: 23 kwietnia 2012, 11:37
Tak później pomyślałem że można było od ręki zrobić postać dla czegoja z programu mastugaa, a tak rzeczywiście musiał wejść w cudzą skórę. Czegoj - zainteresowany graniem dalej? Tyle, że z postacią którą sam już sobie opracujesz?
Co do ustawienia mikrofonu i słyszalności graczy, poza problemami na początku, zaraz po połączeniu z Oggym (u mnie np. system resetuje ustawienia dla mikrofonu gdy ten nie jest podłączony do słuchawek i muszę za każdym razem od nowa robić konfigurację) wszystkich słyszałem bardzo dobrze. Podejrzewam że kilkukrotne 'zanikanie' dźwięku u graczy było spowodowane po prostu odsuwaniem mikrofonu od ust niż problemem technicznym.
Ciekawie że był kłopot deliadem, który pomimo obecności on-line na skype nie był prawidłowo rozpoznawany u nas jako aktywny, a my nie byliśmy aktywni z jego strony. Dopiero po kilku minutach udało się prawidłowo połączyć.
Rzeczywiście czasem przydałaby się możliwość odpinania 'na chwilę' poszczególnych graczy bez tracenia całego połączenia. Skype nie daje takiej możliwości. Albo rozmawiasz ze wszystkimi albo z nikim, rozwala się całe połączenie, trzeba od zera robić konferencję i rozsyłać zaproszenia. Niby takie działanie to zaledwie kilka straconych sekund, może minuta, ale byłoby to upierdliwe gdyby trzeba było tak robić co kilka-kilkanaście minut.
Co do ew. mojej dostępności, prowadzić mogę maksymalnie 1 raz w miesiącu w weekend. Szybciej i łatwiej u mnie będzie z czasem i prowadzeniem w tygodniu. Jednak tutaj pewnie 1 przygoda 4-5 h trwała by 2 spotkania (mało kto lubi kłaść się o 2-3 spać a później wstawać po 6 rano nieprzytomny).
ps.s
Jeśli jednak ktoś będzie miał z tym problem z mikrofonem
1. sprawdź najpierw czy mikrofon jest prawidłowo podłączony - czyli po kolei wtyczka mikrofonu do kompa, jeśli mikrofon jest dołączany do słuchawek można go źle wpiąć (tak miałem), a na koniec można zapomnieć o przełączenie w tryb działania prztyczkiem przy kablu
2. ustawić dobrze w systemie: panel sterowania -> dźwięki -> zakładka mikrofon -> ikonka mikrofonu ->
- nie wybierać 'nasłuchuj tego urządzenia' - słyszy się wtedy słowa które samemu się wypowiada w słuchawkach (dziwny efekt)
- odtwarzanie na domyślnym urządzeniu
- zakładka Poziomy: dać max na głośność, podwyższenie czułości zbyt wysoko powoduje buczenie w słuchawkach u właściciela i u innych słuchaczy, ale też pomaga
- zezwól jednemu programowi na 'blokowanie' mikrofonu
- zakładka Zaawansowane: przestawić z jakości CD na jakość studyjną, u mnie ustawiłem 2 kanałowe, 16 bit, jakość studyjna i przestało i buczeć i Oggy słyszał mnie ok
3. sprawdzić poziomy w Skype (w ustawieniach dla słuchawki/mikforofnu)
4. zmieniając ustawienia mikrofonu Skype 'gubi' go i trzeba uruchomić ponownie program aby prawidłowo wykrył mikrofon, przynajmniej u mnie tak się stało.
Co do ustawienia mikrofonu i słyszalności graczy, poza problemami na początku, zaraz po połączeniu z Oggym (u mnie np. system resetuje ustawienia dla mikrofonu gdy ten nie jest podłączony do słuchawek i muszę za każdym razem od nowa robić konfigurację) wszystkich słyszałem bardzo dobrze. Podejrzewam że kilkukrotne 'zanikanie' dźwięku u graczy było spowodowane po prostu odsuwaniem mikrofonu od ust niż problemem technicznym.
Ciekawie że był kłopot deliadem, który pomimo obecności on-line na skype nie był prawidłowo rozpoznawany u nas jako aktywny, a my nie byliśmy aktywni z jego strony. Dopiero po kilku minutach udało się prawidłowo połączyć.
Rzeczywiście czasem przydałaby się możliwość odpinania 'na chwilę' poszczególnych graczy bez tracenia całego połączenia. Skype nie daje takiej możliwości. Albo rozmawiasz ze wszystkimi albo z nikim, rozwala się całe połączenie, trzeba od zera robić konferencję i rozsyłać zaproszenia. Niby takie działanie to zaledwie kilka straconych sekund, może minuta, ale byłoby to upierdliwe gdyby trzeba było tak robić co kilka-kilkanaście minut.
Co do ew. mojej dostępności, prowadzić mogę maksymalnie 1 raz w miesiącu w weekend. Szybciej i łatwiej u mnie będzie z czasem i prowadzeniem w tygodniu. Jednak tutaj pewnie 1 przygoda 4-5 h trwała by 2 spotkania (mało kto lubi kłaść się o 2-3 spać a później wstawać po 6 rano nieprzytomny).
ps.s
Jeśli jednak ktoś będzie miał z tym problem z mikrofonem
1. sprawdź najpierw czy mikrofon jest prawidłowo podłączony - czyli po kolei wtyczka mikrofonu do kompa, jeśli mikrofon jest dołączany do słuchawek można go źle wpiąć (tak miałem), a na koniec można zapomnieć o przełączenie w tryb działania prztyczkiem przy kablu
2. ustawić dobrze w systemie: panel sterowania -> dźwięki -> zakładka mikrofon -> ikonka mikrofonu ->
- nie wybierać 'nasłuchuj tego urządzenia' - słyszy się wtedy słowa które samemu się wypowiada w słuchawkach (dziwny efekt)
- odtwarzanie na domyślnym urządzeniu
- zakładka Poziomy: dać max na głośność, podwyższenie czułości zbyt wysoko powoduje buczenie w słuchawkach u właściciela i u innych słuchaczy, ale też pomaga
- zezwól jednemu programowi na 'blokowanie' mikrofonu
- zakładka Zaawansowane: przestawić z jakości CD na jakość studyjną, u mnie ustawiłem 2 kanałowe, 16 bit, jakość studyjna i przestało i buczeć i Oggy słyszał mnie ok
3. sprawdzić poziomy w Skype (w ustawieniach dla słuchawki/mikforofnu)
4. zmieniając ustawienia mikrofonu Skype 'gubi' go i trzeba uruchomić ponownie program aby prawidłowo wykrył mikrofon, przynajmniej u mnie tak się stało.