Strona 39 z 55

Re: Serce labiryntu

: 04 września 2020, 02:27
autor: mastug
Pierwszy fragment rundy
9444/09/39-22:56:3r137m wilk najbliżej was rozpoczyna ruch w kierunku Erdala
9444/09/39-22:56:3r118m wilk z ostatniego cokołu rozpoczyna ruch w kierunku Erdala
9444/09/39-22:56:3r111m wilk ze srodkowego podestu rozpoczyna ruch w kierunku Erdala
9444/09/39-22:56:3r103m Ghrog rozpoczyna rzucanie czaru.
9444/09/39-22:56:3r101m Eliminal ?
9444/09/39-22:56:3r091m Erdal ?
9444/09/39-22:56:3r062m Entis?
Wilki szczerząc kły powoli zeszły z cokołu przednimi łapami. Warcząc i nerwowo ruszając łbami przesunęły się o kilka kroków w kierunku Pokutnika. Widać było że sposobią się do ataku. Zwykłe wilki wybierają najbardziej oddaloną od stada lub najsłabszą jednostkę, wszyscy zastanawiali się czy te zrobią podobnie. Ciszę przerwał głos Ghroga który zaczął recytować słowa magicznej inkantacji.
Co robicie widząc że wszystkie wilki na razie nie atakują tylko powoli przesuwają się w jedną stronę? Jeśli zmieniacie pozycje to prośba o naniesienie tego na mapkę albo podanie liczby kratek(kafelków podłogi) o ile i w która stronę się przesówacie. Po tej deklaracji rozegram do końca tą rundę.
mapa51.jpg

Re: Serce labiryntu

: 04 września 2020, 06:00
autor: Blaszak
Entis stojąc obok krasnoluda wciąż pilnuje aby wilki nie zbliżyły się do niego i nie przeszkodziły mu strzelić w drogie oko.

Gdyby jednak krasnolud nie trafił w oko to Entis rzuci nożem w to oko używając Przycelowania. Może nawet rzuci dwa noże.

Re: Serce labiryntu

: 04 września 2020, 08:50
autor: BAZYL
Pokutnik stawia latarnię na ziemi, po czy zrobi krok w bok, w stronę skamieniałych wilków, aby nie stać towarzyszom na drodze. Będzie czekał, aż towarzysze oślepią kraba do końca - lecz jeśli zauważy że wilki go atakują, rzuca czar dymny obłok na siebie (2m na 2m) i zamiera, pozostając nieruchomo. Nie do końca wierzy że wilki poczują się zdezorientowane i uciekną, ale liczy na to, ze albo stracą nim zainteresowanie, albo będą miały znacznie utrudnione trafienie. Opóźnienie czaru to 1 segment, dlatego stara się wyczekać do momentu ataku bestii, licząc że uda mu się rzucić czar zanim dokończą one atak.

Re: Serce labiryntu

: 04 września 2020, 09:40
autor: Shoikan
Eilmanal będzie działał następująco.
1. Rzuci tarczę krasnoluda pod jego nogi.
2. Rzuci zaklęcie ciemności lekko na prawo od siebie i przed siebie tak aby objąć cześć chociaż wilków ale nie zasłonić krasnoludowi linii strzału.
3. No koniec rundy wyjmie miecz i tarczę i wkroczy w ciemność.

