Serce labiryntu

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 31 sierpnia 2020, 10:25

Nie jestem miłośnikiem niszczenia 50 wiekowej sztuki, ale gdybym mógł i miał czym to bym to wszystko na wszelki wypadek rozwalił. Burnkął elf, któremu to wszystko widocznie się nie podoba.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 31 sierpnia 2020, 10:46

Nyrres wyjął bełt z kuszy przeczesał jego lotki i ocenił krytycznie.

- Strzelić potworowi o oczy, co może pójść nie tak... W łeb może trafię. Daj Gotam-gorze, że to tylko gliniana skorupa, bo w oczy będzie ciężko.

Osadził powtórnie kuszę na łbie wilka, przymierzył, wstrzymał oddech i delikatnie pociągnął za cyngiel.
Przycelowanie w głowę w okolicy oczu.

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 31 sierpnia 2020, 10:49

Na sterczące sutki Arianny westchnął tylko elf obserwując odlatujący w dal bełt.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 31 sierpnia 2020, 15:19

- Ja pierdolę, panowie - rzekł nagle poirytowany Pokutnik - czy możemy zająć się myśleniem, a nie demolowaniem komnaty? Mamy mechanizm, który coś uruchamia. To na pewno, jednak napotyka pewną blokadę, więc mechanizm się cofa. Prosta piłka: musimy usunąć blokadę. Pozostały nam dwa możliwe ruchy, to te głowy na obrotowych podstawach. Nie wiem jak je odczytywać: starzec i kobieta. Starzec wpatruje się w sufit, obrót tej głowy nic nam nie da, bo nadal będzie się gapił w sufit... Za to kobieta może spojrzeć i na starca, i na wilków...

To mówiąc Erdal zbliżył się do kobiecej głowy i ujął ją oburącz.
Chcę sprawdzić przede wszystkim czy głowa jest na stałe przytwierdzona do postumentu, czy tylko na nim leży. Po tym zaczynam obracać - zakładam cały mechanizm - tak, aby kobieta spojrzała na wilki. Jeśli nie daję rady to wołam półolbrzyma do pomocy, bo wygląda na krzepkiego chłopa. Bacznie nasłuchują czy jakieś mechanizmy zaczynają się poruszać.

Jeśli się nie uda, kręcę w druga stronę.

Jeśli będzie jakiś efekt tych wysiłków, po przestawieniu głowy, proszę jeszcze kogoś, aby jeszcze raz obrócić obręcze przy podstawkach na pochodnie.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 01 września 2020, 00:08

Nyress: 1 runda: przycelowanie (dwukrotnie wolniejszy atak), 2 runda: 34 moment strzał z kuszy – RST: 115 + 10 (przycelowanie) + 30 (nieruchomy cel) – 90 (atak selektywny na oko wielkości zaciśniętej pięści) – 10 (obrona) = 55 , rzut K100=49 (udany).
Entis ocenił dystans od kamiennego stwora. Odległość była większa niż dziesięć i mniejsza niż trzynaście metrów. Wiedział że potrafił dorzucić nożem na taką odległość bez większego problemu. Przyjrzał się też przestrzeni za figurą wilka szukając alternatywnej drogi do dalszej części komnaty. Było tam niezbyt dużo miejsca jednak wystarczająco aby ktoś szczupły mógł tamtędy się prześlizgnąć.
Nyress położył kuszę na rozgrzanym jak piec kamiennym wilku. Dłuższą chwilę celował i nagle dało się słyszeć zwolnienie spustu, stukot cięciwy i świst zakończony nagłym tępym uderzeniem. Bełt leciał ułamek sekundy i trafił prosto w prawe oko stwora. W cokolwiek trafił bełt było kruche gdyż głośno pękło i kawałki które spadły rozbijały się o podłogę. Puste miejsce po oku rozżarzyło się czerwonym światłem. Wyglądało jakby ktoś włożył w to miejsce rozgrzaną do czerwoności stalową kulę.
Uwagę wszystkich odwróciło od czerwonego oka coś zupełnie innego. Znacznie bliżej dostrzegli ruch którego się nie spodziewali. Nyress zrobił krok w tył i gwałtownie poderwał kuszę z łba wilka która zaczęła się palić. Jednak to nie paląca się kusza krasnoluda była tym co wszystkich przeraziło. Na wszystkich kamiennych wilkach dostrzegli linie rozżarzone aż do białości. Kamień zaczął się topić i krople lawy spadły na kamienne podesty. Oczy kamiennych wilków ożyły czerwono żółtym blaskiem lawy. Chwilę później wszystkie sześć wilków zwróciło łby w kierunku kamiennego posągu. Trzy z nich stojące po prawej stronie niczym tresowane psy położyły się i łby oparły na łapach. Trzy wilki z lewej odwróciły łby w kierunku drużyny i wyszczerzyły zębiska.
Poniżej jeden przedstawiciel gatunku - co robicie?
pasag_wilka.jpg

