Strona 34 z 50

: 20 września 2014, 18:41
autor: Araven
- Możemy negocjować, Mumie bez mojej kontroli nie zostawią okolicy w spokoju, mogę was wesprzeć w 1 wojnie, a jak widać mam duże siły.

- Jeśli mnie zabierzecie skażesz okoliczną ludność na śmierć z rąk moich nieumarłych, mogę przysiąc na Morghlitha, takiej przysięgo nawet ja nie ośmielę się złamać.
Techniczny:
Nekromantę o jego potędze będzie bardzo ciężko pozbawić Mocy na długo, on pstryknięciem może się teleportować. Nie zrobił tego, bo nie docenił Vadera, i do końca chciał się dogadać.
Emhyr ma orchiański Necronomicon. Moze by z czasem dał radę przejąć tą armię, ale to wymaga czasu. Część mumii to eks-kapłani złych bóstw, oni zrobią tu rzeź jak nikt ich nie będzie kontrolował.
Część nieumarłych raczej zginie po zabiciu Nekromanty, ale większość ocaleje, to przeklęta ziemia.
Wasi ranni zostaną w większości uratowani, polegli na Wzgórzu Kurhanów zaś zabrani do obozu.
Co czynicie z Nekromantą i co rzekniecie na jego ofertę?.
[offtopic]Działajcie z tym Nekromantą bo nowego Gracza chcę wprowadzić, nim się zniechęci. :P[/offtopic]

: 21 września 2014, 07:28
autor: deliad
Jeżeli trzeba pojmać nekromantę, to Radagast może wynieść go jako smok. Jest prosty sposób na uniemożliwienie mu czarowania. Z obserwacji wynika, że do rzucenia czaru musi pstryknąć palcami lub ruszyć dłonią. Wiem, ze to brutalne, ale Radagast nie ma litości dla nekromantów. Trzeba obciąć mu dłonie, albo dla pewności całe ręce. A żeby nic nie kombinował także stopy. A gdyby chciał rzucić czar wzrokiem lub samym słowem...... domyślcie się. Mniej brutalny sposób to dokładnie skrępować mu ręce i dłonie, knebel i opaska na oczy. Może nie łatwo go zabić, ale w ostateczności można okaleczyć.

: 21 września 2014, 10:16
autor: 8art
Watek techniczny

Wedle jego słów (a mówi prawdę, bo wyczulbym ze klamie), to iesli sie go oddali od jego martwiakow, to te sie rozleza i beda out of control (popraw mnie Aravenie jesli nie tak). Przesluchamy go najpierw, jesli bedziemy mieli pewnosc co do jego "lojalnosci" (czar wykrycie klamstwa), to mozemy zaryzykowac i dac mu namiastke wolnosci. Najlepiej niech pod grozba kary boskiej przysiega na swojego boga (mamy jakiegos kaplana Morglitha, ktory moglby przeprowadzic odpowiedni rytual przysięgi?) Jak mowilem, dla mnie Kadziu jest juz martwy i tak, tylko egzekucja odroczona do odpowiedniejszego momentu, kiedy bedzie to bezpieczne. Poki co jako zakladnik mamy przynajmniej gwarancje spokoju ze strony jego martwiakow.

Zestaw pytan do Konrada:
1. Kim jest dokladnie
2. Czy wspolpracuje, wspolpracowal z Wladcami
3. Jaki byl jego plan
4. Sa jeszcze jakies inne sily w okolicy? (Nekromanci, wariaci, cz rycerze, mutanci itp z ktorymi trza sie liczyc)
5. Czy wie cos na temat dostawcow broni dla mutkow.

Oczywiscie przesluchuje bedac pod wplywem Wykrycia Klamstwa, ktore rzucam tez dla pewnosci na innych swiadkow rozmowy, takze prosze o orawdziwe odpowiedzi;)

Jakies inne pytania do listy?

Aha, jak juz wspominalem, chce w miare mozliwosci moc przesluchac ocalale mutki i dowoedziec sie skad mialy bron. Jesli nie ma ocalalych to Kądziu Pustelniczek niech wypyta swoich nowych podwładnych. Przemytnikow i kupcow ktorzy dostarczali im orez ukrzyzowac wzdluz traktu.