Re: Serce labiryntu

: 05 września 2020, 01:38
autor: mastug
9444/09/39-22:56:3r103m Ghrog rozpoczyna rzucanie czaru „uśpienie zwierzęcia”
9444/09/39-22:56:3r101m Eliminal rozpoczyna rzucanie tarczą
9444/09/39-22:56:3r091m Erdal rozpoczyna odstawianie lampy
9444/09/39-22:56:3r081m Eliminal kończy rzucanie tarczy pod nogi Nyressa i rozpoczyna rzucanie czaru „ciemność”
9444/09/39-22:56:3r073m Ghrog kończy rzucanie czaru „uśpienie zwierzęcia” - rzut na UM: 64 K100=02 (nadefektywne rzucenie czaru) – K100=23: Czar został rzucony jak przemiana, tzn przeciwnik broni się przed nim na 1/10 część wartości danej odporności. Rzut na 1/10 odporności nr.2 K100=78 (nieudany). Kosz 1 PM i 1 punkt zmęczenia
9444/09/39-22:56:3r073m wilk najbliżej was zasypia
9444/09/39-22:56:3r071m Erdal kończy odstawianie lampy i rozpoczyna ruch w kierunku posągów
9444/09/39-22:56:3r071m Eliminal kończy rzucanie czaru „ciemność” - rzut na 1/2 UM (ograniczenia wynikające ze zbroi): 58 K100=42 (udany) koszt 2 PM i 1 punkt zmęczenia
9444/09/39-22:56:3r062m Entis wyczekuje strzału krasnoluda lub ataku wilków
9444/09/39-22:56:3r060m Eliminal kończy uspokajać umysł po rzuceniu czaru i rozpoczyna wyjmować miecz
9444/09/39-22:56:3r051m Erdal kończy ruch
9444/09/39-22:56:3r050m Eliminal kończy wyjmować miecz i rozpoczyna rozpoczyna zakładanie tarczy
9444/09/39-22:56:3r044m Nyress rozpoczyna napinanie kuszy - koszt 1 punkt zmęczenia
9444/09/39-22:56:3r043m Ghrog kończy uspokajać umysł
9444/09/39-22:56:3r030m Eliminal kończy zakładanie tarczy i rozpoczyna ruch w kierunku ciemności
Wilki szły z nisko opuszczonymi łbami, warcząc i prezentując ociekające lawą kły.
Eliminal rzucił tarczę pod nogi Nyressa i chwycił za magiczny amulet. Słowa zaklęcia i magiczna moc którą uwolnił uformowały punkt czerni który gwałtownie zaczął się powiększać.
W tym samym czasie oczy Ghroga zmieniły się na całkowicie czarne. Wszechmoc boga pozwoliła mu odczuwać wszystkimi zmysłami wilka na którym skoncentrował swoją uwagę. Wyczuł jego agresję i strach. Siłą swej woli uspokoił umysł zwierzęcia i zmusił do zatrzymania. Nieodpartą wolą snu wypełnił myśli zwierzęcia. Ułamek sekundy później nogi zwierzęcia ugięły się a głowa opadła bezwładnie. Wilk opadł na ziemię całkowicie pogrążony we śnie.
Tymczasem Erdal odłożył lampę i zbliżył się do kamiennego wilka ograniczając liczbę kierunków z których mógłby być atakowany. Chciał się przygotować na potencjalny ataki jednak nie miał pojęcia z której strony mogły nadejść. Przed nim znajdowała się utworzona przez Eliminala nieprzenikniona ciemność.
Włócznia Entisa trzeszczała pod uściskiem jego palców. Czekając na rozwój sytuacji oceniał możliwości obrony przed przeciwnikami. Długa broń bez wątpienia dawała mu przewagę.
Nyress swoim tempem napinał kuszę. Niezgrabne palce i nerwy utrudniały całe zadanie. Czuł ciężar odpowiedzialności jaka spoczywała na jego barkach. Pod nosem prosił łaskawego krasnoludom Gotam-gora o pomoc.
Na mapie pozycje na koniec rundy. Jedyny wilk którego widać śpi. Jakie deklaracje na następną rundę?
mapa52.jpg

Re: Serce labiryntu

: 05 września 2020, 08:10
autor: Shoikan
Ponieważ Elimanal jako jedyny widzi w ciemności, to wchodząc w nią ocenia (omija śpiącego wilka) czy wilki widzą i atakuje kłuto na zasięg miecza najbliższego .
Jeśli zorientuje się że wilki widzą w ciemności to ostrzeże krzykiem towarzyszy.

Re: Serce labiryntu

: 05 września 2020, 08:41
autor: Blaszak
Entis nie łamie szyku, choć śpiący wilk go kusi. Z niecierpliwością czeka aż krasnolud pośle bełt w posąg.

Re: Serce labiryntu

: 05 września 2020, 08:43
autor: BAZYL
Erdal cofa się kilka kroków, aby ujrzeć potencjalnie wychodzącego z ciemności przeciwnika, zanim ten zaatakuje.

Re: Serce labiryntu

: 05 września 2020, 15:26
autor: deliad
Nyrres wzniósł w końcu kuszę z załadowanym bełtem, przstawił ją do ramienia, przechylił głowęw stronę kolby i zamknął jedno oko
uważnie mierząc w siedzącego za wilczą aleją "Hur - gura".
Starał się zwalczyć wątpliwości, że to światło schowane pod tym oczodołem działa uspakająjąco na wilki i konsekwencje jakie będą powodować przesłony dla tego światła, dla dotychczas siedzących spokojnie wilków.

