Serce labiryntu
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
Nie jestem miłośnikiem niszczenia 50 wiekowej sztuki, ale gdybym mógł i miał czym to bym to wszystko na wszelki wypadek rozwalił. Burnkął elf, któremu to wszystko widocznie się nie podoba.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Nyrres wyjął bełt z kuszy przeczesał jego lotki i ocenił krytycznie.
- Strzelić potworowi o oczy, co może pójść nie tak... W łeb może trafię. Daj Gotam-gorze, że to tylko gliniana skorupa, bo w oczy będzie ciężko.
Osadził powtórnie kuszę na łbie wilka, przymierzył, wstrzymał oddech i delikatnie pociągnął za cyngiel.
- Strzelić potworowi o oczy, co może pójść nie tak... W łeb może trafię. Daj Gotam-gorze, że to tylko gliniana skorupa, bo w oczy będzie ciężko.
Osadził powtórnie kuszę na łbie wilka, przymierzył, wstrzymał oddech i delikatnie pociągnął za cyngiel.
Przycelowanie w głowę w okolicy oczu.
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
Na sterczące sutki Arianny westchnął tylko elf obserwując odlatujący w dal bełt.
-
BAZYL
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 498
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
- Has thanked: 74 times
- Been thanked: 61 times
- Kontakt:
Re: Serce labiryntu
- Ja pierdolę, panowie - rzekł nagle poirytowany Pokutnik - czy możemy zająć się myśleniem, a nie demolowaniem komnaty? Mamy mechanizm, który coś uruchamia. To na pewno, jednak napotyka pewną blokadę, więc mechanizm się cofa. Prosta piłka: musimy usunąć blokadę. Pozostały nam dwa możliwe ruchy, to te głowy na obrotowych podstawach. Nie wiem jak je odczytywać: starzec i kobieta. Starzec wpatruje się w sufit, obrót tej głowy nic nam nie da, bo nadal będzie się gapił w sufit... Za to kobieta może spojrzeć i na starca, i na wilków...
To mówiąc Erdal zbliżył się do kobiecej głowy i ujął ją oburącz.
To mówiąc Erdal zbliżył się do kobiecej głowy i ujął ją oburącz.
Chcę sprawdzić przede wszystkim czy głowa jest na stałe przytwierdzona do postumentu, czy tylko na nim leży. Po tym zaczynam obracać - zakładam cały mechanizm - tak, aby kobieta spojrzała na wilki. Jeśli nie daję rady to wołam półolbrzyma do pomocy, bo wygląda na krzepkiego chłopa. Bacznie nasłuchują czy jakieś mechanizmy zaczynają się poruszać.
Jeśli się nie uda, kręcę w druga stronę.
Jeśli będzie jakiś efekt tych wysiłków, po przestawieniu głowy, proszę jeszcze kogoś, aby jeszcze raz obrócić obręcze przy podstawkach na pochodnie.
Jeśli się nie uda, kręcę w druga stronę.
Jeśli będzie jakiś efekt tych wysiłków, po przestawieniu głowy, proszę jeszcze kogoś, aby jeszcze raz obrócić obręcze przy podstawkach na pochodnie.
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Nyress: 1 runda: przycelowanie (dwukrotnie wolniejszy atak), 2 runda: 34 moment strzał z kuszy – RST: 115 + 10 (przycelowanie) + 30 (nieruchomy cel) – 90 (atak selektywny na oko wielkości zaciśniętej pięści) – 10 (obrona) = 55 , rzut K100=49 (udany).
Entis ocenił dystans od kamiennego stwora. Odległość była większa niż dziesięć i mniejsza niż trzynaście metrów. Wiedział że potrafił dorzucić nożem na taką odległość bez większego problemu. Przyjrzał się też przestrzeni za figurą wilka szukając alternatywnej drogi do dalszej części komnaty. Było tam niezbyt dużo miejsca jednak wystarczająco aby ktoś szczupły mógł tamtędy się prześlizgnąć. Nyress położył kuszę na rozgrzanym jak piec kamiennym wilku. Dłuższą chwilę celował i nagle dało się słyszeć zwolnienie spustu, stukot cięciwy i świst zakończony nagłym tępym uderzeniem. Bełt leciał ułamek sekundy i trafił prosto w prawe oko stwora. W cokolwiek trafił bełt było kruche gdyż głośno pękło i kawałki które spadły rozbijały się o podłogę. Puste miejsce po oku rozżarzyło się czerwonym światłem. Wyglądało jakby ktoś włożył w to miejsce rozgrzaną do czerwoności stalową kulę.
