Strona 38 z 38
: 24 kwietnia 2014, 23:49
autor: Keth
Bardzo fajna sesja. Trochę chaotycznie wzięliśmy się do realizacji zadania, ale koniec końców cel został wyeliminowany! Klimatu całej zabawie dodała śmierć dwóch spiskowców, co zasadniczo zdarza się bardzo rzadko.
Ciekawy też jestem jak daleko sięgała by ochota Falka do współpracy, gdyby Umbrianin miał choć cień podejrzeń, co tak naprawdę spowodowało śmierć dobrego króla Rynnarda w 595 OR - bynajmniej nie była to choroba jak się powszechnie w Llaelu i Cygnarze uważa, tylko skrytobójstwo w wykonaniu agenta Rekonesansu!
Dzięki za sesję i czekam na pedeki!

: 25 kwietnia 2014, 07:58
autor: Araven
Fajnie było, rzadko zabija się szefa jako BG.
Brakowało mi nieco podpowiedzi co do umiejętności, ja się mocno gubię w zdolnościach postaci z IK.
MG mógłby czasem w interesie postaci użyć nie zadeklarowanych a posiadanych zdolności.
: 25 kwietnia 2014, 10:02
autor: Waylander
Sesja bardzo fajna. Dziekuje za świetna grę i czekam na więcej;).
Jedyne zastrzeżenie mam do tego statku Cygnarskiego którym przypłynął nas cel do portu.... bo jak dla mnie to było absurdalne żeby pozwalali na takie rejsy Khadorianie, bo to oczywisty środek transportu dla szpiegów, no i mogliby go po prostu przejąc jako jednostkę wroga, pryzowe fajna rzecz;).
Co do naszego nowego celu podróży to Menici zdobędą je z rąk Khardów w trzecim miesiącu 607 OR.
: 27 kwietnia 2014, 11:46
autor: Dobro
Mi też się podobało, jest moja okejka! I dobrze, że GM nie przypominał o umiejętnościach... trzeba wtedy włożyć więcej wysiłku w sesje!

: 27 kwietnia 2014, 15:00
autor: 8art
: 27 kwietnia 2014, 22:14
autor: Keth
Faktycznie Waylander przypomniał mi o tym małym detalu. O ile dla potrzeb gry przymknąłem na to oko, bo można było od biedy założyć, że to statek armatora z Ordu albo Rhulu, to faktycznie Czarna Rzeka w roku 606 OR jest nie do sforsowania na odcinku dzielącym terytorium Cygnaru od Khadoru. Wojsko nie tylko operuje na rzece kanonierkami, porozciągało też łańcuchy i obstawiło feralną strefę artylerią. Każdy statek próbujący sforsować granicę jest dosłownie zmiatany z powierzchni rzeki.
Ale to tak tylko gwoli "historycznego" sprostowania

: 27 kwietnia 2014, 22:16
autor: 8art
A ja właśnie miałem wyobrażenie, że pomimo zawieruchy wojennej, handel nadal kwitł. Hmmmm, naiwne wyobrażenie trzeba dodać;)
Najbardziej myślałem, że to właśnie rhulickie jednostki będą prześladowane, bo niemal napewno płyną na południe z cennymi wojskowymi komponentami dla armiii Cygnaru.
Mam nadzieję, że to małe faux paus nie rozwaliło sesji.
: 27 kwietnia 2014, 22:24
autor: Keth
O handel właśnie poszło, bo o ile Cygnarczycy nie byli aż tak głupi, by się pchać w ogień khadoriańskiej artylerii, to krasnoludy z Rhulu ani myślały przyjąć do wiadomości ekonomiczne embargo na import i eksport do Cygnaru i Ordu, a Czarna Rzeka pozostaje po dziś dzień najważniejszą arterią komunikacyjną łączącą Rhul z resztą zachodniego Immorenu. Ponieważ Rhulici ustawicznie forsowali rzekę nie przyjmując do wiadomości żądań Khadoru, armia okupacyjna zablokowała im trasę przewozu na wszelkie możliwe sposoby.
Ale sesji to nie rozwaliło w żadnym względzie, bo większość BG tego nie zauważyła, a ja i Waylander przymknęliśmy oko

: 28 kwietnia 2014, 00:41
autor: Waylander
Co do Rhulitów to trzeba także wziąć pod uwagę to że, Khardowie pomimo tego że wiedzą że odcięcie Cygnaru od dóbr z północy bardzo by tych zabolało nie mogą sobie pozwolić na całkowite zepsucie stosunków z krasnoludami. Ogromną część swojego handlu też prowadzą z nimi. A całkowite embargo i konfiskata dóbr je łamiących mogłoby doprowadzić do wojny z Rhul co musiałoby skończyć się dla Khadoru katastrofą. Dlatego Khardzi pomimo wprowadzenia wspomnianych przez Ketha blokad, raczej staraj się nie widzieć przemytu dokonywanego przez krasnoludy.