Re: Serce labiryntu

: 06 września 2020, 07:03
autor: Shoikan
Elf bez większych ceregieli atakuje najbliższego wilka w ciemności.

Chyba idą za węchem krzyknął!

Re: Serce labiryntu

: 07 września 2020, 02:57
autor: mastug
9444/09/39-22:56:4r118m wilk z ostatniego cokołu rozpoczyna ruch w kierunku Erdala
9444/09/39-22:56:4r111m wilk ze środkowego podestu rozpoczyna ruch w kierunku Erdala
9444/09/39-22:56:4r101m Eliminal wyprowadza atak licząc na to że wilk który wyjdzie z ciemności nie zdąży zareagować
9444/09/39-22:56:4r091m Erdal rozpoczyna ruch wstecz
9444/09/39-22:56:4r071m Erdal kończy ruch wstecz
9444/09/39-22:56:4r062m wilk z ostatniego cokołu wychodzi z ciemności i rozpoczyna ruch w kierunku Eliminala
9444/09/39-22:56:4r061m wilk ze środkowego podestu wychodzi z ciemności
9444/09/39-22:56:4r061m Eliminal kończy atak kłuty mieczem w wilka ze środkowego podestu - rzut na RST: 88 K100=51 , rzut na skuteczność K100=34 zadaje 0 obrażeń , koszt 1 punkt zmęczenia
9444/09/39-22:56:4r051m wilk ze środkowego podestu rozpoczyna ruch w kierunku Entisa
9444/09/39-22:56:4r044m Nyress rozpoczyna przycelowanie i strzał
9444/09/39-22:56:4r038m Nyress Nyress strzela RST: 55 K100=23(udany), koszt 1 punkt zmęczenia
9444/09/39-22:56:4r037m wilk ze środkowego podestu zatrzymuje się
9444/09/39-22:56:4r037m wilk z ostatniego cokołu zatrzymuje się
Erdal cofnął się kilka kroków gdy się zatrzymał z mroku wyłonił się pierwszy wilk. W tej właśnie chwili Eliminal całym ciężarem ciała naparł na miecz skierowany w ciemność. Elf uderzył w ciało kamiennego stwora ale miecz zakleszczył się pomiędzy kamiennymi łuskami i wygiął niczym łuk. Na szczęście zbrojmistrz który kół ten miecz znał się na dobrze na metalurgi gdyż stal powróciła do swojego normalnego kształtu bez żadnego odkształcenia ani pęknięcia. Oba ogniste wilki skierowały łby w stronę Eliminala i ruszyły w jego kierunku warcząc i szczerząc kły.
Nyress spuścił cięciwę która posłała w kierunku posągu bełt po trajektorii o którą się modlił. Metalowy czubek strzały uderzył w oko kamiennego stwora. Na podłogę upadły stłuczone okruchy jakiegoś szkła lub kryształu, a w miejscu uderzenia bełtu rozbłysło czerwone światło.
Wilki zatrzymały się nagle i obejrzały się w stronę ciemności. Stały tak przez dłuższą chwilę spoglądając raz w ciemność raz w kierunku podestów z których przyszły.
Na mapie sytuacja na koniec rundy - Co robicie?
mapa53.jpg

Re: Serce labiryntu

: 07 września 2020, 06:42
autor: Blaszak
Skoro krasnolud w końcu strzelił a jego bełt dosięgnął celu to Entis szybko obejdzie krasnoluda od tyłu i zaatakuje na zasięg wilka stojącego przy Elimanalu. Śpiącego wilka chwilowo ignoruje, niech sobie śpi i nam nie przeszkadza.

