Strona 5 z 16
: 30 listopada 2014, 15:40
autor: Suriel
Skoro nie pytali to pewnie nie użyli. Co by nie powiedzieć o Szyndlerach to jednak nie kradną bezczelnie pomysłów.
Nie będziesz miał w drugiej części rozpisanego bitewniaka, ale czujne oko 8arta wychwyciło w I tomie miejsca w których pisał autor pod mocnym wpływem mechaniki i tak samo jest z tym bitewniakiem w drugim tomie.
: 30 listopada 2014, 18:17
autor: venar
Nie zacząłem jeszcze II tomu więc nie wiem do końca o czym mowa. Ale już kilka lat temu jak rozmawiałem z ASem miał opracowanego bitewniaka właśnie do KC. Chyba nawet już wtedy i tym wspominałem gdzieś na forum, ale nie było konkretów, AS nie pokazywał niczego szczególnego w tej kwestii i temat umarł. Bardzo prawdopodobne, że to właśnie wykorzystał
: 30 listopada 2014, 18:34
autor: Araven
Spoko, Never mi odpisał, że nie wykorzystano mojego systemu bitewnego. Luzik.
Jakie masz wrażenia Venar po I części?
: 30 listopada 2014, 18:40
autor: Suriel
Araven a ja ci powiem że może to i szkoda bo niekiepski ci wyszedł.
: 30 listopada 2014, 19:10
autor: Araven
Dzięki, nie wyszło źle. Mam też inne systemy do bitew. Ale tutaj to offtop.
: 01 grudnia 2014, 08:04
autor: venar
Jeszcze nie skończyłem I części, ale czuję się zmęczony tym co do tej pory przeczytałem.
: 01 grudnia 2014, 08:21
autor: Suriel
Ja skończyłem w zeszłym tygodniu i teraz potrzebuje pauzy przed drugim tomem.
: 01 grudnia 2014, 14:31
autor: czegoj
Ja czytam drugi tom i jest potwornie pod górkę. Właściwie to zaczynam się cieszyć, że rozdziały czasami mają po 1,5 strony, bo jest gdzie robić przerwy. Uwierzcie mi, że to lektura ani łatwa, ani przyjemna. Dobrze wiem, że już teraz nic nie będzie takie samo. Kiedy teraz widzę napis w innym tekście - półokrąg, północ czy półcień to ogarnia mnie uczucie wesołości. Powieść Artura na stałe spaczyła moją półpsychikę.
: 02 grudnia 2014, 14:18
autor: Araven
To Wy nie czytacie SoK po 3 razy, z czego pierwszy raz dla akcji? a drugi dla dialogów czy coś, trzeci zaś nie pamiętam po co miał być.
: 02 grudnia 2014, 15:56
autor: Petryfikator
Araven napisał(a):
To Wy nie czytacie SoK po 3 razy, z czego pierwszy raz dla akcji? a drugi dla dialogów czy coś, trzeci zaś nie pamiętam.
Araven... Przeczytałem kilka stron... tak przeczytałem 3 razy... 1 raz by przeczytać, 2 raz by zrozumieć o co chodzi, 3 raz bo nie wierzyłem w to co czytam.
Poddałem się.
Czytanie wycinków, a także komentarzy do nich, jest lepszym wyborem, niż czytanie całości. Prosty umyswł tego nie jest wstanie ogarnąć.
: 02 grudnia 2014, 17:55
autor: 8art
Infantylność w Soku mnie powala. Jeden z wladców Labiryntu Śmierci wita drugiego:
"- cześć Oboj..."
Czemu nie naprzykład:
- Hiya! siemaderko ziomuś joł joł joł madafaaakaaaa.
?
: 02 grudnia 2014, 18:58
autor: Adannyel
To i tak słaby przykład. Przecież Asteriusz, który ma być superbogiem jest ciężko myślącym superidiotą i marnuje swoje moce na pierdoły, bo zapomina,że może ich użyć tylko raz.
: 02 grudnia 2014, 19:08
autor: Suriel
Na przyklad stoi dwóch bogów przed wejsciem i czekaja az druid wymyśli jak wejść.
: 02 grudnia 2014, 19:11
autor: namakemono
Najinteligentniejsza postać z książki nie jest w stanie błysnąć większym intelektem niż sam autor. Postaci mogą dowieść ilorazu inteligencji jedynie równego lub niższego od autora. Więc ja bym nie przesadzał z tą superinteligencją.
: 02 grudnia 2014, 19:34
autor: Rikandur
E tam Asteriusz jest patronem magii, a nie rozumu !
