Strona 5 z 7

: 17 października 2010, 12:39
autor: Mrufon
Już w paru miejscach się żaliliśmy na to Avnarze :)
Trzeba przewartościować podejście - zrezygnować z pisania autorskich dodatków (albo jeśli ADM W KOŃCU zrobi porządny podział forum - publikować w dziale autorskim bez oczekiwania odzewu) i skupienia się na uzupełnianiu mapy poprzez
-pisanie lokacji (miast, wsi, zamków, puszcz, gór, terenów bagiennych czy jakoś inaczej charakterystycznych)
-nowych ziół i mikstur
-organizacji
-P_R_Z_Y_G_Ó_D - i o to w setkach tematów apeluję - byście wysyłali na portal swoje scenariusze.

A co do KaCetowca - ja będę apelował byśmy do niego wrócili, tylko po powrocie z KrzyształConu.

: 17 października 2010, 23:52
autor: Treant
avnar napisał/a:
Powstała wersja Shadowrunner i moja, ale jakoś nikt tym naprawdę nie jest zainteresowany.
Czegoj zrobił karciankę. I co ?? Zagrał w nią ktoś??
Dobrze ponad rok wisi kilka profesji stworzonych przez graczy. Zagrał nimi ktoś? Nikt się nie chwalił, nikt o nic nie pytał.

: 18 października 2010, 08:33
autor: Mrufon
Tak, ale jak są do wyboru to ktoś w końcu się rzuci. Ja wolę zagrać jakimś wyspecjalizowanym wojownikiem niż czystym.

: 18 października 2010, 10:11
autor: Treant
Mrufon napisał/a:
Tak, ale jak są do wyboru to ktoś w końcu się rzuci. Ja wolę zagrać jakimś wyspecjalizowanym wojownikiem niż czystym.
Jednakże na zjeździe dozwolone będą tylko klasyczne profesje. Ktoś mógłby spytać po co tworzymy te profesje, skoro nawet sami nie zamierzamy nimi grać.

: 18 października 2010, 10:35
autor: Mrufon
Na zjeździe gramy w czystą postać, nieskażoną naszymi pracami. Niemniej we własnym gronie gracze pewnie skorzystają. Ja na pewno u siebie postaram się wykorzystać nowe profesje. Łowca nagród, najemnik, gladiator - warto nimi pograć.

: 24 lutego 2011, 10:46
autor: ghasta
Po przeczytaniu wpisów ze spotkania z AS-em dochodzę do wniosku, że jest on przeciwny jakimkolwiek sugestiom użytkowników KC co do jakości produktu. Kwestionowanie rozwiązań w jakiejkolwiek części, sugestie, że dane elementy są - jeśli nie nielogiczne, to co najmniej mocno dyskusyjne, jest niemile widziane.

To tak jakby nie chciał widzieć błędów w rozwiązaniach, które (po części) doprowadziły do zerowego niemal zainteresowania Kryształami Czasu

Co robimy w takim razie z tym fantem?
Moim zdaniem nie można się oglądać na autora, bo ma nas, mimo obecności na wyjeździe, za osoby z którymi nie jest zainteresowany wymianą zdań na temat systemu oraz wprowadzenia jakichkolwiek zmian w KC.
Sugeruje nie oglądać się przez ramię (bo może to niezgodne z wizją AS-a) i pisać dużo własnych rzeczy.

Na portalu jest ciekawiej jeśli piszemy nowe rzeczy. a nie jeśli roztrząsamy wypowiedzi autora odpornego na sugestie, że jednak tu i tam napisał bzdury.

: 24 lutego 2011, 10:48
autor: Mrufon
Pisanych jest parę projektów ale na ich autoryzację bym szczególnie nie liczył. Nie wspominam o normalizacji mechaniki, bo chyba szkoda czasu :)
Ew. autoryzacja ze zrzeczeniem praw.

