszcza że w rozdziałach poświęconych mechanice opisano mnóstwo rodzajów broni, zbroi, pojazdów opancerzonych, czołgów, statków powietrznych, są tu nawet zasady wsparcia artyleryjskiego! Świat gry został naszkicowany grubą kreską, autorzy opisali głównie strukturę Kościoła (który jest następcą kościołów chrześcijańskich; to mocno chybiony pomysł, ponieważ obecność na sesji autentycznych wątków religijnych może być dla niektórych graczy problematyczna). Mamy kilka uwag o prawie kościelnym, służbach bezpieczeństwa, inkwizycji i mediach. Opisy są bardzo wyraziste, dają niezły materiał na sesje; wyobraźcie sobie swoich rycerzy tuż po bitwie, w poszarpanych szatach zakonnych i pełnym rynsztunku bojowym, rozmawiających z elegancką reporterką telewizji. Miliony ludzi oglądają naszych bohaterów i słuchają ich słów, gdy na dole ekranu lecą żółte paski informacyjne... jak dla mnie, bomba! Korporacje zostały opisane bardzo pobieżnie, chyba tylko po to, aby uczynić zadość regułom gatunku. Być może temat zostanie rozwinięty w dodatkach. Żołnierze korporacji mogą być konkurentami bądź niepewnymi sojusznikami graczy. O wiele lepiej opisano śmiertelnych wrogów ; mrocznych Rephaim. Legiony nieumarłych prą naprzód, wznosząc na podbitych ziemiach wieże i piramidy, emanujące spaczoną energią. Niebo zasnuwa się chmurami, ziemia wyjaławia, a siły Ciemności rosną w siłę. Rephaim dysponują mocami nekromancji i spaczoną techniką, bardzo pomysłowo opisaną ; ten fragment autorzy opracowali znakomicie. Bestiariusz natomiast opracowali źle. Rephaim to zwyczajne martwiaki, wyjęte z systemów fantasy: mamy tu zombie, wampiry, mumie oraz potężne licze osadzone w roli generałów. Banalna jest także mitologia ; Ciemność przybyła z innego, spaczonego wymiaru. Tyle. Pod tym względem Necropolis przegrywa z Warzone i Warhammerem. Braki te da się jednak uzupełnić ; nieprzyjaciół można zaczerpnąć z innych settingów SW (jest już ich sporo), a mitologię wziąć prosto z Warzone do świata Necropolis pasują świetnie Alakhai czy Ilian. (Zdaję sobie oczywiście sprawę, że tuningowanie systemu świadczy o jego poważnych niedoróbkach.) Rozbudowany generator przygód daje przedsmak tego, co nasz czeka w kampanii splotów. Jest ona szeregiem potyczek i bitew, jak przystało zresztą na zbiór scenariuszy do gry wojennej. Przygody to misje bojowe, opisane wyłącznie do strony mechanicznej. Mamy cel dla drużyny, statystyki nieprzyjaciół, nieprzewidziane komplikacje, no i mapkę taktyczną. Ponieważ skupiono się na walce, gra przekształciła się niemal w planszówkę. O ile w innych settingach SW da się grać bez plaskaczy i mapek, o tyle tu jest to niemożliwe. Oprócz kampanii splotów mamy też garść pojedynczych przygód ; są trochę lepsze, gdyż dają graczom więcej pola do popisu. Przykładowo: bohaterowie będą musieli zwerbować kilku cywili, powstrzymać inkwizytora przed rozlewem krwi lub wykraść technologię z rozbitego statku korporacji, zanim pojawią się jego właściciele.
Podsumowując:
Necropolis 2350 to świeża wersja starego pomysłu; lepsza, bo korzystająca z brawurowej mechaniki. Podobnie jak inne gry SW jest ściśle sprofilowana. Chyba nawet zbyt ściśle. Gracze, którzy oczekują czegoś więcej niż walki, mogą być systemem rozczarowani. Ponadto autorów czasem zawodzi wyobraźnia, ale można zastąpić ją wyobraźnią własną oraz pomysłami zaczerpniętymi z innych gier.

Oczywiście postaram się to prowadzić w sposób nieplanszowy,czyli ze spokojem na forum mozna będzie porozgrywać walne bitwy przeciw martwiakom w epickiej formie opisowej,poza tym o ile pamietam to w podstawce Sw są zasady rozgrywania bitew-szybkie przeliczenie sił,jeden rzut ustalający jak bardzo sponiewierani są bohaterowie i stosowny opis.
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 15 listopada 2013, 10:44

Gdyby ktoś chciał dołączyć do składu grupy w AFTERBOMB MADNESS,zapraszam na pw.


