Witam w ten jakże cudny poniedziałek.
Mam fantazję poprowadzić niedługą przygodę grupie wampirzych anarchistów (4-5 graczy) w Salt Lake City, Utah, jesienią 1991. Nic nadto skomplikowanego, prosta, jedno misyjna przygoda, nastawiona na zapierający dech w piersiach sukces
Jeśli o sam świat chodzi, 2 edycja świata mroku. Dobrze byłoby też przeczytać podręcznik dla anarchistów, ale nie jest to absolutnie konieczne.
Raczej nie mam zamiaru wprowadzać innych nadnaturali niż wampiry, chociaż to raczej zależeć będzie od ścieżek wybieranych przez graczy. Nie chcę jakoś mocno ograniczać wyboru klanów, ale byłoby dobrze pamiętać, że np. Ventrue to prawdziwa rzadkość wśród anarchistów i większość z nich jest z krwi Brujah. O wynalazkach jak Setyci, Tzimisce czy jakieś inne dziwolągi, nie chcę słyszeć. Keep it real.
Co do postaci, mile widziane słabe pokolenie (max 10) i wyrazista rola postaci. Najlepiej też, jakby role się nie dublowały. 5 kropek na dyscypliny zamiast 3 i 80 wolnych punktów zamiast 15, ale przy dobrze nakreślonej roli postaci, rozdaje dodatkowe kropki na kluczowe umiejętności. Akceptuję jedynie ścieżkę Człowieczeństwa.
Nie wymagam długiej i złożonej historii, ale jej wymagam.
Zastrzegam sobie również prawo do modyfikacji Background'u postaci, jeśli będzie mi mocno kolidować z przygodą.
Ostrzegam też przed możliwością spektakularnego zgonu, nie mam zamiaru nadto "ochraniać" graczy.
Wstępnie planuję zacząć prowadzić najdalej na koniec marca, a najprawdopodobniej w okolicach dnia wiosny.
Na tą chwilę mam już jednego Brujah (Lider) i jednego Malkaviana (Łotrzyk).
Chętnych zapraszam bardzo bardzo. Tutaj lub na PW.