: 24 lutego 2011, 10:57
autor: mastug
Na portalu jest ciekawiej jeśli piszemy nowe rzeczy.
Zgadzam się z tym zdaniem, każda nowowy ART czy wątek rozwija KC - przyciąga użytkowników i dodaje nam doświadczenia. A więc trzeba zakasać rękawy i działać :)

: 24 lutego 2011, 11:21
autor: czegoj
Też bardzo mocno jestem za społecznością o czym wspominałem w rozmowach zakulisowych, chociażby z Hansem. Jakoś nie widzę A.S. jako wodza, który angażuje się całym sobą dyskutując z użytkownikami portalu. Cały czas mam wrażenie, że się gdzieś mijamy. Albo my jesteśmy zbyt mało wyraziści nie pokazując Mu czego oczekujemy, albo On za mało elastyczny podług naszych potrzeb. Never mógłby być spoiwem, ale nie wiem czy temu podoła. Tak czy inaczej, według mnie trzeba tworzyć i budować swoje. Zawsze lepiej mieć jakiś zamiennik niż go nie mieć. Po za tym, jeśli A.S. zdecyduje się wziąć nas pod uwagę (nasze pomysły) będzie miał w czym wybierać.

: 24 lutego 2011, 12:15
autor: Treant
Nić porozumienia a ASem trudno jest nawiązać co najmniej z kilku powodów, ale nie można wprost stwierdzić, że okopał się na pozycjach sprzed dwóch dekad. Za przykład niech posłuży koncepcja przesunięcia gwardzisty do kasty rycerskiej - to dość radykalny ruch, o czym powiedzieliśmy Neverowi, gdy spytał o nasz stosunek do tej kwestii. System powstał ok. 20 lat temu i być może AS byłby skłonny do pewnych zmian, ale... mam wrażenie, że wolałby sam być ich inicjatorem.

: 24 lutego 2011, 12:53
autor: ghasta
Dla mnie ta sprawa z gwardzistą jest tak mało ważna że szkoda gadać.
Jeśli już nastąpi to jest modyfikacją czysto kosmetyczną, na którą nie zwróci nikt uwagi poza gośćmi takimi jak my.

Świat jest przedpotopowy, mechanika toporna w porównaniu z nowymi rpg-ami, brak wielu rzeczy, a tu mamy się podniecić zmianą etykietki dla gwardzisty?

: 24 lutego 2011, 12:59
autor: mastug
Ja mam trochę inne wrażenie - mieliśmy bardzo mało czasu na każde pytanie - każdy próbował w kilku ostrych zwięzłych zdaniach przedstawić swoje zarzuty - wyglądało to trochę na atak. Wiadomo człowiek przed atakiem się broni - szczególnie że A.S. wie że nie do końca rozumiemy czemu jest tak a nie inaczej. A więc prawie na każde pytanie (atak że to jest źle lub nielogiczne) A.S. zaczynał od tłumaczenie dlaczego to jest tak zrobione a nie inaczej. Dopóki nie wytłumaczył dlaczego działa to w ten sposób nie przyjmował do siebie żadnych argumentów - dopiero potem po wytłumaczeniu rozmówcom przyczyn obecneo stanu zaczynał słuchać. Np. z łukiem i kuszą - po wytłumaczeniu że 1/4 sf dodaje się dopiero wtedy gdy zmieni się parametry samego łuku/kuszy i jak już nasi zrozumieli ideę - zaczeła się dyskusja że faktycznie powinno być górne ogranicznie siły naciągu, że powinna się zmieniać minimalna siła fizyczna użycia itd.. ale to wprowadziło by kolejny stopień skomplikowania i kolejnych ograniczeń o których trzeba było by pamiętać i dlatego narazie nie. A więc nie jest to zamurowywanie się A.S. wielokrotnie przyznawał rację rozmówcom i notował uwagi. Sprawa garnizonów zajeła chyba najwięcej czasu - duża ilość wojska jest faktycznie duża jeśli odniesiemy ją tylko do miasta ale jak rozłożymy ją na duży niebezpieczny teren którego muszą pilnować, na zobowiązania wobec innych ras itd.. ja się przekonałem. Próbowaliśmy drążyć temat logistyczny, zaopatrzenia i ekonomi ale już na pierwszym aspekcie utkneliśmy na długi czas - na magicznych portalach. Tych aspektów których nie znamy i nierozumiemy przyczyn jest znacznie więcej i widzimy tylko fragment całości - a bez przedstawienia całej wizji i wytłumaczenia nam czemu tak to jest a nie inaczej A.S. nie da się przekonać do zmian - ponieważ nie ogarniamy ogółu jego wizji.
Takie jest moje subiektywne wrażenie.