Uwagę wszystkich odwróciło od czerwonego oka coś zupełnie innego. Znacznie bliżej dostrzegli ruch którego się nie spodziewali. Nyress zrobił krok w tył i gwałtownie poderwał kuszę z łba wilka która zaczęła się palić. Jednak to nie paląca się kusza krasnoluda była tym co wszystkich przeraziło. Na wszystkich kamiennych wilkach dostrzegli linie rozżarzone aż do białości. Kamień zaczął się topić i krople lawy spadły na kamienne podesty. Oczy kamiennych wilków ożyły czerwono żółtym blaskiem lawy. Chwilę później wszystkie sześć wilków zwróciło łby w kierunku kamiennego posągu. Trzy z nich stojące po prawej stronie niczym tresowane psy położyły się i łby oparły na łapach. Trzy wilki z lewej odwróciły łby w kierunku drużyny i wyszczerzyły zębiska.
Poniżej jeden przedstawiciel gatunku - co robicie?
-
Blaszak
- Reactions:
- Posty: 169
- Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Entis doskakuje do krasnoluda, staje obok niego a włócznię zwraca przeciw szczerzącym kły wilkom. W razie czego planuje trzymać jednego z nich na dystans.
"Wal w drugie oko!" - krzyczy do krasnoluda - "Wal w drugie!"
"Wal w drugie oko!" - krzyczy do krasnoluda - "Wal w drugie!"
Spoiler!
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
Elf oddaje tarczę krasnoludowi (jak krasnolud nie odbiera to upuszcza obok niego na ziemię) po czym rzuca ciemność na najbliższego wilka.
A teraz to wykąpcie, nasikajcie na to albo polejcie wodą dodaje na koniec chwytając swoją tarczę i miecz.
A teraz to wykąpcie, nasikajcie na to albo polejcie wodą dodaje na koniec chwytając swoją tarczę i miecz.
-
BAZYL
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 498
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
- Has thanked: 74 times
- Been thanked: 61 times
- Kontakt:
Re: Serce labiryntu
Erdal stara się oszacować odległość od posągu - jeśli jest mniejsza od 9 metrów będzie rzucał czar, jeśli większa, przygotuje się do ewentualnej obrony, nie robiąc nic więcej.
Czar to magiczna siła - zasięg 9,1 metra, działa na ciężar 12 kg. Nie wiem jaka jest skala mapy, szacuję z ilustracji, że może to być odległość mieszcząca się w zasięgu czaru, ale mogę się mylić. Chcę za pomocą tego czaru chwycić za nierozbite oko posągu i je wyrwać - na wypadek, gdyby krasnoludowi nie udało się go ustrzelić.
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Nyrres zbladł, na szczęsie miał obszerną brodę, a latarnie nie dawały zbyt wiele światła, więc mogło to ujść niezauważone przez resztę towarzyszy. Wiedział co planuje Entis i Eleminal, ale wiedział też, że szybkość jest jego słabą stroną. Jednak pozotali złożyli w jego rękach swój los. Co było począć. Khazad wypracowanymi ruchami oparł kuszę o ziemie, wsunął nogę w strzemię i pociągnął nasadzając cięciwę na bloczek, następne osadził bełt w rowek.
Jak rozumiem więcej w tej rundzie zrobić nie zdołam. Potrzebny mi plan sytuacyjny. Po której stronie stoi khazad, czy po tej po której wilki się położyły czy po tej gdzie szykują się do mordu. Po drugie gdzie powstanie strefa ciemności i czy nie przysłony widoku drugiego oka.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Re: Serce labiryntu
Olbrzym zapatrzony w posągi zupełnie zapomniał o tym co miał powiedzieć o tym co odkrył i czego się domyślał. Jako historyk i rzeźbiarz jednocześnie był w stanie określić wiek posągów. Gdy Eliminal wskazał iż figury najprawdopodobniej pochodzą z innej wyspy zdał sobie sprawę z tego, że specyficzny rodzaj kamienia z zielonymi okruchami lawowymi występował tylko w jednym okresie historii i tylko w jednym miejscu. Był prawie pewien, że posągi pochodzą z ciągu wysp kupieckich prawdopodobnie z wyspy Gutum i miały 6,5 do 7 tysięcy lat. W ramach swojej pracy jako historyk na akademii był kiedyś na wykładzie niejakiego Sarssana z Sappli–goru który prowadził prace archeologiczne w tamtym rejonie. Opowiadał o tym, że niedaleko miasta Torl–gor przy okazji prac budowlanych odkryto kilka bezgłowych posągów. Wszystkie wykonane były właśnie z tego nietypowego rodzaju kamienia. Wedle tego badacza głowy zostały oddzielone i ukryte celowo gdyż mogły wskazywać drogę do Świętej Kuźni - legendarnego źródła mocy mitycznego królestwa Doran Asan. Wedle ludowych podań i mitów było to państwo paladynów których magiczne umiejętności i magiczne przedmioty przeszły do legend i mitów. Według Sarssana broń i moce paladynów pochodziły właśnie z miejsca zwanego Świętą Kuźnią. Niestety oprócz odkrycia bezgłowych figur Sarssana nigdy nie przedstawił żadnych historycznych dowodów swoich teorii. Cała jego praca została oparta na mitach i podaniach ludowych więc nie miała żadnej naukowej wartości. Istniała jednak niewielka szansa, że te głowy są tym czego szuka ten archeolog i możliwe że mogły by być dla niego dużo warte.
