Strona 5 z 8
: 26 stycznia 2009, 14:47
autor: Treant
Ja zrobiłem coś takiego:
przyrost całkowity = przyrost1 + przyrost2 - (przyrost1 * przyrost2)/(przyrost1 + przyrost2)
Powstają ułamki np. 1/3, który oznacza, że co 3 POZ przyrost jest wyższy o 1, czyli 2 1/3 skutkuje sumarycznym przyrostem na POZ odpowiednio 2,2,3 i cykl się powtarza.
Ten schemat jest najmniej korzystny dla profesji, u których dana cecha wzrasta identycznie z tytułu obu profesji, ale w praktyce zyskują i tak o 50% więcej niż podczas zasady minimum z przyrostów 2 profesji.
: 26 stycznia 2009, 14:51
autor: czegoj
Panowie Wy tu zaraz jakiś wzór matematyczny wyprowadzicie na awans postaci na poziom KC. To musi być proste. Jak będzie zbyt skomplikowane to nikt nie zechce tego stosować. I tak już największym zarzutem do całego systemu KC jest zbyt duża ilość matematyki, a po Waszych rozważaniach to poziom matematyki wzrośnie a nie zmaleje.
: 26 stycznia 2009, 15:00
autor: Treant
Nic bardziej mylnego. Tych kombinacji przyrostów jest ledwie kilkanaście i można je ująć w tabeli.
: 26 stycznia 2009, 15:00
autor: Mrufon
Nie bójmy się matmy - przecież te czynności wykonuje się tylko po sesji.
Nie mniej uważam, że w tym przypadku jest niepotrzebna. Rozwiązanie dobre, ale czy potrzebne? Dwuprofesyjni i tak są do przodu w stosunku do mono-. Większy pakiet zdolności, przyrostu od drugiej profesji.
: 26 stycznia 2009, 15:06
autor: Treant
Rzuć okiem na połączenie czarnoksiężnik/mag i zobacz jak niekorzystna jest zasada maksimum: mag po wyrównaniu POZ zyskuje 1 do SZ. To oczywiście najbardziej ekstremalny przypadek, choć nie brakuje innych, zwłaszcza przy łączeniu profesji z tej samej kasty.
: 26 stycznia 2009, 15:09
autor: Mrufon
Cóż - mag jest blisko nekromanty - nie widzę sensu w łączeniu tych profesji - zdolności są od jednego, nie dość, że mocno się dublują, to i przyrosty, jak wspomniałeś, są zbliżone.
Zamiast szukać luk lepiej połączyć maga ze złodziejem, łowcą, kupcem, etc.
... a czarnoksiężnika np. z zabójcą

no i oczywiście z KAPŁANEM SETA
: 26 stycznia 2009, 17:29
autor: Treant
Kiedyś z kolegą graliśmy postaciami łączącymi kastę żołnierską z czarodziejską, jednak szybko okazało się, że ma to sens jedynie w wypadku żywotniejszych i pancernych ras (reptillioni, ew. półolbrzymy). Nie są to jednak najlepsze wybory pod kątem predyspozycji magicznych.
Czarnoksiężnik połączony z iluzjonistą daje ciekawe możliwości dzięki pewnej ilości zaklęć opartych na dźwiękach odpowiednio nagłaśnianych przez tego drugiego. Ci dwaj na szczęście różnią się już bardziej. Za klerykami jakoś nie przepadam, choć zły kapłan może także czarnoksiężnika odpowiednio wspomóc.
: 26 stycznia 2009, 17:52
autor: leobardis
Mrufon napisał/a:
Cóż - mag jest blisko nekromanty - nie widzę sensu w łączeniu tych profesji
... no i tu się nie zgodzę. Każdy z nas przyzna że profesje czarujące (chodzi o rzucanie czarów

) na pierwszych poziomach są właściwie bezbronne. Inaczej jest gdy taki mag/czarnoksiężnik jest np. na POZ 14/7 - oj nie chciałbym spotkać takiego BN'a . Hipoetycznie: Nasz bohater mag/czarnoksiężnik 14/7 został zaatakowany przez bandę zbirów (to będzie masakra)
1runda
- płonące dłonie przy UM mniej więcej 150 (każdy szanujący się mag ma również magiczną zbroje na sobie)
2runda
- ciemność
3runda
- sfera bólu
następne to tylko kwestia czasu jak zbiry będą padały na ziemie -jak pety
te czary które zaprezentowałem nawet nie są z wysokich kręgów
Jeśli chodzi o podnoszenie na poziomy to niestety muszę się zgodzić. Biorąc pod uwagę czy to uczciwe czy nie - to faktycznie nie jest. Ale po tylu latach grania w KC zdążyłem się do tego przyzwyczaić.
: 26 stycznia 2009, 17:53
autor: Mrufon
No ba - wspomniane połączenie (czarnoksiężnik-kapłan) otwiera nowe horyzonty!

, zgodnie z powiedzeniem iż "Dobry Setyta o grupę krwi nie pyta"

: 26 stycznia 2009, 17:55
autor: leobardis
jeszcze dodam że wasut dał genialny pomysł na rozdzielanie pkt doświadczenia. Pewnie skorzystamy z tego pomysłu

: 26 stycznia 2009, 18:15
autor: Mrufon
To połączenie daje i owszem pałera, ale chyba nie tylko o to idzie, by się obstawić na wszystkie ew. walki. To trąci manczkinizmem. Lepiej szukać dopełniających się połączeń - pod kątem zwiększenia puli dających lepsze możliwości umiejek.
: 26 stycznia 2009, 19:40
autor: wasut
Metoda ciekawa, choć mordercza dla postaci zajmujących się magią.
Prawda. Ale to też wynika z podejścia do magii - zawsze uważałem że to trudna droga - jak ktoś czarujący chce rozcieńczać swoje umiejętności inną profesją to sam sobie winien.
Czarodzieje na wysokich poziomach są niezwykle potężni - dwuprofesyjni na adekwatnych to dopiero było przegięcie, i to niezależnie od profesji dodatkowej.
W naszym sposobie naprawdę potężni czarodzieje to tylko ci co się poświęcili.
: 26 stycznia 2009, 20:55
autor: Treant
Moc postaci władającej magią to przede wszystkim POZ. Dla pozostałych współczynniki, bo zdolności kończą się na 10 POZ. Stąd zmieszanie dajmy na to wojownika z zabójcą nie spowoduje znacznego spadku jego "morderczości", zarówno w otwartej, jak i z zaskoczenia walce. Ten sposób promuje "bezmagicznych". A najlepszy numer jest z miłośnikami Katana, gdy dołączą 3 profesję

: 26 stycznia 2009, 21:28
autor: Mrufon
Trzeba jeszcze przełamać niechęć by nim zostać

: 29 stycznia 2009, 23:22
autor: Mrufon
No - podforum już jest

Poloneza czas zacząć
