Strona 5 z 17
: 18 listopada 2009, 14:35
autor: Hauerine
Jeśli patrzeć na to z tej strony, ze nie jesteś w stanie wpłynąć na czar utrwalony, pod względem kierunku, i miejsca jego działania, to wtedy samo Utrwalenie będzie dużo mniej rewolucyjne.
Tak bym na to patrzył.
Wtedy jednak dmuchawa nie będzie działać, bo wiatr z niej dmący, może zmieniać swój kierunek, w chaotyczny sposób.
Wiatr "sie rozchodzi od..." czyli jesli posąg stanie na rufie to bedzie wiało w żagle. Reszta to kwestia szczegółowego ustawienia żagli, czyli żeglarze wspinajacy się na maszty dalej mają co robić. Jednoczęsnie powstałby nam mały smaczek systemowy: orchanskie okręty mogłyby mieć różne syrenki, herubiny, trytony, smoki, węże czy cokolwiek innego w formie figur na rufie, a nie jak historyczne galeony czy drakary na dziobie.
Tak więc kwasowa plama mogłaby by wystąpić, nie na posążku tylko w ustalonej odległości w jakimś konkretnym punkcie, niezależnie czy tam byłoby powietrze, woda czy statek.
Widziałbym raczej czar jako utrwalony na danym miejscu, działajacy na stałe lub na jakies hasło, albo w efekcie np. dotkniecia srebrem (sugerując się opisem i uaktywnaieniem słabszej wersji np przez obecność metalu). Takie podejście pozwala np. zrobić okretowego dmuchawca, ale zarazem ograniczałoby wiele możliwych przegięć bez sztucznego zamykania czaru w szafie.
: 22 listopada 2009, 21:19
autor: venar
Chciałbym wrócić jeszcze raz do tego fragmentu czaru:
wybrany czar (który rzuci się zaraz po tym czarze) zostaje na danym magicznym, jednolitym (najlepiej kamiennym) i nieruchomym obszarze (ew. spełniającym te warunki przedmiocie, ale w żadnym wypadku nie na istocie).
Otóż moim zdaniem nie można w takiej sytuacji tego czaru użyć w omawianej kwestii "dmuchawców". Dlaczego?
W opisie czaru jest napisane, że można go rzucić na "nieruchomy obszar ew.przedmiot, który spełnia te warunki". Czy aby na pewno ten cherubinek jest nieruchomy? Porusza się w poziomie wraz ze statkiem do którego jest umocowany a także czasem i na inne strony no.podczas sztormu gdy statkiem rzuca na wszystkie strony. Nie zapominajmy też, że ten chwrubinek byłby tylko pod działaniem czaru a nie cechy magicznej a w tym wypadku narażamy go na rozmagicznienie pod wpływem wody w przypadku deszczu lub sztormu.
Dlatego tez uważam, iż zastosowanie tego czaru jest możliwe np. na kamienny posąg, ołtarz, czy jakikolwiek przedmiot trwale przymocowany do podłoża bez możliwości go przesunięcia. W takim wypadku czar przestaje działać.
: 22 listopada 2009, 21:39
autor: Hauerine
W opisie czaru jest napisane, że można go rzucić na "nieruchomy obszar ew.przedmiot, który spełnia te warunki". Czy aby na pewno ten cherubinek jest nieruchomy? Porusza się w poziomie wraz ze statkiem do którego jest umocowany a także czasem i na inne strony no.podczas sztormu gdy statkiem rzuca na wszystkie strony.
co jest nieruchome jest bardzo wzgledne. Przeciez wszystko wraz z cała planetą sie porusza. Nawet jak sie nie porusza wzgldem powierzchni planety to jest tylko kwestia czasu jak ktos rzuci trzęsienie ziemi, albo uzyje odpowiednio duzo SF.
Nie zapominajmy też, że ten chwrubinek byłby tylko pod działaniem czaru a nie cechy magicznej a w tym wypadku narażamy go na rozmagicznienie pod wpływem wody w przypadku deszczu lub sztormu.
Po rzuceniu utrwalenia zostaje znak, na kótry mozna nałozyc blokadę chroniaca przed rozmagicznieniem.
Dlatego tez uważam, iż zastosowanie tego czaru jest możliwe np. na kamienny posąg, ołtarz, czy jakikolwiek przedmiot trwale przymocowany do podłoża bez możliwości go przesunięcia.
Trwale przymocowany do pokładu