Nim to zdązył powiedzieć zaczęły się kłopoty.
Nim to zdązył powiedzieć zaczęły się kłopoty.
Wekiera w dłoń i duża tarcza dla zwiększenia OB. Postawa defensywna. Jak wygląda kwestia zdrowia po zażyciu specyfiku Pokutnika?
-
mastug
- Reactions:
- Posty: 1708
- Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
- Has thanked: 22 times
- Been thanked: 15 times
Re: Serce labiryntu
Mapa ułatwi ocenę sytuacji
1. Erdalowi zabraknie około metra ale nie więcej niż dwóch metrów (dokładnej skali celowo nie podaję ponieważ mimo wszystko na oko ciężko oszacować odległość)
2. Jeśli Eliminal rzuci ciemność centralnie na pierwszego wilka to sfera ciemności będzie taka że sam częściowo się w niej znajdzie. Oznacza to też że Nyress i Entis znajdą się w niej całkowicie i nie będzie możliwości aby krasnolud strzelił (chyba że zupełnie na wyczucie)
3. Ghtog nie czuje się nic lepiej po zażyciu mikstury - wcześniej czuł się wręcz gorzej. Ogólnie początkowo było 143 obrażenia (75 powierzchownych i 68 głębokich). Krótki odpoczynek pozwolił zregenerować 12 obrażeń powierzchownych. Na gojenie poważnej rany (tzw. 68 głębokich obrażeń) będzie potrzebował odpoczywać co najmniej 24 godziny na każde 12 obrażeń. Półolbrzym w tej chwili ma tylko 27 żywotności.
Widząc systuację na mapie prośba o doprecyzowanie dalszych działań.
1. Erdalowi zabraknie około metra ale nie więcej niż dwóch metrów (dokładnej skali celowo nie podaję ponieważ mimo wszystko na oko ciężko oszacować odległość)
2. Jeśli Eliminal rzuci ciemność centralnie na pierwszego wilka to sfera ciemności będzie taka że sam częściowo się w niej znajdzie. Oznacza to też że Nyress i Entis znajdą się w niej całkowicie i nie będzie możliwości aby krasnolud strzelił (chyba że zupełnie na wyczucie)
3. Ghtog nie czuje się nic lepiej po zażyciu mikstury - wcześniej czuł się wręcz gorzej. Ogólnie początkowo było 143 obrażenia (75 powierzchownych i 68 głębokich). Krótki odpoczynek pozwolił zregenerować 12 obrażeń powierzchownych. Na gojenie poważnej rany (tzw. 68 głębokich obrażeń) będzie potrzebował odpoczywać co najmniej 24 godziny na każde 12 obrażeń. Półolbrzym w tej chwili ma tylko 27 żywotności.
Widząc systuację na mapie prośba o doprecyzowanie dalszych działań.
-
Shoikan
- Reactions:
- Posty: 165
- Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
- Has thanked: 16 times
- Been thanked: 7 times
Re: Serce labiryntu
To elf maksymalnie opóźni rzucenie czaru tak by krasnolud zdążył strzelić i przesunie centrum ciemności by objąć tylko wilki, choć sam widzi w ciemności to towarzysze mogliby się zgubić.
-
BAZYL
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 498
- Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
- Has thanked: 74 times
- Been thanked: 61 times
- Kontakt:
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Re: Serce labiryntu
Ghrog scisnal mocniej trzonek maczugi i poprawiwszy wczesniej skorzane paski ciézkiej tarczy. Gotowil sie do obrony, choc patrzac na rozgrzane do bialosci potwory nie dawal awanturnikom wielkich szans. Wtem do glowy wpadly mu dwa pomysly. wszak potowry wygladaly jak zwierzeta, a po drugie plonely zywym ogniem, co prowadzilo do dwoch konkluzji: albo nalezalo sie z nimi obejsc jak ze zwierzyna, albo nalezalo je ugasic... szybko wyjawil swoj plan kamratom.
Ok. Jako druid chce wzrokowo sprawdzic czy bestie sa zwierzetami, a nie jakimis demonami czy cos w ten desen. Jesli sa zwierzetami to rzucam Uspienie Zwierzat/Roslin. Jesli nie sa, to Lokalizacje Wody - jesli w poblizu jest zrodlo wody to Ghrog bedzie chcial nia nieco ostudzic potwory. Jesli nie. to zostanie to co ma buklakach...
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
Re: Serce labiryntu
Ładuje, przycelowuje, strzela. Oby Gotam-gor poniósł tego bełta.
Sugeruje, żebyście pomyśleli nad planem awaryjnym, strzelanie zajmie mi ze trzy rundy. Uruchomienie fontann mogłoby nas uratować.
Sugeruje, żebyście pomyśleli nad planem awaryjnym, strzelanie zajmie mi ze trzy rundy. Uruchomienie fontann mogłoby nas uratować.