Re: Serce labiryntu

: 07 września 2020, 07:25
autor: deliad
-Tak, tak i jeszcze raz tak - pomyślał Nyress patrząc jak czerwone światło rozchodzi się z drugiego rozpękniętego oczodołu. Dopiero teraz rozejrzał się oceniając sytuację. Demoniczne wilki kierowały się głównie na lekkozbrojnego Erdala i Eleminala. Ich rozgorzałe demonicznym ogniem ciała przelewały się niczym lawa. Lawa, magma czy jak ją wtedy zwano dostała się kiedyś do jednego z krasnoludzkich kopalni-miast. Połowę mieszkańców umarła od płomieni. Nawet nie dotknięci napływającą falą stawali w płomieniach kilka metrów od niej. Żywe, cierpiące pochodnie. Pozostałych zabiły trujące wyziewy. Ucielkli tak nieliczni... Kazar-aram przestało istnięć. Nigdy go nie odbudowano. Wielu krasnoludów do dziś dnia jeździ tam złożyć hołd poległym. Parszywi kapłani wszystko zrzucili na chciwość krasnoludów którzy kopali zbyt głęboko i dokopali się do królestwa Morglitha.

Krasnolud zamrugał, przerzucił przez ramię pasek kuszy. Sięgnął po leżącą pod nogami tarczę i wetknięty za pas topór. Ruszył w stronę Eleminala, aby wcisnąć się między elfa a zagrożenie.

- Teraz spokojnie panowie - zadudnił stanowczym głosem - dajemy lekko tyły i pozwalamy tym maszkarom wrócić na piedestały.

Re: Serce labiryntu

: 07 września 2020, 09:46
autor: Shoikan
Elf jak przez mgłę przypomniał sobie wszystkie wskazówki ludzkich mistrzów szermierczych jakich miał przez te wszystkie lata. Większość z nich przeżył nie tylko dlatego, że poumierali za starości, ba nie znał żadnego, który umarłby ze starości, ale każdy z nich dawał mu kupę idiotycznych porad, które może pasowałyby do pełnego honoru serca rycerza w ciężkiej zbroi, ale nie cherlawego elfa z książęcej rodziny. W duchu przeklinał ich głupotę i prostolinijność, ale przypomniał sobie raz zasłyszane słowa w języku elfów, języku, którego prawie nigdy nie słyszał w Tagarze.
Był wówczas jeszcze bardzo młody i z murów rodzinnej posiadłości oglądał pojedynek, nie to nie był pojedynek to była egzekucja w formie pojedynku. Jeden z rycerzy wyzwał na pojedynek elfa, zwykłego elfa z mieczem, który szedł w towarzystwie uroczej ludzkiej kobiety. Ten opierał się, widać , że walczyć nie chciał, ale arogancka duma, wyzwiska i otaczająca go dwunastka gwardzistów rycerza zmusiła go do działania. Rzecz działa się kilka metrów pod murami, elf w końcu zgodził się na pojedynek, miał jakąś z łuskowych zbrój i dojrzał Elimanala rozglądając się po okolicy. Wówczas rzekł : எஃகு குவியலின் பின்னால் ஒளிந்து கொள்ள வேண்டிய ஒருவரை ஒருபோதும் நம்பாதீர்கள், உங்கள் சுறுசுறுப்பு மற்றும் வேகமான கை உங்கள் கையை வழிநடத்தட்டும்.
Nigdy nie ufaj komuś, kto musi ukrywać się za kupą stali i niech twa gibkość i zwinne ramię poprowadzą twą rękę.
Pojedynek był krótki, opancerzony spieszony rycerz ruszał się niczym mucha w smole. Pierwszy cios otrzymał w głowę, tuż nad tarczą, cios, który pewnie każdego innego zwaliłby z nóg, ale rycerz ustał, do następnego już się przygotował, uniósł tarczę i chwilę później podcięty przez elfa łapał równowagę. To w zupełności wystarczyło szermierzowi, by znaleźć lukę w opancerzeniu. Kolejny precyzyjny cios uderzył w niechronione miejsce pod pachą. Fontanna krwi trysnęła i kupa stali przewróciła się z łoskotem. Kilka chwil później 12 gwardzistów legło od jakiegoś zaklęcia i w chaosie walki Elimanal zobaczył tylko znikającą pod okryciem iluzji parę...
Elf robi powstrzymanie, krok w tył i jeśli wilk się zbliży atakuje kłuto.

Re: Serce labiryntu

: 07 września 2020, 13:04
autor: BAZYL
Erdal nadal nic nie robi, licząc na to że wilcy zejdą im z drogi. Przesuwa się tylko lekko w swoją lewą stronę, aby stanąć na drodze wilkom, które na cel obiorą sobie kobietę i przyjmuje postawę defensywną.