PBF - In thy blood - techniczny

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 06 lipca 2018, 11:29

Kompletnie nie znam systemu, ale koncept rozpieszczonej hrabianki do mnie nie przemawia zwłaszcza, że mam już braciszka dandysa ze srebrną zastawą... :|

Mój koncept na tę postać to taka trochę starsza Arya Stark. Urodziła się dziewczyną a zawsze chciała być facetem. Nie kręcą ją flirty z mężczyznami, szydełkowanie i machanie wachlarzem na jakimś balu. Za to kręciło ja zawsze uciekanie z lekcji dobrych manier i włóczenie się w okolicy sali treningowej, nauka szermierki czy strzelania, zwiedzanie zbrojowni, zabawa tajemniczymi artefaktami. Oczywiście nie wychowała się w stajni i nie ma manier praczki czy kucharki, ale pewne nostalgie i tęsknoty pozostały. Siłę Rodu należy budować według niej przez zdobywanie nowych rynków, odkrywanie nowych artefaktów czy zapomnianej wiedzy a nie dzięki byciu klaczą rozpłodową... krótko mówiąc ona uważa, że to jej brat powinien być babą (pomijając posiadanie kutasa to jest).

Stąd takie a nie inne statsy i taki a nie inny wybór Conceptu... oczywiście wciąż czekam na potwierdzenie Ketha, że to mu pasuje do scenariusza :D wiecie... nie wolno drażnić MG, zwłaszcza w systemie gdzie umiera się łatwo :P Może być tak, że ponieważ Keth umieścił na (rodzeństwo) od razu dosyć wysoko w hierarchii klanu, to pewne rzeczy są dla nas jakby z góry nie osiągalne a ścieżka "kariery" stosunkowo wąska...


p.s. jeszcze pytanko techniczne - SANG PREREQUISITE: BOD+Toughness 6, AGI+Projectiles 6

Powyższe oznacza, że musimy spełnić oba warunki by zostać Sang'iem ? Cały ten koncept budowania postaci trochę się mi gryzie z rolami w scenariuszu. No bo tak na logikę jak się ma taki opis:

1 - BAISSE
PREREQUISITE: -
EFFECT: Not long ago, a Veine introduced him into the Clan. He will perform menial tasks until the Ventricules have gauged his worth. Otherwise, he will join the legion.


do faktu, że jesteśmy dziedzicami głowy Klanu ?

Edyta 8art: Tak musisz spelnic wszystkie warunki jakie sa wymienione przy opisie zeby wskocxyc na range

.
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2018, 13:51 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 06 lipca 2018, 14:34

Podobnie jak większość innych systemów, Degenesis jest przeznaczone dla bohaterów startujących z niskiego poziomu. Preferowałem ten styl gry praktycznie od zawsze i wszędzie moje drużyny zaczynały z zerem (czy to w Dark Heresy czy w Warhammerze czy w CP2020), by poprzez grę w końcu się czegoś dorobić. W tym konkretnym przypadku postanowiłem zrobić coś innego i pozwolić graczom wystartować z wyższej półki - zdecydowałem się na to, ponieważ dla większości z Was to debiut w tym systemie i postacie o wysokim poziomie społecznym umożliwią Wam podgląd na mnóstwo szczegółów, smaczków i specyficznych elementów świata, których jako niskopoziomowcy nigdy byście nie zauważyli. Tym samym zasady rozwoju socjalnego (czyli te kolejne rangi z drzewek poszczególnych frakcji) niezbyt do Was pasują, bo oczywiście szlachcianka Kargana nie jest już Baisse, z racji samego swego urodzenia.

Przyjmijcie zatem, że tworzycie drużynę niestandardową, spoza szablonu. Mistrz Gry w swej niezmierzonej łaskawości pozwolił Wam wskoczyć na pozycje społeczne, na które inni gracze w Degenesis muszą tyrać latami w sesjach. Dziękuję, dziękuję, nie ma za co!