: 21 września 2014, 10:26
autor: Araven
Sytuacja:
Konrad rzekł:
Powtarzam, nieumarłych będą kontrolować mumie kapłanów i nadal będą jedną siłą, ale będą atakować osady żywych, bez litości, i tak będą rosły w siłę. Ja Konrad Wielki, kontroluję Mumie, ale one są inteligentne i cwane, jak się zorientują, że zniknąłem przejmą władzę nad armią nieumarłych i pożałujecie pojmania mnie.

Nim odpowiem na jakiekolwiek pytania muszę mieć gwarancje bezpieczeństwa.
Jakiś Druid z Kręgu Śmierci dopilnowałby przysięgi Konrada na Morghlitha ew. Ale możecie go zabić też, póki jest w waszych rękach.
Chwilowo Nekromanta nie odpowie na poniższe pytania.
Zestaw pytań do Konrada:
1. Kim jest dokladnie
2. Czy wspolpracuje, wspolpracowal z Wladcami
3. Jaki byl jego plan
4. Sa jeszcze jakies inne sily w okolicy? (Nekromanci, wariaci, cz rycerze, mutanci itp z ktorymi trza sie liczyc)
5. Czy wie coś na temat dostawców broni dla mutków.

: 21 września 2014, 10:39
autor: 8art
- miejmy to już za sobą i postawmy sprawę jasno Konradzie zwany Wielkim. - stiwerdził uruk mając już dość słownych utarczek z czarnoksiężnikiem: - Słuchaj zatem co kam Ci do powiedzenia. Ja tan Barth Vader klnę się na Najwyższego, że ukarzę śmiercią kogolwiek pod moimi rozkazami, kto ośmieli się Ciebie zabić (chyba że uczyni to w samoobronie), tak długo jak jesteś moim zakładnikiem i jesteś mi lojalny. Wiedz, że jeśli Ty uczynisz pierwszy jaką krzywdę przeciw komukolwiek mnie miłemu powyższa gwarancja traci swą ważność w trybie natychmiastowym. Myślę, że to rozwiąże kwestię Twojego bezpieczeństwa.

: 21 września 2014, 11:06
autor: Araven
Dobrze, wobec tego odpowiem na pytania:
1. Badam kurhany od jakichś 20 lat, gromadząc siły i wiedzę, oraz sługi..., wszytko ku chwale Czaszkogłowego Boga Nieumarłych.
2. Nie współpracuje z tymi Obcymi, próbowali narzucić mi swoja wolę, zostali zniszczeni, szkielety i kościotrupy są nader niepodatne na moce umysłu, o czym się Władcy przekonali bardzo boleśnie.
3. Plan się udał potrzebowałem dużej bitwy, by móc zdobyć armię, z poległych.
4. Jest pewien Czarny Rycerz Aucassin, też służy Mrocznym Panom.
5. Piraci zdobyczną broń sprzedają - każdemu kto zapłaci złotem albo niewolnikami, ale większość broni mieli mutanci jako normalne istoty nim ten ich kamień poprzemieniał ich ciała i umysły.
Jak rozumiem nikt Konradowi bronią nie grozi po obietnicy Vadera?, a sam Nekromanta stoi sobie i odpowiada na pytania.

: 21 września 2014, 11:25
autor: 8art
Technicznie nic nie stoi na przeszkodzie aby obicac mu dlonie i stopy. Wyraznie powiedzialem o zabiciu Konrada, ale okaleczenie to co innego (tu zlowrogi smiech uruka z kolejnego zlego prawa jakie wprowadzil ku chwale Najwyzszego). Ale moze sie obedzie bez tego jesli przysiegnie lojalnosc przy druidzie z kregu smierci.

: 21 września 2014, 11:27
autor: 8art
Nie kumam jednej rzeczy. To kim byly mutanty przed mutacja? Jakimis olbrzymami? Bo z opisu to wszyscy machali toporami wielkosci czlowieka, mieli dopasowane zbroje itp. No chyba zaden czlowiek nie mogl machac orezem przewyzszajacym zapewne wage przecietnej osoby.

: 21 września 2014, 11:39
autor: Araven
Wiesz uruku, pojmaliście mnie podczas negocjacji, gdy okazałem dobrą wolę i pozwoliłem wam zabrać swoich rannych, nie spodziewam się po tobie niczego honorowego. Wasza rasa tak zdobyła władzę, zdradą i podstępem.
Mogę zaprzysiąc na Morghlitha, że będę neutralny, ale Kurhany i Wzgórze są moją domeną. Dam Wam 500 nieumarłych jako wsparcie jak tego zażądacie.