: 24 lutego 2011, 13:07
autor: czegoj
Stąd są najprawdopodobniej niedomówienia. Nie zmienia to faktu, że tłumaczenie jednemu czy drugiemu niewiele zmienia. Tylko globalny dialog mógłby coś pomóc, bo otwierałby pewne klapki. Tutaj dla przykładu ja - uważałem, że bonus do obrony ze zbroi jest zbędny, po dyskusji z A.S. zmieniłem nastawienie, ba nawet zacząłem wymyślać sposób jak wytłumaczyć to tym, którzy się nie zgadzają. Efekt - A.S. trwa przy swoim (bo przekonał rozmówcę), rozmówcy przy swoim (bo ja nie jestem autorytetem dla nich) a ja jestem gdzieś po środku bo przekonał mnie A.S. ale uważam, że tłumaczenie słowne to za mało trzeba to oddać w mechanice - wytłumaczyć globalnie. No i koło się zamyka - dalej każdy przy swoim.

W ten sposób nie da się pójść na przód. Albo musi być kompletny podręcznik, autorstwa tylko A.S.ów, albo fanowski podręcznik oparty na dyskusjach, albo jeszcze jakaś inna droga. Tym czasem dalej nie mamy nic i się kręcimy.

: 24 lutego 2011, 14:39
autor: Treant
Zgadza się - w przypadku zarzutów dotyczących realizacji jakiegoś przedsięwzięcia z wykorzystaniem czaru, AS ripostował, że my mówimy o podstawowej jego formule, a istnieją jeszcze 3 inne, które sprawiają, że przestaje ono być naciągane, nieefektywne, itp.
Podobnie miała się sytuacja z pozyskiwaniem PM za pomocą zdolności czarnoksięskiej - skrytykowałem ten proces jako mało efektywny, głównie z powodu możliwości ponownego jej wykorzystania po upływie doby. Wtedy dowiedzieliśmy się o obszarowych wersjach tej zdolności, w tym jednej wysysającej PM z istot w wieku starczym.

: 24 lutego 2011, 14:49
autor: czegoj
W tym momencie trzeba podjąć jakąś decyzje, albo trzymać się kilku wersji.

1. wersja - portal trzyma się wersji A.S.ów i ciągnie jedynie słuszną linię.
2. wersja - portal tworzy własną wersję opartą na wersji A.S.ów i dołącza to co się trzyma kanonu.
3. Wolna amerykana - najpierw burza mózgów, potem tworzeni i akceptowanie, jednak konsekwentnie do przodu.
4. Portal nie robi absolutnie nic. Jest tak jak teraz każdy sobie rzepkę skrobie, a użytkownik niech się sam głowi i wybiera.

I pewnie jeszcze trochę innych. Podjęcie, któreś z dróg pozwoliłoby na reorganizację menu głównego i trzymanie artów w ramach jakieś wersji. Oczywiście można to również podzielić na dwa różne portale, które będą trzymały się własnych wersji. Tak czy inaczej jakąś opcję i strategię trzeba obrać, bo stoimy w miejscu, ewentualnie stopkami dziecka idziemy do przodu. Dwa kroczki do przodu, jeden do tyłu. Za daleko to my nie dojdziemy.