Wracając raz jeszcze do pomysłu startu z wysokiego pułapu. Europa w DeG to miejsce, w którym toczy się skomplikowana gra wpływów, zażarta walka między ludźmi i Homo Degenesis oraz pomiędzy ludźmi z różnych frakcji. Na to nakładają się zmiany klimatyczne, intrygi Starożytnych i mnóstwo innych czynników. Gdybyście grali z poziomu Baisse przygodę w delcie Rhone (przykład teoretyczny) opartą na konfrontacji z dronami, w jej efekcie pewnie zyskalibyście szczątkową wiedzę o mocach feromanserów, o potędze woli opierających im się herosów oraz urośli w przeświadczenie, że za Wynaturzonymi stoją piekielne moce. Grając taką samą przygodę na poziomie, ktory Wam zaproponowałem wiecie już na starcie, że feromanserzy korumpują ludzi za pomocą swoich feromonów, a nie rzekomych zaklęć, że kupowany od Neolibijczyków Olej Marduka po zażyciu skutecznie temu przeciwdziała, że na pograniczu z Wynaturzonym o imieniu Murnakir nic Wam nie grozi i że jest coś dziwnego w tym, że Tulon i tylko Tulon przestał cierpieć z powodu ekspansji feromanserów, chociaż inne miasta wolnej Franki wciąż walczą z nimi na śmierć i życie. Ta wynikająca z wysokiego statusu wiedza ma sprawić, by gra stała się dużo bogatsza i by Wasi bohaterowie umieli dostrzec fragmenty niewidzialnej dla maluczkich kontynentalnej rozgrywki o panowanie nad Europą.

Co do sugestii Suriela odnośnie konceptów, zgadzam się z nim w pełni. Koncepty są niejako wytyczną sposobu odgrywania roli. Suriel ma Heretyka, co znaczy, że będzie co chwila kwestionował autorytet Ventricule, cały ład społeczny Montpellier i w ogóle ład całego świata. Nanatar ma Kreatora, co oznacza, że jego postać jest owładnięta pasją wynalazczości. Koszal ma Protektora, bo mimo całej swej plebejskiej prostoty jest fanatycznie wierny Sanglierom i ich właśnie będzie za wszelką cenę chronił.

Koncept Męczenniczki wydaje się nie do końca pasować do postaci Kargana. Może lepiej byłoby sięgnąć po Awanturniczkę, Poszukującą, może Mentorkę albo Wybrankę? Muszę na spokojnie przejrzeć wszystkie koncepty, by podzielić się dokładniejszą radą, z pracy tego nie ogarnę. Tak czy owak, bohaterka spod znaku Męczenniczki będzie przez całą przygodę przygarniała sieroty, karmiła z zapasów Abdela bezdomnych, wynajmowała dormitoria dla żebraków i przeszkadzała w każdej egzekucji powołując się na kwestie humanitarne.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 06 lipca 2018, 15:25

Coś mi się pomerdało z tą Męczenniczką :D Ja i Męczenniczka ??? :D żart jakiś.
Idę poczytać dokładnie te opisy Conceptu zamiast klikać kwadraciki w tym programiku...






po chwili :D

Dobra - niewiele pasuje do konceptu mojej postaci poza The Adventured i The Traveler. Na Mentorkę jestem za młoda (21 lat) a Wybranka (The Choosen) też jakoś mi nie pasuje do chwilowo zajmowanego miejsca "w rodzinie". Demonstrując jawną postawę Wybranki już powinnam nie żyć ;)

Zatem zostaje The Adventurer :)

23007E4B-704E-459A-8C97-3908E194ADF8

http://www.degenesis.com/character-en/i ... 08e194adf8

Mam pytanie - Suriel coś pisał o bonusach związanych z Sanglier (jak Projectiles +1) - nie widzę by To się jakoś przekładało na arkusz ? Działa ten Bonus w tym programiku ?
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2018, 15:42 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 06 lipca 2018, 16:19

Ja wybralem The Defiler, ale z góry mowie, ze tylko i wylacznie ze wzgledu na bonusy na karcie. Napewno Barthez nie bedzie sie tak zachowywac. Juz raczej Zealot jest mu blizszy

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3733
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Has thanked: 87 times
Been thanked: 150 times

Post autor: Suriel » 06 lipca 2018, 16:32

Kargan, brakuje ci jednej kropki w strzelaniu; którą możesz przecież dodać bo masz to rozszerzenie w pakiecie Sanglier.