Nie będą moje siły atakować nikogo, chyba, że ktoś nas zaatakuje pierwszy.
Możecie mnie zabić, ale wtedy mumie przejmą kontrolę nad armią nieumarłych i wyrżną wszystko w okolicy. Zaczną od waszej armii. Jak jest wasza decyzja?


Techniczny:
Część mutantów była większa od ludzi nawet 2 razy i więcej to były prawdziwe mutanty (np. minotaury chaosu i nieco innych), większość miała jednak rozmiary zbliżone do ludzkich.

Nekromanta złoży przysięgę zachowania neutralności, może dać wam 500 nieumarłych jako wsparcie w walce. Kurhany to będzie jego ziemia, także Krąg Mocy na wzgórzu.
Utrzyma kontrolę nad nieumarłymi, nie będę atakować nikogo, chyba, ze w samoobronie.

Decydujcie czy go zabijacie, czy okaleczacie, czy puszczacie wolno po zawarciu z nim układu.

[offtopic]No decydujcie się BG, bo Nowy Gracz się niecierpliwi pewni, a ja go nie wprowadzę nim nie zakończymy, epizodu z KW. :D[/offtopic]

: 21 września 2014, 20:22
autor: deliad
Umarlaki i tak wyrżną okolicznym mieszkańców. Mumie możemy wybić do nogi, to armię przejmie Emhyr. Krąg mocy jest kręgiem druidów. Konrad to pionek, którego trzeba strącić z szachownicy (np. srogo okaleczając). Jego armia przyda się na Władców. Takie jest stanowisko Radagasta.

: 22 września 2014, 11:27
autor: kaceto
Konrad zaufał nam, dotrzymał słowa, wypowiedział się sensownie, przysiągł - jestem przeciwny robieniu mu krzywdy. Rozstańmy się w pokoju, przeprośmy, 500 szkieletów przyda się. Jak nie teraz, to w przyszłości możemy o nie poprosić.

: 22 września 2014, 12:19
autor: 8art
Ile Konrad ma martwiaków? Nie po to go brałem jako zakładnika, żeby zadowlić się ochłapem jego armii i puscić go wolno. Albo wszystko, albo sie go skróci o głowę wczesniej. I tak zginie i tak. Wyrok już jest.

: 22 września 2014, 12:50
autor: Araven
Ma około 1500 nieumarłych.
1/3 sił to niezłe wsparcie. Decydujcie.
Lub czekam na kontrofertę.

: 22 września 2014, 13:05
autor: 8art
I ja się zgadzam z Radagastem. Jak go kropniemy i mumie, resztę przejmie Emhyr. Ile jest mumii? Rozumiem, że martwiaków bez opiekuna mozna rzejac latwo, tym bardziej bedac antycznym martiwakiem -bogiem?

Tak czy siak większosc jego armii powstala z mutkow ktore ubilismy i naszych poleglych, a ten zdrajca chce sie wylgac 500 zombie? Nawet 1400 się nie wykpi. Jest na mojej łasce i jeszcze pyszczy? No to się doigra zaraz.

: 22 września 2014, 14:32
autor: Araven
W czasie rozmowy strzała musnęła policzek Vadera przelatując około 30 cm od Nekromanty, po czym t ten wykonał gest Mocy i wypowiedział zaklęcie, po czym zniknął uważając, że to zamach na niego.
Mumii jest około 50, ale takich z mocami kapłańskimi to z 10 są na tyłach. Blisko są mumie strażnicze wojownicy, około 10 metrów od Was.
Konrad właśnie zniknął, tym kto posłał strzałę, okazał się łowca czarownic Tristan.
Postępując zgodnie ze swoją słabością za co dostaje 1 Punkt Legend od MG i ma nadal 4, bo jeden wydał na ten strzał, tymczasowo.
Nim go rozsiekacie, chociaż go wysłuchajcie. Negocjacje możecie kontynuować, ale już nie z pozycji siły, i bez taryfy ulgowej ze strony Konrada, po tym jak go potraktowaliście podczas negocjacji. B)
Czyli Konrad się teleportował po tym, jak strzała Tristana musnęła policzek Vadera i świsnęła blisko Nekromanty Vader delikatnie krwawi, jak po zacięciu przy goleniu. Co dalej?