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 169
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 01 września 2020, 08:23

Entis doskakuje do krasnoluda, staje obok niego a włócznię zwraca przeciw szczerzącym kły wilkom. W razie czego planuje trzymać jednego z nich na dystans.

"Wal w drugie oko!" - krzyczy do krasnoluda - "Wal w drugie!"
Spoiler!
Powstrzymanie, Włócznia oburęcznie, Trzymanie na dystans

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 01 września 2020, 08:26

Elf oddaje tarczę krasnoludowi (jak krasnolud nie odbiera to upuszcza obok niego na ziemię) po czym rzuca ciemność na najbliższego wilka.
A teraz to wykąpcie, nasikajcie na to albo polejcie wodą dodaje na koniec chwytając swoją tarczę i miecz.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 01 września 2020, 09:02

Erdal stara się oszacować odległość od posągu - jeśli jest mniejsza od 9 metrów będzie rzucał czar, jeśli większa, przygotuje się do ewentualnej obrony, nie robiąc nic więcej.
Czar to magiczna siła - zasięg 9,1 metra, działa na ciężar 12 kg. Nie wiem jaka jest skala mapy, szacuję z ilustracji, że może to być odległość mieszcząca się w zasięgu czaru, ale mogę się mylić. Chcę za pomocą tego czaru chwycić za nierozbite oko posągu i je wyrwać - na wypadek, gdyby krasnoludowi nie udało się go ustrzelić.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 01 września 2020, 11:00

Nyrres zbladł, na szczęsie miał obszerną brodę, a latarnie nie dawały zbyt wiele światła, więc mogło to ujść niezauważone przez resztę towarzyszy. Wiedział co planuje Entis i Eleminal, ale wiedział też, że szybkość jest jego słabą stroną. Jednak pozotali złożyli w jego rękach swój los. Co było począć. Khazad wypracowanymi ruchami oparł kuszę o ziemie, wsunął nogę w strzemię i pociągnął nasadzając cięciwę na bloczek, następne osadził bełt w rowek.
Jak rozumiem więcej w tej rundzie zrobić nie zdołam. Potrzebny mi plan sytuacyjny. Po której stronie stoi khazad, czy po tej po której wilki się położyły czy po tej gdzie szykują się do mordu. Po drugie gdzie powstanie strefa ciemności i czy nie przysłony widoku drugiego oka.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: 8art » 01 września 2020, 13:05

Olbrzym zapatrzony w posągi zupełnie zapomniał o tym co miał powiedzieć o tym co odkrył i czego się domyślał. Jako historyk i rzeźbiarz jednocześnie był w stanie określić wiek posągów. Gdy Eliminal wskazał iż figury najprawdopodobniej pochodzą z innej wyspy zdał sobie sprawę z tego, że specyficzny rodzaj kamienia z zielonymi okruchami lawowymi występował tylko w jednym okresie historii i tylko w jednym miejscu. Był prawie pewien, że posągi pochodzą z ciągu wysp kupieckich prawdopodobnie z wyspy Gutum i miały 6,5 do 7 tysięcy lat. W ramach swojej pracy jako historyk na akademii był kiedyś na wykładzie niejakiego Sarssana z Sappli–goru który prowadził prace archeologiczne w tamtym rejonie. Opowiadał o tym, że niedaleko miasta Torl–gor przy okazji prac budowlanych odkryto kilka bezgłowych posągów. Wszystkie wykonane były właśnie z tego nietypowego rodzaju kamienia. Wedle tego badacza głowy zostały oddzielone i ukryte celowo gdyż mogły wskazywać drogę do Świętej Kuźni - legendarnego źródła mocy mitycznego królestwa Doran Asan. Wedle ludowych podań i mitów było to państwo paladynów których magiczne umiejętności i magiczne przedmioty przeszły do legend i mitów. Według Sarssana broń i moce paladynów pochodziły właśnie z miejsca zwanego Świętą Kuźnią. Niestety oprócz odkrycia bezgłowych figur Sarssana nigdy nie przedstawił żadnych historycznych dowodów swoich teorii. Cała jego praca została oparta na mitach i podaniach ludowych więc nie miała żadnej naukowej wartości. Istniała jednak niewielka szansa, że te głowy są tym czego szuka ten archeolog i możliwe że mogły by być dla niego dużo warte.