Siostra, ależ ty masz Body :o
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 06 lipca 2018, 17:47

No właśnie jak to rozumieć:

S K I L L B O N U S E S
For Sanglier, the following skills are
considered preferred at character
creation (MAX + 1):
(AGI) Projectiles
(CHA) Expression
(INT) Science
(PSY) Faith/Willpower
(PSY) Cunning

Czyli że do każdego z tych skilów dodaję jeden SZARY kwadracik i mogę go rozwinąć kosztem innych ? Czy wybieram i dodaję szary kwadracik do JEDNEGO z tych skili ?


Body mam zgrabne chociaż nieco umięśnione - jak Królowa Gór z Grombelandu (książka Kresa)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 06 lipca 2018, 18:01

Moi drodzy, chciałbym przygotować odpowiedni wątek do poprowadzenia przygody, rozpoczęty nie tyle aktem pierwszym jak początkowo zakładałem, tylko prologiem zawierającym scenki fabularne z wątku technicznego. Miałbym zatem prośbę do Was wszystkich, żebyście w odpowiednim układzie wkleili tam poświęcone swoim postaciom wpisy (najpierw Suriel swoją o rozżalonym Abdelu, potem Koszal scenkę z polowaniem na żółwia, potem Nanatar swoją scenkę rozmowy z Ventricule, potem 8ART scenkę z Tulonu i na końcu Kargan rozmowę z ojcem). Dzięki temu będziemy mieli w jednym ciągu introdukcje wszystkich pięciu bohaterów, a ja będę mógł umieścić w każdym poście pod spodem rozwijany spoiler ze skróconym zapisem charakterystyk bohatera. Później w trakcie gry zawsze łatwiej odszukać dane którejś postaci, jeśli wszystkie pięć kart znajduje się jedna pod drugą w pięciu kolejnych postach. To będzie prolog, który ewentualnie będziecie mogli uzupełnić o jakieś dodatkowe własnoręczne scenki z życia bohaterów (Abdel szukający pocieszenia w jednym z burdeli, jego siostra pakująca bagaże i wściekająca się jednocześnie na perspektywę zamążpójścia, Nathan organizujący w Tulonie przewodników, Leon obłaskawiający żonę). Macie w tej kwestii wolną rękę, a wpisy te są opcją, żeby dodatkowo zaprezentować reszcie ekipy swoją postać. Kiedy będziecie już mieli dość, zamkniemy prolog pewnym ważnym dla tła przygody wpisem mojego autorswa i zaczniemy akt pierwszy, opisujący podróż do Tulonu.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 06 lipca 2018, 18:37

Idąc tropem uwag Suriela dodałem sobie kwadracik do Projectiles kosztem Seduction.
Nie kopiowałem pozostałych szarych kwadracików bo nic więcej nie zamierzam zmieniać więc nie ma sensu ich "wyszarzać" :)

[center]Obrazek[/center]

W tej sytuacji moja postać ma wystarczająco punktów by zostać SANG'iem - Chodzi mi o ten karabin ;)
Tu pytanie czy to:

They are not squeamish at all. As an experienced militia,
they are feared, but also popular with the people because of
their executions. Authority +1, Renown +1


Oznacza szare kwadraciki w Authority i Renown czy czarne ?

Edytowana tabela postaci.