?
Ja myslałem ostatnio, zeby to zrobic jeszcze inaczej. Jakiś duzy, płaski kamień magiczny, na który rzuca sie utrwalenie tego wiatru. A wiatr działa gdy na kamieniu stanie jakas osoba, podniesie rekę i wypowie hasło. Wtedy wieje. Jak zejdzie, zostanie zabita, lub zmęczy się i opuści reke to przestaje wiać.
...ot tkai faszystowki galeon (Keth, pomysł na opowiadanie

?)
: 22 listopada 2009, 22:21
autor: Feamor
...ot tkai faszystowki galeon (Keth, pomysł na opowiadanie ?)
Rzymski, tylko jeden megaloman przywłaszczył go sobie w nieco zmienionej formie, a karzeł o aspiracjach artysty go ukradł całkowicie, jak i większość symboliki ludów północy, Słowian i innych starożytnych nacji.
: 22 listopada 2009, 22:35
autor: Hauerine
Feamor, słuszna uwaga

Sam gest pozdrowienia uniesioną ręka jest jeszcze starszy i właściwie używany w róznych formach do dziś.
: 22 listopada 2009, 23:04
autor: Feamor

Propos owej podniesionej ręki to dobry pomysł, ale co jak zrobią podpórki jak Mojżeszowi

? Chociaż zawsze można próbować takiego ustrzelić.
: 22 listopada 2009, 23:52
autor: Hauerine
Chociaż zawsze można próbować takiego ustrzelić.
Własnie o to chodzi. Podtrzymywanie napedu może byc wtedy heroizmem

A jak jednego rozwala, to pytanie czy znajdzie się ktos nastepny odwazny, kto zna hasło ? zapewne ze strachu przed kradzieżą statku, nie kazdy z załogi je zna.
: 23 listopada 2009, 00:35
autor: Feamor
Sugerowałem wcześniej prowadzenie limitów na liczbę "dmuchaw", ze względu na ich spore możliwości (tzw. jednostki elitarne). Jednakże przedstawione podejście wprowadza dość istotne ograniczenia ich stosowania. Ponadto sporo ciekawych motywów może się pojawić (choćby wspomniany przejaw heroizmu, zdobycia tajemnego słowa, itp.).
: 23 listopada 2009, 10:36
autor: venar
co jest nieruchome jest bardzo wzgledne. Przeciez wszystko wraz z cała planetą sie porusza. Nawet jak sie nie porusza wzgldem powierzchni planety
Przekombinowany argument
jest tylko kwestia czasu jak ktos rzuci trzęsienie ziemi, albo uzyje odpowiednio duzo SF.
...tym samym przerywając działanie tego czaru.
Po rzuceniu utrwalenia zostaje znak, na kótry mozna nałozyc blokadę chroniaca przed rozmagicznieniem.
Fakt, mój błąd
: 23 listopada 2009, 13:11
autor: Hauerine
Przekombinowany argument
Czemu? Za nieruchomu uznaję taki, kóry jest stabilnie przymocowany i nikt nim nie wymachuje. Tym samym nie mozna utrwalic cięcia materii na mieczu.
...tym samym przerywając działanie tego czaru.
kwestia interpretacji. Z ząłożenia czaru ten przedmiot / obszar ma miec ograniczone rozmiary, zatem wcześniej czy później ktoś go ruszy.
A jesli na orchii istnieja ruchy kontynentów to znaczy, ze czar natychmiast przerywa działanie, bo przedmiot porusza się razem z Orcusem

?
: 23 listopada 2009, 13:13
autor: venar
Czemu? Za nieruchomu uznaję taki, kóry jest stabilnie przymocowany i nikt nim nie wymachuje. Tym samym nie mozna utrwalic cięcia materii na mieczu.
No to tu się różnimy w tej kwestii co do zastosowania tego czaru, bywa...
Z ząłożenia czaru ten przedmiot / obszar ma miec ograniczone rozmiary, zatem wcześniej czy óxniej ktos go ruszy.
Ale do czasu poruszenia, czar będzie działać. Czyli niezbyt długo w tym wypadku.
: 23 listopada 2009, 13:16
autor: Hauerine
edytowąłem jak pisałes:
A jesli na orchii istnieja ruchy kontynentów to znaczy, ze czar natychmiast przerywa działanie, bo przedmiot porusza się razem z Orcusem ?
: 23 listopada 2009, 14:15
autor: venar
Nie popadaj w skrajności. W ten sposób użycie tego czaru nigdy nie będzie możliwe.
: 23 listopada 2009, 15:22
autor: Hauerine
To kiedy i na jakiej zasadzie jest mozliwe uzycie tego czaru w duzej ierze zalezy od MG.
Myslę ze to dobre miejsce do zastanowienia się and jego interpretacją.
: 23 listopada 2009, 15:47
autor: venar
Tak, ale to już w innym wątku na forum.