Strona 44 z 70
: 19 grudnia 2012, 18:52
autor: Dobro
- Dajcie sobie jeszcze buzi - mruknął szyderczo Zorian, tasując jednocześnie karty, które udało mu się odszukać na dnie torby. Amtosfera stawała się z sekundy na sekunde coraz bardziej gęsta i napięta, i Zorian obawiał się, że oprócz przepychanek słownych dojdzie do mordobicia. W obecnym stanie i tak co najwyżej mógłby machnąć ręką i obserwować jatkę.
- A jak już skończycie - dodał po chwili - to odwiedźmy Cadamona, może zechce nas uleczyć. Choć brzydzę się magią, to nie zdzierżę z wami 30 dni w 1 miejscu...
Mistrzu, ja również wolę nie wiedzieć podczas sesji "co by było, gdyby". Uwielbiam RPG za możliwość wczucia się w inną osobę i patrzenia z jej perspektywy na (wyimaginowany) świat.
: 19 grudnia 2012, 19:49
autor: Araven
Kto jeszcze chętny na wizytę u Cadmona? Ledwo powłóczycie nogami. Druss ubranie masz całe. I jesteś po kąpieli.
Ok. Nie będę robił takich wstawek, na zasadzie co by było gdyby. dwd;
: 19 grudnia 2012, 19:53
autor: koszal
Raczej wszyscy, chętnie poleciałbym dalej, ale wypada poczekać na reakcję Belvasa, bo sytuacja napięta jak baranie jaja. Po ewentualnym leczeniu Vanko chciałby ze wszystkimi pogadać.
: 19 grudnia 2012, 19:58
autor: Araven
Poranieni awanturnicy ruszyli do druida Cadmona, witam was Panowie, rzekł Cadmon, czego sobie życzycie? Z innych informacji, moji ludzie pojmali myśliwego Daulosa.
: 19 grudnia 2012, 20:06
autor: koszal
Przynosisz doskonałe wieści Cadmonie!
Niemal krzyknął Vanko, a toporna, bolesna nuta zadowolenia, jaka zagościła na jego twarzy w połączeniu z opłakanym stanem fizycznym wyglądała niczym przypadkowo dobrane, pozszywane kawałki obrazu.
Czy więzień był przez Was przepytany?
Zwłaszcza teraz Vanko będzie chciał rozmowy z kompanami i to zanim przesłuchamy więźnia.

: 19 grudnia 2012, 20:17
autor: Araven
Owszem, mamy go poza Delamirą. Potrzebujecie pomocy jak widzę?
: 19 grudnia 2012, 20:25
autor: koszal
Niezbyt ufam czarodziejstwu, ale dziś pokłonię się Twej wiedzy.
- przyznał Vanko.
Czy rytuał oczyszczenia ducha Tajiego zakończył się pomyślnie? Ehh wiele jest spraw, w których potrzebujemy Twej rady Cadamonie.
Vanko opowie wszystkie szczegóły dotyczące świątyni, wygląd budowli, mroczną, dziwną atmosferę... oczywiście pominie związane z nią zamieszanie.
: 19 grudnia 2012, 20:51
autor: Dobro
Zorian długo się zastanawiał nad tym, co powiedzieć szamanowi. Nie ufał jego magii, Mitra nieprzychylnym okiem patrzyła na otrzymane łaski z innego źródła niż ona. W końcu Zorian chrząknął, i słabym głosem zagaił Cadmona.
- I ja chętnie skorzystam z twojej wielkiej wiedzy i pomocy, jeżeli nam jej zechcesz udzielić - wyznał w końcu aquilończyk, chowając dumę i uprzedzenia do kieszeni. Podczas mowy czuł, jakby połykał gwoździe - Zorian nie zwykł prosić o takie przysługi nikogo, poza Mitrą.
: 19 grudnia 2012, 20:53
autor: Araven
Wyleczenie was wszystkich zajmie mi około tygodnia, wymaga ode mnie bardzo wiele mocy i czasu to nie będzie tanie, połowa nagrody za Larambe, plus połowa zdobytego na jego ludziach uzbrojenia. Daulos ma pewne informacje na temat Larambe, podobno pojmaliście też kobietę jego sługusa Valeriana, ona też coś wie? Nagroda za Larambe została podniesiona wynosi teraz 2000 srebrnych lun.
Druid chce połowę nagrody za Larambe oraz połowę broni jaką zdobędziecie na jego ludziach. W zamian za to was wyleczy. Co Wy na to?
: 19 grudnia 2012, 20:58
autor: koszal
Nie wiadomo jeszcze, czy uda nam się go wytropić, nie dzielmy zatem skóry na ... niedźwiedziu.
Jak dla mnie możesz zachować i całość ich uzbrojenia. Co do nagrody- od kiedy zacząłeś myśleć o srebrnych lunach Cadmonie?
- lekko zdziwił się Vanko, po chwili zaś uśmiechnął się w duchu na myśl, że nawet druid nie oparł się pokusie.
: 19 grudnia 2012, 21:02
autor: Araven
Mój lud szykuje się do wojny, za srebro kupimy broń.
: 19 grudnia 2012, 21:10
autor: Procjon
Dobrze. Nam ich broń nie jest potrzebna, więc może powiedzmy 1000 lun i cała broń?
Ten cały Cadmon mi ostro śmierdzi. Jakiej wojny? Wietrzę spisek, ale Tranicos jak zwykle będzie robił dobrą minę do złej gry.
: 19 grudnia 2012, 21:14
autor: Araven
1000 srebrnych lun i uzbrojenie dla 20 wojowników, jak nie dorwiecie Larambe zapłacicie z własnej kiesy lub innych łupów, jak dacie swe słowo, że otrzymam zapłatę do końca waszego kontraktu, to wam pomogę.
: 19 grudnia 2012, 21:16
autor: Dobro
- 750 Srebrnych lun i całe uzbrojenie, jakie weźmiemy z pokonanych, i możemy przypieczętować umowę.
: 19 grudnia 2012, 22:19
autor: Araven
Dobrze, zgadzam się.
Druid was wyleczy ale 5 dni mu to zajmie. Posiłki od Gubernatora nie dotarły jeszcze.
Po jakichś 2 dniach jesteście na chodzie, w sensie macie około połowy sił i nirmalnie chodzicie co robicie?