Wiem, że niektórzy członkowie grupy chcieliby bym wyglądała tak:

[center]Obrazek[/center]

ale mój szykowny męski płaszcz wygląda tak (zamiast kuszy proszę wyobrazić sobie strzelbę myśliwską ;) )

[center]Obrazek[/center]

.
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2018, 20:11 przez Kargan, łącznie zmieniany 1 raz.
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Post autor: Nanatar » 06 lipca 2018, 20:27

Rodzi we mnie pewne wątpliwości, że mam grać w system o którym tak mało wiem. Z tego co pisał Kargan nie zrozumiałem ni joty, ale to tylko mechanika, więc pół zmartwienia.
No bo i u Leona Body+Toug = 6, oraz agil+ projc. =6, ale co to daje, poza tym nie jest wojownikiem, więc pewnie nic. jakie ma Potentials? Na pewno lojalność klanową, ale czy coś jeszcze? Gdzie to stoi?

Mam grać majsterkowiczem, wynalazcą, czerpiącym ze starych i nowych rozwiązań technicznych. Czarodziejem prowizorki.
Keth przemycił nieco informacji w poświęconym wynalazcy poście, ale nie pociągnę na tym długiej przygody. Niestety rozsiane w innych tekstach informacje o poziomie technicznym, też nie dają pełnego obrazu. Mogę oczywiście zmyślać, ale zrobi się to wtedy mydlane i niedopowiedziane.
Suriel napisał, że okruchy dzisiejszych technologii. jeśli tak to dlaczego nie ma baterii słonecznych, instalacji geotermalnych ( może ich być dużo w Purgare, w obecnych czasach to dość popularne źródło energii w Italii), a już nie uwierzę, żeby nikt nie czerpał energii z wiatraków, skoro za grubą kasę kupuje się paliwo płynne od Afrykanów. Powiem więcej, wobec takiej unikalności płynnego paliwa kopalnego wszelkie inne (obecnie tz. alternatywne) źródła energii prędziutko by ewoluowały. Może tu i podważam założenia twórców systemu, ale wynika to z frustrującej niewiedzy.

Posiadam zapożyczoną z czarnej biblioteki Kargana część "Black Atlantic", proszę o wskazanie fragmentów, które mogłyby nieco mi rozjaśnić, jakoś przedukam i zrozumiem trzecią część tekstu.

Edit: Kargan, co prawda Leon ma żonę, ale wolałbym nieco bladszą cerę. Z resztą ta żona, którą przypadkiem wymyśliłem zdaje się być błogosławieństwem, bo senior na pewno wydałby mnie dla czystości krwi za jakiegoś króla.
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2018, 20:32 przez Nanatar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 06 lipca 2018, 21:56

Tak wysoka kombinacja rzeczonych dwóch atrybutów i umiejętności oznacza, że przeszedłeś podstawowe szkolenie wojskowe służąc w szeregach Sangów (zapewne krótko i z dala od zagrożeń, ale wystarczająco długo, by zyskać prawo do noszenia ich czerwonego płaszcza). Nie zwróciłem na to wcześniej uwagi, ale dobrze wiedzieć, bo dzięki tej przelotnej przygodzie z wojskiem Sanglierów zyskujesz premię +1 kostki do strzałów mierzonych. A dodatkowo Authority +1, Renown +1.

Co do technologii - przykra prawda jest taka, że w Europie AD 2595 każdy stara się jak najwięcej ukryć przed innymi. Helweci mają sprawne sieci komputerowe, Kronikarze również. W Justitianie funkcjonuje uliczny monitoring video, wielu szpiegów posługuje się mechanicznymi dronami (nie mylić z dronami feromanserów, to ludzie całkowicie pozbawieni własnej woli, niewolnicy feromonów). Istnieją silniki elektryczne, hologramy, mnóstwo innych cudów technologicznych... ale każda frakcja zazdrośnie je skrywa dla własnego użytku, nie dzieli się z innymi. A Frankowie mają tego pecha, że lata temu pierwsi eksplorujący Europę Afrykanie dosłownie ogołocili południe Francji z wszelkich wartościowych technologii.