Poza tym czekam na chętnych w Warhammera 2 ed.
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 20 listopada 2013, 19:14

Mam kilka koncepcji na przygody. Może się znajdą jacyś zainteresowani.

Savage world-evernight-jako że wszyscy znają Noc Bohaterów,chciałbym kontynuować ten wątek po wydarzeniach opisanych w kampanii,z uwzglednieniem lub bez wydarzeń opisanych tutaj przez Aravena.

Savage world-deadland-opowieść o stróżach prawa z południa,legendarnych texas rangers,bohaterowie niekoniecznie muszą należeć do tej frakcji,nawet nie muszą być białymi południowcami.

Warhammer 2 ed-tu akurat mam kilka rzeczy ktorych w życiu nie udało mi się poprowadzić w realu,jesli byliby chetni,pisac.
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 21 listopada 2013, 03:02

jak skończę cosik to na deadlandsy się piszę, od dawna mam na nie ochotę.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 27 listopada 2013, 19:17

Mam rozpisaną kampanię wojenną. Pytanie,wolicie zabijać martwiaki w imię Kościoła jako rycerze zakonni czy wyznawców chaosu jako gwardia imperialna?
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 27 listopada 2013, 21:12

A nie lepiej jako nieumrali rycerze chaosu tłuc kościelne popaprańce?

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 27 listopada 2013, 21:56

Piszę się na nieumarłych rycerzy tłuczących kościelnych popaprańców!
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 27 listopada 2013, 21:59

Ta opcja jest wykonalna ale jeśli zagramy chaosem przeciw imperium. Tylko i wyłącznie tak.
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 27 listopada 2013, 22:05

Od czterech tygodni 2-3 razy w tygodniu tłukę w Wampira- Maskaradę w realu. Świetna drużyna okraszona MG mi się napotkała.

Być może wkróce zamieszczę tu spis swoich postaci, wtedy i swojego Maklava tu wrzucę.

Trochę mnie przez to czasu mam tutaj, a arty czekają. W tej sytuacji dopiero jak skończę jakiś PBF zacznę z kolejnymi.

Mam ochotę na 7th Sea, Deadlandsy, lub Kroniki Mutantów.

Przy okazji- wkrótce dotrzemy do finału Daru Skorpiona, Russian Harvest Story zamknie się w jakichś 200-250 postach, więc linia produkcyjna będzie znowu otwarta.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 28 listopada 2013, 01:09

Czyli można grać Rycerzem Chaosu Khorna?
A do kampanii wojennej i bitew Małej Wojny będziesz używał Macieju?
Reguły Warhammera II edycji?

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 28 listopada 2013, 06:16

Już tłumaczę. Kampania ma na celu spacyfikowanie sił drugiej strony.
Mam na myśli dwa,lub w tym wypadku trzy rpg. Jednym jest setting do Savage Worlds-Necropolis 2350,gdzie jako rycerze zakonni odbijamy kluczowe miasto z rąk nieumarłych,przy czym od razu mówię że tam jest wszelka znana nam menażeria,licze,wampiry i różne dziwne inne.
W Warhammera miałem na myśli 40000,albo jako Gwardia Imperialna toczymy bitwę o miasto z heretykami (ONLY WAR RPG) albo staramy się w imieniu Bogów Chaosu stoczyć zwycięską bitwę o stolicę planety Imperium (BLACK CRUSADE RPG).W tym przpyadku,Aravenie,Space Marine z legionu World Eaters,znanymi z bitewniaka jako Khorne Berzerkers.

Do każdego muszę się solidnie przygotować bo mam tylko anglojęzyczne podręczniki,dlatego pytam już teraz. Bo chciałbym wiedzieć nad czym przysiąść.warto byłoby zrobic jakieś wprowadzenie do świata.Start byłby zaraz po nowym roku.A przy okazji chciałem spróbować przetestować Małą Wojnę. Choć BG raczej nie będą w linii dowodzenia.

Mógłbym i to i to zrobic ale nikt mi nie zagwarantuje że nie będzie podgladania przez graczy co u tych drugich sie dzieje i przygotowania sie na dalsze wydarzenia.
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2013, 11:16 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 29 listopada 2013, 14:02

Na razie dwa komentarze za Necropolis i jeden za WH40K
"Mieli do wyboru wojn? lub ha?b?, wybrali ha?b?, a wojn? b?d? mieli tak?e"

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 29 listopada 2013, 16:49

Grałbym w cokolwiek, jak zakończe przynajmniej dwie sesje w sposób naturalny.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

ODPOWIEDZ