Nim to zdązył powiedzieć zaczęły się kłopoty.
Wekiera w dłoń i duża tarcza dla zwiększenia OB. Postawa defensywna. Jak wygląda kwestia zdrowia po zażyciu specyfiku Pokutnika?

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 02 września 2020, 02:48

Mapa ułatwi ocenę sytuacji
1. Erdalowi zabraknie około metra ale nie więcej niż dwóch metrów (dokładnej skali celowo nie podaję ponieważ mimo wszystko na oko ciężko oszacować odległość)
2. Jeśli Eliminal rzuci ciemność centralnie na pierwszego wilka to sfera ciemności będzie taka że sam częściowo się w niej znajdzie. Oznacza to też że Nyress i Entis znajdą się w niej całkowicie i nie będzie możliwości aby krasnolud strzelił (chyba że zupełnie na wyczucie)
3. Ghtog nie czuje się nic lepiej po zażyciu mikstury - wcześniej czuł się wręcz gorzej. Ogólnie początkowo było 143 obrażenia (75 powierzchownych i 68 głębokich). Krótki odpoczynek pozwolił zregenerować 12 obrażeń powierzchownych. Na gojenie poważnej rany (tzw. 68 głębokich obrażeń) będzie potrzebował odpoczywać co najmniej 24 godziny na każde 12 obrażeń. Półolbrzym w tej chwili ma tylko 27 żywotności.

Widząc systuację na mapie prośba o doprecyzowanie dalszych działań.
mapa50.jpg

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 02 września 2020, 07:36

To elf maksymalnie opóźni rzucenie czaru tak by krasnolud zdążył strzelić i przesunie centrum ciemności by objąć tylko wilki, choć sam widzi w ciemności to towarzysze mogliby się zgubić.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 02 września 2020, 08:48

Pokutnik przyjmuje pozycje defensywną i czeka na strzał krasnoluda.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: 8art » 02 września 2020, 10:18

Ghrog scisnal mocniej trzonek maczugi i poprawiwszy wczesniej skorzane paski ciézkiej tarczy. Gotowil sie do obrony, choc patrzac na rozgrzane do bialosci potwory nie dawal awanturnikom wielkich szans. Wtem do glowy wpadly mu dwa pomysly. wszak potowry wygladaly jak zwierzeta, a po drugie plonely zywym ogniem, co prowadzilo do dwoch konkluzji: albo nalezalo sie z nimi obejsc jak ze zwierzyna, albo nalezalo je ugasic... szybko wyjawil swoj plan kamratom.
Ok. Jako druid chce wzrokowo sprawdzic czy bestie sa zwierzetami, a nie jakimis demonami czy cos w ten desen. Jesli sa zwierzetami to rzucam Uspienie Zwierzat/Roslin. Jesli nie sa, to Lokalizacje Wody - jesli w poblizu jest zrodlo wody to Ghrog bedzie chcial nia nieco ostudzic potwory. Jesli nie. to zostanie to co ma buklakach...

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 02 września 2020, 18:47

Ładuje, przycelowuje, strzela. Oby Gotam-gor poniósł tego bełta.
Sugeruje, żebyście pomyśleli nad planem awaryjnym, strzelanie zajmie mi ze trzy rundy. Uruchomienie fontann mogłoby nas uratować.

ODPOWIEDZ