Spalinowe generatory elektryczności, wiatraki, młyny wodne, silniki parowe - Frankowie powoli podnoszą się do poziomu wiedzy technicznej z okresu rewolucji przemysłowej (lata 1720-1850) i jednocześnie uczą się obsługiwać ultranowoczesne pozostałości po Dawnych Ludziach, których jednak nie potrafią kopiować.

Będę Ci pomagał w trakcie podrzucając praktyczne podpowiedzi w dogodnych sytuacjach. "Czarny Atlantyk" nie pomoże Ci w zgłębieniu tajemnic technologii, co najwyżej uświadomi, że da się wsadzić jeźdźca z miotaczem ognia na konia.

Generalnie zadaniem Leona w przygodzie będzie szukanie wszystkiego, co można uznać za cudo technologiczne, pozyskanie tego czegoś i przemycenie dyskretnie do Montpellier.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 06 lipca 2018, 22:19

Rozumiem, że sesja zacznie się na poważnie dopiero jak skończymy z Gurą i utopimy Śmierdziela ? Będzie trochę czasu by poczytać o świecie z pierwszego podręcznika :)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 06 lipca 2018, 22:21

Tak, na razie jedziemy z CCbN i powoli przygotowujemy prolog Degenesis. Do wejścia w ten świat wystarczy w zupełności lektura obu podstawowych podręczników, reszty materiałów na razie nie ruszajcie.

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 641
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 155 times
Been thanked: 116 times

Post autor: Nanatar » 06 lipca 2018, 22:36

Nie mogę się już doczekać usiłowań Leona, by udobruchać Lorettę. No ale Autoryty +1 daje kopa.
Wyrywkowo czytam fragmenty Atlantyku, to jak czytanie ze starych ksiąg w słabo znanym języku, w sumie pasuje do klimatu. posiadłem niejasne informacje o szybach ropy na Atlantyku, kontrolowanym przez Kronikarzy i eksplorowanym przez złomiarzy. Jeśli Ty, lub ktoś inny posiada inne podręczniki w formie elektronicznej, to poproszę, mail się nie zmienił. Zawsze coś tam wyczytam.

Z ekwipunku dodatkowego, jeśli to oczywiście możliwe, poproszę:
wulkan do gotowania wody, nitownicę i nity, ręczną prostnicę z wymiennymi końcówkami ( taki mała szlifierko-wiertarka-obrabiarka), napędzana na pedał, jak maszyna do szycia, z wężownicą. Mały przetwornik energii, współdziałający z pedałem. Pręt do łapania piorunów, 6m drutu, parasol z metalowymi szprychami. Wiatromierz. Blachę do napraw płatnerskich, młotek, zastaw obcęgów nożyc, pił, pilników. Małą butlę gazu ziemnego. Gumowy przewód z zaworem. Gumowe rękawice. Pancerne rękawice do prac monterskich. Przepaska na oko z okularem (trzy różne soczewki do regulacji, luneta. Lejki, cedzaki
Może jakiś niewielki pierścień, znak statutu, rzeczony karabin z amunicją, jakiś pancerz, krótki sztylet, odpowiednie odzienie na dwór i do lasu, maska przeciw sporowa z pochłaniaczem.
Trochę pofantazjowałem, co tam uważasz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 lipca 2018, 15:47

Pomyślałem sobie, że przygotuję Wam zbiór informacji o tym, co właściwie Wasi bohaterowie wiedzą o otaczającym ich świecie, zwłaszcza drużynowa szlachta. Lista ta nie wyczerpuje oczywiście wszystkich zagadnień, ale powinna nieco naświetlić poziom wiedzy BG. I oczywiście będę to publikował odcinkami, bo nie dam rady ogarnąć całości za jednym zamachem. Poniżej materiały dla Angeline, Abdela i Leona.

Co wiecie o świętej misji ludu Montpellier?

Pochodzicie z antycznych rodzin sięgających korzeniami czasów sprzed Eshatonu, słusznie zatem uważacie się za arystokrację Nowego Świata. Wiecie, że w czasach Dawnych Ludzi na ziemiach tych panowała monarchia i chcecie ją przywrócić jako członkowie klanu Sanglierów (wszystkie siedemnaście Domów). Od dzieciństwa wpajano Wam przeświadczenie o wyższości Sanglierów nad innymi ludami, również Frankami spoza Montpellier. Na razie władcy Montpellier wzmacniają poprzez aranżowane małżeństwa czystość krwi Sanglierów, ale przyjdzie kiedyś moment, że zrodzony z niej nowy król powstanie na czele odrodzonej monarchii i zjednoczy pod swoim berłem większość kontynentu. Koncept czystej krwi jest Wam zatem dobrze znany i traktujecie go jako coś oczywistego (podobnie jak swoją wyjątkowość).

Co wiecie o reszcie Franki?

Montpellier nie bez powodu uchodzi za centrum wiedzy, nauki oraz sztuki, w końcu to tutaj żyją najbardziej inteligentni, mądrzy i piękni przedstawiciele nacji. Frankowie z północy, mieszkający w Bretanii, utworzyli własne królestwo, ale to zwyczajni uzurpatorzy do królewskiego tronu. Montpellier nie jest z nimi w zwadzie, woli czekać na odpowiedni moment do zakończenia bretańskiej farsy. Lud z północy uchodzi za bitny i honorowy, silnie związany z anabaptyzmem, bogaty dzięki eksploatacji zasobów Atlantyku oraz zaprawiony w bojach z feromanserami. Oprócz nich w kraju liczą się Frankowie z Tuluzy oraz Perpignanu, ale ci drudzy traktowani są z pobłażliwą pogardą, ponieważ już dawno ulegli naukom jehammedyzmu. No i oczywiście coraz potężniejsi Frankowie z Tulonu, bogacący się i rozwijający dzięki protekcji neolibijskiego włodarza Hamzy. Tulon zaczyna być drzazgą w oku Montpellier, bo ma większy port i większe zdolności przeładunkowe i już wygrał handlową rywalizację z miastem Sanglierów.

Serce kraju pozostaje na razie stracone. Rośnie w nim ogromny wrzód zwany Souffrance. To gigantyczny krater wypełniony mutagenną substancją, która spadła w dniu Eshatonu z nieba i która stworzyła Wynaturzonych. Mnożące się tam roje insektów roznoszą plagę na wszystkie strony świata, zakażają ludzi, rośliny oraz samą glebę. Sangowie walczą z tym wrogiem od niepamiętnych czasów, wspierani przez przybyłych z Borki Szpitalników oraz sporadycznie inne frakcje. Wynaturzeni, określani też mianem feromanserów, to groteskowe istoty będące hybrydą genów ludzi oraz dziwnego wirusa, który w opinii Szpitalników pochodzi z innego świata.

Co wiecie o Primerze, Sepsis i Wynaturzonych?

Lud Sanglierów nie wierzy w anabaptystyczne opowieści o demonach Demiurga, Utraconym Raju i walce o oczyszczenie skażonego Edenu. Takie zabobony niechaj pozostaną domeną pomniejszych, nierozgarniętych śmiertelników. Sanglierowie wiedzą, że wiele setek lat temu na Ziemi doszło do naturalnego kataklizmu, który unicestwił Dawnych Ludzi. Z przestworzy spadły wówczas ogromne bryły pozaziemskich skał, które przeorały świat i zniszczyły Europę. W skałach tych znajdowały się jakoby wirusy, które zainfekowały nosicieli na Ziemi. To one odpowiadają za skażenie Souffrance, mutacje ludzi i zwierząt. Wynaturzeni są stworzeniami zrodzonymi z normalnych kobiet, ulegającymi w trakcie dorastania przerażającym zmianom genetycznymi. Dużo więksi od zwykłego człowieka, porośnięci gruczołami, wrzodami i fałdami tłuszczu, wydzielają specyficzne feromony, za pomocą których kontrolują ludzi i zwierzęta (w tym drugim przypadku przede wszystkim podatne na chemiczną komunikację owady). Są też w jakiś sposób powiązani z dziwną grzybnią zwalczaną zaciekle przez Szpitalników, roznoszoną przez owady feromanserów, a także wody gruntowe i powietrze. Ta grzybnia po zainfekowaniu człowieka wyniszcza go fizycznie i psychicznie, dosłownie wypełniając ludzkie ciało od środka. Co więcej, tacy zainfekowani nieszczęśnicy po pewnym czasie dołączają do ofiar feromonów, uciekają na terytoria feromanserów, gdzie żyją w niezwykłej symbiozie ze swymi panami życia i śmierci oraz rojami półświadomych owadów.

Ktokolwiek wpada w sidła feromanserów, jest na zawsze stracony. Feromony odbierają mu rozum i tworzą z człowieka bezwolną marionetkę wypełniającą polecenia królów roju, zupełnie pozbawioną własnego instynktu samozachowawczego. Sanglierowie wiedzą, że zainfekowanych ludzi trzeba eksterminować, ponieważ nie istnieje dla nich obecnie żaden ratunek - chociaż Szpitalnicy intensywnie pracują nad lekami mogącymi przeciwdziałać sepsis. Jedyny sprawdzony środek, grzybobójczy Ex, jest trudno dostępny i drogi, a ponadto pomaga tylko na wczesnym etapie choroby.

Szlachta zdaje sobie sprawę, że coraz popularniejszy w Europie narkotyk, zwany płonem albo żarem i rozprowadzany przez świetnie zorganizowane siatki kryminalistów, jest tworzony na bazie mutagennej grzybni i prędzej czy później doprowadza do zainfekowania biorcy komórkami obcego wirusa, nazywanego przez Szpitalników Primerem. Szpitalnicy nie dzielą się zbyt chętnie szczegółową wiedzą na temat sepsis, ale szlachta Montpellier wierzy w ich ogólnikowe ostrzeżenia. Niestety, po kątach szepcze się, że płon sprowadza na biorców niezwykłe wizje, poszerza ich percepcję, zwiększa predyspozycje fizyczne, a to wystarcza niektórym, aby mimo obaw sięgać po ów owoc zakazany.

Cała ta wiedza na temat Eshatonu, asteroidów, natury feromanserów nie jest szeroko popularyzowana przez Sanglierów. Obywatele poślednich stanów nie muszą być edukowali w tak specyficznym kierunku, albowiem ciemnym ludem lepiej się manipuluje. Jeśli wierzą w demoniczne pochodzenie Wynaturzonych, w Eshaton będący karą rozgniewanego na wrogów monarchii Boga, w marionetki feromonów pustymi powłokami bez duszy, tym lepiej dla ich suzerenów.

Awatar użytkownika
Kargan
Reactions:
Posty: 1420
Rejestracja: 22 listopada 2012, 13:44
Has thanked: 8 times
Been thanked: 7 times

Post autor: Kargan » 07 lipca 2018, 16:21

Ja bym jeszcze poprosił o trochę informacji o naszych wzajemnych relacjach. Z tym dandysem moim braciszkiem znam się dobrze (ja Ci pokażę "pizdę"...), ale nie wiem jakie są relacje z resztą drużyny ? Jak dobrze znam Leona, naszych dzielnych ochroniarzy itd ? Chcę napisać w wolnej chwili wstawkę z Leonem a propo mojego karabinu, ale muszę wiedzieć czy jesteśmy na stopie bardzo oficjalnej, przyjacielskiej czy to może dobry wujaszek Leon :)
]|[ Innocence Proves Nothing ]|[

Medea Trix: WS 28, BS 44, S 32, T 29, AG 41, INT 29, PER 40, WP 32, FEL 33 (12 wounds, 2 fate points)
Erias Kantar (Black Templar Marine): WS 53, BS 37, S 40, T 42, AG 51, INT 45, PER 45, WP 46, FEL 40 (23 wounds,4 fate points)

ODPOWIEDZ